Jump to content

Premiery, których oczekujemy.


Cooper201

Recommended Posts

Carrie - na motywach powieści S. KInga - premiera 18 października.

Odgrzewany kotlet. Zwiastun zapowiada się słabiej od starej wersji ale pewnie obejrzę by porównać.

Czekałam na Grawitację, czekam na Thor: Mroczny świat.

Link to comment

Jak dla mnie ekranizacji Kinga może być jak najwięcej, bo można się spodziewać dobrych filmów. Nie ujmując nic De Palmie - pierwsza ekranizacja nie wypadła za dobrze, powiedziałabym, że komicznie, ze względu na jakość efektów specjalnych w tamtych czasach. Jestem bardzo ciekawa Julian Moore, ona przeraża mnie w trailerze najbardziej. Ciekawie się zapowiada też, Piata Władza o WikiLeaks.

Link to comment

Tak, Carrie wydaje się udaną ekranizacją Kinga, chociaż ja i tak wolę czytać jego książki (wyjątek to Misery - film mistrzostwo). Co do Piątej Władzy to ciekawi mnie jak przedstawią samego Assanga - jako bohatera czy wręcz przeciwnie. Nie ma co, WikiLeaks zrobiło dużo dobrego, ale również niepotrzebnie namieszało w niektórych sprawach.

Link to comment

above_beyond - w zapowiedzi padają takie słowa, że jak oni mogą publikować wojskowe sprawy, przecież to naraża ich wizerunek i bezpieczeństwo międzynarodowe, a Assagne na to, czy ktoś w takim razie myśli o tych cywilnych ofiarach, których dotyczyły wycieki informacji. Jak dla mnie, to Assagne powinien być bohaterem, a tymczasem, ludzie wolą dbać o jakąś ideę państwa nieskazitelnego, niż krytycznie spojrzeć, co to państwo czasami wyprawia.

Link to comment

Zdecydowanie czekam na najnowszy film Ridleya Scotta z plejadą gwiazd pt. Adwokat. W obsadzie między innymi Brad Pitt, Penelope Cruz, Javier Bardem, Cameron Diaz.

Premiera wg filmwebu w połowie listopada.

Już nie mogę się doczekać!

Link to comment
  • 2 weeks later...
Guest Anonymous

Zainteresował mnie ostatnio artykuł o filmie/biografii YSL :)

Bardzo bym chciała żeby Angelologia została nakręcona - na bank pójdę nawet jak bilet będzie po 100zł ;D

Link to comment
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Luty to tradycyjnie wysyp jakiś komedii romantycznych. Ja pewnie na żadną nie pójdę, bo nie przepadam. Pewnie też wybiorę RoboCopa. Odświeżona klasyka, czemu nie?

Link to comment
ZapchanyGażnik

Czekam na to, pomijając fakt że na wysokości 8-miu kilometrów nie ma czym oddychać i trzeba mieć maski tlenowe zapowiada sie nieźle.

Link to comment

Ja się udam na jakąś fajną komedię. Dawno już takiej nie widziałem. Poza tym ten Robocop. Kolejny film z lat 80-tych w nowej formule. Jeśli będzie na poziomie innych remaków, jak Sędzia Dredd czy Pamięć Absolutna, to naprawdę będzie dobry film.

Link to comment

Wampirka, a to już będzie ta część, gdzie gra młodszy brat?

Ale widzę, że tu jeszcze są ludzie co pamiętają Robocopa. :) W tym czasie, kiedy go oglądałem pierwszy raz, to mnie troszkę wręcz przestraszył - tą sceną, kiedy głównego bohatera łapią bandyci.

Link to comment

To ty jeszcze kojarzysz te sceny? Ja tam już dawno zapomniałem, tylko główny motyw jakoś w pamięci został. Coś czuję, że ta stara wersja chyba już nikogo nie przestraszy.

@Wampirka - na szybkich i wściekłych raczej jeszcze poczekasz, bo niestety premierę przesunęli.

Link to comment

Ja też pamiętam sporo z tamtej wersji:D A cieszę się, że będzie inna fabuła. Taka sama historia byłaby zbyteczna. Poza tym fajny jest pomysł na ten nowy dizajn Robocopa. Czarna zbroja wygląda groźniej niż stalowa. Ciekaw jestem aktora, który gra głównego bohatera. Nie zbyt dobrze go znam, a gra koleś w doborowym towarzystwie. Keaton, Jackson, Oldman, najwyższa półka. Interesujące będzie jak wypadnie na ich tle.

Co szybkich to chyba aktor, który odgrywał główną rolę zginął w trakcie zdjęć do kolejnej części. W takim wypadku premiera oddali się....

Link to comment

Gwiazd naszych wina

Jeżeli będzie chociaż w połowie tak dobry jak książka, to już go niezaprzeczalnie uwielbiam.

Kamienie na szaniec

Bohaterowie mojego dzieciństwa (i nie tylko) na ekranie. 2014 roku naprawdę mnie rozpieszcza pod względem filmowym.

Link to comment
  • Kerosine pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      1
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    816 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...