NYC

Czy dziś wrażliwość się opłaca?

Recommended Posts

Wrażliwość to dobra cecha, ale w dzisiejszych czasach jest sporym utrudnieniem, dlatego uważam, że można być wrażliwym, ale czasem lepiej jest być twardym.

Sama jestem wrażliwa i nie wstydzę się tego, ale potrafię też walczyć o swoje i zachować dystans do siebie.

Share this post


Link to post

Zacząłbym rozważania od samego pytania, a mianowicie kwestii opłacalności. Patrząc na wrażliwość przez pryzmat 'opłacalności' wydaje mi się, że można mieć tylko jeden wniosek: nie opłaca się być wrażliwym, ponieważ można być wykorzystanym. Sam mam z tym problem, gdyż na obecny moment trudno jest mi się wczuć w drugą osobą i odszyfrować jej prawdziwe motywy. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że gdy widzę żebraka na ulicy, to z reguły jestem negatywnie nastawiony do pomocy... Od razu w myślach mam obraz oszusta, który próbuje poprzez żebranie zarobić na życie. Z drugiej strony mamy z kolei kraje muzułmańskie, w których jałmużna jest obowiązkowa. Sam nie miałbym problemu przekazać pieniądze fundacji, ale jeżeli widzę żebraka, który regularnie przesiaduje w tym samym miejscu od kilku miesięcy czy lat to się zastanawiam, czy rzeczywiście taka osoba potrzebuje pomocy czy może zrobiła sobie z tego dodatkową formę zarobku...?

W świecie, w którym rządzi kapitalizm niestety nie opłaca się być wrażliwym (pod kątem czerpania jak największych korzyści materialnych). Jednak jeżeli odrzucimy na bok wszelkie aspekty powiązane z bogactwem, to wtedy ukazuje nam się obraz nas samych jako element pewne całości - ludzkości. I w takim pojmowaniu wrażliwości można czerpać z tego przyjemność. Pomaganie innym bezinteresownie, bez oczekiwania czegokolwiek. Wtedy nawet jeżeli zostanie się wykorzystanym, to przecież ten ktoś wykorzystał nas, a my sami przecież nie musimy się wcale tak czuć. Bo robimy to z serca, dla siebie, dla innych. I też myślę, że dużą rolę odgrywają tutaj uwarunkowania kulturowe oraz religijne.

Share this post


Link to post

Moim zdaniem wszystko jest kwestią sytuacji, w której się znajdziemy. Okoliczności może być milion. Od znalezienia małego psa po bycie świadkiem próby morderstwa. Dlatego nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, choć coraz częściej odnoszę wrażenie że najlepiej żyje się ludziom, którzy z natury są zimnymi chu*ami. I bardzo żałuję, że mimo szczerych chęci nie potrafię takim zimnym chu*em być.

Share this post


Link to post
3 minuty temu, Kalafior_Grozy napisał:

Moim zdaniem wszystko jest kwestią sytuacji, w której się znajdziemy.

Fakt faktem zależnie od sytuacji bycie wrażliwym, okazanie współczucia, empatii albo ludzkiej słabości może być bardziej lub mniej opłacalne, lub zupełnie nieopłacalne.

12 minut temu, Kalafior_Grozy napisał:

I bardzo żałuję, że mimo szczerych chęci nie potrafię takim zimnym chu*em być.

Zgadzam się, że łatwiej jest w życiu tym mniej wrażliwym, bo tym samym narażamy się na mniej cierpienia ale nie chciałabym być mniej wrażliwa albo też być zimną s*ką i nie uważam żeby było tu czego żałować, że się nią nie jest. Może i człowiek dostanie po dupie częściej i boleśniej po dupie niż ten zimny ch*j czy s*ka ale przynajmniej żyje we zgodzie we własnym sumieniem i nie przyjdzie czas, że będzie żałował tego, że źle się zachował a ewentualnie jedynie tego, że "za dobrze".

Więc mimo, że się nie opłaca chyba jest ostatecznie warta przepłacenia w ostatecznym rozrachunku.

Share this post


Link to post

Nie, wrażliwość się nie opłaca, ale tak samo nie opłaca się hodować kwiatów, podziwiać widoków lub bywać na wystawach. To zabawna cecha, niby często się jej nienawidzi, ale w gruncie rzeczy ma w sobie jakiś szlachetny, fascynujący rys. Albo po prostu tak sobie wmawiam, jako osoba całkiem wrażliwa - żeby się pocieszyć. Kto wie.

Share this post


Link to post

Zacznijmy od tego, że bycie wrażliwym / wrażliwą nigdy nie było łatwe - co więcej, wydaje mi się, że i tak jest nieporównanie łatwiejsze obecnie niż w o wiele bardziej wymagających, surowych i brutalnych czasach takiego choćby średniowiecza. Wedle mojej [skromnej, trzeba przyznać] wiedzy jedynie romantyzm jednoznacznie i z pełną mocą gloryfikował tę cechę, nawet jednak podczas tej epoki jakość i komfort życia charakteryzujących się nią osób zależała prawdopodobnie w znacznie większym stopniu od np. urodzenia.

Po drugie warto myślę wprowadzić rozróżnienie [choć granica będzie prawdopodobnie dosyć płynna] pomiędzy wrażliwością a nadwrażliwością - ta pierwsza, choć najprawdopodobniej przysporzy w życiu obdarzonej nią osobie wiele cierpienia i trosk, nie ma w sobie mimo wszystko aż tak destrukcyjnego potencjału i umożliwia [przy pewnej dozie wysiłku] osiągnięcie szczęścia. Nadwrażliwość z kolei to niestety w zasadzie wyrok.

Zdefiniujmy wreszcie samą opłacalność - czy aby na pewno jej jedyną / w pełni słuszną miarą jest sukces społeczno-zawodowo-finansowy? Szczęście można odnaleźć także [dopiero] w małym domku pod lasem z dala od współczesnego, rozpędzonego oraz przesiąkniętego niepohamowaną konsumpcją i wyścigiem szczurów świata; skądinąd ścieżką, która wiedzie ku temu jest częstokroć właśnie wrażliwość. Coś, co nie opłaca się - a wręcz niszczy - jednostkę może także przynosić niebagatelne korzyści społeczeństwu: przykład artystów [ze szczególnym uwzględnieniem mistrza van Gogha] i tworzonej przez nich sztuki będzie tutaj sądzę najbardziej wymowny.

O 18.01.2013 at 09:36, Helende napisał:

Chciałabym zaznaczyć, że "wrażliwy" nie oznacza "głupi". To, że ktoś potrafi uklęknąć nad cudzą krzywdą, wyczuć nastrój albo wzruszyć się czymś nie oznacza przecież, że jest całkiem nieświadomy zagrożeń istniejących na świecie. Nie oznacza to również, że jest ślepy i daje się wykorzystać.

Trafne spostrzeżenie...

O 19.01.2013 at 18:55, dziewczyna39 napisał:

pytanie jest ciekawie skonstruowane. ja rozumiem, ze mozemy tak pragmatycznie podejsc do kazdej sprawy, ale prawdopodobnie osoby bardziej wrazliwe powiedza, ze wrazliwosc nie jest "po cos", nie ma sluzyc osiagnieciu konkretnych celow. podobnie jak powiazana z nia empatia.

... oraz interesująca perspektywa.

O 24.06.2018 at 19:38, yiliyane napisał:

wrażliwość jest słabością, którą należy wyeliminować

O 24.06.2018 at 19:38, yiliyane napisał:

przynajmniej nie jestem już tak słaba jak kiedyś

Tak jak nie ma odwagi bez strachu, tak nie ma również ponoć siły bez słabości.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • alegoria
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Pismo z sądu informujące o umorzeniu - w rezultacie skutecznego wniesienia sprzeciwu - tzw. elektronicznego postępowania upominawczego i tym samym utracie mocy przez wydany w czerwcu nakaz zapłaty ładnych kilku stów MPK oraz bardzo wysokie [za okres aż od końcówki lutego] wyrównanie z MOPS-u, jakie wpłynęło na moje konto wraz z sierpniowym przelewem [także ponad dwukrotnie wyższym niż do tej pory] 
    • Anarchist
      Kara śmierci - za czy przeciw?
      Sprzeciwiam się karze śmierci, gdyż jest ona wycelowana z największą premedytacją i służąca do represji ludzi, których wyrokiem jest śmierć. Kara śmierci nie rozwiązuje problemów ani przestępczości, wystarczy spojrzeć na statystyki, w których państwach występuje % ilość przestępczości. Widać wyraźnie, że kraje stosujące karę śmierci nie są o obniżonym współczynniku przestępczości, lecz odwrotnie. Często podczas wykonywania wyroków śmierci występują błędy statystyczne, które dowodzą, iż osoba ska
    • Kerosine
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Done =) Zapraszam teraz @Shady-Lane90 do podzielenia się opowieścią o swoich sąsiadach... ... lub przybliżenia znaczenia [jeśli takowe istnieje] swojego niezmiennego od samego początku avatara  
    • Kerosine
      Co może zmienić naturę człowieka?
      Wszystko i nic zarazem. Z jednej strony trudno zaprzeczyć - opierając się zarówno na obserwacjach / interakcjach z innymi ludźmi, jak i swoim własnym przykładzie - że w miarę upływu czasu oraz pod wpływem różnych doświadczeń zachodzą w nas większe i mniejsze zmiany, a niektóre spośród nich są na tyle znaczące, iż trudno wyobrazić sobie powrót do stanu wyjściowego... z drugiej mimo wszystko jestem zdania, że pewna cząstka naszej osoby [ta najgłębiej położona] nie zmienia się nigdy i pozostaje obe
    • Olga_00
      Spięcia z mamą - jestem zdołowana
      Mój problem opiera się na tym, że z mamą się pokłóciłam. Niby mam z nią dobry kontakt, że nie czepia się nauki, znajomych, kolegi, który mi się podoba. Ale dzisiaj zrobiła jazdę o to że źle przeliczyłam kiedy te dni mi wypadną, że kiedyś też tak samo mówiłam, że pomyliłam się zdarza się każdemu, ale teraz będę pamiętać jak i co, a mama nic. Pretensje zaraz, że takie podstawowe rzeczy i nic. Jeszcze powiedziała, że martwi się, że nie zdam sesji, bo przesunęli u mnie na studiach, że internet mnie