Jump to content

O czym teraz myślisz?


dynasty

Recommended Posts

Kalafior_Grozy

Odnoszę wrażenie, że niektórzy kierowcy mieli nie tylko mleczne zęby, ale i mleczne mózgi, które im jeszcze nie wyleciały.

Link to post
Shady-Lane90

Dzisiaj mijają dwa tygodnie odkąd mój brat wziął ślub. Jak do tej pory już trzykrotnie napomknął o rozwodzie ;D Chyba wiem więc, jak to wszystko się skończy ;D Ale - widziały gały co brały! A dokładniej - przez 19 lat przed ślubem obserwowały. :rolleyes:

Link to post

Miesiąc z aparatem ortodontycznym, nie sądziłem, że tak szybko przyzwyczaję się do niego

Link to post
Kalafior_Grozy

Gdzieś na świecie żyje ktoś, kto będzie pierwszą w historii śmiertelną ofiarą seks-robota. I nawet będzie mieć swój osobny artykuł na wikipedii.

Link to post
Cwaniaczek
31 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

Gdzieś na świecie żyje ktoś, kto będzie pierwszą w historii śmiertelną ofiarą seks-robota. I nawet będzie mieć swój osobny artykuł na wikipedii.

A gdzie takie seks-roboty sprzedają? Kolega pyta.

Link to post
Cwaniaczek
2 minuty temu, Shady-Lane90 napisał:

Pograłabym w Tekkena 3 na pegazusie :( 

W tekkena 3 to sie grało na PSX a nie na Pegazusie Złotko! :D

Link to post
Shady-Lane90
1 minutę temu, Cwaniaczek napisał:

W tekkena 3 to sie grało na PSX a nie na Pegazusie Złotko! :D

Jeden ch.. chichuahua! 

Link to post
Martusiaaaaaa92
21 minut temu, Shady-Lane90 napisał:

Pograłabym w Tekkena 3 na pegazusie :( 

 Nienawidziłam tej gry, bo brat mnie zmuszał do grania z nim i zawsze przegrywałam :biggrin:

Link to post
Kalafior_Grozy

Wracając dziś do domu kolejny raz widziałem człowieka, który miał tak założoną na głowę czapkę, że na wierzchu miał uszy.

Jaki jest sens takiego noszenia czapki? To tak jak byś załozył gacie i nadal latał z pindolem na wierzchu.

Link to post
Shady-Lane90
Teraz, Martusiaaaaaa92 napisał:

Nienawidziłam tej gry, bo brat mnie zmuszał do grania z nim i zawsze przegrywałam :biggrin:

Hahahaha! Mój starszy brat nienawidził, kiedy z nim w to grałam, gdyż klikałam w guziczki jak opętana i nigdy nie miał ze mną szans! ;D

1 minutę temu, Kalafior_Grozy napisał:

Wracając dziś do domu kolejny raz widziałem człowieka, który miał tak założoną na głowę czapkę, że na wierzchu miał uszy.

Może mu w skalp zimno, a w uszy gorąco? Znam takie przypadki ;D Sama np. w ogóle czapki nie noszę, bo nawet mi nie wolno! 

Link to post
Kalafior_Grozy

Tak sobie oglądałem subskrybowane kanały na Youtube i trafiłem na kolejne wideo z kanału "Police Activity". Dla tych co nie wiedzą, jest to kanał, gdzie wrzucane są interwencje policji w USA. Interwencje zarejestrowane są na tzw. "body cams" czyli kamerkach, które policjanci mają zamontowane na mundurach.

I tu mi się nasuwa pytanie (oczywiście odnosi się ono także do innych krajów w tym Polski). Jakim trzeba być zjebem, żeby rzucać się z nożem na policjanta, który celuje do ciebie z broni i kilkukrotnie powtarza cofając się w tył żeby napastnik odrzucił nóż? Czego się taki idiota spodziewa? A potem standardowa stara śpiewka "he a good boy", "he dindu nuffin".

Internety nazywają takie coś "suicide by cop". I chyba coś w tym jest.

Link to post
Kalafior_Grozy

To uczucie, gdy uświadamiasz sobie, że gitarowa solówka ze "Smells Like Teen Spirit" Nirvany to nic innego jak kalka melodii spiewanej w zwrotce przez Kurta.

Link to post
Shady-Lane90

Czasem w najmniej oczekiwanym momencie odzywa się ktoś, kogo przez długi czas staraliśmy się wyrzucić ze swojej pamięci. Dzisiaj takie zdarzenie miało miejsce w moim przypadku. I w dalszym ciągu zastanawiam się: po co? 

Link to post
Kalafior_Grozy

A pie*dolę stanie przy garach. Dzwonię po "pitcę". Przepić jest czym bo skorzystałem z pewnej promocji na piwo w jednym z marketów (8 w cenie 4).

Link to post
Shady-Lane90

Chciałabym być smutna. Po prostu smutna. Smutek to zwyczajne, przemijające uczucie. Mogłoby więc być tak, że jednego dnia jestem smutna, a kolejnego już nie. Mogłabym się "odsmucać" na różne sposoby. Zastępować tę emocję inną. Z depresją jest inaczej. Ona nie mija z dnia na dzień, nie da się jej zastąpić. I przede wszystkim - to choroba. 

Dlatego tak bardzo chciałabym być smutna.

Link to post

No i czemuż tak nieskazitelnie czystego nieba nie było wczoraj gdy miała miejsce nader malownicza, "trójkątna" koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Saturnem? :rolleyes:

Nie narzekam jednak, wieczorny firmament - o ile tylko nie przesłonięty chmurami ani występującą o tej porze roku szczególnie często mgłą - piękny jest zawsze, a złocisty, powoli coraz bardziej wypełniający się sierp Luny również bez bliskiego towarzystwa planet stanowi widok jedyny w swoim rodzaju.

Jedynie okołozerowe temperatury odrobinę przeszkadzają w jego kontemplacji.

Link to post
Shady-Lane90

W poniedziałek czeka mnie dość intensywny dzień. Uzgodniłam ze znajomym adwokatem, że po pracy widzimy się u niego w kancelarii, w celu analizy akt sprawy, w której jest obrońcą. Jak to ujął: "potrzebny mi twój kryminologiczny punkt widzenia w tej sprawie." ;D 

Link to post
Kalafior_Grozy

Kiedyś nadejdzie ten dzień, że zabiorę się za formatowanie komputera (formatowanie oczywiście połączone z pełnym czyszczeniem sprzętu a co za tym idzie z rozbebeszeniem komputera na momentami dość małe kawałeczki). Aby tak się stało, muszą być spełnione pewne warunki. Najważniejszy z nich to wykonaie pełnego przeglądu muzyki, uzupełnienie braków. Kolejny warunek to zakup karty graficznej oraz biurka (koniecznie z podświetleniem LED-owym, którym można zewnętrznie sterować), dotychczasowe biurko pojedzie sobie na działkę i będzie tam służyć za stół.

Trochę przeraża mnie fakt nie tyle samej instalacji syetemu co konfiguracji poszczególnych programów. Dajmy na to taki Firefox - kilkanaście dodatków, które też trzeba ustawić, motyw kolorystyczny... Winamp - stworzenie własnego tematu kolorystycznego. Paski szybkiego dostępu, dźwięki, pozostałe aplikacje. A przecież mógłbym mieć na to wylane i lecieć na ustawieniach domyślnych.

Albo nie, nie mógł bym.

Link to post
Shady-Lane90

Przede mną ostatni dzień pracy przed trzema dniami wolnego. Z racji pracoholizmu i chęci "nadrobienia" materii na zapas, zostanę w pracy po godzinach. Prezes zaczyna się śmiać, że przygotuje dla mnie pokój sypialniany i łazienkę, bym mogła zamieszkać w Sądzie xD 

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      Kalafior_Grozy
      Kalafior_Grozy
      5
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      4
    4. 4
      michaelowax3
      michaelowax3
      4
    5. 5
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      3
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    10 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    8 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    7 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    7 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    6 posts
    Highline
    Highline
    6 posts
    Vertigos
    Vertigos
    5 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    118 posts
    Kerosine
    Kerosine
    102 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    78 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1048 posts
    yiliyane
    yiliyane
    919 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    844 posts
×
×
  • Create New...