Jump to content

Wstydzę się swoich piersi


gumabalonova

Recommended Posts

gumabalonova
Posted

Mam ogromne kompleksy przez swoje piersi. Są małe i niekształtne. Jedna pierś większa od drugiej i bardzo to widać. Po 2 letnim związku z chłopakiem zdecydowaliśmy się uprawiać seks,ale chyba będę kochać się w staniku. Nie dam rady się przełamać,a na prawdę bardzo bym chciała. Dodam,że mam 17 lat (za 3 miesiące 18). Proszę,zanim mnie wyśmiejecie zrozumcie mnie. Jak mam pokonać wstyd i wyleczyć się z tego kompleksu ? Poniżej wklejam link, w którym widnieje zdjęcie moich piersi. Myślicie,że są aż tak małe? Przepraszam was wszystkich,że zadaję takie pytanie,ale nie mam gdzie się wyżalić i spytać się czy moje piersi są aż tak straszne...

http://vpx.pl/image/Aqrs

Link to comment
Posted

Sutki fajne :) a tak poza tym.. Nie przejmuj się. Dla mnie ok, stan.ł mi aż :D

Napisane w moim leciwym LG GT540 za pomocą Swype :3

Link to comment
Posted

Hm, słabo widać, przydałoby się jeszcze kilka innych ujęć.

Link to comment
Posted

Mogłoby być, w trochę większej rozdzielczości, i zrobione jakoś ew dzień, przy świetle ;)

Napisane w moim leciwym LG GT540 za pomocą Swype :3

Link to comment
Posted

Masz przepiękne piersi,takie ... kształtne ;) Niemalże bliskie ideałowi.

Nie widać aż tak bardzo różnicy pomiędzy "poduszką nr.1 a nr.2",gdyż sutki masz fajnie wyeksponowane.

Wiesz,różne są gusta,ale naprawdę nie masz się czego wstydzić.

Link to comment
dziewczyna39
Posted

Kochaj się w staniku, jesli Ci to pomaga :wink: Takie pytanie, przez te dwa lata nie doszlo do niczego? Przeciez pewnie widzial je juz i wyrazil jakas opinie. Jesli nie, to prawdopodobnie, gdy juz sie oswoicie ze soba, bedzie Ci o wiele latwiej zdjac stanik i przekonac sie, ze Twojemu chlopakowi beda sie podobac;) Taka wskazowka, nie planuj kazdego szczegoly, bo w lozku i tak caly plan sie rozleci. To jednak troche inna perspektywa.

Link to comment
Posted

Pomyśl sobie teraz, że Twój chłopak nie widział Twoich piersi a pokazałaś je w internecie. Jak on by się poczuł gdyby się dowiedział?

I to, że się nie dowie wcale Cię nie usprawiedliwia.

Co do samych piersi to fakt, że są jakiekolwiek już większości facetów wystarcza. Myślisz, że w łóżku facet układa sobie listę plusów i minusów na temat Twojego ciała i robi za krytyka? Jesteś szczupła, jesteś młoda, zapewniam Cię że żaden facet (w tym Twój chłopak) nie zwróci uwagi na Twoje wyimaginowane kompleksy tylko zajmie się tym po co w tym łóżku jesteście.

Link to comment
Posted

Nie chcę, żebyś odebrała mnie tak, że za wszelki sposób albo "dla zasady" chcę Ci sprawić przyjemność, ale według mnie, Twoje piersi są naprawdę ładne.

Przez całe życie zmagałam się z kompleksem małego biustu i w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że nikt nie zwraca na to uwagi, jeśli ja sama dobrze się czuję w swoim ciele. Tym bardziej nie powinnaś się bać zbliżenia z chłopakiem, który Cię kocha taką, jaką jesteś i nie leci tylko na cycki i dupę, skoro tak długo z tym czekaliście.

Niedługo kończysz 18, jeśli jest to dla Ciebie tak poważnym kompleksem, że wstydzisz się założyć bardziej obcisłą koszulkę, to pomyśl o operacyjnej korekcie - nie wiem tylko, czy naprawdę jest sens przeżywać ten ból.

Pomyśl sobie, że zawsze możesz dobrać taki stanik, żeby ta minimalna różnica była zniwelowana do zera, a za 40 lat będziesz nadal miała ładny biust, a nie zwisające do kolan bimbały. :D

Link to comment
Posted

Normalne cycki! Nie znam kobiety, która lubi swoje cycki, bo wiadomo,że każda wymyśla i znajduje sobie jakieś mankamenty. Widziałam mniejsze cycki, a Twoje naprawdę nie są takie malutkie, także nie wymyślaj i pokochaj swoje piersi, bo Twój chłopak na pewno je pokocha!

Jedna pierś większa od drugiej i bardzo to widać.

Większość nas tak ma, uwierz ;) Ja u Ciebie nie zauważyłam,żeby BARDZO było widać tę różnicę.

Link to comment
Posted

No i gdzie Ty masz tu problem?

Normalne, kształtne piersi. Ja mam brzydsze. Co do rozmiaru - nie są ogromne, ale to dobrze. Przynajmniej nie będziesz się w późniejszym okresie życia męczyła z bólami pleców. A też mitem jest, że dla faceta pierś mała, to nie pierś. Znasz powiedzenie, że najlepiej się pieści, co się w dłoni mieści? Ono ma zastosowanie u naprawdę dużej ilości mężczyzn.

Nie masz co się wstydzić. Zaakceptuj biust takim, jakim jest - najważniejsze, żebyś to Ty go lubiła. Jeżeli tego nie zrobisz, nie zrobi tego za Ciebie żaden, nawet najbardziej kochający facet.

Pamiętaj, że jeżeli partner naprawdę Cię kocha, to wygląd Twoich piersi nie będzie dla niego żadnym problemem. Jeżeli będzie - facet jest niewart Twojego czasu. Jednak takie podejście to ostateczność.

Link to comment
Posted
nikt nie zwraca na to uwagi, jeśli ja sama dobrze się czuję w swoim ciele

Jeśli zaczniesz przy facecie jęczeć "o jeeezu, bo moje cycki są straszne" albo będziesz reagować krzykiem "NIEEEEEEEEEEEEE!!!" za każdym razem kiedy będzie próbował rozpinać Twój stanik, to gwarantuję, że dopiero to przyciągnie jego uwagę, dopiero to będzie problemem i dopiero wtedy zacznie przyglądać się Twoim cyckom jak już wreszcie się przełamiesz.

Twój facet ucieszy się, kiedy wreszcie pokonacie bariery, będzie się jarał tym co się będzie działo a nie rozmyślał o symetrii!

Upraszczając:

masz dwie opcje.

Robić z tego problem - i później marnować bardzo cenny czas (if you know what I mean ;) ) na upewnianie się czy aby na pewno Twój biust mieści się w standardach

Machnąć na to ręką, zrzucić ciuchy i oddawać się przyjemności

Link to comment
Posted

gumabalonova, ciesz się tym co masz, ^%$##& marudo...

Niedługo możesz nie mieć ich w ogóle, więc ciesz się takimi...

Link to comment
Black Haze
Posted

Masz bardzo ładne piersi. Wolałabyś mieć naprawdę duże i mało jędrne? I nie mów chłopakowi ciągle o swoich kompleksach, bo w końcu sam uwierzy w to, że mogłyby być ładniejsze, a tego chyba nie chcesz.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Ja pier*olę, dokąd ten świat zmierza... Swojemu chłopakowi wstydzi się pokazać piersi, a wrzuca zdjęcie do internetu... No nie wierzę...

Jeśli zaczniesz przy facecie jęczeć "o jeeezu, bo moje cycki są straszne" albo będziesz reagować krzykiem "NIEEEEEEEEEEEEE!!!" za każdym razem kiedy będzie próbował rozpinać Twój stanik, to gwarantuję, że dopiero to przyciągnie jego uwagę, dopiero to będzie problemem i dopiero wtedy zacznie przyglądać się Twoim cyckom jak już wreszcie się przełamiesz.

Nieprawda. Nie znacznie bardziej przyglądać się cyckom, tylko od nich uciekać i unikać w ogóle ich tematu. Nie ma nic bardziej wkurzającego niż takie marudzenie na dłuższą metę. Szału można dostać, serio.

Link to comment
Hard Candy
Posted

Wstydzisz się pokazać swojemu partnerowi swoje piersi? Pokaż mu ten temat. Swoją drogą na pewno się ucieszy. A jak powie, że mu się nie podobają (jasne..) to pokaż mu komentarze, szczególnie te od facetów i powiedz widzisz?! Nie znasz się.

Link to comment
Posted

Jest na forum kilka osób, które podobno mają jedynie skromny zarys cycek. Spytaj je jak z tym żyją ; d

Link to comment
lubieowsianke
Posted

cycki to cycki. każde są fajne tylko musisz wyłączyć tą blokadę wstydu, nie akceptacji i braku pewności siebie. zamknij oczy, pomacaj je i sama powiedz czy nie są przyjemne.

Link to comment
Posted
Wstydzę się swoich piersi

cycki jak cycki, jeden sutek jest, drugi też więc nie widze problemu.

co innego jakby jeden był na czole drugi na udzie..

:shock:

Link to comment
OptimisticOther
Posted

A ja ci mogę powiedzieć że dużo gorsze są większe, jak chcesz to ci oddam ze 2-3 rozmiary moich. :lol:

Link to comment
martuśka.
Posted

Najlepszym sposobem na pokonanie kompleksów jest oddanie go (się?) w ręce partnera. Nikt tak dobrze nie leczy kompleksów jak zadowolony facet, który powtarza, że kocha Twoje ciało, piersi, brzuch, skórę etc. On nie pozwoli Ci źle myśleć o swoim ciele czy jakiejś jego części.

Kompleksy istnieją bo my je widzimy, inni (w tym wypadku będzie to Twój partner) nie zwracają uwagi na takie rzeczy jak symetria. A pobawić się nimi chętnie pobawi.

Piersi, ogólnie ciało, nie jest symetrycznie zbudowane. Zapewne każdy z nas ma spore różnice tu i tam.

Na piersi trudno coś poradzić. Przy Twoim "problemie" możesz ewentualnie użyć masażu, jakiś kremów do biustu, który unosi, do tego ćwiczenia i unieść tą lewą pierś (wtedy ćwicz, masuj tylko tą jedną pierś, z czasem gdy różnice się zatrą trochę to i drugą się zajmij). Oczywiście nie wiem czy to pomoże ale próbować możesz. Zresztą jeśli nie pomoże to zachowa jędrność.

Link to comment
Posted

A ja bym z chęcią zobaczył więcej fotek.

...No bo tu nic nie można ocenić i w ogóle...

:P

Link to comment
Posted

gumabalonova, Twoje cyce są w porządku, nie widzę powodu, dla którego miałabyś się ich wstydzić. Poza tym masz dopiero 17 lat, Twoje ciało jeszcze się rozwija, w przyszłości mogą jeszcze urosnąć o przynajmniej rozmiar (antykoncepcja, ciąża, etc.), więc ciesz się tym, co masz.

Jeśli idzie o resztę, w pełni popieram wypowiedź martuśki, więc nie będę się powtarzać.

Link to comment
Posted

Uwierz, że nie ma kobiety o symetrycznych piersiach ;) Nie będę powtarzać, że Twoje cycki są okej, skoro wszyscy to już powiedzieli, no ale możesz wierzyć na słowo. A Twojemu chłopakowi zapali się lampka "CYCKI = SZCZĘŚCIE" i jestem pewna, że nawet przez myśl mu nie przejdzie, że niesymetryczne, że nie miseczka F, że jeden jest bardziej niż drugi. Bądź z nich dumna, niejedna dałaby się pokroić za Twój biust.

Link to comment
Posted

Masz normalne ładne piersi. Każda kobieta ma asymetryczne piersi, to jest normalne, tak jak praktycznie każdy facet ma asymetryczne jądra. Moja dziewczyna ma kompleksy na temat swoich ponieważ ma bardzo duże piersi a mnie to nie przeszkadza, mimo wszystko, nadal jeszcze czuję że jest zakłopotana kiedy zdejmuje stanik, natomiast myślę że każdy normalny facet na ziemi, wspierałby i przekonywał swoją partnerkę, że jej cialo jest piękne i idealne. Skoro jesteś z nim 2 lata to bądź pewna, że na pewno zaakceptuje cię taką jaką jesteś, a co więcej .. spodoba mu się to co zobaczy :).

Link to comment
Posted

Masz piękne piersi!

Naprawdę!

Może pocieszą Cię moje kompleksy związane w biustem. Mam ogromny rozmiar ale niestety mam kompletnie płaskie sutki, które zlawają się z "plamką". W dodatku "plamka" jest krzywo i obie piersi "patrzą zezem".

Tragedia po prostu.

Też sobie mówiłam, że nigdy nie zdejmę stanika, ale ostatecznie przełamałam się, choć i tak chowam biuścik ukradkiem, żeby mój facet go nie "podziwiał"

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Celt
    • wardrum
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Moim zdaniem trochę za wcześnie pakujesz się w następny związek. Nie ochłonąłeś jeszcze po poprzednim, nie wyciągnąłeś wniosków z tamtej relacji. Przeniesiesz brudy ze starego związku w nowy i w efekcie nowy związek nie wypali. Na Twoim miejscu dałabym sobie czas. Nie musisz z nową dziewczyną zrywać kontaktu, wystarczy, że wasza relacja będzie polegała wyłącznie na koleżeńskich spotkaniach dopóki nie dojdziesz do porządku sam ze sobą. Jeśli chcesz przyspieszyć i polepszyć ten proces, może warto byłoby obgadać poprzedni związek z psychologiem. Muszę wytknąć tu dwa błędy, przepraszam. Po pierwsze, jeśli mieszkacie razem, wkład za mieszkanie powinien być 50/50. Nie jesteście małżeństwem ze wspólnym majątkiem, tylko dwojgiem niespokrewnionych i niespowinowaconych ze sobą ludzi. Nie masz obowiązku utrzymywać swojej dziewczyny w żaden sposób - czy to płacąc za mieszkanie, czy na jej codzienne utrzymanie. Wyjątek mógłby być, gdyby ona straciła pracę - na czas poszukiwania przez nią pracy (ale niezbyt długi, nie przesadzajmy, góra dwa miesiące) mógłbyś przejąć koszty, ale i tak potem powinniście się rozliczyć. Po drugie, nieodpowiedzialnością jest uczenie drugiego człowieka odpowiedzialności (niezależnie od wieku, płci i stopnia waszej zażyłości) poprzez zakup zwierzęcia. To się w 99% przypadków nie uda. Efekt będzie taki jak u was - osoba nieodpowiedzialna będzie miała w nosie zwierzę, a ta druga problem w postaci zwierzaka, którego tak naprawdę nikt nie chce.
    • supermati2009
      @Martusiaaaaaa92 "Agenci na deskorolkach. Nie byle co!"
    • yiliyane
      Nie ma sensu tego ciągnąć. Jej wyraźnie na Tobie nie zależy, nie liczy się z Twoimi uczuciami i nie szanuje Twojego czasu. Z waszej relacji nic już nie będzie, przykro mi. Ile ma lat? Jeśli mniej niż 18, to jeszcze można przymknąć na to oko, choć nie wydaje mi się, żeby w przypadku większości starszych nastolatek (16+) rodzice mieli aż tak dużo do powiedzenia w kwestii spotkań ich latorośli z rówieśnikami. Jeżeli dziewczyna jest młodszą nastolatką, a Ty nie jesteś jej rówieśnikiem, to tym bardziej powinniście zaprzestać spotkań, ponieważ prokurator mógłby mieć coś w tej kwestii do powiedzenia - nawet jeśli nie robicie nic złego. Jak to się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże  
    • yiliyane
      Daj namiary na swoją firmę, rzucę studia i też pójdę siedzieć na ochronie, skoro tam są takie kokosy  A tak na poważnie, po co te przechwałki?  Przechodząc do clou problemu, zastanawiam się po co ciągniesz związek od 11 lat, jeśli dobrze rozumiem, skoro podejście Twojej dziewczyny do życia Ci nie odpowiada. Z przyzwyczajenia, dla seksu? Jaka by Twoja dziewczyna nie była, powinieneś chociaż być wobec niej uczciwy. Uczciwe podejście to albo zakończenie związku, albo poinformowanie dziewczyny, że jesteście tylko friends with benefits i że aktywnie szukasz stałej partnerki - i jeśli taki układ jej pasuje, to w porządku, możecie go ciągnąć dalej, albo rezygnacja z randkowania dopóki jesteście w związku. Dlaczego nie masz innej, "lepszej" kobiety? Z kilku powodów. Po pierwsze, na co dzień nie masz styczności z kobietami. Skoro pracujesz na ochronie, to pracujesz w pojedynkę, ewentualnie widujesz od czasu do czasu innych mężczyzn. Po drugie, jesteś już w trochę niekorzystnym wieku. 40-letni facet oczywiście nadaje się do ożenku, ale kobiety w jego wieku czy nawet ciut młodszym albo są zamężne, albo rozwiedzione i/lub z dziećmi (co, nie wiem jak Tobie, ale często wielu facetom nie odpowiada), albo są same, ale w męskich oczach mają jakąś "wadę" (np. nie są pięknościami, mają problemy zdrowotne itp.). Z kolei dużo młodsze kobiety, wybacz, ale nie polecą na 40-latka, który nie ma odpowiedniego statusu i pieniędzy. Przechwałki markowymi ubraniami niczego tu nie zmienią. Po trzecie, niepełnosprawność typu P-02, czyli, zgodnie z definicją "choroby psychiczne, w tym m.in. zaburzenia psychotyczne, zaburzenia nastroju począwszy od zaburzeń o umiarkowanym nasileniu, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi", są dla kobiet wielką czerwoną flagą. Przykro mi. Kobiety szukają w związku bezpieczeństwa i stabilizacji, w przypadku chorób psychicznych trudno mówić o możliwości spełnienia tych warunków, nie mówiąc o tym, że powstaje obawa, że choroba może być dziedziczna i wasze dzieci bądź wnuki również będą chore. Chciałabym Cię pocieszyć, że na pewno znajdziesz bratnią duszę, ale... no nie wygląda to dobrze.
    • honka
      Ja uwielbiam takie proste tshirty, bez jakiś nadruków itp. Ale też jakość jest dla mnie ważna, żeby to był naturalny materiał i mocny szew. Dlatego większość moich bluzek jest z HIBOU. Oni właśnie spełniają moje oczekiwania.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      dali
      dali
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      3
    4. 4
      Kreciolek16
      Kreciolek16
      1
    5. 5
      Kerosine
      Kerosine
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    dali
    dali
    8 posts
    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
    dannonka
    dannonka
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    36 posts
    wardrum
    wardrum
    23 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    442 posts
    yiliyane
    yiliyane
    367 posts
    Gloria
    Gloria
    116 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up