Jump to content

czy każdy człowiek potrafi być w związku z drugą osobą?


freedom.

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich,

Od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewna kwestia, a mianowicie czy każdy człowiek potrafi związać się z kimś na stałe? Mam 22 lata, nigdy nie byłam w związku z mężczyzną, jestem atrakcyjną dziewczyną, nie narzekam na brak zainteresowania, wręcz można powiedzieć, że co chwilę pojawia się ktoś w moim życiu. Poznałam wieku naprawdę wartościowych facetów, przez 3 lata tkwiłam w dziwnej relacji, bo nie potrafiłam się na nic konkretnego zdecydować, aczkolwiek dochodzi do tego fakt, iż ten facet również jest kompletnym dziwakiem pod wieloma względami, nie czułam się przy nim bezpiecznie, nie wiedziałam co przyniesie jutro, ciągła niepewność. Znajomość się zakończyła. Jakiś czas temu poznałam naprawdę świetnego faceta, inteligentnego, bystrego, ambitnego, mającego pasje i czuję się przy nim komfortowo, czuję się ważna i wiem, że mogę na nim polegać. Jednak myśl, że mielibyśmy być razem mnie przeraża, nie potrafię i już czuję się niejako osaczona. Ja kocham wolność, nie lubię obietnic, bo wiem, że ludzie zawodzą. Nie lubię się przed kimś tłumaczyć. Jednak przychodzą momenty, że czasami czuję się samotna, ale to mija i znowu wszystko jest dobrze. Czy świadczy to o tym, że nie dojrzałam do związku? Ale jeśli nie teraz to kiedy? Nie wiem jak to jest z kimś być, jak to jest czuć się odpowiedzialną za drugą osobę. Jeśli macie podobny problem, a być może jakąś radę, proszę o pomoc.

Pozdrawiam

Link to comment
Posted

Oczywiście,że tak. Każdy człowiek, nawet ten który upiera się przy tym,że lepiej mu będąc singlem, chciałby mieć ukochaną osobę, kogoś komu można bezgranicznie zaufać, czuć się bezpiecznie przy tej osobie, no po prostu czuć się kochany. Kochana, piszesz że nigdy nie byłaś w związku, więc dlaczego nie zaryzykować i spróbować? W normalnym związku dwie osoby mają wolność, nie ograniczają siebie i jest im ze sobą dobrze, nie muszą się przed sobą tłumaczyć. Nie zrażaj się do ludzi, do facetów, nie każdy Cię zawiedzie, na pewno nie ten który darzy Cię uczuciem.

To nie jest żaden problem, po prostu zaryzykuj, przekonasz się jak to jest i z czasem zmienisz zdanie o związkach, bo jest to naprawdę piękne mieć kogoś.

Link to comment
Posted

Może jeszcze nie dojrzałaś do związku skoro aż tak kochasz wolność i w ogóle. Ale wejście w związek nie oznacza jakiegoś zniewolenia 8) Oczywiście to zależy na jakiego faceta się trafi. Wierzę w to, że są osoby, które nie potrafią być w związkach. Ale najczęściej są to takie, które skaczą z kwiatka na kwiatek i nie potrafią się na stałe ustabilizować.

Link to comment
dziewczyna39
Posted
Oczywiście,że tak. Każdy człowiek, nawet ten który upiera się przy tym,że lepiej mu będąc singlem, chciałby mieć ukochaną osobę

Zdecydowanie nie. Znam kilku starszych singli i jestem świadoma tego, że społeczeństwo jako ogół uwielbia wpychać ludziom na siłę do głowy "tam w głębi duszy jestem samotny", ale oni naprawdę są szczęśliwi sami. nie mówiąc już o psychopatach, których jest więcej wokół nas, niż się wszystkim wydaje.

freedom. nie czekaj bez sensu, bo Ty ewidentnie nie chcesz być sama. No możesz się ewentualnie zastanowić, czy Twoje dążenia do zdobycia faceta nie biorą się z presji społecznej. A jeśli nie, to ogarnij termin "problemy z zaangażowaniem". To nie jest tak, że jak je teraz zostawisz, one miną same. To pewna cecha osobowości, jak nie wiem, nieśmiałość, którą można zmienić.

czy każdy człowiek potrafi być w związku z drugą osobą?

Bez jednostki chorobowej, jeśli jedna osoba coś potrafiła, to druga też mogłaby się nauczyć :wink:

A tak w ramach ułatwiania sobie życia, może spróbujesz otwartego związku?

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule tematu - nie każda osoba potrafi żyć w związkach. Wynika to głównie z przebytych doświadczeń, jeśli ludzie dali nam w kość ciężej jest komukolwiek zaufać. Decyduje o tym także charakter i temperament, nie każdy czuje się w związku komfortowo, partner po jakimś czasie zaczyna być kulą u nogi i wszystko się rozpada.

Ale skoro Ty czasami czujesz się samotna, to nie jesteś jedną z tych osób. Gdyby tak było to kumple i przygody na jedną noc, ewentualnie ff załatwiliby problem. Widocznie chcesz mieć kogoś bliższego, a skoro z tym "kolegą" czujesz się komfortowo...

Link to comment
Posted

Myślę, że każdy pragnie mieć u swego boku bliską mu osobę - nie zawsze jednak osoba ta powinna być jego partnerem. Może to być członek rodziny, przyjaciel.

Spotykam na swojej drodze wielu ludzi i znakomita większość ma bądź szuka drugiej połówki, są jednak i tacy, którym jest dobrze bez tkwienia w jakimkolwiek związku i korzystają z życia, nie deklarując nic na przyszłość.

Jesteś młodą kobietą, chcesz się jeszcze wyszaleć, kochasz wolność, nie chcesz z niczego się tłumaczyć i wywiązywać z obietnic. To minie. Albo i nie.

Możliwe, że jeszcze nie spotkałaś na swojej drodze mężczyzny, który zawróciłby Ci w głowie do tego stopnia, byś odłożyła na bok analizy korzyści i strat i dała się ponieść uczuciom.

Możliwe także, że nie spotkałaś go, ponieważ nie dajesz sobie na to szansy - mam na myśli urywanie/oziębianie kontaktu, gdy chłopak wydaje się być bardziej interesujący.

Twierdzisz, że poznałaś ciekawego mężczyznę, przy którym czujesz się komfortowo. Gdyby z Twojej strony było coś więcej, podejrzewam, iż chciałabyś pogłębiać tę znajomość, gdy tymczasem Ciebie przeraża wizja potencjalnego związku. Wiedz jednak, iż związek nie jest żadnym więzieniem ani uwiązaniem - partnerzy mają tyle wolności, ile sami sobie nawzajem ustalą. Nie traktuj związku jako ostateczności, która uniemożliwiłaby spełniania siebie jako osoby mającej zainteresowania.

Skoro jednak nie czujesz się przekonana i boisz się - nie rób nic na siłę.

Kiedy jednak pojawi się ktoś, przy kim te obawy będą choć mniejsze - zaryzykuj. W każdej chwili możesz się wycofać... a kto wie, może zmienisz podejście i odkryjesz inne aspekty życia, które dadzą Ci radość - z drugą osobą?

Grunt, to być sobą. I nie bać się podejmowania nowych decyzji. :)

Link to comment
kopciuszek164
Posted

Jestem w związku i czuje, że się do tego nie nadaje. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie życia bez mojego ukochanego, nie potrafie już bez niego normalnie funkcjonować. A stworzona do życia w związku nie jestem, bo jestem zbyt samolubna, nie umiem mówić o swoich uczuciach, ale zaczynam to zmieniać. Bo gdy trafisz na odpowiednią osobę, to nawet jeśli "teoretycznie" się do tego nie nadajesz, w praktyce może wyjść zupełnie inaczej. Może daj komuś szanse?

Link to comment
Posted

Po prostu się boisz? Jak miałam swojego pierwszego chłopaka, to po prostu nie dochodziło do mnie, że go mam. Musisz po prostu się zdecydować, wiem, że jest to trudne, jeśli chodzi o zaufanie, ale dasz radę.

Link to comment
Posted

Życie we dwójkę to nie tylko kakao przy kominku, romantyczne wypady do kina i spacery przy powolnie padającym śniegu. Bycie z kimś to cholerna odpowiedzialność za to co robię ja i co robi druga osoba. Nie da się ukryć, że po części jesteśmy winni temu jak obecnie wygląda życie tego drugiego kogoś - w pozytywnym niemal całkowicie tego słowa znaczeniu. Dla mnie zdrowy układ dążący do miłości to uzupełniające się substancje, mieszające się ciecze, yin i yang. Harmonia. Ten monolit ma wiele twarzy, są i uśmiechy i kłótnie, wieczory i poranki, sukcesy i porażki. Jedno ma być zgodne i wspólne - cel. I drogą do tego celu nie idziesz sama. Niektórzy się tego boją, że przestaną iść tempem jakim chcą i w kierunku jaki chcą sami obierać. Ta droga pokonywana we dwoje ciągnie za sobą wspólne plany, wykluczenie egoizmu, pewne psychologiczne przywiązanie, a i dla niektórych zniewolenie. Są ludzie, którzy nie potrafią zaakceptować tego, że ktoś mógłby kazać im zmienić śmierdzące skarpety, naprawić niedziałające wycieraczki w aucie, zabronić dodawania koperku do potraw. Są takie wolne ptaki, które muszą być same by być szczęśliwym. By robić co chcą, gdzie chcą, z kim chcą. Związek nie jest więzieniem, ale bierze się odpowiedzialność za to co się robi bo skrzywdzić drugiego człowieka jest bardzo łatwo. Trzeba się w pewnej mierze kontrolować, to dla tych wolnych ptaków nieosiągalne. Czy 22-letnia dziewczyna może określić, że jest wolnym ptakiem, bojącym się znaleźć drugiego by sobie fruwać razem? Nie wiem. Musiałaby być chyba totalnie świadomą siebie jednostką, by właśnie teraz, w wieku poznawania swoich uczuć odcinać się od tego co właśnie teraz w sobie odnajdujemy. Życie Cię nigdy do niczego nie zmusza. Zawsze masz wybór, nawet gdy go nie widzisz. Wszyscy błądzimy po to by się odnaleźć. Nie jesteś czegoś pewna? Daj sobie czas, bo czas daje odpowiedź na każde pytanie. Jeśli dziś masz coś zrobić słabo - nie rób tego. Jutro, za tydzień czy rok zrób to lepiej - gdy będziesz gotowa. Udoskonalaj siebie, szukaj siebie. Kiedy znajdziesz, nie będziesz musiała pytać innych, bo będziesz szczęśliwa.

Link to comment
Nieprzenikniona
Posted

Nie każdy nadaje się do związku, zależy od indywidualnych predyspozycji. Gdyby każdy się nadawał, nie byłoby singli.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      8
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    19 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    supermati2009
    supermati2009
    3 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    53 posts
    Kerosine
    Kerosine
    50 posts
    wardrum
    wardrum
    46 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    403 posts
    wardrum
    wardrum
    129 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up