Jump to content

Problem z mamą..


Madzik94

Recommended Posts

Posted

Witam Wszystkich.

Może zacznę od tego, że mieszkam sama z mamą, ponieważ moi rodzice są po rozwodzie. Z tatą nie utrzymuje kontaktu już od kilu lat. Mój problem polega na tym, że od jakiegoś czasu zupełnie nie dogaduje się ze swoją mamą i jest coraz gorzej. Kłocimy się dosyć często, kiedy ma zły dzień w pracy wyżywa się na mnie. Są dni kiedy wraca do domu i już od progu czepia się mnie z byle powodu. Wystarczy, że w specyficzny sposób powie " cześć " a ja już wiem, że zaraz zacznie się kłótnia. Ponadto podczas tych sprzeczek z ust mojej mamy padją różne wyzwiska pod moim adresem. Wyzywa mnie od szmat, pustaków, k*** itp.. Kilka dni temu zostałam przez nią zwyzywana w obecności mojego chłopaka tylko dlatego, że zapomniałam kupić jej rajstop.. Kiedyś powiedziała mi, że mam wypie**** do ojca skoro mi z nią źle. Potrafi się czepiać dosłownie o wszystko, o szkołę,o to, że widuje się często ze swoim chłopakiem, mówi, że nie zdam matury, że po co szłam do liceum skoro jestem na to za tępa, że ona nie zamierza się za mnie wstydzić - dodam, że nie mam problemów z nauką i mam dobre oceny. Nie piję, nie palę, nie włóczę się po nocach a zawsze to ja jestem ta najgorsza i wszystko to moja wina.. Nie mogę jej o niczym powiedzieć ani normalnie z nią porozmawiać, kiedy próbuję najczęściej serial jest ważniejszy i nie zwraca na mnie większej uwagi. Mówi, że nie robie nic w domu, kiedy to ja sprzątam, robie zakupy, pranie itp. To jej się wiecznie nic nie chce, wraca z pracy i siedzi przed tv albo przed komputerem i ma wszystko gdzieś. Jest mi przykro, że tak źle mnie traktuje. Po każdej kłótni płaczę, bo czuję, że jestem ze wszystkim sama. Nie mam od niej żadnego wsparcia. Jedynie chłopak wspiera mnie jak tylko może.. Tylko on naprawdę mnie rozumie i zawsze mogę na niego liczyć.. Po ostatniej kłótni żaliłam mu się na gg, że mama znowu czepia się mnie bez powodu.. Tę rozmowę przeczytała dzisiaj moja mama, kiedy przypadkiem zapomniałam wylogować się z gg.. Zaczęła mówić, że robie z niej wyrodną matkę, że mam ją za swojego wroga, że oczerniam ją przed moim chłopakiem. Powiedziała, że z kolei on nie ma prawa wypowiadać się o niej w taki sposób, że nie chce go więcej widzieć w naszym domu, bo jeśli go zobaczy to mu wszystko wygarnie.. Nie wiem, co mam robić.. Ona i tak wcześniej za nim zbytnio nie przepadała. Pomimo tego, że nic jej nie zrobił. A teraz po tym wszystkim.. Boje się, że będzie utrudniała nam ze sobą kontakt. Jestem z nim rok czasu, dobrze nam się układa, dba o mnie, ma do mnie szacunek. Z nikim nigdy nie było mi tak dobrze.. Zależy mi na nim.. Chciałabym również żeby z mamą jakoś się wszystko ułożyło. Żeby było między nami dobrze. Mam dosyć tych wszystkich kłótni. Tylko ją jedną mam.. Proszę poradźcie mi, co moge zrobić żeby rozwiązać te problemy..

Link to comment
Posted

Twoja matka to tępa pała i nie przemówisz jej do rozumu. Wyprowadź się, jedyne dobre wyjście.

Link to comment
Posted
Twoja matka to tępa pała i nie przemówisz jej do rozumu. Wyprowadź się, jedyne dobre wyjście.

To z pewnością będzie dla niej dobre... najlepiej na ulicę, a co tam... xD To poczekaj do wiosny, trochę cieplej będzie...

Pomyśl sobie, że rodziców się nie wybiera, mamy ich takich jakich nam daje los, zmienić tego nijak nie idzie. Masz już 18 lat i fakt, już niedługo możesz podjąć jakieś zdecydowane kroki, ale bądź co bądź myślę, że jeszcze jesteś za młoda.

Spróbuj siły perswazji, spróbuj z nią normalnie rozmawiać, możesz się zwierzyć czy coś, żeby i ona wyluzowała, bo może też ma jakieś problemy i nie może sobie z tym poradzić. To nic, że wygląda na to, że Ciebie ignoruje, olej to, mów dalej, musi w końcu wysłuchać. Powiedz jej dokładnie o tym, co Ci się nie podoba, co chcesz zmienić i jak chciałabyś żeby było. A żeby nie czuła się taka "wyrodna" powiedz, że ciągle ją kochasz itp.

Dla Ciebie najważniejszy chyba w tej sytuacji jest chłopak, to on powinien Cię wspierać bez względu na wszystko, masz jego, kochasz go i to wszystko... może czasami rodzice powinni zejść na drugi plan, równie dobrze ty możesz ignorować matkę.

Trochę odwagi, bo nigdy nie jest tak źle... żeby gorzej być nie mogło... :D

Link to comment
Posted

Adison,skoro do tej pory do niej nie dotarło i nie wzruszyło to szybko to się nie zmieni. Nie jest dobrą matką,nie zasługuje na to by nią być zachowując się w ten sposób. Nie ma sensu wypłakiwać kolejnych łez po kolejnym odrzuceniu.

Chroń siebie na pierwszym miejscu i myśl o sobie, chłopaku. Unikaj jej w domu jeśli możesz, zostaw w spokoju jeśli tylko się da. Szukaj chwili by stamtąd szybko wyemigrować o ile będzie okazja i warunki ku temu. Odetniesz się i będzie dobrze.

Link to comment
Posted

Taki już los, pocieszeniem jest to, ze dużo osób też ma takie rpboelmy w domu. Po prostu z Nią nie rozmawiaj za często. Wychodź z domu przy każdej możliwej okazji. a Powiedz mi co z babcią?

Link to comment
Posted

Bardzo dobrze, że zobaczyła, co napisałaś swojemu facetowi na jej temat. Bardzo.

Skoro nie da się z nią rozmawiać w żaden sposób, to ja jak najszybciej starałabym się usamodzielnić i wyprowadzić, zacząć nowe życie, lepsze.

Link to comment
Posted

Tennes ma rację, próbowałam z nią rozmawiać wielokrotnie. To nic nie daje.. Ona nie widzi w tym wszystkim swojej winy, wszystko zwala na mnie. Nigdy się z nią chyba nie dogadam. Ona nie potrafi zrozumieć tego, że jej złe traktowanie mnie jest dla mnie przykre i mam już tego dosyć. Każdy ma swoją wytrzymałość.. Moja się już dawno skończyła.. Ona chyba nie zdaje sobie sprawy z tego jak ja sie źle czuje. Nic do niej nie dociera.. Miałam napisać po tym wszystkim, co od niej usłyszałam chwile wcześniej, że jest wspaniałą i kochającą matką ? Mogłaby też spojrzeć krytycznie na siebie i spróbować zrozumieć dlaczego właśnie tak o niej myśle.. :( Nigdy nie będzie między nami dobrze jeśli ona nie zrozumie, że mnie rani.. :( Według niej to, co robi jest w porządku, a to ja jestem złą córką, bo mówie o niej takie rzeczy.. Nie zastanawia się tylko z jakiego powodu.. Aktywacja nie mam babci, już dawno nie żyje.. Oprócz chłopaka nie mam nikogo, kto by mnie wspierał i mi pomagał..

Link to comment
Posted
Twoja matka to tępa pała i nie przemówisz jej do rozumu. Wyprowadź się, jedyne dobre wyjście.

Tak,tobie tak latwo poiwdziec,a gdzie ona ma sie wyprowadzic?!?!?! moze do ciebie haha.Nie wiesz jak jest w Polsce nie jest sie tak latwo wyprowadzic.Daruj sobie takie glupie komentarze.

Wiem co czujesz,tez nie mialam za dobrze z moja mama,a powodem byl moj ojczym.Klocilam sie z nia,zawsze ja bylam ta najgorsza.W koncu sie wkurzylam i wyprowadzilam do mojego chlopaka,i wtedy do niej dotrala co zrobila i kogo stracila,tylko,ze wtedy bylo juz zapozna.Ciezko mi powiedziec co masz zrobic,jezli rozmowy z twoja matka nie pomagaja.hmm naprawde ciezko,mozesz sprobawoc pojsc do psychologa wytlumaczyc mu co sie dzieje,ze nie potrafisz tak dalej zyc,wiesz czasami tak rozmowa z psychologiem troszk pomaga,bedzie ci troche lzej jak sie komu wyzalisz i wiesz ze jest ktos kto cie wyslucha,kto wie moze bedzie ci on mogl pomoz(psycholog).Sa jeszcze inne metody np.oskarzenie matki do sad o znecanie sie psychichne(ja tak zrobila z moim tata,znecal sie nademna psychicznie,i go oto oskarzylam nie bylo to latwe,bo to jednak rodzic,no ale czasami tak trzeba)

Jest mi ciezko ci doradzic,ale wiem co cujesz,bo mialam podobna sytuacje.

Trzymam za ciebie kciuki.Nadejdzie dzien ze w koncu sie wszystko ulozy,musisz byc silna,wiem ze to nie latwe,ale musisz sie starac.

3maj sie,powodzenia :***

Link to comment
Posted

MarthaAnna dobrze, że miałaś się do kogo wyprowadzić. Ja nie mam takiego szczęścia.. Moj chłopak jest 5 lat starszy i pracuje ale nadal się uczy a to też kosztuje.. Wiec nie stać go na wynajmowanie mieszkania. To nie takie proste.. :( Muszę najpierw zdać mature i poszukać jakiejś pracy.. Wtedy we dwójke dalibyśmy radę.. Wiem, że muszę się wyrwać z tego domu, bo innego wyjścia chyba nie ma.. :(

Link to comment
Posted

Rozumiem Ci bardzo dobrze,i wiem jak ciezko ci jest,bo sama to przezywalam,ale trzymam kciuki i zobaczysz w koncu sie wszystko ulozy,musisz byc silna :*

Link to comment
Posted
Tak,tobie tak latwo poiwdziec,a gdzie ona ma sie wyprowadzic?!?!?! moze do ciebie haha.Nie wiesz jak jest w Polsce nie jest sie tak latwo wyprowadzic.Daruj sobie takie glupie komentarze.

No zobacz, a Ty się wyprowadziłaś i jakoś nie widzę, żebyś mieszkała u mnie. Skoro więc jest to możliwe, to sama sobie daruj takie wypowiedzi.

Muszę najpierw zdać mature i poszukać jakiejś pracy..

Na jakim etapie edukacji jesteś?

Link to comment
Posted

Vetus, koncze w tym roku liceum i zdaję maturę..

Link to comment
Posted
No zobacz, a Ty się wyprowadziłaś i jakoś nie widzę, żebyś mieszkała u mnie

Nie bylo to mozliwe,bo mieszkam za granica :P

Link to comment
Posted

Madzik94, a więc praktycznie od maja/czerwca możesz próbować podjąć jakąś pracę i spróbować wynająć gdzieś pokój "studencki", może nawet z chłopakiem :)

Nie bylo to mozliwe,bo mieszkam za granica :P

Polska to nie Afryka, tutaj też da się wyprowadzić z domu w wieku 18 lat i zacząć dorosłe życie.

Link to comment
Posted
Spróbuj siły perswazji, spróbuj z nią normalnie rozmawiać, możesz się zwierzyć czy coś, żeby i ona wyluzowała, bo może też ma jakieś problemy i nie może sobie z tym poradzić. To nic, że wygląda na to, że Ciebie ignoruje, olej to, mów dalej, musi w końcu wysłuchać.

Wydaje mi się, że tak piszesz bo pewnie nie rozumiesz co dziewczyna przeżywa teraz... Pisała, że nie da się z nią normalnie porozmawiać. Dla każdego łatwo powiedzieć jak nie jest w takiej sytuacji. Ojca straciła, matka z Nią nie chce wgl rozmawiać. Ty byś nie dostał szału przez coś takiego?

W sumie nie wiem co mogłabyś zrobić. Może porozmawiaj z kimś zaufanym o tym co się dzieje, a jak to nie pomoże to... Cóż. Ja widzę tylko dwie opcje: albo żyć swoim życiem, nie rozmawiać z Nią wgl ale przynajmniej mieć dach nad głową do czasu gdy nie znajdziesz czegoś dla siebie, albo po prostu zgłosić to do odpowiednich służb. Tak, wiem, że jestem okrutny, że tak swoją matkę itd, ale ja chyba nie mógłbym wytrzymać z Nią jakby się tak zachowywała...

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up