NYC

Macie blizny?

108 postów w tym temacie

Hej, jeśli chodzi o blizny to mam dwie duże na brzuchu jedną po cesarskim cięciu a drugą po wyrostku jest mega duża bo wyrostek mi się rozlał i musieli wykonać większe cięcie. Jeżeli możecie mi coś polecić aby zrobiła się ona mniej widoczna bo na razie jest gruba i czerwona i nie wyobrażam sobie siebie już w stroju dwuczęściowym 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałam całkiem sporo blizn, natomiast teraz nie potrafię znaleźć ani jednej. Czy to możliwe, że z biegiem czasu one po prostu zniknęły? 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam jedną od poparzenia na lewej dłoni i drugą na lewej ręce, która wraz z postępującym procesem gojenia się wygląda coraz bardziej dwuznacznie. Mianowicie jak rana od cięcia się, więc muszę się co chwila tłumaczyć z jej pochodzenia co bardziej ciekawskim. Mam jeszcze jedną oparzeniową na lewej łydce, i miałam też na lewym udzie przez długi czas powolnie się gojącą i paprzącą się po wbiciu nożyczek  w to udo.

Moja lewa strona za często ulega nieszczęśliwym wypadkom...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam kilka ale nie znam pochodzenia wszystkich. Jedną na czole, małą, praktycznie niewidoczną - po wypadku na basenie. Konkretnie po uderzeniu głową w murek. Dwie na wierzchu lewej dłoni po ugryzieniu psa. Pod lewym kolanem - dziabnął mnie pająk kiedyś, a że mam uczulenie to stworzyła się rana i z niej dość płytka blizna. Mam tez ślad na uchu po nieudanym przebiciu(nie pozdrawiam pewnego kolegi). I jeszcze środkowy palec prawej stopy - jak byłam mała to podczas ogniska spadł mi kawałek płonącej kiełbasy - nie żartuję. Nie wstydzę się, żadnej z nich. Są mało widoczne, a po a tym czyni mnie to jedyną w swoim rodzaju. 

Mam jeszcze liczne przebarwienia na twarzy po trądziku - więc jeśli liczą się jako blizny to akurat tych się wstydzę i zakrywam makijażem. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Blizn jako takich nie mam, jako osoba z jednej strony ostrożna i nieskora do podejmowania ryzyka, a z drugiej charakteryzująca się całkiem wysokimi zdolnościami do regeneracji po prostu nie jestem zbyt podatna na ich tworzenie [jeśli zaś już zdarzy się, iż coś na kształt blizny powstanie prędzej czy później zanika]. Nie znaczy to jednak, że moje ciało jest wolne od mechanicznych uszkodzeń - moje dłonie i ramiona [często także dekolt, a zdarza się, że nawet twarz] praktycznie przez cały czas pokryte są mniejszą lub większą liczbą zadrapań, a wargi ze względu na chorobliwą skłonność do zdzierania z nich naskórka prezentują obraz daleki od kuszącego ideału.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam blizny na łydce po bliskim spotkaniu z jeżynami, no cóż, gdybym przewidziała łażenie po lesie, to nie zakładałabym spódnicy... Do tego ledwo widoczne ślady na dłoniach po moim świętej pamięci kocie, kilka na nogach (nawet nie pamiętam skąd) oraz blizny po cięciu się.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam jedną na czole bo raz przypadkiem przy*** w balkon... Dobrze że już jest trochę mniej widoczna. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Czy nie jest za szybko?
      Tak moje obawy. Ale z jednej strony (jak jestem z chłopakiem)  to nie myśle że coś jest za szybko.. Ale np następnego dnia zaczynam o tym myśleć i mam wrażenie że jednak za szybko. 
    • Sapioseksualizm
      ...a czy musi być skomplikowane? Kanon piękna się różni i ma duży rozszczep, czy przez wpływy mediów i kultury, czy gdy mówimy o naszym prywatnym kanoniku na który wpływ oprócz bodźców z zewnątrz mają jakieś nasze wewnętrzne przekonania. Nie powiem, że wiele razy ale raz czy dwa się zdarzyło, że za piękną buzią krył się jeszcze piękniejszy umysł, czasem ku miłemu zaskoczeniu, innym razem po prostu niespodziewanie. ...fakt za wiele tego, ale teraz - no może jeszcze nie zupełnie teraz, ale niedługo przebierać w orientacjach, czy preferencjach seksualnych będzie można jak w produktach na półce w supermarkecie. Dla każdego znajdzie się coś dobrego, na miarę. Dla tych co się gubią, znajoma która siedzi w temacie ostatnio mi pokazała nawet aplikacje z flagami różnych orientacji, nazwami, opisami ogólnie taki jeden wielki spis (łącznie z hmmm... nazwami romantycznych preferencji? znaczy heteroromantyczność,homoromantyczność czy coś takiego). LGBTQIAPK, do Q jest przyjemnie. Potem I - intersexual, które sprawiło mi problem i K- kink (co dla mnie nijak się ma do wszystkiego), a A - asexual po prostu, P - pansexual.
    • Czy nie jest za szybko?
      Sama to sugerujesz. To Twoje obawy, nie czyjeś. Słuchaj własnej intuicji. 
    • Wyraź siebie obrazkiem
      ...najgorzej gdy włosy przekraczają długość do ramion i mimo Twoich wszelkich prób ogarnięcia ich końcówki zwijają się w idiotyczne haczyki, a Ty wyglądasz jak pocieszna meduza (nawet z poważnym wyrazem twarzy). Na razie noszę kudły spięte, a pojutrze fryzjer.
    • Sapioseksualizm
      Hahaha, wybacz. To chyba po prostu przejaw osłupienia w zobojętnieniu, wyrażający: aha, i co jeszcze. Bezsilności na cuda, których nie pojmuję. "Hm" najlepiej wyraża tu "hm" właśnie. Ale właściwie mów dalej. Przyznaję, nie odszyfrowałam jeszcze.    Pewnie, przy takim stawianiu sprawy odpowiedź jest dosyć prosta. Efekt zaskoczenia plusuje, a ten, który nie potrzebuje inteligencji, aby dać się uwieść, a dostaje ją w gratisie, w końcu zauważa przydatność tego narzędzia... Ale to trochę scena jak z romansu czy serialu. Szukałam raczej prostych odpowiedzi, w których pytanie nie daje dodatkowych furtek i nie można uciec w inteligencję skrytą pod maską ślicznej buzi. To byłoby zbyt proste.  Siebie oszczędzam przed obnażeniem. Pociąg, po prostu pociąg, ach. 
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85599
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Gietkienia
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58071
    • Postów
      1417260