mlodywojak

sex z starszą o 17 lat kobietą

9 postów w tym temacie

Jak zaciągnąć do łóźka starszą o 17lat kobiete? Mam 19 lat i podoba mi sie 36letnia kobieta zktorą chciałbym sie przespac.nawet ja poderwałem, ale ma opory ze niby jestem za młody,ona męźatka,mąż jest dyrektorem banku,niewpada...ale niepowiedziała nie:-) jak to teraz rozegrac zeby niiespiepszyć.Oboje jestesmy zDarłowa a to mała miescina i za bardzo niema miejsca na spotkania.C robic?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Było jeszcze napisać jak ma na nazwisko. Jeśli ma męża to zostaw ją w spokoju, dzieci też ma?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ma dzieci? Jak ma dzieci to sobie odpuść.
A jak nie ma to do boju? Nosz k*rwa.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ma dzieci? Jak ma dzieci to sobie odpuść.
A jak nie ma to do boju? Nosz k*rwa.

Logika dzisiejszych kobiet. 8)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak chcesz, to możesz się za nią wziąć. Prędzej czy później wyjdzie to na jaw, ona będzie miała niezły problem, a Ty - jeszcze lepszy, jak Cię jej mąż pogoni ;)

Znajdź sobie rówieśniczkę. Obstawiam, że coś takiego może być ciekawym doświadczeniem, ale najlepiej jednak, gdybyś sam bym naprzód w pełni dorosły.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ma dzieci? Jak ma dzieci to sobie odpuść.
A jak nie ma to do boju? Nosz k*rwa.

Logika dzisiejszych kobiet. 8)

Ależ jest logika. Po prostu nienawidzę jak się życie takim dzieciom psuje. Jeśli chce zdradzać to chyba jest nieszczęśliwa w związku. Jeśli on chce z Nią to zrobić to są siebie warci. Proste. Panowi chcielibyście być z kobiętą, która mówi 19latkowi, ze się z nim prześpi? Nie, więc niech szybko odejdzie od niego i tyle.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • zartyzartami  »  Nineku

      yy prowokacja bo co??? 
      · 5 odpowiedzi
    • evances  »  Kamineko

      Żyje czy nie żyje?! 
      · 0 odpowiedzi
    • Piotrz

      "Są takie piękne chwile, w których nawet najbardziej lewicowych polskich komentatorów rzeczywistości krew zalewa od realizacji ich własnych poglądów. Na przykład jak dziewczyna z Polski walczy i oczywiście przegrywa walkę o medal olimpijski z mężczyzną z RPA, który uważa się za kobietę".
      · 1 odpowiedź
    • evances

      Panie i panowie
      Są tacy co stają na głowie
      Tak jakby wszyscy byli w zmowie
      Do czasu aż sobie jeden z drugim uzmysłowi
      Jacy oni wszyscy są małostkowi
      Aż rzygać się chce
      Ten kto to wie kurwa
      Życie upstrzone jak gołębim gównem
      Bulwar
      Zrobi tak jak ja
      Pójdzie własną drogą
      Prócz cienia
      Nie ma ze mną nikogo
      · 3 odpowiedzi
    • Borowy

      Znalazłem dziś przez przypadek coś co nazywa się witarianizm i jak rozumiem, weganizm, wegetarianizm itp. to przy tym odpadam.
       
      · 7 odpowiedzi
  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • co zrobisz będąc sam na sam....
      Zapodałbym jakiś milutki materiał z sadistikowego harda.
    • kawa czy herbata?
      Herbatę piję częściej niż kawę, co nie znaczy, że za kawą przepadam w mniejszym stopniu niż za herbatą. Jednak dwa kubki mocniejszej kawy lub trzy normalnej powodują, że jestem bardzo pobudzona i mam wrażenie, że wypiłam napój z Asterixa i Obelixa. Najbardziej z kaw lubię Kopiko, a herbat Remsey.
    • Nowa wersja M-Forum!
      Co do rang, to myślę, że od czasu do czasu powinno odbywać się odświeżanie załogi, bo zdarza się tak, że niektórzy odchodzą, inni wracają i skład załogi może być nieaktualny. Np. Widziałam, że w Kumplach jest kilka osób nieaktywnych już. 
    • Ojciec
      Był moim ulubionym człowiekiem. A jak napiszę, że był moim centrum, to chyba nie będzie przesada. Lubiłam go bardziej niż innych codziennie obecnych. 
      Kupił mi pierwsza książkę i zapisał do biblioteki. Bywał moim wieczornym tatą od rozmawiania o przeszłości i wymyślania bajek na już. Bywał tatą obojętnym, bo nigdy nie musiałam mu pokazywać świadectwa na koniec roku, mówić, jak ma na imię moja ulubiona Wioletka i misie (chociaż wiedział). Pasowała mi ta obojętność. Nie gniewał się na mnie ujebaną czekoladowym gofrem. Ćwiczył ze mną gimnastykę i zabierał do parku pobiegać. I wbiegał ze mną zawsze na drugie piętro. Jego wtedy wielkie łapy pod moimi pachami, a ja majtam nogami prawie szczając w portki ze szczęścia, bo wrażenia jakby na chwilę dwóm metrom wokół mnie o odebrano grawitację. Czułam się przy niem bezpieczna.  Dzisiaj wymieniam informacje typu sól jest w solniczce, a mama w ogródku. Najgorzej jak przychodzą święta, albo nasze urodziny. Dla mnie to jedyna okazja, żeby go objąć. Ojca ten uścisk pali żywym ogniem, a ja przez trzy sekundy mięknę z tęsknoty jak plastelina. I jeżeli przed kimś jest mi wstyd za to, że nie potrafię sobie poradzić z życiem, to właśnie przed nim. Bo ja wiem, że on widzi, ale nie wie dlaczego. I ja mu nie powiem. To mnie pęka serce od ponad dwudziestu lat i wystarczy żeby aż jedno, a nie dwa. I tak go lubię, chociaż to wszystko tak, jakby go nie było.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84123
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Shutters12
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57835
    • Postów
      1421083