Daria.

Trendy, których nienawidzicie

Recommended Posts

W sumie to nic mi aż tak bardzo nie przeszkadza. Wszystko to kwestia gustu. Ale nie lubię jak dziewczyny ubierają się jak faceci i na odwrót, oraz solary, tapety, że aż spływa, to chyba mnie najbardziej obrzydza.

Co do leginsów. Jak kobieta jest zgrabna, ma długie nogi i ładną pupę, to i ja lubię popatrzeć. I faceci lubią.

Share this post


Link to post

To jest taki mały spis tych rzeczy których nienawidzę:

* wszystko co związane z panterką,

* noszenie za małych ciuchów,

* ogrodniczki,

* neonowe lakiery,

* okulary kujonki,

* buty UGG,

* frędzle nieważne czy na bluzce, sukience, torebce czy spodniach u mnie stanowcze nie,

* łat na łokciach ktoś już to tutaj wymienił,

* balerinki,

* spódnic w stylu "bombka",

* poncho,

* wielkie okulary, które zasłaniają pół twarzy,

* sukienka baby-doll,

* botki,

* nadmiar biżuterii,

* alladynki,

* kombinezony,

* spódnice do kostek,

* drewniaki,

* obcisłe legginsy,

* kalosze,

* buty na koturnie.

Share this post


Link to post

Ostatnio trendy wariują… załóż jak najwięcej na siebie i żeby było jak najstarsze, zniszczone (to znaczy, żeby tak wyglądało, ale miało markową metkę).Jeśli są tu hipsterki, to wam powiem- opamiętajcie się! Myślę, że tak naprawdę wcale się nie wyróżniają, to też jest powtarzanie stylizacji za gwiazdami wybiegu, czy muzyki. Fajniejsze jest postawienie na coś oryginalnego, nie z sieciówek. Ważne są dodatki. Biżuteria, buty, breloczek. Po prostu Total look to nie dla mnie :P

Share this post


Link to post

-Wszelkie części garderoby z motywem GALAXY (ludzie, kto to wymyślił, ostatnio nawet widziałam takie skarpetki)

-creepersy (czy jak to się tam pisze)

-plecaki sięgające do kolan

- duże bluzy z hipsterskimi napisami

I ogółem szkoda dziewczyn, które założą wszystko co tylko jest modne, nie patrząc na to jak dana rzecz wygląda i czy rzeczywiście jest ładna. Jestem przekonana, że większość tych feszionistek nawet nie spojrzałyby na większość z tych rzeczy gdyby tylko nie pojawiły się na modowych blogach czy w gazetach.

Share this post


Link to post

1. Torebki na jedno ramię, gdzie pasek sięga kolan.

2. Czapki "smerfetki".

3. Buty "emu".

4. Rażące w oczy kolory ubrań.

5. Koki na czubku głowy.

6. Kolczyki tak długie, że "zatrzymują się" na ramionach.

:)

Share this post


Link to post

Kurcze, na prawdę aż tak wiele rzeczy Was razi? Bo szczerze mówiąc to sama długo zastanawiałam się nad odpowiedzią w tym temacie i są w zasadzie tylko trzy rzeczy, które mocno mi się nie podobają. Są to buty [sama nie wiem] chyba crocksy, zakładanie skarpetek do balerinek i butów na obcasie i zakolanówki. W zasadzie coś musi na prawdę bardzo mi się nie spodobać, żebym zwróciła na to swoją uwagę.

Legginsy, długie kolczyki, koki, pastele i neony, ćwieki, emu, duże okulary... - wszystko to uwielbiam i przyznam szczerze trochę się zdziwiłam, że tak wielu osobom to nie pasuje. No ale wiadomo - co człowiek to opinia.

Share this post


Link to post

coraz częściej widzę facetów ubierających się we wszystkich kolorach tęczy..albo co gorsza kontrastują ze sobą jaskrawe kolory.

Czy to jakaś moda/trend, czy po prostu wolność mniejszości coraz bardziej widoczna?

Share this post


Link to post

Raczej nie ubieram się wg obowiązujących trendów, ale żeby mnie jakoś specjalnie raziły to nie... Jedyne co mi się strasznie nie podoba to czarne legginsy, noszone jak spodnie przez które prześwituje biała metka i nierzadko majtki. Są tak maksymalnie naciągnięte, że nawet skóra przez nie prześwituje.

Share this post


Link to post

:roll: Jaka tolerancja u Was, hohohohooooooo.

Mnie tam razi tylko pomarańczowa gęba, bo nawet nie buzia, zsolaryzowanej dziuni (czy to damskiej czy męskiej). Zwłaszcza w zimie.

Moda lata mi daaaaaleko koło D... Sama ubieram się tak, jak mi się podoba, maluję paznokcie na różne kolory, wzorki robię rzadko.

Gdybym była zdrowa i mogła nakładać szpilki, koturny i inne obuwie na obcasie to bym chodziła w nich nawet w skarpetkach, a teraz rażę Was balerinami - no można i tak ;] zamiast pomyśleć, że może ktoś jest po amputacji i innych butów nosić nie może i ma i tak ogromną podjarę, że nałoży takie super kobiece buty jak baleriny. I tak, mam do tego skarpetki! jak już przy butach jesteśmy to emu sa jedynymi fajnymi butami zimowymi na zupełnie płaskiej podeszwie co jest wręcz nie do znalezienia. Ale to też ciężko zrozumieć, bo zawsze można skrytykować bo pogrubiają nogi i są niekształtne - dla niektórych chociaż bezpieczne.

To samo z alladynkami - gdybym mogła nosiłabym legginsy, ale wyglądałabym miliard razy gorzej niż w tych alladynkach. Nie wspomnę o sukienkach bo nie noszę ich wcale, ale gdybym miała jaja to zakładałabym te długie. Problem w tym, że ja sama znając ludzi i ich wielce wysoką tolerancję (widać powyżej) nie założę nawet długiej ciągnącej się po ziemi sukni od Versace.

Paranoja. :roll:

Share this post


Link to post
Jaka tolerancja u Was, hohohohooooooo.

Co to ma wspólnego z tolerancją? W tym kontekście można jedynie odnieść się do kwestii upodobań, akceptacji lub jej braku.

Wciąż uważam, że nie potrafiłabym założyć litów. Osobiście nie lubię także leginsów noszonych do zbyt krótkich T-shirtów oraz kolorowej bielizny.

Jest także jedna rzecz, która mnie nieustannie dziwi. Skąd na salach tanecznych pojawiła się moda na to, by najpierw założyć leginsy, a później kostium baletowy?

Share this post


Link to post

Każdy lubi co innego i jestem tolerancyjna, jednak nie mogę przekonać się do alladynek. One wyglądają okropnie!

spodnie-pro-moda.jpg

Dodatkowo nie mogę zrozumieć dziewczyn dlaczego one robią z Twojej twarzy coś okropnego na podobieństwo pomarańczy. Ani to ładne, ani zdrowe a wygląda to karykaturalnie.

Nie lubię również jak dziewczyna ma więcej na sobie niż jeden motyw z panterką. Ogólnie jedna rzecz z garderoby z tym wzorem jest do zaakceptowania, jednak co za dużo to niezdrowo! Nie rozumiem jak można założyć legginsy, kolczyki i bluzkę z panterką.. :crazy:

Share this post


Link to post

Krótkie bluzki, takie które odsłaniają brzuch, zwłaszcza jak nie ma czego odsłaniać. I te paznokcie też są straszne, w ogóle naklejki na paznokcie mi się nie podobają, no ale.

Share this post


Link to post
Krótkie bluzki, takie które odsłaniają brzuch

O tak. Jak idzie taka po mieście to mam ochotę ją trzepnąć czymś. Co my na plaży jesteśmy?

Nie cierpię, a przypuszczam, że większość z was też skarpetek do sandałów. Nie mogę na to patrzeć. Albo szpilki do bluzy. Z taką też się spotkałam i wcale nie było jej zimno.

Share this post


Link to post

Rurki, wansy, pedalskie koszuleczki do kolan i wszelakie ubrania dla pedałów :wink:

Wyrażaj się trochę grzeczniej. Następnym razem ost - Daria

Share this post


Link to post

Opaski na włosy. Nie takie zwykłe, estetyczne dla oka - tylko jakieś dziwne kawałki plastiku w neonowych (żeby nie powiedzieć: oczobijnych) kolorach. Najczęściej dwie, trzy sztuki jednocześnie.

Zjawisko wyjątkowo łatwe do zaobserwowania u lubujących się w dresiarskim stylu paniach. ;)

Share this post


Link to post

Wypiszę wszystko co aktualnie mi wpadło do głowy, ogólnie sporo by się tego zebrało...

- buty emu

- creepersy (masakra jakaś)

- białe skóry

- baskinki

- kolorowe spodnie

- panterka

Share this post


Link to post

Podczas ostatnich zakupów w Reserved szczególnie raziły mnie w oczy bluzki/bluzy/swetry o bezkształtnym, luźnym, wręcz workowatym fasonie, oraz rękawy o śmiesznej długości 3/4. Poza tym drażniące są też, wszechobecne już, legginsy w biało-czarne paski, galaxy i inne dziwne wzory.

Share this post


Link to post
Poza tym drażniące są też, wszechobecne już, legginsy w biało-czarne paski, galaxy i inne dziwne wzory.

O tak, ta moda to mi się kompletnie nie podoba. Bardzo często w wielu przypadkach zniekształca kształt i jak na mój gust wygląda to co najmniej tandetnie.

Share this post


Link to post

Nienawidzę koturn bleeeee

2vvp36a.jpg

A co do tych paznokci wcześniej(Darii i Akszil) to są bardzo modne i zajebiste, uwielbiam je :P

Share this post


Link to post

Kokieteria, paradoxalna, zgadzam się z Wami w 100%. Chciałam już coś napisać, ale pierwsze poczytałam posty, co denerwuje innych... jak tego dużo ;O

Zwracacie uwagę nawet na takie rzeczy jak kogoś nieodepchnięte skórki przy paznokciach..

Share this post


Link to post

No ja też śledzę ten temat od początku, próbowałam coś nawet wymyślić, coś, co mi się nie podoba, ale takie pojedyczne, wymienione przez Was osobno rzeczy, typu emu, białe adidasy, czy balerinki (których sama nie kupuję) w jakimś połączeniu mogą wyglądać świetnie, dlatego nie mogę powiedzieć, ze skreślam to definitywnie. Nie podoba mi się kicz, jaki prezentują niektórzy ludzie, ale wydaje mi się, że to nie jest kwestia trendów, tylko dobrego smaku u ludzi i łączenia niektórych rzeczy ze sobą. Nie podoba mi się, że jak coś zaczyna pojawiać się na wybiegach, to od razu połowa ludzi chce to mieć i przez to wszyscy wyglądają tak samo. Lubię urozmaicenia, lubię, jak ktoś bawi się modą, albo też w drugą stronę - jak nie przejmuje się tym, co nosi. Jakoś nie razi mnie wygląd innych ludzi, rozwalone włosy czy podrapane paznokcie. Wręcz przeciwnie, lubię to wszystko w ludziach i nie chciałabym, żeby każdy był dopracowany w 100%. A na to, co wielu osobom tu może się nie podobać, nigdy w życiu bym nie wpadła, bo ja chyba nie mam tak, że jak patrzę na coś, co wydaje się średnio do mnie pasować, to od razu to skreślam i nadaję temu etykietkę "ble", tylko jak ktoś w tym fajnie wygląda i się fajnie czuje, no to why not...

Share this post


Link to post
Jedyny trend, który potrafi wyprowadzić mnie z równowagi, to maniera noszenia spodni opuszczonych do połowy tyłka

Podpisuję się pod tym.

Jest jedna taka rzecz, która jakoś nie za bardzo mi się podoba. Mianowicie: marynarka+koszula+jeansy(mowa oczywiście o galowej koszuli i marynarce).

No nie wiem, jakoś mnie to odrzuca. Zapomniałabym, no i żel do włosów.

Share this post


Link to post

Mnie wkurzają te wąsy (chociaż teraz już jest ich na szczęście coraz mniej) i krótkie spodenki, które równie dobrze mogłyby robić za majtki.

Share this post


Link to post
Poza tym standardowo, pokazywanie ciała gdy stan odsłoniętej skóry pozostawia wiele do życzenia [tak, dokładnie cellulit mam tu na myśli] i/lub posiada się nadmierną ilość dodatkowych kilogramów. To... naprawdę... brzydzi.

Tak to prawda, mnie też to odrzuca jak myślę i wielu z nas, którzy niestety muszą to oglądać, jednak postarajmy się to trochę zrozumieć. Potencjalna kobieta z cellulitem w trzydziestu dwóch stopniach nie jest w stanie wytrzymać w długich spodniach i koszulce po szyje. Przypuszczam, że takie osoby bardzo często też nie mają ochoty pokazywać tego, co jest w nich brzydkie, ale w takiej sytuacji nie mają wyjścia. Nie można tego nazwać "trendem". To jest fakt narzucony jej, ona sobie tego cellulitu na siebie nie założyła.

Share this post


Link to post
różowy pajacyk, zgadza się, ale na litość, mogłaby chyba zamiast kusych szortów założyć lekką i przewiewną, ale spódniczkę do kolan...

Tak, ja doskonale rozumiem Twoje zgorszenie, dlatego, że nawet ostatnimi czasy widziałam młodą dziewczynę, ale strasznie grubą, wręcz spasioną niemiłosiernie. Wyglądała naprawdę mało mało korzystnie, po prostu odrzucała swoją tuszą, a nie sposób było jej nie zauważyć. I na początku przez głowę też mi przeszło "wygląda jak kawał świni, jest pół rozebrana i wszyscy muszą na to patrzeć". Jednak od razu kiedy o tym pomyślałam zrobiło mi się strasznie szkoda tej dziewczyny, bo spojrzałam na siebie, a przyznam, że ja nie mam problemów z wagą. Wtedy przyszło mi na myśl, że może nie jest gruba, bo dużo je tylko może jest na przykład chora? To przykre, bo jestem pewna, że na pewno chciałaby być szczupła i nie mieć problemów z nadwagą i nie szokować obrzydliwym cellulitem, czy tuszą tylko piękna, zgrabną sylwetką. Ale po prostu przy tych trzydziestu stopniach, które nam tamtego dnia towarzyszyły ugotowałaby się w długich spodniach, czy swetrze. To prawda, zwiewną spódniczkę też mogłaby założyć, ale to nasze słowa. Tak samo jak Tobie mogą się nie podobać na przykład sztruksy, tak samo ona może nie lubić spódnic zwiewnych do kolan i jej nie założy nawet jeśli miałoby to polepszyć nam widoki. Bo właśnie to w naszych oczach wyglądałoby korzystniej, ale ona sama mogłaby czuć się już wtedy niekomfortowo, nosząc coś czego nie lubi.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • Sibethesto
    • dannonka
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Sibethesto
      O czym teraz myślisz?
      Pisanie do słabo znanych osób kompletnie mnie rozstraja. Wolę nawet nie myśleć o tym, jak w przyszłości będę sobie radziła, czy raczej nie radziła, z poznawaniem nowych ludzi. Żeby jeszcze mnie to nie obchodziło, ale nie, muszę się skręcać...
    • yiliyane
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Taka sama miseczka znalazła się też na dzień dziecka  
    • Shady-Lane90
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Idealny prezent na dzień dziecka ♥ Piękny wisiorek, serduszko z najwyższej próby srebra od moich ukochanych rodziców. Być może też, jeśli nie trzepnie mnie rzut SM (co mało prawdopodobne), to z oddziałem neurologii spotkam się następnym razem pod koniec sierpnia ♥ Dostałam 3 opakowania Tecfidery, jak nigdy ♥
    • dannonka
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Po 9 miesiącach przerwy w końcu mogłam oddać te 450 ml krwi  Za każdym razem czuję się niesamowicie z myślą, że oddając cząstkę siebie, mogę komuś uratować życie. 
    • Kerosine
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Odpowiedziałam w pierwszym temacie [swoją drogą wyjątkowo dobrze do mnie dopasowanym, brawo za wybór] =) Nie jestem pewna, czy aby nie zwodzi mnie intuicja, ale na wszelki wypadek - jeśli jesteś przekonana o konieczności wypowiedzenia się za każdym razem w obydwu wybranych dla Ciebie przez daną osobę wątkach informuję, że jak najbardziej możesz udzielić się tylko w jednym z nich   Zapraszam teraz do zabawy @mw2. Oto moje propozycje dla Ciebie: Pierwszy temat potraktuj jako prze