Jump to content

Także tego.


helje

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry. Nie pałam zbytnią sympatią dla takich wątków, no ale może to dlatego, że kiedy zaczynałam przygodę z forami, to panował ogólny hejt na wszelkie oficjalne przywitania, jednak widzę, że tu jest to dość naturalny proces, toteż nie będę odstawać.

Lat mam 18 z kilkumiesięcznym haczkiem i maturę za miesiąc, w związku z czym szukam usilnie jakiegoś zajęcia (kalambury na kurniku już mi się znudziły, a ile można grać w Massive Music Quiz). Dużo chodzę, jeszcze więcej myślę i rozkminiam (tak, to mój konik, wszyscy proponują, żebym szła na filozofię, a ja nie chcę i nie zrobię tego pewnością), śpiewam, dredy robię, czytam, słucham, rozmawiam, jem. Przy czym jestem niepoprawną optymistką i chyba zatraciłam naturalną zdolność do smucenia się z jakiegokolwiek powodu i całkiem mi z tym dobrze. Co więcej, mam szczerą nadzieję, że zabawię tu na dłużej.

Link to comment
Posted

Co czytasz, czego słuchasz?

Link to comment
Posted

Aktualnie jestem w trakcie pożerania "Radia Armageddon", "Podróży małych i dużych" i jeszcze kilku zupełnie niefabularnych, za to muzycznych książek - jednej w ujęciu ciut psychologicznym, innej o dźwięku w filmie, w międzyczasie pochłaniam inną o sztuce realizacji. Ogólnie nie ma zasady co lubię, a czego nie tknę, raczej zależy, czy styl autora przypadnie mi do gustu. Uwielbiam niebanalne zabawy językowe.

Lubuję się w metalowych pogaństwach, choć zdecydowanie mniej niż kiedyś. Uwielbiam rockowe brzmienia (z sentymentu), nie pogardzę punkiem i wszelkimi odnogami, dobre reggae też jest mile widziane. Klimaty Gogol Bordello ubóstwiam, jeśli od czasu do czasu wpadnie trochę psychodeli czy ciekawego jazzu to jest ok. Umysł otworzył mi się trochę muzykę elektroniczną, chociaż oswajanie się z nią to baaaaardzo powolny proces w moim przypadku, sama muszę odkrywać kawałki. Alternatywę wszelką lubię. Lubię też dobre kawałki, których tak normalnie bym nie lubiła - perełki bez szufladkowania w gatunki.

Nie lubię rapu. Jest dla mnie niemal nie do przejścia. Jedynie pojedyncze kawałki i Fisz - Fisz jest dobry na wszystko, o każdej porze dnia i nocy. Chociaż zdarza się, że pojedyncze utwory wpadną mi w ucho.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Nie lubię rapu. Jest dla mnie niemal nie do przejścia.

minusik.

hejo.

Link to comment
Posted
"Radia Armageddon"

No właśnie w mojej bibliotece nie ma. Bym chętnie pożyczyła, polecasz?

Instytut czytała? Godne uwagi.

Przyda się nam tutaj niezblazowana osoba na forum. Rozsiewaj słońce, syp kwiatuszkami, potrząsaj dredami.

Link to comment
Posted

Po kilkumiesięcznych poszukiwaniach udało mi się wreszcie dorwać tę książkę. Polecam ze względu na styl pana Żulczyka przede wszystkim :) O "Instytucie" pomyślę. A wydanie "Radia" ma zostać wznowione z tego, co ostatnio napisał mi autor w odpowiedzi na maila. Ale mówi, że jeszcze trochę trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Link to comment
wistość-nierzeczy
Posted

A'propos zbliżającej się wielkimi krokami matury i potrzeby zajęcia czymś uwagi - krótkometrażowe filmy- polecam. BOŻE, ZBAW ROSJĘ ! x3 sprawi, że myśleć nie będziesz już o niczym, co maturalne.

Tak właśnie - w filmie lubujesz się jakimś może?

A jeśli w planach nie filozofia, to jaki kierunek studiów, niepoprawna optymistko?

Witaj.

Link to comment
Posted

Borze, przepiękny masz nick, uwielbiam zabawy słowami.

Wobec tego może ogarnę ;) Nie jarają mnie filmy szczególnie, prawdę mówiąc. Nie znam klasyki - nie widziałam Króla Lwa, Ojca Chrzestnego ani Titanica i nie ciągnie mnie, żeby to nadrobić. Od czasu do czasu lubię coś obejrzeć, ale nie rzucam tytułami jak z rękawa.

Co do kierunku - wymyśliła mi się dawno temu Inżynieria Akustyczna na AGH. Chciałabym bardzo mieć własne studio nagraniowe, robić przy udźwiękowieniu filmów, robić dubbing do bajek. Ale najnajnajbardziej marzę o autorskiej audycji w radio - od roku prowadzę jedną w lokalnym radio internetowym. Dwa razy udało mi się odwiedzić Trójkę - raz tylko wpadłam, popatrzyłam, złapałam na korytarzu Kubę Strzyczkowskiego porozmawiałam, było sympatycznie. Drugim razem, a konkretniej w lutym tego roku miałam szansę - bagatela - być w studio w czasie Listy Przebojów. Siedziałam z Marcinem

Link to comment
wistość-nierzeczy
Posted

Ja również Twójkowe wizyty miło wspominam, choć jakoś bez większego zajarania tematem się w moim wypadku obyło. Może i dlatego, że wszystko mogłam obserwować i wszystkiego słuchać zza szyby jedynie.

Ale i poza szybą ludzie całkiem przystępni i kawa z automatu, jak na kawę z automatu całkiem przyzwoita.

Może udostępnisz namiary na tę lokalną audycję?

Link to comment
Posted

Może lepiej dla Ciebie, ja przeżyłam istną ekstazę i nie wiedziałam co ze sobą zrobić po wyjściu stamtąd. Toteż poszłam na wino. A za szybą też jest okej, pan Michał Realizator to bardzo sympatyczny człowiek przecież, tylko nieśmiały.

http://bieszczady.fm/ - jeśli masz ochotę, zapraszam w piąteczek o 19 :)

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Co do kierunku - wymyśliła mi się dawno temu Inżynieria Akustyczna na AGH.

To przykładaj się do nauki. :)

Link to comment
Posted

Przykładam tak bardzo, że już mam dość. I boję się fizyki tam. I mam niż intelektualny w ciągu ostatnich dni, więc chyba jednak rozważę karierę striptizerki.

Link to comment
Posted
I mam niż intelektualny w ciągu ostatnich dni, więc chyba jednak rozważę karierę striptizerki.

Za każdym razem, gdy mam przysiąść do nauki, zauważam u siebie gwałtowny spadek ambicji i zaniżenie intelektu. Możesz wziąć pod uwagę plany przyszłościowe mojej koleżanki, czyli praca jako sprzątaczka hotelowa we Francji, u boku bogatego Francuza. Ewentualnie w grę moze wchodzić jakiś inny kraj.

Cześć tak w ogóle. Witaj.

Link to comment
Posted

No cześć.

Mój mózg to pieprzona sinusoida, która po raz kolejny w tym roku sięga dna i mam nadzieję, że kiedy się podniesie, to pozostanę w stanie intelektualnej erekcji tak do 14 maja przynajmniej. A jeśli nie kariera striptizerki, to otworzę własną knajpę i sklep budowlany. Sklepy budowlane są super.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
I boję się fizyki tam.

Słusznie. ;-)

Link to comment
Posted

Dam radę przecież. Ktoś musi dać, więc zrobię to na ochotnika.

Link to comment
Guest Anonymous
Posted
Dam radę przecież. Ktoś musi dać, więc zrobię to na ochotnika.

Przetarłem Ci szlaki, jakby co to udzielę korepetycji. Jak ładnie zapłacisz, ofc.

Link to comment
Posted

Płacę tylko w szyszkach, nie wiem czy byłbyś zainteresowany.

Link to comment
johanneskate
Posted

helje, kto rano wstaje ten dzień ma dłuższy! Cieszę sie z tego posta 6:15. Dzień dobry!

Link to comment
Posted

Tak, a rano wstaje ten, kto jest idiotą i nie pamięta dzień wcześniej, że należy wydrukować bibliografię.

Link to comment
Posted

Widzę, że userka z potencjałem, to się przywitam! Szkoda tylko, że tyle scrobbli Pidżamy, farben lehre i g'n'r masz nabite :c no i nasze porównanie na laście wypada: S

Link to comment
Posted

Nie będzie? :<

Cokolwiek masz na myśli mówiąc o potencjale, miło mi :) Choć faktycznie, jestem dziś dość mocno naładowana, ale jedynie dobrym humorem.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up