Jump to content

Praca za granica.


Klown

Recommended Posts

Posted

Dzien dobry. Zakładam ten temat gdyż mam nadzieje, że trafią na niego odpowiednie osoby imigrujące z kraju i przemyślą sobie to i owo. Bez spiny personalnej do nikogo oczywiście.

O co chodzi;

Od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewne pytanie.Mianowicie - jak to jest ze na forach internetowych czyta sie o Polakach bądź jak to juz zwykliśmy ich nazywać polaczkach którzy wyjeżdżają i swoim postępowaniem na obczyźnie przyklejają nam taką metkę której już odkleić się nie da. Tematów tego typu jest sporo a jednak często ci sami ludzie którzy o tym mówią czy piszą robią nieświadomie dokładnie to samo.

Nie mówię w tym temacie akurat o chamskim zachowaniu, oszukiwaniu czy kręceniu. Dokładnie mówię o pracowaniu za 10 osób, nie braniu przerw itp. Opisze sytuacje z mojej pracy.

Pracuje z Kobietami które robią następujące rzeczy.

- Przebijają wymaganą produktywność często nawet dwukrotnie.

- pracują 11 godzin często z przerwami dwoma po 15 minut.

- przychodzi czas żeby iść do domu jest to 22.30 a one zostają do końca pracy za każdym razem, czesto do np.1 rano a do tego nie biorą przerwy którą pracodawca chce im dać o tej 22.30.

- w pracy biegają i nie mowie tu o metaforze ciezkiej pracy tylko po prostu o bieganiu po hali z jednego konca na drugi jesli czegos potrzebuja chodź nikt tego od nich nie wymaga.

To tylko kilka przykładów nie ma co sie rozpisywać chyba każdy wie o co mi chodzi

Mam teraz pytanie do takich ludzi- Czy nie widzicie tego ze takie zachowanie prowadzi tylko do jednego ? do tego ze będą wam za te same pieniądze i w tych samych godzinach pchać więcej pracy. Do tego ze nikt nie szanuje naszej pracy chodz jest naprwde dobra sumienna i ciezka dlatego bo wie ze pod drzwiami jego firmy stoi sto takich hien z wywalonymi jęzorami ktore zrobia to a nawet wiecej za pół stawki. Szefowie i znajomi klepią was po plecach a za plecami się z was śmieją ze jesteście nienormalni. Znajomi w pracy was nie lubią bo przez was muszą zapierniczać więcej. Rodowici mieszkańcy terenów które zamieszkujecie najchętniej spalili by was na stosach jak te flagi manchester'ze. I za co to ? za te same pieniądze ze które inni siedzą i pierdzą w krzesła jedząc popcorn i śmiejąc się z was.

Skoro piszemy i mówimy o takich "polaczkach" radze spojrzeć na siebie i zastanowić się co ja robię. Wiem ze chodzi o zarabianie kasy ale często te pieniądze tak nam przesłaniają obraz...

To chyba tyle :) Tylko proszę was nie oceniajcie mnie bo ja tylko zakladam temat na który opinie chciał bym poznać:) Pozdrawiam

Link to comment
  • 4 months later...
Posted

Artykuły o leniwych polakach są bardzo chwytliwe i bardzo "lotne". Niestety tak to jest z ludźmi, że podchwytują "hejterskie" tematy i je ciągną. Mało kto pisze o sukcesach i zwyczajnym życiu bo jest nudne a człowiek zapamiętuję momenty z adrenaliną.

Większość polaków radzi sobie świetnie za granicą. Moi znajomi wszyscy zaczynali na przysłowiowym zmywaku a teraz pracują na świetnych stanowiskach. Poznali ludzi, kulturę i język i teraz żyją na obczyźnie. Pracują na stanowiskach specjalistów i kierowniczych.

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Dokładnie. Naprawdę komu się chce pracować i ma w sobie pokorę to potrafi się odnaleźć w każdych warunkach. Jeśli ktoś oczekuje od wyjazdu tylko tego że nam się coś tam należy to może powinien zweryfikować swoje plany, bo życie tam szybko je zweryfikuje.

Link to comment
Posted

Przede wszystkim nie należy spodziewać się wielkich cudów, że od razu po przyjeździe zostaniemy zasypani lawiną ofert pracy z 5 zerami, ale pokora, pracowitość może sprawdzić cuda. Ludzie to docenią.

Link to comment
Posted

Zależy wszystko od człowieka, znam wiele starszych osób, które świetnie sobie dają radę i żyją na poziomie. Z drugiej jednak strony mogę przytoczyć niejedną historię, która zakończyła się porażką. Podsumowując, trzeba znać dobrze język, być odważnym i najlepiej mieć chociaż trochę wykształcenia.

Mało kto jednak chce wracać nawet, jeżeli pracuje "na zmywaku"...

Link to comment
Posted

Ja mieszkam za granicą i niestety muszę przyznać, że mimo, że nie jest to regułą, nasi rodacy często rzucają się w oczy i to w negatywny sposób

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Popieram - również denerwuje mnie podejście do pracy. Najwięcej kasy, mało przerwy żeby "szef widział, że się staramy". A tak naprawdę za granicą panuje całkiem inna kultura pracy, natomiast to u nas szef odlicza minuty od przerwy za siedzenie w toalecie ;/ chyba nam to weszło w krew...

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Praca za granicą nie jest dla każdego tam są normy których trzeba się trzymać jeśli nie wyrabiasz to albo nie zarabiasz tyle ile było ustalone albo po prostu jedziesz do domu.. i nie ma co liczyć na mega kokosy przy zbieraniu warzyw i owoców... co innego specjaliści spawacz elektryk budowlańce itd..

i ktoś kto sobie nie radzi wraca do polski i bluzga jak tam źle jak nie dobrze..

Link to comment
Posted
nasi rodacy często rzucają się w oczy i to w negatywny sposób

Sami tworzą ten wizerunek i niestety tworzą problemy tym, którzy normalnie się zachowują bo każdy ma już swój stereotyp Polaka.

Link to comment
Posted

Poniekąd się zgadzam,nasi rodacy sami tworzą właśnie taki wizerunek siebie i utwierdzają ten stereotyp polaka pracującego za granicą. Nie jest to powód do domu,wręcz przeciwnie.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up