podmcdonaldem

Bonobo

3 posty w tym temacie

4529278fb253e29e.jpg

Simon Green, znany pod pseudonimem Bonobo to angielski producent, kompozytor, muzyk i DJ.

Jego muzykę określa się jako chillout, downtempo, elektroniczną. Pierwszy album nagrał dla wytwórni Tru Thoughts i wyprodukował właściwie sam mając zaledwie 18 lat. Po premierze debiutanckiego krążka Animal Magic został ochrzczony "nowym pionierem downtempo". Obecnie związany z wytwórnią Ninja Tune.

Albumy

Animal Magic wydany w 2ooo roku.

80cd759e137ddebf.jpg

1. Intro - o:46

2. Sleepy Seven - 5:22

3. Dinosaurs - 4:o1

4. Kota - 5:24

5. Terrapin - 4:4o

6. The Plug - 5:18

7. Shadowtricks - 4:o9

8. Gypsy - 3:38

9. Sugar Rhyme - 4:47

10. Silver - 6:33

One Offs Remixes and B-Sides, ukazał się w 2oo2 roku.

373e814c014b52d2.jpg

1. Turtle (Bonobo Mix) Pilote - 5:o6

2. Beachy Head (Bonobo Mix) Mechanical me - 3:45

3. The Plug (Quantic Mix) - 6:11

4. Dismantling Frank - 5:o6

5. Dinosaurs (Jon Kennedy Mix) - 4:o5

6. The Sicilian - 4:21

7. The Shark - 4:54

8. Four Ton Mantis (Bonobo Mix) Amon Tobin - 4:12

9. Tell Me How You Feel (Bonobo Mix) Jon Kennedy - 5:o2

10. Magicman - 4:35

11. Scuba - 4:21

Dial ‘M’ for Monkey wydany w roku 2oo3.

456b0e60d39be4d3.jpg

1. Noctuary - 5:22

2. Flutter - 4:44

3. D Song - 5:19

4. Change Down - 4:33

5. Wayward Bob - 4:39

6. Pick Up - 4:o8

7. Someting For Windy - 1:11

8. Nothing Owed - 6:16

9. Light Pattern - 6:12

Przy tworzeniu albumu Bonobo nawiązał współpracę z :

- Andym Rossem : flet w Pick Up

- Benem Cookiem : saksofon w Nothing Owed

Days to Come, który miał premierę w 2oo6 roku.

32e8c44f2dd12257.jpg

1. Intro - o:54

2. Days To Come - 3:5o

3. Between The Line - 4:37

4. The Fever - 4:21

5. Ketto - 5:o7

6. Nightlite - 5:1o

7. Transmission 94 (Part 1&2) - 7:58

8. On Your Marks - 4:11

9. If You Stayed Over - 5:24

10. Walk In The Sky - 4:35

11. Reccuring - 5:o7

Krążek bonusowy

1. Days To Come (Instrumental) - 3:5o

2. Between The Lines (Instrumental) - 4:36

3. Nightlite (Demo Version) - 5:11

4. If You Stayed Over (Instrumental) - 2:16

5. If You Stayed Over (Reprise) - 1:46

6. Walk In The Sky (Instrumental) - 4:o6

7. Hatoa - 4:22

W tworzeniu albumu prócz samego Bonobo wzięli udział :

- Fink : wokal w If You Stayed Over

- Bajka : wokal w Days To Come, Between The Line, Nightlite, Walk In The Sky

- Ben Cook : saksofon w Days To Come, Transmission94 (Parts 1&2)

- Tom Chant : saksofon w Between The Line, Transmission94 (Parts 1&2)

- Simon Janes : wiolonczela w Nightlite, Transmission94 (Parts 1&2, Recurring

- Mike Simmonds : smyczki w Nightlite, If You Stayed Over

- Jack Backer : perkusja w Transmission94 (Parts 1&2)

- Russel Knight : perkusja w Transmission94 (Parts 1&2)

- Ben Edwards : trąbki w Transmission94 (Parts 1&2) i róg w Walk In The Sky

- Mark Brown : trąbki w Transmission94 (Parts 1&2)

- Dave Meckin : flet w If You Stayed Over

Black Sands, album Bonobo, wypuszczony na rynek w 2o1o roku.

b7754daa30880a63.jpg

1. Prelude - 1:18

2. Kiara - 3:5o

3. Kong - 3:57

4. Eyesdown - 5:27

5. El Toro - 3:44

6. We Could Forever - 4:19

7. 1oo9 - 4:3o

8. All In Forms - 4:51

9. The Keeper - 4:48

10. Stay The Same - 4:44

11. Animals - 6:42

12. Black Sands - 6:46

Przy produkcji tego albumu Bonobo nawiązał współpracę z Andreyą Triana, która zaśpiewała w utworach Eyesdown, The Keeper i Stay The Same.

I na deser wydany zaledwie 6 dni temu najnowszy krążek Bonobo The North Borders

739dc8bb96ab58f4med.jpg

1. First Fires (we współpracy z Greyem Reverendem) - 4:4o

2. Emkay - 5:29

3. Cirrus - 5:57

4. Heaven For The Sinnes (z Erykah Badu) - 4:o8

5. Sapphire - 4:49

6. Jets - 4:36

7. Towers (do współpracy Bonobo zaprosił Szjerdene) - 3:37

8. Don't Wait - 5:2o

9. Know You - 4:o6

10. Antenna - 3:36

11. Ten Tigers - 4:o7

12. Transits (ponownie we współpracy ze Szjerdene) - 4:21

13. Pieces (z udziałem Cornelii) - 4:28

NIE WIERZĘ, że w dziale muzyka elektroniczna nie ma tematu o Bonobo. No dobra, już jest.

No więc ulubiona płyta Simona, ulubiony utwór, ulubione zdjęcie, koncert, COKOLWIEK. Zachwyty też mile widziane, jak zawsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Nienawidzę przesadzonej świątecznej atmosfery, która obrzydza mi przez ponad miesiąc same święta. 
      · 4 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      We Francji socjalizm odnosi właśnie kolejny sukces. Szkoda tylko, że kosztem normalnych ludzi.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Dzisiejsze losowanie 1/8 Pucharu Polski całkowicie oddało poziom polskiej piłki nożnej
      · 0 odpowiedzi
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Parę miesięcy temu stwierdziłam, że mimo pracy na pełen etat i dzieci, mam za dużo wolnego czasu. Jakieś 20 h tygodniowo spokojnie mogłabym poświęcić na dodatkową pracę. Pomyślałam, żeby wziąć się za tłumaczenia EN <>PL (mam certyfikaty CAE i TOLES). Na razie mogę tylko pomarzyć o tylu zleceniach, by mi 20 h tygodniowo zajęły, więc poświęciłam też czas na szlifowanie francuskiego. I zapisałam się parę dni temu na egzamin DALF (certyfikat z francuskiego). Myślę, że jak zdam DALF, to fajnie by było poszerzyć ofertę o tłumaczenia w parach FR <> PL i FR <> EN.
      · 1 odpowiedź
    • Borowy

      Borowy  »  Liszka

      Żyjesz!
      · 1 odpowiedź
  • Posty

    • Kalafior_Grozy
      O czym teraz myślisz?
      Jednego dnia spełniasz swoje największe marzenie a następnego omal nie giniesz wpadając autem w poślizg. Życie kurwa jego mać.
    • Tosca
      O czym teraz myślisz?
      jadę bo wiem że warto. to ostatnio moje ulubione zdanie. nie mam do niego powodu.
    • Lilla Weneda
      O czym teraz myślisz?
      Cała nadzieja, jedyna nadzieja i ostatnia nadzieja w styczniowym eksperymencie (mimo szczerych pewnych chęci prawdopodobnie niestety nie uda mi się ogarnąć sprawy do końca roku). O ile w ogóle do niego dojdzie. O ile choć w części się powiedzie.
    • klaudia84
      Medycyna naturalna
      Zdrowa dieta i nieprzetworzone produkty to najlepsze co można dać organizmowi. Do tego sport, śmiech, a z suplmentów jedynie liposomalna witamina C, czyli np. Ascolip, który nie podrażnia śluzówki i wchłania się w 98%.
    • Lilla Weneda
      Czy tolerujesz wysmiewanie sie?!
      Czasami tak, czasami nie - zależy co lub kto jest obiektem tej haniebnej praktyki. Bywają sytuacje, na widok których niemal fizycznie niedobrze robi mi się z niesmaku i wtedy bynajmniej się nie patyczkuję: opie*dalam wprost i z dogłębną satysfakcją uświadamiam ignorantom rozmiar ich umysłowego ograniczenia (mimo wszystko wolę wierzyć właśnie w nie niż rozmyślne okrucieństwo). Innym razem z kolei marszczę co prawda w duchu nos, ale nie reaguję lub sama jestem stroną heheszkującą. Nie, nie jest to powód do dumy (podobnie jak ja nie jestem dobrym człowiekiem). Temat jest jednak rzecz jasna szerszy niż mogłoby się wydawać poprzestając na odruchowych skojarzeniach, dlatego pozwolę sobie spojrzeć na niego nieco z innej perspektywy - w końcu wyśmiewać można nie tylko to (kogo), z czego (kogo) śmiać się nie wypada, ale zjawiska czy zachowania (o personalnych wycieczkach nie wspominając) w miarę obiektywnie uznawane za negatywne i szkodliwe / głupie / nieodpowiedzialne / poniżej wszelkiego gustu itp. Zastanawiałam się swego czasu czy śmiech w tym kontekście można uznać za coś pozytywnego i doszłam do wniosku, że mimo wszystko chyba jednak nie. Każdy z nas nosi w sercu ziarenko mroku i takie postępowanie nie jest niczym innym jak pozwoleniem mu legalnie, pod pozorem walki z postępującym zidioceniem społeczeństwa (lub jakąkolwiek inną przykrywką), nierzadko w świetle pełnej chwały wychynąć na powierzchnię i zalśnić choć na moment. Tym bardziej, że prawda nigdy nie ma tylko jednego oblicza: tona tapety na twarzy (krzywo położona tapeta! odklejająca się tapeta!), noszenie pośladkowego odpowiednika stanikowych push-upów czy robienie sobie kilkudziesięciu selfie pod rząd mogą wydawać się zabawne czy nawet żałosne, ale dysmorfofobia, potrzaskana na kawałeczki samoocena czy rozpaczliwe pragnienie akceptacji nie są już ani trochę. A przynajmniej tak mi się wydaje. O tym, że słowa nie są jednak nic nie znaczącą i nic nie ważącą zbitką dźwięków nie wspominając. Wybacz ewentualną zbytnią śmiałość / obcesowość, ale czy reagujesz otwarcie na takie sytuacje? To jedyne znaczenie, jakie tak naprawdę mają słowa "nie toleruję", a sama o sobie piszesz często, że jesteś osóbką mocno nieśmiałą (w domyśle: mającą problem z wypowiadaniem własnego zdania i asertywnością).