Maggie

Creepersy - Znacie, lubicie?

69 postów w tym temacie

Mi się podobają. Mam jedne tego typu, a teraz chciałabym sobie kupić w podobnym stylu trampki Rocket dog na takiej grubej podeszwie. Ciekawa tylko jestem czy są wygodne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wszystko co ma platformę, jest toporne, ciężkie jest dla mnie świetne. Mam creepersy i je uwielbiam.

W zeszłym roku kupiłam zwykłe czarne z podwójną platformą, ale niestety, sama platforma była zbyt ciężka i po kilku miesiącach buty zaczeły się od niej odrywać. Teraz mam białe z deezee i są cudowne. Z takich creepersowatych mam jeszcze trampki na platformie i coś takiego tylko bardziej w kroju półbutów http://szafa.pl/c15875374-holograficzne ... ormie.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Update! Kupiłam sobie creepy. Są piękniutkie i jak się je nosi tak samo jak na ostatnim zdjęciu, (z białą, krótką, cienką skarpetką) to wyglądają słodko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Uważam, że takie butki są urocze. Sama mam białe. Minus to to, że jak się zabrudzą ciężko je do końca wyczyścić. Jak dla mnie wcale nie są ciężkie. Ja mam skórzane z dobrej firmy więc mi się z nimi nic nie dzieje, nie odpada podeszwa itd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

FMercury, ojejku, ale muszą być cudowne skórzane i do tego białe. Z jakiej firmy masz? Bo też zastanawiałam się nad kupnem dodatkowo białych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie wiem czy są wygodne zatem na ten temat się nie wypowiem, a co do wyglądu. Na nogach innych osób spoko, bo wiadomo że wszystko jest dobrane do siebie i tworzy taką całość zgraną. Ale ja bym ich nie załozyła bo totalnie nie mój styl. Co nie zmienia faktu że sa ciekawe i fajne :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mnie też się nie podobają. W tych butach stopa wygląda na dużo szerszą niż w rzeczywistości, a bardzo gruba podeszwa sprawia, że nogi zaczynają przypominać kopyta. Wolę mniej toporne buty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Creepersy to nie mój styl, ale oczywiście w stylizacjach, jakie czasami zaobserwuję na ulicy, wyglądają nawet całkiem ok. Bardziej nie podobają mi się buty emo, których założenie traktuję jako prawdziwą zbrodnię... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nawet nie wiedziałem, że te buty się tak nazywają. Dla mnie to były po prostu "te brzydkie, wysokie, dziwne buty". Serio, już bardziej kręcą mnie dziewczyny w glanach, niż w tym czymś, ale w końcu kwestia gustu - komuś się podobają, to niech sobie w nich chodzi. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
O 6.08.2018 at 16:30, TheSonglessBird napisał:

Nawet nie wiedziałem, że te buty się tak nazywają.

... a ja, że nadal są modne. Nie przypominam sobie, żeby szczególnie często [w ogóle choć raz?] rzucały mi się w oczy nawet podczas pobytów w wiecznie próbującym nadążyć za trendami centrum miasta, chociaż z drugiej strony nie należę do osób, które przepatrują ulicę głównie pod kątem outfitów noszonych przez innych.

Sama estetyka tych bucików wydaje mi się dość mocno uzależniona od konkretnego modelu i stylizacji, osobiście jednak raczej bym ich nie założyła [ze sznurowanych butów uznaję w pełni jedynie adasie i muszkieterki z tylnym wiązaniem, choć zarazem lubię platformy]. Wygląda również na to, że trudno trafić na rzeczywiście ładną parę, co prawdopodobnie jednak stanowi bardziej "zasługę" co najmniej dyskusyjnego gustu większości współczesnych projektantów niż samego obuwia.

PS. Emu są zaj*biste.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A ja lubie!!!!!! Jak nie mają zbyyyyyt dużej podeszwy... Ogólnie ujdą, a co do gumofilców, które ktoś tu rzucił to.. TEŻ SĄ SPOKO

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 3adrianc44100ec9
    • 6milac7622yh7
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.