Kerosine

Smaki Waszego dzieciństwa

Recommended Posts

ryż z truskawkami...

lub jabłkami. Ciasto jabłkowe z cynamonem mojej babci, serek wiejski (który wciąż uwielbiam), kubuś, cukierki ice.

Share this post


Link to post

Z dzieciństwem kojarzy mi się wiele smaków i potraw, jednak pierwsze co wpadło mi do głowy to placki ziemniaczane, frugo zielone i frytki z jogurtem i czosnkiem.

Share this post


Link to post
O 31.08.2019 at 16:13, Dochna napisał:

Taak, chleb z serem i keczupem. Koniecznie włocławek w słoiczku ;)

Oj coś czuje Kujawsko-Pomorskie! 

Share this post


Link to post

Jabłecznik mojej Babci i wyjadana z miski kruszonka, którą posypywała ciasto drożdżowe [za nim już jednak nie przepadałam]; chipsy kukurydziane Star Foods w fioletowych opakowaniach i o kształcie łapek oraz drugie [nazwy niestety nie pamiętam] o smaku pizzy i w formie obrączek; PRAWDZIWY CHLEB z normalnym miąższem i w niepokrojonych bochenkach, z którego najbardziej lubiłam wyjadać piętkę [po łódzku przylepkę]; domowe zupy; jeżynowy napój babcinej roboty, na który mówiliśmy "porto" [nie miał nic wspólnego z alkoholem] i którym raczyliśmy się jedynie od święta; wiśnie, truskawki i jagody w słoiku; niezrównany makaron z tymi ostatnimi...

Wszystkie te przysmaki [i wiele innych, których chwilowo nie pamiętam] należą do najszczęśliwszego okresu w moim życiu, trudno mi więc nie myśleć o nich z dużą nostalgią, zarazem jednak trudno mi zapomnieć, że to właśnie im zawdzięczam niegdyś sporą nadwagę, a obecnie zaburzenia odżywiania.

Share this post


Link to post

Poziomki, zbierane przeze mnie i młodszą siostrę u babci w ogródku.

Babciny kompot wiśniowy, też z wiśni z ogrodu, które pomagałyśmy zbierać. Wiśnie ogólnie były w różny sposób używane do zabaw przez nas w dzieciństwie. Strzelanie pestkami z między palców, lub plucie nimi na odległość. Sadzenie pestek i podlewanie z nadzieją, że wyrośnie nowe drzewko. Wiśniowe kolczyki!!! Używanie soku z wiśni do malowania po kostce. Zwabianie mrówek "wiśniową ofiarą". Udawanie, że sok z wiśni to krew, którą się smarowałyśmy albo zakładałyśmy wybebeszoną wiśnie na kciuk albo kolano i udawałyśmy, że odcięło nam palec albo to otwarta rana... 

Lody "pałeczki" i chipsy Maczugi ze szkolnego sklepiku w podstawówce. 

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • yiliyane
    • Kerosine
    • Olga_00
    • alegoria
    • dannonka
    • Anarchist
    • MARCEL17101980
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Olga_00
      Czy wyglądam ma swój wiek?
      Wiem, że to dziwne. Ale gdy miałam 12 lat mamy mojej koleżanka powiedziała, że ze względu na wzrost wyglądam na 14-15 lat, a siostra wtedy gadała, że na 16 lat wyglądam. W wieku 12-13 lat nie kojarzę żeby ktoś dziecko mi mówił tylko proszę pani. Jak byłam gim brali mnie za lo, jak zaczynałam lo czy gim to myśleli że kończę lo lub gim, pod koniec lo brali mnie za studentkę. W wieku 11-16 lat brali mnie za 2-3 lata starsza rzadziej za rok starsza bądź 4 lata starsza. W wieku 14 lat jakiś gościu po
    • Shady-Lane90
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Dziękuję Ci @Kerosine za wybór świetnych tematów! Udzieliłam odpowiedzi w obu Z mojej strony nominacja leci do @Kalafior_Grozy. Mój drogi braciszku, proszę o odpowiedź w którymś z poniższych tematów.    
    • Shady-Lane90
      Życie po sąsiedzku.
      W swoim prawie 30-letnim życiu mieszkałam w różnych miejscach. Przez pierwsze kilka lat w domu jednorodzinnym z babcią. Przez kolejne naście - w bloku. W wieku 17 lat zamieszkałam w domu jednorodzinnym, który powstał dzięki samozaparciu i heroicznej pracy mojego taty. W międzyczasie jednak wyprowadzałam się kilkukrotnie - a to na studia, a to do "miłości mojego życia". Na studiach również mieszkałam w domu jednorodzinnym. W Legnicy dzieliłam z lubym małą kawalerkę i przyznam szczerze - trafiał m
    • WszyscyZginiemy
      Zazdroszczę innym...
      Wiary, że coś jeszcze jest po śmierci.
    • Kerosine
      Ludzie emitujący negatywną energię
      Moim zdaniem to kwestia tego, że [wielkie] miasto - ze swym ciągłym pędem, hałasem, zanieczyszczeniem i oddzieleniem od natury - ogólnie stanowi niesprzyjające człowiekowi środowisko. Weekendowa czy letnia poprawa sytuacji jest oczywiście zauważalna, jednak prawdziwą różnicę widać i czuć dopiero po przeniesieniu się w rejony położone daleko od centrum, na rubieża miejskiego molocha lub wręcz do strefy suburban. Osobiście jak najbardziej mogę powiedzieć, że przeprowadzka x lat temu w bardziej ruc