Sign in to follow this  
Followers0
NowePl

GMO czyli organizmy modyfikowane genetycznie

GMO?  

11 members have voted

  1. 1. GMO?

    • Za
      5
    • Przeciw
      6
    • Nie mam zdania
      0


Recommended Posts

GMO to temat, który ciągle powraca w debacie publicznej i budzi dość sporo kontrowersji nie tylko w Polsce, ale na całym świecie... Jest to temat dość złożony i trudny... Czy macie już wyrobioną opnie na temat GMO?

"Organizmy modyfikowane genetycznie w skrócie GMO (ang. Genetically Modified Organisms) – organizmy, których genom został zmieniony metodami inżynierii genetycznej w celu uzyskania nowych cech fizjologicznych (lub zmiany istniejących). Według art. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych, GMO to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób niezachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji[3]. Pierwsze GMO zostało stworzone w 1973 roku, a pierwsze próby polowe miały miejsce w 1986 roku i dotyczyły tytoniu. Pierwsze komercyjne GMO zaczęto sprzedawać w USA – w pomidorach FlavrSavr zmniejszono aktywność genu odpowiadającego za proces dojrzewania i mięknięcia pomidora."

Jedni twierdzą, że GMO to ratunek dla ziemi.. a inni, że GMO zaszkodzi... Jeśli pominie się kwestię tego czy GMO szkodzi zdrowiu czy nie... Pozostaje jeszcze kwestia związana z licencjami.

W Warszawie odbył się już protest przeciwko GMO teraz ma odbyć się kolejny 8 grudnia w Krakowie:

https://www.facebook.com/events/203600376442371/

Share this post


Link to post

Jeden coś wrzuci na fejsa i reszta jak stado baranów podąża za nim. A sami nic na dany temat nie wiedzą. Ale przecież to złe i już! Tak naprawdę nie ma żadnych badań czy to szkodliwe czy nie. Ciężko wyrobić sobie zdanie na domniemaniach.

Share this post


Link to post

GMO może być ratunkiem dla głodującej Afryki: rośliny odporniejsze na susze, szkodniki, bardziej wydajne. Myślę jednak, że w naszym kraju nie musimy tego stosować i nie powinniśmy.

Share this post


Link to post

Ja osobiście jestem przeciwny GMO ponieważ nie uważam, żeby było logiczne wprowadzanie czegoś do środowiska na co ma wyłączność koncern Monsanto. Rolnik będzie musiał od koncernu wykupywać licencję co podnosi koszt produkcji - żywności i daje na nią monopol. Poza tym w europie mamy nadmiar jedzenia więc po co wprowadzać coś nowego? Rozumiem, że w Afryce może to być przydatne... Ale w Polsce jest wystarczająco dobra gleba, aby zachować konkurencyjność z uprawą GMO, która czy tego chcemy czy nie budzi wiele kontrowersji.

Co do badań to są zarówno te, które twierdzą o szkodliwości oraz takie, które mówią, że GMO jest nieszkodliwe - wystarczy trochę w internecie poszukać.

Jeden coś wrzuci na fejsa i reszta jak stado baranów podąża za nim. A sami nic na dany temat nie wiedzą. Ale przecież to złe i już! Tak naprawdę nie ma żadnych badań czy to szkodliwe czy nie. Ciężko wyrobić sobie zdanie na domniemaniach.

Idąc tym krokiem pan uważa, że to jest dobre bo inni uważają, że jest złe? Więc pana zachowanie jest analogiczne do tego, które pan opisał. Poza tym jak już wspomniałem wyżej są badania - wystarczy poszukać...

Share this post


Link to post
dąc tym krokiem pan uważa, że to jest dobre bo inni uważają, że jest złe? Więc pana zachowanie jest analogiczne do tego, które pan opisał. Poza tym jak już wspomniałem wyżej są badania - wystarczy poszukać
Pani tak na marginesie.

Nigdzie nie napisałam czy to dobre czy złe, więc bezsensu mi coś wsadzać w usta.Po prostu większość z tych, którzy są przeciw, są, bo są i tyle na ten temat wiedzą. Zresztą jak w wielu innych kwestiach.

Co do badań to są zarówno te, które twierdzą o szkodliwości oraz takie, które mówią, że GMO jest nieszkodliwe
no to jak w końcu z tym jest? Bo, albo coś jest szkodliwe, albo nie.

Share this post


Link to post

Trzeba krytykować GMO bo to jest (relatywnie) NOWY TEMAT, a jak wiadomo trzeba hejtować coś o czym pojęcie się ma z TVNu i coś co jest NOWE. Nie wolno się zgadzać bo to jest niemodne, poza tym użycie trudnych słów jak "genetyka" i "modyfikacja" powoduje zdenerwowanie ludzi, którzy nie wiedzą nawet gdzie to jest w słowniku.

Patrzcie, jak modyfikowana genetycznie foka płacze. Boże, jaki żal.

Ja jestem za, bo czemu mam nie zjeść sobie ładnego, zawsze świeżego, dużego pomidora?

Share this post


Link to post
Trzeba krytykować GMO bo to jest (relatywnie) NOWY TEMAT, a jak wiadomo trzeba hejtować coś o czym pojęcie się ma z TVNu i coś co jest NOWE. Nie wolno się zgadzać bo to jest niemodne, poza tym użycie trudnych słów jak "genetyka" i "modyfikacja" powoduje zdenerwowanie ludzi, którzy nie wiedzą nawet gdzie to jest w słowniku.

Patrzcie, jak modyfikowana genetycznie foka płacze. Boże, jaki żal.

Ja jestem za, bo czemu mam nie zjeść sobie ładnego, zawsze świeżego, dużego pomidora?

+1. Warto też wymyślić jakieś fajne hasła typu "Chcę zdrowego pomidora, a nie zmutowanego potwora" i juz jesteśmy tru-hipsterskimi obrońcami narodu przed sałatą z bagien.

Share this post


Link to post
(...)wprowadzanie czegoś do środowiska na co ma wyłączność koncern Monsanto. Rolnik będzie musiał od koncernu wykupywać licencję co podnosi koszt produkcji (...)

To akurat, przyznam, może być problem. Da to się jednak załatwić na drodze prawnej.

Nie zgodzę się z tym, że jest idealnie dużo jedzenia. Zmieniający się klimat zubaża po części obecne uprawy. GMO może zostać przystosowane tak, aby bez trudów znosić nowe warunki.

Ogółem jestem za, bo jeśli rozwiązać problem z patentem, to żywność może być tańsza, bardziej wytrzymała, wydajniejsza. Niektóre opinie faktycznie mówią, że żywność GMO może być szkodliwa, ale tak na zdrowy rozum - czy normalna jest zdrowa, przy zanieczyszczonym powietrzu, zanieczyszczonej wodzie, stosowanych środkach ochrony roślin i często bestialskim chowie zwierząt? Takie mamy czasy, że jest nieco ciężej o coś, co jest zupełnie korzystne dla zdrowia.

Share this post


Link to post
Poza tym w europie mamy nadmiar jedzenia więc po co wprowadzać coś nowego? Rozumiem, że w Afryce może to być przydatne... Ale w Polsce jest wystarczająco dobra gleba, aby zachować konkurencyjność z uprawą GMO, która czy tego chcemy czy nie budzi wiele kontrowersji.

No właśnie,a mamy zupełne przewartościowanie. Ciężej kupić jest coś w miarę zdrowego. Wszędzie jest jakiś wpływ z zewnątrz. Czy są to zanieczyszczenia czy środki ochrony roślin to przecież też biotechnologia i wszędzie ingeruje inżynieria genetyczna. Rozumiem,że powinien i dobrze,że jest wybór i nie spożywamy tylko polskich produktów,ale widać że coś jest nie tak w proporcjach i tym co się dzieje skoro ludzie nie są przekonani,protestują i walczą o to, by mieć większy wpływ na to jak żyją.

Share this post


Link to post

Nikt tak naprawdę z nas nie wie czym na pewno GMO jest. Jestem obojętny wobec tego, ale jeżeli monopol ma tylko jedna firma to cóż... szkoda słów, bo to będzie porażka dla ludzi, a najgorzej na tym wyjdą rolnicy. GMO z pewnością jest ratunkiem dla biednej Afryki i innych zubożałych rejonów. Mimo wszystko nadal nie ma jednoznacznych badań, co do tej sprawy. Jedne badania pokazują, że GMO jest szkodliwe, a drugie, że nic z tych rzeczy. Śmieszą mnie ludzie, którzy bezkrytycznie podchodzą do tematu. Np. taki kicek napisze, że pomidor z gmo jest świeży i duży, a o wpływie na zdrowie nic nie piśnie. Cóż, nie mam wyrobionego zdania, lecz niedługo u mnie w szkole będzie debata o gmo.

Share this post


Link to post
Ja osobiście jestem przeciwny GMO ponieważ nie uważam, żeby było logiczne wprowadzanie czegoś do środowiska na co ma wyłączność koncern Monsanto. Rolnik będzie musiał od koncernu wykupywać licencję co podnosi koszt produkcji - żywności i daje na nią monopol. Poza tym w europie mamy nadmiar jedzenia więc po co wprowadzać coś nowego? Rozumiem, że w Afryce może to być przydatne... Ale w Polsce jest wystarczająco dobra gleba, aby zachować konkurencyjność z uprawą GMO, która czy tego chcemy czy nie budzi wiele kontrowersji.

I to jest problem, który najbardziej mnie w tek kwestii niepokoi.

Załóżmy hipotetyczną sytuację w której firma Monsanto wprowadza na rynek nowe zboże ( odporne na coś tam ) i sieje je 15 kilometrów od zboża pana Staśka, który hoduje zboże naturalne. Pytanie brzmi : Skoro gatunki się łączą, to co będzie w sytuacji w której za X lat zboże pana Zenka będzie posiadało jakiś tam genik ze zboża firmy Monsanto? Bo ja obawiam się procesów, albo płacenia nieuczciwego trybutu przez rolników którzy nie chcą mieć kłopotów co może skutkować upadkiem ich gospodarstw.

Jakiś czas temu czytałem notkę w której czarno na białym napisane było o lobbingu amerykańskiej ambasady w Warszawie na rzecz GMO, przyznam, że kiedy ją czytałem byłem delikatnie zszokowany narzucaniem się pracowników ambasady na polskich posłów.

Share this post


Link to post
Bo ja obawiam się procesów, albo płacenia nieuczciwego trybutu przez rolników którzy nie chcą mieć kłopotów co może skutkować upadkiem ich gospodarstw.

Tak było chyba na Węgrzech czy w Rumunii, gdzie wytoczono z tego powodu sprawę tamtejszym rolnikom przez firmę Monsanto. Niestety nie wiem, jak się to skończyło, ale był nieciekawie. To jest duży problem w tej sprawie.

Share this post


Link to post

Tak więc - nie mam nic przeciwko GMO, mogę jeść pomidora z genem kukurydzy który skutkuje czymś tam, ale zdecydowanie nie poprę GMO w sytuacji w której ich prawa patentowe przybiorą chory rozmiar. Postęp postępem, ale dla mnie to próba nabica woreczka z pieniędzmi zwłaszcza, jeżeli prawo nie będzie precyzyjne. A znając życie takie właśnie będzie.

Share this post


Link to post

Byłbym za GMO jeżeli w pełni i fachowo udowodniono by że nie wpływa to źle na ludzki organizm i też same rośliny. A dlaczego byłbym za, ponieważ modyfikacja genetyczna pozwalałby na stworzenie "silniejszych" roślin które byłyby odporne na suszę, nadmierną wilgoć czy choroby a może nawet i na robactwo przeciw któremu stosuje się kupę chemikaliów. Więc GMO może i mogłoby nam dać jeszcze nawet zdrowsze jedzenie plus zrównoważoną jego produkcję (chwiejność plonów ze względu na pogodę), nie trzeba byłoby się martwić że wytłucze owoce w maju gdy zdarzają się przymrozki. Daje to wszystko ekonomiczne zalety, ale to też jest moje pobłażliwe gadanie bo nie znam dogłębniej sprawy.

Share this post


Link to post

Dla mnie szokujące są odpowiedzi typu "nie mam nic przeciwko GMO" Oczywiście jestem wyrozumiały i nie będę tu stosował indoktrynacji bo nie na tym rzecz polega, aczkolwiek chciałbym abyście zapoznali się z owymi materiałami:

GMO. Jedzenie z obcym genem 1/2

GMO. Jedzenie z obcym genem 2/2

Biotechnologom zależy też na tym, by wyprodukować żywność jak najlepiej dostosowaną do naszych gustów. Może to jednak oznaczać bardzo dziwne mariaże smakowe... Kilka lat temu wAustralii w ramach projektu "Kasandra" grupa naukowców usiłowała ustalić, jakie będą w przyszłości potrzeby konsumentów i w jakim kierunku należy prowadzić dalsze badania inżynierii genetycznej. Okazało się, że w przyszłości pożądane będą owoce bez jakichkolwiek pestek, a także... chleb z lukrecji guma do żucia z brukselki. Być może kiedyś na rynku pojawią się produkty, które zastąpią suplementy witaminowe czy nawet szczepionki. Prowadzone są prace nad wzbogaceniem żywności substancjami odżywczymi - np. ogórków białkiem, pomarańczy wapniem. Powstały też "prototypy" sałat będących jednocześnie szczepionką przed zakażeniem żółtaczką typu B i marchwi chroniącej przed wrzodami żołądka. Czasami pomysły speców od inżynierii genetycznej wydają się jednak co najmniej dziwne. Na przykład w Izraelu wyhodowano pierwsze kurczaki pozbawione pierza - efekt manipulacji genami.

Takie kurczaki szybciej rosną i szybciej nadają się do konsumpcji, a przy okazji - nie trzeba ich oskubywać. Wygoda ludzi zabiję.. Wszystko idzie ku dobrej drodze do tego.

-

Wiele osób zastanawia się, dlaczego nagle mamy do czynienia z epidemią raka na tak wielka skalę. Truizmem jest stwierdzenie, że przyczyna tkwi w żywności, jaką spożywamy. Dotyczy to wszelkiego rodzaju dodatków oznaczonych, jako E, ale również żywności powstającej na bazie produktów GMO. Szkodliwość organizmów modyfikowanych dla człowieka jest przez naukowców określana, jako coś nie do końca udowodnionego. Działa tu ten sam mechanizm, co w przypadku szczepionek.

Naukowcy, którzy badali wpływ GMO na spożywające je organizmy żywe prawie zawsze dochodzą do wniosku, że to kancerogenna trucizna. Jednak ostatnie wyniki badań idą nawet dalej. W ludzkiej krwi znaleziono toksyny Bt, powszechnie stosowane w uprawach GMO. To wywołało nową falę obaw o bezpieczeństwo żywności modyfikowanej genetycznie.

W organizmach GMO implementowane są w szczególności geny bakterii tak, aby te rośliny stały się odporne na szkodniki. Te geny sprawiają, że uprawy są dla nich toksyczne, ale przyjmowało się dotychczas, że nie stanowią one zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi. Genetycznie zmodyfikowany bakłażan, którego sprzedaży zakazano rok temu, zawierał toksyny pochodzące z bakterii glebowej Bacillus thuringiensis (Bt).

-

Jakakolwiek konsumpcja żywności genetycznie modyfikowanej jest tylko wyborem katastrofy, mówią naukowcy. W swoim liście biorą pod lupę biotechnologię – podkreślają oczywisty związek między produktami GMO (nasiona, mleko od krów którym wstrzykuje się hormony wzrostu) z problemami zdrowotnymi ssaków. Jednocześnie genetycznie modyfikowane nasiona w rzeczywistości przyczyniają się do obniżania zbiorów, wzrostu zużycia nawozów sztucznych/herbicydów, środków ochrony roślin, nieprzewidywalnych rezultatów, biedy i monopolu żywnościowego wielkich korporacji; przyczyniają się także do powstawania zarazków odpornych na herbicydy – rzekomy cel, czyli „nakarmienie świata

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • BiałyKruk
      Witam serdecznie
      Nie, tego nie wiedziałem. Słyszałem że z sexem w królestwie zwierząt różnie bywa. U koników morskich samica składa jajka w ciele samca. Potem w jego ciele dochodzi do zapłodnienia i do momentu porodu samiec chodzi z brzuchem tz. pływa  
    • BiałyKruk
      Illuminati
      Szkoda gadać. Lepiej zająć się swoim życiem, ale powiem tak. Stań się popularny, odtwórz jakiś klub, daj mu intrygującą nazwę i spotykaj się za zamkniętymi drzwiami- czasami je uchylając żeby pokazać swoje rogi (które jak wiemy dużo osób ma) i sam będziesz iluminata.
    • Kerosine
      Witam serdecznie
      Spoko, raczej tylko ja taka jestem ;p Poza tym ta wiedza od jakiegoś czasu tkwiła już w mojej głowie, "przygotowanie" nie było zanadto potrzebne =) Wiem  A Ty wiesz, że niektóre z ich gatunków nie potrzebują wcale samców, by wydać na świat potomstwo? Ich sposobem rozmnażania jest partenogeneza, a sama populacja składa się niemal wyłącznie z samiczek. Skorpiony świecą także efektownie w ultrafiolecie, choć podobno nie jest zalecane celowe poddawanie ich jego ekspozycji.
    • yiliyane
      Cytaty z literatury
      Zabawne, jak przywiązani do własnego życia są ludzie, którzy bez najmniejszych skrupułów odbierają życie innym. (...) chociaż modlitwa może mieć piorunującą moc, to dobrze wiemy, iż Bóg najbardziej lubi tych, którzy potrafią radzić sobie sami. Czas ma to do siebie, (...) że kłamstwa zamienia w niejasności, niejasności w półprawdy, aż wreszcie półprawdy w szczerą prawdę. Jacek Piekara - Ja, inkwizytor. Bicz Boży   Nie szata zdobi człowieka, ale jeśli chcesz odegrać
    • BiałyKruk
      Witam serdecznie
      No, no, no...  przygotowałaś się  Forum młodzieżowe, a ja się czuję jakbym czytał wikipedie. Ogólnie taka zasada panuję wśród skorpionów, że im mniejsze ma skrzypce tym siła jadu jest mocniejsza. Natura- jednym dodaję tu ale odejmuję tam, a innym na odwrót tak, że każdy ma mniej więcej równe szanse. Wiesz że skorpiony zanim wyszły na ląd miało ponad metr długości ??