Jump to content

Apodyktyczni rodzice


seba1247

Recommended Posts

Posted

Cześć wszystkim. Nazywam się Sebastian, mam 15 lat.

Moim problemem są moi rodzice, a w szczególności mama.

Nie mogę tego znieść jak ona mnie traktuje, mnie i moje młodsze siostry. Codziennie do nas przeklina, nic nie możemy zrobić źle, mieszkam w domu piętrowym, i nigdy nie mogę siedzieć powiedzmy w salonie gdy coś jem, oglądam TV, bo mama przyjdzie i powie zjeżdżaj na górę. Muszę się ciągle uczyć, nawet jak mnie przepyta i umiem to co mam na następny dzień do szkoły. Nie ma dla mnie czasu. Woli sb oglądnąć serial na AXN niż porozmawiać ze mną i moimi siostrami. Kupiła sb laptopa, bo zaczynała studia, teraz gdy te studia skończyła nie odchodzi od laptopa na sekundę i nie to że robi coś ważnego tylko po prostu gra w karty i jak wspominałem wcześniej ogląda serial. Nic nie mogę powiedzieć głośno ponieważ powie zamknij się gówniarzu i wypier*** na górę. Na komputerze mogę siedzieć tylko w sobotę gdzie dla mnie to jest nie realne żeby w tygodniu nie wejść na kompa. Na nic mi nie pozwala. Mam koło sb miejsce spotkań gimnazjalistów, może ktoś kojarzy zmw. Znajduje się to 500m od mojego domu gdzie droga jest prosta, z chodnikiem i oświecona, a ona mi nie pozwala tam chodzić. Ogólnie to tyle. Nieraz jest gorzej...

Tata. Jest specyficzny, nerwowy, ciągle się denerwuje. Przeklina, wydziera się na mnie, nic nie mogę mu zasugerować co mu się nie spodoba, bo on mi przerywa i wydziera się jeszcze bardziej. tak jak mama na nic mi nie pozwala.

Oboje nie mają problemu z alkoholizmem, nie pochodzą z patologicznych rodzin. Ogólnie są z normalnych rodzin szczególnie mama mojego taty jest najlepszą babcią na całym świecie, więc nie wiem skąd taka agresja u mojego taty. To tyle.

Proszę doradzcie mi jak mam żyć z takim problemem bo nieraz sam mam chęć odebrać sobie życie.

Link to comment
Posted

Ciężko znaleźć wyjście..na wymianę rodziców ani ich zachowania nie ma szans chyba za bardzo,ale babci to nie dotyczy. Nie chciałbyś może spędzać więcej czasu u niej żeby trochę się od tego towarzystwa odizolować? Jest to realne? Kombinowałbym na różne sposoby. Nie chciałbyś może spędzać więcej czasu w szkole albo tak jakby w szkole?

Link to comment
Posted

U babci nie. Mieszka 15 kilometrów ode mnie. Poza szkołą nie ma gdzie. Mama ma prace blisko domu i prawie zawsze wie gdzie jestem, a jak nie wie to dzwoni. Raz już była taka sytuacja że nie przychodziłem do domu bo nie chciałem i powiedziałem że jestem w szkole, to tata zadzwonił do mojej wychowawczyni i się wszystko wydało. Miałem przewalone przez 1 miesiąc (i tu nie przesadzam).

Link to comment
Posted

Rozumiem,przydałoby się naginać te granice,które postawili delikatnie żeby żyło Ci się lepiej,unikając też z nimi obcowania. Kiedy zachowują się najspokojniej?

Link to comment
Posted

Jak są osobno bo lubią się kłócić nawet o placki ziemniaczane które jemy na obiad.

Mama jak ogląda TV, a taka jak go w domu nie ma, ale i tak wtedy jest źle.

Link to comment
Posted

Kłótnie o obiad chyba są do przeżycia,nie dotyczą Ciebie bezpośrednio. Rób tak abyś Ty miał spokój,niech się pożerają i rzucają w siebie plackami..a Ty sobie żyj własnym życiem naginając wspomniane już przeze mnie wcześniej granice..znajdź sposób na to,by Twoje arcymiłe prośby działały. Stopniowo żebyś mógł np.oddalić się na większą odległość,krok za krokiem w odstępach czasu i miło.

Link to comment
Posted

Może przyjmij ich taktykę? Może też zacznij krzyczeć? Nie wiem. Nie rozumiem takich sytuacji. Każdy może być nerwowy, mieć gorsze dni ale żeby tak cały czas? Mają jakieś problemy finansowe? Może coś nie tak w pracy? Od zawsze tak u Was było? Może był moment, że coś się zmieniło i stąd takie zachowanie rodziców co?

A jak znoszą to siostry? Rozmawiacie o tym miedzy sobą? Może one mają jakiś pomysł... W końcu siedzicie w tym razem a razem zawsze można coś wymyślić.

Link to comment
Posted

Patologiczne rodziny to niekoniecznie te, u których występuje ubóstwo oraz uzależnienia. Zaburzone relacje oraz sposoby komunikacji także są formą patologii. Z pewnością nie możesz z rodzeństwem ponosić pełnej odpowoedzialności za taki stan rzeczy. Tym samym trudno byłoby znaleźć rozwiązanie, które nie uwzględniałoby ingerencji osób trzecich. Zachowanie Twoich rodziców wydaje się być świadome i ukierunkowane na Was, więc trudno tu także mówić o zwykłej agresji. Na Twoim miejscu poradziłabym się w tej sytuacji dorosłej osoby, którą darzysz zaufaniem. Forum młodzieżowe z pewnością nie jest miejscem do rozwiązywania takich problemów.

Link to comment
Posted

Może po prostu twoi rodzice nie nadają się na rodziców? Zalatuje mi tu straszną złością i zgorzknieniem z ich strony. Nigdy nie pomyślałeś, dlaczego tak się dzieje? Zapytałeś ich kiedyś, czemu są tacy?

Przemoc w domu występuje?

Możesz próbować jak najmniej czasu spędzać w domu. Np. po szkole od razu wychodź do kumpli na dwór, w weekendy to tylko śpij i jedz w domu, od razu wychodź. Nie będziesz ich widział przez większość czasu, co już jak mniemam w twojej sytuacji poprawi ci humor.

Link to comment
Posted

Ciężko cokolwiek poradzić. Na pewno nie zazdroszczę ci takiej sytuacji. Dopóki jakieś kłótnie nie dotyczą bezpośrednio ciebie to olewaj to, a i sam nie wchodź im w drogę. Szkoda twoich nerwów. Po prostu ucz się, rób swoje, a oni niech sobie głowy urywają.

Albo jak ktoś zaproponował na ich reakcje reaguj w ten sam sposób. Może to ich nieco oświeci.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Jeszcze szybko odpowiem, że tak - warto się zapytać, dlaczego Cię unika. Przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz
    • Gloria
      Nie wydaje mi się, żeby miała w 100% cały tydzień zaplanowany @yiliyane dała dobrą radę. Co do innego wyjścia z tej sytuacji, to możesz po prostu przestać się do niej odzywać i czekać, aż sama się do Ciebie odezwie. Jeżeli minie dużo czasu lub w ogóle się nie odezwie, to oznacza, że niezbyt jest zainteresowana spotkaniem...
    • wardrum
      Jak dla mnie petarda.Zakk wymiata.  
    • wardrum
      Niedawno zacząłem wglebiac się w twórczość zespołu z Hoghartem, jest ciekawie. Z Fishem ulubiona Fugazi.
    • wardrum
      Murmur świetna płyta. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      9
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      Xantos
      Xantos
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
    5. 5
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    37 posts
    wardrum
    wardrum
    25 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    Xantos
    Xantos
    2 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    56 posts
    wardrum
    wardrum
    52 posts
    Kerosine
    Kerosine
    52 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    459 posts
    yiliyane
    yiliyane
    406 posts
    wardrum
    wardrum
    135 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up