Jump to content

Zniszczona przyjaźń.


talerzyk

Recommended Posts

Posted

Witam. Takich problemów jak ten mój było pewnie wiele, i wiele pewnie będzie. Zakładam ten temat ,nie prosząc jedynie o poradę ale także o zrozumienie.. piszę go po to bo nie mam komu się wyżalić...

Mam 16 lat i jestem w 3 gimbazjum. Około 6 lat temu przyszedł do naszej klasy nowy chłopak. Od poczatku sie zakolegowaliśmy, później nastąpiła przyjaźń i byliśmy dla siebie jak bracia. NIe powiem czasami były kłótnie i wojny jak to w przyajaźni ale zawsze się godziliśmy. Wszedzie razem łaziliśmy i jeździliśmy i było super. Czułem ze mam osobę której naprawdę na mnie zależy . Niestety jakieś pół roku temu on zaczął się zmieniać. popadł w złe towarzystwo ,zrobił się wulgarny i wgl zmianił się także dla mnie. Coraz niej mu na mnie zależało i było to widać coraz głębiej z dnia na dzień. Unikał mnie ,nie odzywał się długo i czesto sie poprzez to kłóciliśmy. Niestety Jakieś 2 tyognie temu tak mnie wkurzył ze mu wygarnąłem jego zachowanie i powedziałem ze już za kare nie jest moim przyajcielem. Słów tych po dzień dzsisjszy żałuję ,bo ciągle przepraszanie go nie przynoszą rezulatatów. Co gorsze , widze ze WCALE mu mnie nie brakuje :( Ciągle zadaje się z innymi i ma mnie gdzieś :( Teraz dla mnie najgorsza jest przyszłość ,bo nie bede miał już z kim jeździć do miasta, na wycieczki i wgl czuję się strasznie samotny pomimo wielu ludzi obok :( I tak oto przez jednego człowieka który się zmienił mam popsuty humor na dobre :(

Link to comment
Posted

Też kiedyś bardzo długo miałam przyjaciółkę, która wpadła w nie pasujące do mnie towarzystwo i zmieniła się. Nie zwracała na mnie zbyt dużej uwagi, czułam się przy niej zbędna i pewnego dnia po prostu podeszłam do innej grupy dziewczyn.One po jakimś czasie poznały mnie z pewną koleżanką i okazał się, że znalazłam taką przyjaciółkę jaka zdarza się raz na milion. Wiem, że mogę na niej polegać i ona nigdy mnie nie zawiedzie i nie zostawi nawet w najtrudniejszych chwilach :) Czasami nawet najgorsze rzeczy mogą okazać się pozytywne po pewnym czasie. Na pewno jeszcze znajdziesz prawdziwego przyjaciela, trzymam kciuki! :D

Link to comment
Posted

Trudno, jesteś młody, znajdziesz jeszcze jednego przyjaciela. A na przyszłośc spróbuj mieć trochę więcej kolegów niz tylko jeden.

Link to comment
Posted

Jesteś jeszcze tak młody, że może cię to załamie, ale pewnie jeszcze niejednokrotnie nazwiesz kogoś przyjacielem i potem okaże się, że to przyjaźnią nie było. W takim wieku kształtują się wasze osobowości (twoje i rówieśników) i każdy kiedyś pójdzie swoją drogą, więc nie ma co zdobywać przyjaciół na siłę, trzeba żyć własnym życiem i stać się na tyle niezależnym, żeby żadna strata przyjaciela nie była w stanie nas załamać. Zapisz się na jakieś dodatkowe zajęcia, to pozwoli ci realizować siebie, zapomnieć o koledze, który już dawno zapomniał o tobie i przy okazji poznasz nowych ludzi, ale nie nastawiaj się na przyjaźnie, niech to się samo dzieje i będzie spontaniczne, najważniejsze żebyś wiedział że prawdziwą przyjaźń buduje się bardzo długo i to bardzo ciężkie, jeśli obydwu osobom na tym nie zależy ;).

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
    • Nathaneczek
  • Najnowsze posty

    • Nathaneczek
      Cześć wszystkim   Na wstępie kilka informacji. Mam 20 lat, znajoma 18 lat. Spotykaliśmy się często w szkole ale po jej ukończeniu, gdy proponuje spotkanie zawsze dostaje odpowiedź że ma jakieś plany, strasznie długo to trwa i jedynie piszemy czasem na fb i to w sumie tyle. Żadnych spotkać bo ma plany, nie ważne co zaproponuje. Podoba mi się ona i za bardzo nie wiem co robić, bo ciągłe pisanie na FB raczej mnie do niej nie zbliży. Odległość między nami to około 500 metrów więc blisko ale i tak mimo tego nie ma czasu. Jakieś porady? Cokolwiek?
    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up