Jump to content

Sny o zmarłych


NYC

Recommended Posts

Posted

Są dwa tematy o snach, ale nie ma o tych, w których pojawiają się zmarłe osoby.

Śnił się Wam ktoś zmarły? Myślicie, że zmarli chcą nam coś przekazać w ten sposób, czy sny o nich to wyraz naszej tęsknoty za nimi, pamięci o nich itp? Co czuliście, gdy wam to się śniło? Boicie się takich snów, czy wręcz przeciwnie, chcecie, aby zmarły śnił się Wam jak najczęściej?

Mi zmarłe Osoby śniły się chyba 4 razy, w tym 3 razy jedna, a w drugim Ktoś inny. Nie wiem czy przez takie sny zmarli chcą nam coś przekazać. Może tak, może nie. czasami myślę, ze tak, ale wolę być ostrożna w stosunku do takich snów. Myślę, że one są oznaką naszych uczuć związanych z daną osobą. Gdy pierwszy raz mi się śniła zmarła Osoba to byłam bardzo zaskoczona, bo nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło, było to z miesiąc po śmierci tej Osoby. Nie czułam smutku, ani innych podobnych uczuć, byłam bardzo zaskoczona, powiedziałabym, ze w szoku. Jak się skończył ten sen to się zbudziłam i nie mogłam spać przez jakiś czas. Myśli krążyły wokół tego snu. Kolejne sny nie robiły na mnie takiego wrażenia, nie wywołały silnych emocji, jedynie to, ze cieszyłam się, że te Osoby pojawiają się w moich snach, bo czułam jakby były bliżej mnie. Nie bałam się i nie boję takich snów, nie mam powodu by się ich bać. Czasami chcę by Ktoś mi się przyśnił.

Link to comment
Moniamogo
Posted

Po śmierci śnił mi się Dziadek. Błądził po labiryncie. Pewnie to głupie, ale interpretuję to tak, że nie mógł wejść do Nieba i potrzebował modlitwy :lol: zaczęłam się się za niego modlić i modliłam przez rok, przestał mi się śnić i od jakiś 13-stu lat, w ogóle mi się śnił.

Moja mama mówiła mi, że ciągle jej się babcia śniła, że potrzebuje okularów. Wsadzili jej te okulary i przestała się śnić.

Babcia mówi, że jak śni jej się zmarła osoba, to ostrzega. Że zawsze jak jej się ktoś zmarły śni, to coś się w najbliższym czasie złego wydarzy.

Ostatnio mojej przyjaciółki mamie, śniła się jej śp. mama, że Ona (moja przyjaciółka) już urodziła. Dwa dni później przyjaciółka urodziła martwe dziecko.

Zmarli rzadko się śnią, więc myślę, że to musi coś oznaczać. Może to śmieszne, wręcz głupie, ale wierzę w to.

Link to comment
Posted

Mojej mamie 3 razy śnił się jej zmarły wujek. I za każdym razem zwiastowało to coś złego.

Pierwszy raz kiedy jej się przyśnił, wypominał jej, że go nie odwiedza. I rzeczywiście, mama od kilku lat nie potrafiła znaleźć jego grobu na cmentarzu więc nie odwiedzała. Ponieważ zbliżało się święto zmarłych, na święta mama spróbowałam poszukać grobu wujka. Bezskutecznie. Parę tygodni później u mojego brata wykryto nowotwór.

Następnym razem kiedy wujek się śnił znów wypominał mamie to samo. Mama poszła na cmentarz, ale i tym razem go nie znalazła. Jakiś czas później, mój dziadek dostał zawał.

Ostatni raz kiedy wujek śnił się mamie, śnił jej się w niecodziennej sytuacji - Siedział przy stole i rozmawiał z rodzicami mojego taty, których nie znał, bo był ze strony mamy, a zmarł zanim rodzice się pobrali.

Moja mama nieźle się wtedy wystraszyła, namówiła moich dziadków żeby porobili sobie badania czy wszystko ze zdrowiem w porządku. Jednakże tym razem zmarł brat mojego dziadka - Z którym wujek rozmawiał we śnie.

Dziwne to. Nie wiem do końca co o tym myśleć, ale mimo wszystko nie wydaje mi się to przypadkiem. Takie właśnie sytuacje zmuszają do refleksji. Jak tu nie wierzyć, że jest coś ponad to życie?

Link to comment
Posted

Mi jak się śnili zmarli to nic złego się nie działo, bo zapamiętałabym to. Widzę po waszych historiach, że sen ze zmarłą osobą zwiastował coś złego. Ciekawe dlaczego u Was tak było, a u mnie nie. Może te zdarzenia to jakiś przypadek?

Link to comment
Posted

Czasami śni mi się, mówiąc Twoim językiem, pewna Osoba. Nie interpretuję tych snów jako prorocze [nie mam zresztą do tego podstaw - nigdy nie zauważyłam jakiejś szczególnej korelacji między takim snem a jakimikolwiek późniejszymi wydarzeniami], nie uważam ich nawet za szczególnie dziwne - wręcz przeciwnie, są dla mnie dosyć naturalną konsekwencją tego, że Osoba ta na dobrą sprawę nigdy nie opuszcza moich myśli. Sny o niej mają taki sam charakter jak normalne sny nawiązujące do wydarzeń dnia codziennego. Przynajmniej tak mi się wydaje. Mam wrażenie, ze gdyby naprawdę przyszła mnie odwiedzić, wiedziałabym o tym, choć stuprocentowej pewności czy są to tylko zwykłe sny "o kimś/o czymś" mimo wszystko nie mam. W zasadzie mogłabym coś jeszcze do tego dodać, ale to już byłoby chyba zbyt prywatne.

Mi jak się śnili zmarli to nic złego się nie działo, bo zapamiętałabym to. Widzę po waszych historiach, że sen ze zmarłą osobą zwiastował coś złego. Ciekawe dlaczego u Was tak było, a u mnie nie. Może te zdarzenia to jakiś przypadek?
Ja bym interpretowała to tak, że każda rodzina ma swoją własną symbolikę snów. Innymi słowy, to kwestia indywidualna.
Link to comment
Posted

Nie wiem, co to może oznaczać. Podobno jakieś problemy osoby zmarłej "na drugim świecie".

Śnił mi się ostatnio koleś, który niedawno umarł. Mieszkał po sąsiedzku. We śnie widziałam go w tłumie ludzi. Odwrócił się w moją stronę i przez moment widziałam jego twarz. Miał przerażająco podkrążone oczy. To było straszne.

Link to comment
Posted

Dość często zdarza się, że śnię o tym, że nagle, w niewytłumaczalny sposób okazuje się, że nastąpiła pomyłka. W jej wyniku mój zmarły 3 lata temu wujek żyje i ma się dobrze, nawet nie jest chory. W moim śnie wraca on do Polski i zamieszkuje razem ze mną, oczywiście - z dzieciakami...

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Rzadko pamiętam sny, ale śnią mi się różne osoby, żywe, zmarłe, koledzy, wrogowie, jak dla mnie to coś całkiem naturalnego bo przecież mimo, że ich na świecie już nie ma, to w naszym umyśle dalej pozostają. A sny często nie są zbyt logiczne. W każdym razie nie traktuję tego jako jakikolwiek znak, sen jak sen.

Link to comment
Posted
Rzadko pamiętam sny, ale śnią mi się różne osoby, żywe, zmarłe, koledzy, wrogowie, jak dla mnie to coś całkiem naturalnego bo przecież mimo, że ich na świecie już nie ma, to w naszym umyśle dalej pozostają.
Tak, tylko że osoby żyjące śnią mi się często, praktycznie codziennie. A zmarłe osoby, z 4 razy w życiu? I były to takie sny, które wywarły na mnie duże wrażenie i pamiętam do dziś.
Link to comment
Posted

To dziwne, bo nie wierzę w życie pozagrobowe. W ogóle nie uważam tego za coś, co może mieć miejsce, a jednak...

Babcia śniła mi się po swojej śmierci ze 3 razy, w tym rok, może dwa lata po odejściu sen zakończył się pożegnaniem. Opisywałam to nawet w temacie o snach. Strasznie mnie to poruszyło, dało wiele do myslenia i od tamtego czasu zaczęłam godzić się z Jej śmiercią.

Mojej mamie Babcia śni się co jakiś czas. W zależności od tego, czy jest zadowolona, czy boli ją serce (zmarła nagle na zawał) w naszym życiu nadarzają się dobre i złe momenty.

I co dziwniejsze. Jakiś czas temu miałam do podjęcia decyzję, która spędzała mi sen z powiek. Dotyczyła pracy u podejrzanej osoby. Przyśniła mi się Babcia pierwszy raz od "pożegnania", że krzyczała na mnie, nie pozwalała mi czegoś zrobić. Po obudzeniu nadszedł ten dzień decyzji. Odmówiłam po rozmowie z mamą, która powiedziała "pamiętaj - ona śni mi się tylko w takich przypadkach. posłuchaj".

Później przez znajomych znajomych dowiedziałam się, że to była bardzo szemrana robota u bardzo szemranej osoby i źle by się skończyło podjęcie tej pracy...

Mojej mamie ostatnio, tuż przed Wielkanocą śniła się Babcia wraz ze swoim jeszcze żyjącym i ciężko chorym bratem. Sytuacja w szpitalu, kazała uważać na siebie mojej mamie, nie przeciążać się i czuwała przy łóżku, na którym leżał bardzo zmieniony wujek. Co się okazało na drugi dzień - stan wujka sie pogorszył i trafił do szpitala, co prawda na krótko, ale jednak. I co najlepsze, mama się nie oszczędzała, przeforsowywała, w tej chwili jest na silnych lekach rozkurczowych, bo przez chory kręgosłup sparaliżowało jej stopę.

Moja matka jest medium, ale to inna bajka :mrgreen: Mnie przeraża to, że faktycznie Babcia się ze mną pożegnała we śnie, a później jakby ostrzegła. Zrzucam to na podświadomość, ale to zastanawiające mocno.

Link to comment
szkodnik655
Posted

Mojej mamie czasem przyśni się ktoś zmarły (przeważnie dziadek) i najczęściej niedługo po takim śnie dzieje się coś złego. Ojciec był chory, miał robione różne badania. Wyniki były raz dobre, raz złe. Jak mamie się dziadek przyśnił na krótko przed wynikami to już wiedziała, że wyniki będą złe i się nie myliła. Raz jej się przyśnił tłum ładnie ubranych ludzi wchodzących na nasze podwórko tylko nie wiadomo było po co idą. No i jakoś częściej niż zwykle pokazywały jej się w snach osoby zmarłe. Kilka dni później ojciec zmarł chociaż nie było z nim aż tak źle. Parę dni po jego śmierci byłem sam w domu i w nocy może z 5 minut po tym jak położyłem się do łóżka zaświeciło się światło w pomieszczeniu, w którym zmarł. Później taka sama historia ze światłem tylko już w innym pomieszczeniu i wieczorem a nie w nocy. I sporo różnych innych dziwnych rzeczy co do których nie jestem pewien czy faktycznie coś się dzieje czy może mi się tylko wydaje. Gdzieś tak po miesiącu od śmierci się wszystko uspokoiło. Mamie się nie raz ojciec przyśni ale te sny już wyglądają raczej pozytywnie z tego co ona mówi no i na razie nic się nie dzieje. Mnie się rzadko śnią osoby zmarłe, czasami się zdarza ale nie zauważyłem, żeby to coś zwiastowało. Mimo to po tym wszystkim uważam, że coś tam po tej "drugiej stronie" jest.

Link to comment
  • 6 years later...
Posted

Ostatnio śniła mi się zmarła babcia i wiem, że znaczenia snu o zmarłej ukochanej osoba o nadchodzących nowinach jakie mogą się wydarzyć. Myślę, że każdy różnie interpretuje sny, dlatego każda wizja w śnie ma różne oblicze, niekoniecznie takie, którego spodziewamy się.

Nie boję się żadnych snów, ponieważ każdy sen niesie zasób informacji niezbędnych do dalszego rozwoju wydarzeń i nawet cieszę się, że mam wizje podczas snu, bo dzięki nim potrafię manipulować swoim przeznaczeniem tak, aby potoczyło się po mojej myśli. 

Link to comment
  • 10 months later...
WszyscyZginiemy
Posted

Tak jak wspominałam w temacie o Święcie Zmarłych na szczęście jeszcze nie straciłam nikogo bliskiego, więc też nie byłoby możliwości aby ktokolwiek z takich osób mi się śnił.

Aczkolwiek zdarza się czasem, że w moich snach uczestniczą postacie historyczne lub dawno zmarli artyści(głównie muzyczni, chociaż i Van Gogh się zdarzył). 

O 8.05.2013 at 16:18, NYC napisał:

Myślicie, że zmarli chcą nam coś przekazać w ten sposób, czy sny o nich to wyraz naszej tęsknoty za nimi, pamięci o nich itp?

Wspomniany np. Van Gogh nie miał okazji mnie poznać, ani ja jego więc nie sądzę aby miał mi coś do przekazania. Zresztą gdyby jednak tak znaczyłoby to, że dusza jest nie tylko nieśmiertelna ale i może ingerować lub komunikować się w pewnym stopniu ze światem żywych... a w to nie powiem, że nie chce mi się wierzyć, bo chciałabym ale nie potrafię.

Link to comment
Posted
O 8.05.2013 at 16:18, NYC napisał:

Śnił się Wam ktoś zmarły? Myślicie, że zmarli chcą nam coś przekazać w ten sposób, czy sny o nich to wyraz naszej tęsknoty za nimi, pamięci o nich itp?

Zawsze staram się mieć chłodny osąd, bez emocji i fantazjowania móc spojrzeć na rzeczywistość bo to pozwala na jakąś bardziej obiektywną ocenę bez nadmiaru fałszujących rzeczywistość wizji. 

Gdyby przyjąć tezę, że że zmarli chcą nam coś przekazać, to biorąc pod uwagę niesamowicie wielką populację osób, które zakończyły życie, zostalibyśmy po prostu przytłoczenie nadmiarem myśli bez szansy na wyłowienie jakiejkolwiek :D 

Pomijając różne teorie snów produkowane przez pseudo-naukowe osoby z użyciem równie pseudo-naukowego bełkotu, to sam fakt śnienia jest dość dokładnie zbadany, zdefiniowano różne fazy tegoś snu, którym przypisano nawet nazwy z pierwszych liter alfabetu greckiego. Człowiek kiedy wpada w trans senny, ma wyłączonych część odbieranych bodźców i mózg pracuje znacznie przez to większą mocą koncentrując się na generowaniu różnych wizji i wyobrażeń w oparciu o dotychczasową wiedzę i doświadczenia. Sami więc to tworzymy, choć w tym wypadku mózg działa trochę "samopas". Czyli - bez wpływu jakichś mitycznych myśli zmarłych czy niewidzialnych sił ;) 

Moja szanowna przedmówczyni wspomniała o tym, że śnił jej się Van Gogh - zapewne wcześniej, może dużo wcześniej coś na jego temat czytała lub słyszała, może widziała na wystawie jakiś obraz, może widziała w necie, itp. i z jakichś powodów mózg przywołał to wspomnienie do którego dorobił senną wizję.

Tak po prostu, żadnej magii.

Jak miałem chyba 17-18 lat, miałem ciągle sny z nagimi laskami w rolach głównych. Tu daruję sobie szczegóły :D Potem jakoś to przeszło, nie wiem czy żałuję czy nie ;) ale w oparciu o to co napisałem łatwo to wyjaśnić - młody chłopak ciągle myśli o dziewczynach w erotycznych kontekstach, bombardowany tym mózg tworzył kreacje właśnie w oparciu o te wizje. I właśnie w oparciu o to niestety wiem, że to wynik działania mojej głowy, a nie masowa chęć przekazania mi czegoś przez nagie dziewczyny :D 

 

Link to comment
Posted

Moja zmarła Mama śniła mi się dwie nocy temu w łóżku szpitalnym a my w trójkę przy jej łóżku ze łzami w oczach wiedząc co się zbliża. Mama jednak spokojna i uśmiechnięta jak nigdy - analizując sen pomyślałam - nie chciała już cierpieć, cieszyła się że to już koniec. Nie wiem czy to prawda czy człowiek po prostu chcę to w ten sposób definiować aby było łatwiej. Najbardziej dziwne sny i wywołujące gęsią skórkę to te gdy zmarła osoba w śnie nagle żyje i ma się dobrze - chyba nigdy tego nie ogarnę swoim małym móżdżkiem. Miewam sny o Mamie w miarę regularnie - po niektórych budzę się przerażona. No ale to takie głupie bo - poczucie, że chociaż w tych snach można "zobaczyć" się z tą sobą jest na swój sposób niewytłumaczalnie potrzebne. 

@Markiz skoro taki z Ciebie ekspert :D to jak mi wytłumaczysz to, że śni mi się czasami były a nie mamy kontaktu długi już czas no i fakt faktem wcale nie przychodzi mi jego osoba na myśl w ostatnim czasie.? 

Link to comment
Posted
10 godzin temu, michaelowax3 napisał:

@Markiz skoro taki z Ciebie ekspert :D to jak mi wytłumaczysz to, że śni mi się czasami były a nie mamy kontaktu długi już czas no i fakt faktem wcale nie przychodzi mi jego osoba na myśl w ostatnim czasie.? 

Hehe nie, absolutnie nie ekspert :D  Ja po prostu zawsze staram się kierować rozsądkiem i chłodną oceną, na dalszy plan odrzucając zaciemniające widok emocje, wyobrażenia czy niemające żadnego uzasadnienia mity. Zdziwiłabyś się jak to ułatwia życie i wbrew pozorom czyni je bardziej kolorowym :D 

To, że w ostatnim czasie nie przychodził do głowy były nie oznacza, że po pierwsze naprawdę nie przechodził, tylko nie masz tego świadomości, tak jak nie masz świadomości, że chwilę przed snem wczoraj myślałaś np. o posprzątaniu pokoju, a po drugie, trudno powiedzieć z jak głębokich zakamarków mózgu i zapisanych w nim informacji korzysta sam mózg, aby tworzyć swoje senne wizje.

To pierwsze jest dość dobrze poznane. Przez mózg przechodzi nam ogromna ilość myśli, spostrzeżeń, a tylko o niewielkiej części pamiętamy. Na część tego nie mamy też wpływu, twórca psychoanalizy Zygmund Freud stworzył nawet takie pojęcie jak super ego, będące czymś nadrzędnym dla naszej (a więc kontrolowanej) świadomości, ale to dłuższy temat. Krótko mówiąc, nie jesteś w stanie po czasie odtworzyć wszystkiego o czym myślałaś przez ostatnie dni.

Natomiast to drugie, to już raczej zagadka. Podobno mózg ludzi zapamiętuje dokładnie wszystko, od momentu urodzenia. Wszystkie informacje są gromadzone, jego pojemność jest gigantyczna. Sztuką jest jednak proces znalezienia w nim informacji (tu faktu czy myślałaś o kimś) w powodzi zapisanych danych. Na pewno miałaś sytuację, kiedy usiłowałaś sobie przypomnieć nazwisko znanego aktora albo jakąś informację na klasówce w szkole lub gdzie dałaś coś czego nie możesz właśnie znaleźć, itp. W głowie jest totalna pustka, ale przecież miałaś pewność, że to wiedziałaś. To właśnie ten efekt - jest gdzieś zapisane w mózgu, nie wiemy tylko za cholerę gdzie i bezradnie usiłujemy to znaleźć czyli po prostu sobie przypomnieć. Krótko mówiąc, nie kontrolujemy wszystkiego w mózgu więc nawet nie wiemy o wszystkim o czym na przykład myśleliśmy jeszcze wczroaj.

Ja wiem, że to byłoby magiczne myśleć, że to Twój były wysyła jakieś sygnały, nawiązuje tajemną łączność i masz o nim sny. Hmm, erotyczne? ;)  Ale niestety wygląda na to, że rzeczywistość jest mniej magiczna od wyobrażeń, ale czy na pewno to źle? Wybacz mój racjonalizm i psucie wierzeń w sprawczą moc magii myśli :) 

 

Link to comment
Martusiaaaaaa92
Posted

Czasami tak. Są to najróżnoraksze zmarłe osoby, zarówno mi bliskie (jak babcia), czy dalsze (jakiś zmarły celebryta czy postać historyczna). Nie przywiązuję do tego wielkiej wagi, nie traktuję tego jako formy nawiązania kontaktu ze zmarłym. Raczej sygnały neurologiczne wysyłane przez mózg, jestem pod tym względem racjonalna.

Link to comment
Posted

Czasem śnią mi się zmarli. To są dziwne sny. W niektórych zmarli są na mnie wściekli, w innych okazuje się, że zmarły wcale nie umarł, tylko został pochowany żywcem, po czym po wielu miesiącach wydobyto go z grobu i wrócił do żywych jak gdyby nigdy nic - zdrowy, radosny. Czasem to są po prostu sny, w których rodzina jest pełna, tak jakby to wszystko działo się w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Nie wiem czy to są wytwory mojej wyobraźni, czy jednak sfera niematerialna czasem zahacza o tę materialną - i jeżeli tak jest, to nie wiem czy to dobrze. Z jednej strony bardzo chciałabym zracjonalizować to, co się dzieje, bo z reguły jestem osobą kierującą się rozsądkiem, a nie wierzeniami i zabobonami, a z drugiej strony czasem odnoszę wrażenie, że nie widzimy pełnego obrazu. W moim życiu już się zdarzało, (to akurat nie do końca à propos snów, raczej przeczuć), że pewne rzeczy się sprawdzały bez żadnych racjonalnych przesłanek. Jest to co najmniej dziwne i szczerze tego nie lubię - tym bardziej, że dotyczy to zdarzeń nieprzyjemnych (sytuacji zagrożenia, śmierci itp.). Przewidzieć cyferek w lotto nigdy nie przewidziałam, ale udało mi się za to uratować życie bliskiej osobie na podstawie przeczucia zagrożenia (gdzie dzieliła nas odległość ok. 70-80 km i nie było żadnych przesłanek, że coś się u tej osoby może dziać nie tak) i niestety też wyczułam, że zbliżają się dwie śmierci w rodzinie zanim w ogóle pojawiła się jakakolwiek choroba. Dziwne, nielogiczne i wierzcie mi, nie chcę tego bliżej badać.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Adam3344
      Tak miały zdrady miejsce... Ona jest w trakcie rozowdu i zdradzała męża.. przez pół roku było ok a pozniej zmienila haslo w telefonie i widzialem jak z kims pisze i wysylaja sobie zdjecia i przylapalem ją jak robila sobie dobrze do jego zdjęć.. A pozniej oznajmila mi, ze wyjezdza sama na targi do Krakowa na weekend i zaraz sie z nią rozstalem... i Wiem, ze od tamtej pory nie była na targach bo juz nie musiala sie kryć... Bedac wtedy na feriach wykupilem jej masaz gdzie masazysta nie masowal jej tylko pleców a wszystkie inne czesci ciala az skonczylo sie seksem, ale nie robilem tam wojny bo były jej dzieci... Nie mówiłem jej tego tam gdyż nie chcialem kłótni przy dzieciach bo chcialem aby miały udane ferie.. po powrocie byla wulgarna w moim kierunku i to bylo wszystko widać... i odszedłem.. Stwierdzila, ze ja zostawilem i skrzywdziłem.. uważam, ze chciala zagrac na moich emocjach gdyz nie potrafi sie przyznać do bledu.
    • Kerosine
      Dla niektórych [co by nie szukać daleko, m. in. mojej matki, ale także ogólnie wielu osób, które z różnych powodów nie pozostają z nikim w relacjach romantycznych] właśnie jest to święto przyjaźni i miłości innej niż ta zmysłowa  Postąpiłeś bardzo dobrze, ale być może sposób, w jaki zakomunikowałeś swoje uczucia pozostawił co nieco do życzenia bądź zwyczajnie na skutek różnych przypadkowych i pozostających poza możliwością Twojego wpływu okoliczności poruszył nie tę strunę, którą powinien. Być może też po prostu nie wiesz wszystkiego. Swoją drogą myślę, że przydałby nam się trochę większy background na temat Twojego związku zamiast dość oszczędnego mimo wszystko opisu paru sytuacji.
    • nunca
      @Gloria jak się odsunęła wystarczająco to zaproponowałem jej naprawę relacji bo mi za bardzo zależało żeby jej nie stracić i żeby było tak jak wcześniej
    • Kerosine
      Po prostu "mała-wielka" zemsta z jej strony  Alternatywnie / dodatkowo może ona zwyczajnie Twoich ubrań już nie posiadać [bo np. zdążyła je wyrzucić]. Nawiasem mówiąc, czy jesteś absolutnie pewien, że zdrada / zdrady z jej strony miały miejsce? Moim zdaniem powinieneś, w tej kwestii nie powinno być nigdy żadnych niedopowiedzeń.
    • Martusiaaaaaa92
      Klaus S. to jakiś nowy Emmanuel Goldstein? Soros się już znudził?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      14
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    33 posts
    yiliyane
    yiliyane
    27 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    452 posts
    yiliyane
    yiliyane
    378 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up