sung

Kontakty towarzyskie

14 postów w tym temacie

Witam.

Czasem moje kontakty towarzyskie układają się superowo. Mam wiele fajnych tematów do rozmowy z osobami w klasie, często się spotykam ze znajomymi, jestem w centrum uwagi i przede wszystkim jestem pewny siebie. Czuję się wtedy lubiany i szanowany. Czasem jednak czuję przeciwieństwo tego wszystkiego. Nie mam o czym gadać, czuję się niezauważalny, nie spotykam się z innymi itd. Strasznie mnie to wtedy dołuje. W tym właśnie tkwi mój problem. Zauważyłem, że ulega to zmianie mniej więcej co 2 tyg - tzn. 2 tyg jest fajnie, po czym 2 tyg jest kiepsko...

Od czego to zależy?

Czy wy też tak macie?

Jak z tym walczyć?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja się z tym męczę już od kilku lat. Nie znam tak naprawdę recepty na pozbycie się tego. Może po prostu uczucie bycia do niczego w tych złych okresach trzeba zagłuszyć. Może mimo że czujemy się niezauważani, trzeba mimo to zacisnąć zęby i tak jak zwykle, odzywać się i prowadzić życie towarzyskie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zupełnie naturalne. O ile to nie sztuczne bycie sobą i przez to zjednywanie sobie towarzystwa. Nie można być bez przerwy w centrum uwagi ale to, że aktualnie nie mamy przy sobie swoich "ziomków" nie znaczy że jesteśmy niezauważani.

Wystrzegajmy się tylko tzw. sztucznych przyjaciół :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie tylko Ty masz potrzebę bycia ze znajomymi, stałego kontaktu, przebywania z nimi itd a później lubisz przebywać tylko sam ze sobą. Sama lubię czasem z kimś pogadać, pośmiać się a następnie toleruję tylko jedną, szczególną osobę. Najważniejsze byś robił to, na co masz ochotę i czuł się dobrze. Nie myśl za dużo o tym, nie nakręcaj się.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czasem moje kontakty towarzyskie układają się superowo. Mam wiele fajnych tematów do rozmowy z osobami w klasie, często się spotykam ze znajomymi, jestem w centrum uwagi i przede wszystkim jestem pewny siebie. Czuję się wtedy lubiany i szanowany.

To wszystko zależy od Twojego nastroju i podejścia do sytuacji. Jesteś w centrum uwagi bo tego chcesz, w jakiś sposób do tego dążysz, co jest pozytywne. Jesteś pewny siebie, co wzmaga dobre kontakty, bo nie masz żadnych problemów z samym sobą, co mogłoby kolidować w relacjach. Jesteś przez to otwarty, przyciągasz do siebie ludzi, stanowisz dobre towarzystwo.

Czasem jednak czuję przeciwieństwo tego wszystkiego. Nie mam o czym gadać, czuję się niezauważalny, nie spotykam się z innymi itd. Strasznie mnie to wtedy dołuje. W tym właśnie tkwi mój problem. Zauważyłem, że ulega to zmianie mniej więcej co 2 tyg - tzn. 2 tyg jest fajnie, po czym 2 tyg jest kiepsko...

Nadchodzi czas, kiedy się podświadomie wypalasz, potrzebujesz odpoczynku od zgiełku. Odrobina spokoju. Moment kiedy nie masz ochoty na rozmowy, imprezy, spotkania.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że to jest całkiem normalne. Nie zawsze ma się ochotę na spotkania towarzyskie. Raz człowiek z wielką chęcią idzie się spotkać z ludźmi, a innym razem najchętniej posiedziałby w domu. Często to zależy od aktualnego nastroju po prostu. To nic strasznego, nie ma nad tym co za dużo myśleć i się nakręcać ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Często widzę osoby, które cały czas są w centrum uwagi i cały czas są duszą towarzystwa. Jak one to robią?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Często widzę osoby, które cały czas są w centrum uwagi i cały czas są duszą towarzystwa. Jak one to robią?

Tego nie wie nikt. Może po prostu duszą w sobie te uczucie wypalenia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zalezy od charakteru. Niektórzy źle sie czują bez towarzystwa, inni z wielką łaską wyjdą raz na miesiąc. Co człowiek to inny charakter

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie ma co się nakręcać. Zamiast myśleć o tym, że sobie nie radzisz, przywołuj wspomnienia związane z Tobą jako duszą towarzystwa w roli głównej. Często wychodź ze znajomymi i ćwicz charyzmę. To powinno pomóc z pozbyciem się owego problemu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Często widzę osoby, które cały czas są w centrum uwagi i cały czas są duszą towarzystwa. Jak one to robią?

To się nazywa charyzma i jest to raczej zbiór wrodzonych cech. Nie wiem czy da się to wyćwiczyć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • ¡hola!
      Po prostu wydajesz się być z jednej strony niezwykle sympatyczną, a z drugiej oryginalną i interesującą osóbką, that's all  Zdradzisz nam jeszcze, jakiej tematyce poświęcony jest Twój blog?
    • ¡hola!
      Hej Borowy!  A cóż takiego intrygującego jest w materiałach biurowych?  Moim zdaniem wszystkie te pierdółki bardzo użyteczne przy codziennym planowaniu, żeby wszystko miało ręce i nogi. Witaj Shady-Lane90! Co lubisz kolorować? I jakimi metodami? Miło widzieć, że też jest tu jakiś maniak Cześć karr! No oczywiście, że mają lepiej. Jak to mówią, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Gdybym miała iść do fabryki, gdzie jest ubój kurczaków to bym tam pewnie pawia puściła, kolokwialnie mówiąc. Hej Kerosine! Co do książki to się na razie jeszcze wstrzymam z opinią, bo za mało stron przeczytałam, żeby ją wystawiać. Kolorowania w wersji cyfrowej próbowałam, ale zdecydowanie mnie nie pociąga, może po prostu dlatego, że nie pałam miłością do technologii i jak coś mogę robić na papierze (jak np. czytanie książki, uczenie się) to robię to na papierze  Nie mogę nazwać mojego malowania spontanicznego. Czasami czaję się kilka dni z tym, żeby zacząć kolorowanie, bo muszę mieć już wstępny projekt w głowie, żeby się za nie zabrać. Zdecydowanie nie mam daru artystycznego, ale zawsze staram się wszystko robić najładniej jak potrafię. Teraz właśnie jestem na rysunku, który robię już od 6 godzin, a może z 1/3 jego jest zrobiona  Pisaki różnego rodzaju też lubię, bo i przydają się do kolorowania tych wszystkich cudownych stron Hejo Algo! Jasne, 21 mam (a opisie swojego powitania pewnie brzmię jakbym miała z 13 )   W ogóle to dziękuję za to, że tyle osób mnie powitało. Bardzo mi miło!
    • Cytat na dzień dzisiejszy
      I don't pay attention to the world ending. It has ended for me many times and began again in the morning.
    • Son Lux
      Zdecydowanie muszę bliżej się zapoznać z ich twórczością  Obecnie przeglądam nowości muzyki elektronicznej ale z tym wykonawcą jeszcze się nie spotkałem    
    • Prawdziwy przyjaciel - jaki jest?
      A jednak w naszym przypadku jest pięknie zdrowa.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84330
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    halemagazynowe447
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57870
    • Postów
      1419605