Jump to content

Katastrofa w Smoleńsku - wypadek czy zamach ?


Pizzaro

Jaka była przyczyna katastrofy w Smoleńsku ?  

76 members have voted

  1. 1.

    • 1. Zamach
      29
    • 2. BÅ?Ä?d pilotów
      17
    • 3. BÅ?Ä?dne dane kontrolerów lotu
      4
    • 4. ZÅ?e warunki atmosferyczne i mgÅ?a
      18
    • 5. Inne
      10


Recommended Posts

Ja chyba jednak stawiam na splot mniejszych i większych błędów i zdarzeń, które w końcu doprowadziły do tragedii. Teorie spiskowe do mnie nie przemawiają, choć przyznam, że te całe zamieszanie z zamianą ciał w grobach (?) budzi we mnie odrazę i przerażenie. A o Kaczyńskim to już w ogóle nie chcę słyszeć, rozumiem, przeżył tragedię, ale skoro jest taki pewien, że doszło do zbrodni, to niech to w końcu udowodni, bo gadać to sobie można, a i tak nic z tego nie wyniknie.

I w ogóle tak dłubią przy tej katastrofie, że zaraz się okaże, że żadnej nie było...

Link to post

Nie musiała to być taka bomba o jaką Ci chodzi, Mirku. Sam były agent rosyjski Suworow twierdzi, że mogli użyć pocisku magnetycznego czy impulsowego. To jest coś innego niż C4 czy podobne.

Link to post
mogli użyć pocisku magnetycznego czy impulsowego

Brzmi to wszystko jak z filmów sci-fi ;)

Przy założeniach o zamachu trzeba sobie zadać pytanie, najważniejsze pytanie: co by to dało Rosji?

Zamach na prezydenta takiego kraju jak Polska który tankuje u Rosji gaz prawie najdrożej w Europie ma jakikolwiek sens? To że się tam trochę prezydent obrażał i wymachiwał szabelką zagrażało Rosji? Pozycja Rosji nad Polską jest tak silna, lub była tak silna w 2010 r. że dyplomatycznie na szachownicy miała królową wobec pionka. Po za tym możliwość że wszystko wyszłoby na jaw jakimś cudem, jakby to pokazało obraz Rosji. Gdyby też tak w Moskwie rozwiązywano problemy to mogli na Ukrainie Juszczenkę sprzątnąć - idąc takim chłopskim tropem ;)

Link to post
Guest Anonymous
Zamach na prezydenta takiego kraju jak Polska który tankuje u Rosji gaz prawie najdrożej w Europie ma jakikolwiek sens?

O ironio, a za czyich rządów ta umowa została podpisana?

Trochę dziwne że nie zauważacie (przeciwnicy teorii spiskowych) niektórych faktów, jak odciągnięcie uwagi od zbrodni Katyńskiej, ośmieszenie PiS-u (co prawda przedtem też im dobrze szło ale jednak), cała władza dla PO, które sprzyja polityce pro-rosyjskiej jak i pro-niemieckiej, czyli teoretycznie dwóm naszym największym wrogom. Gdyby Rosji naprawdę na niczym nie zależało - to czemu po prostu nie oddali nam śledztwa tylko upierali się przy swoim i wydawali swoje pieniądze? Nie chcieli oddać skrzynek? Zabronili otwierać trumny?

Jak dla mnie większość ludzi widzi to co chce widzieć, a że nie chce widzieć zamachu bo zakłada go z góry za "teorię spiskową" co wydaje się być jakimś szalonym wymysłem to odrzuca nawet poważne argumenty.

Brzmi to wszystko jak z filmów sci-fi

Zabawne, mądralo ;)

Link to post
O ironio, a za czyich rządów ta umowa została podpisana?

Za PO ;)

Gaz jest tylko przykładem jak dymani jesteśmy przez Rosję. Kaczyński właśnie temu wypowiadał wojenkę ale tak jak pisałem wcześnie asy w rękawach trzymają ruskie i nawet pomachiwanie ową szabelką nawet by nie zadrapało Rosji.

Gdyby Rosji naprawdę na niczym nie zależało - to czemu po prostu nie oddali nam śledztwa tylko upierali się przy swoim i wydawali swoje pieniądze? Nie chcieli oddać skrzynek? Zabronili otwierać trumny?

Na ich terenie rozbija się samolot innego kraju z którym sobie można pogrywać.

W sieć pająka sama wepchała się mucha.

Gdyby to było np. w USA to pewnie byłoby podobnie tylko pewnie w bardziej normalny, cywilizowany i odpowiadający nam sposób a nie w rosyjskich metodach, metodach ostałych się po ZSRR.

Nie mówię nie zamachowi, bo może i tak było, wszystko możliwe ale jak na razie nigdzie nie potrafię się dopatrzeć logiki działania i motywów które pokierowałyby do zamachu.

Link to post

Powiem krótko, bo temat Smoleńska mnie już nudzi.

Zaznaczyłam "inne", bo według mnie to zbieg nieszczęśliwych przypadków. Drobne błędy, mgła i tak dalej. W gruncie rzeczy winnego nigdy nie znajdziemy. Smutno mi, że były problemy przy ustalaniu tego wszystkiego, ale też nie widzę w tych zaniedbaniach spisku. Tak samo nie widzę żadnej korzyści dla Rosji z tej katastrofy, największe korzyści poniósł brat zmarłego, który jadąc na współczuciu ludzi wygrał następne wybory. Katyń też był już wystarczająco zależałą sprawą i nie wart był żadnego odwracania uwagi. Czasy się zmieniły, jesteśmy innym pokoleniem i tak dalej.

Naprawdę ciekawa jestem jak i za ile lat skończy się sprawa Smoleńska...

Link to post
O ironio, a za czyich rządów ta umowa została podpisana?

Za PO ;)

Gaz jest tylko przykładem jak dymani jesteśmy przez Rosję. Kaczyński właśnie temu wypowiadał wojenkę ale tak jak pisałem wcześnie asy w rękawach trzymają ruskie i nawet pomachiwanie ową szabelką nawet by nie zadrapało Rosji.

Gdyby Rosji naprawdę na niczym nie zależało - to czemu po prostu nie oddali nam śledztwa tylko upierali się przy swoim i wydawali swoje pieniądze? Nie chcieli oddać skrzynek? Zabronili otwierać trumny?

Na ich terenie rozbija się samolot innego kraju z którym sobie można pogrywać.

W sieć pająka sama wepchała się mucha.

Gdyby to było np. w USA to pewnie byłoby podobnie tylko pewnie w bardziej normalny, cywilizowany i odpowiadający nam sposób a nie w rosyjskich metodach, metodach ostałych się po ZSRR.

Nie mówię nie zamachowi, bo może i tak było, wszystko możliwe ale jak na razie nigdzie nie potrafię się dopatrzeć logiki działania i motywów które pokierowałyby do zamachu.

Kaczyńscy byli całkowitymi przeciwnikami komuchów, dlatego w interesie rosjan jest zdjęcie ich ze sceny politycznej. I wbrew pozorom byli i są (w sumie już tylko - jest) solą w oku u nich. Przykład? Wyjazd Kaczyńskiego i innych prezydentów byłych republik ZSRR do gruzji w ramach poparcia. Kto wie, czy teraz Gruzja nie byłaby pod czerwonym sztandarem.

Nie jesteśmy dymani przez rosję, jestesmy sprzedawani przez "naszych"! A ruscy po prostu potrafią to wykorzystać.

Powiem krótko, bo temat Smoleńska mnie już nudzi.

Zaznaczyłam "inne", bo według mnie to zbieg nieszczęśliwych przypadków. Drobne błędy, mgła i tak dalej. W gruncie rzeczy winnego nigdy nie znajdziemy. Smutno mi, że były problemy przy ustalaniu tego wszystkiego, ale też nie widzę w tych zaniedbaniach spisku. Tak samo nie widzę żadnej korzyści dla Rosji z tej katastrofy, największe korzyści poniósł brat zmarłego, który jadąc na współczuciu ludzi wygrał następne wybory. Katyń też był już wystarczająco zależałą sprawą i nie wart był żadnego odwracania uwagi. Czasy się zmieniły, jesteśmy innym pokoleniem i tak dalej.

Naprawdę ciekawa jestem jak i za ile lat skończy się sprawa Smoleńska...

I właśnie takich wypowiedzi nie lubię i nie rozumiem. Trzeba trochę obserwować co sie dzieje na świecie. Człowiek inteligentny sam wyciągnie wnioski i wyrobi sobie zdanie na podstawie newsów dostarczanych przez media, a nie kupuje wszystko jak baba na bazarze, wszystko co powiedzą w telewizji. Mgła, nie mgła. Świetne fakty zaprzeczające temu, że to był tylko i wyłłącznie bład pilotów i skutek złych warunków - podał Pizzaro.

Link to post
(...) Mgła, nie mgła. Świetne fakty zaprzeczające temu, że to był tylko i wyłłącznie bład pilotów i skutek złych warunków - podał Pizzaro.

Wiesz, osobiście nie wykluczam, że poza polskimi zaniedbaniami pojawiły się zaniedbania, nawet rażące, ze strony rosyjskiej. Niekoniecznie jednak niedbalstwo czy wręcz może jakaś złośliwość musi świadczyć o zamachu.

(...) największe korzyści poniósł brat zmarłego, który jadąc na współczuciu ludzi wygrał następne wybory.(...)

1. Ponosić można konsekwencje, korzyści się odnosi.

2. Jarosław Kaczyński wygrał następne wybory? To mogą być tylko ewentualne nieprzyjemne informacje z przyszłości, bo nie jest chyba tajemnicą, że prezydentem RP po śmierci Lecha Kaczyńskiego został wciąż obejmujący ten urząd Bronisław Komorowski o_O

Nie zgodzę się też z tym, że Katyń był neutralnym, mało znaczącym tematem. Lech Kaczyński dosyć otwarcie chciał doprowadzić do odkopania tej sprawy i załatwienia jej tak, jak należałoby. Inna sprawa - czy tego rodzaju niesnaski mogłyby być powodem do tak skomplikowanego i ryzykownego kroku jak zamach.

Nie wykluczałabym, że sami Rosjanie mogli w związku z tym odczuwać niechęć do ówczesnego polskiego prezydenta.

Link to post
co by to dało Rosji?

Odciągnięcie uwagi od zbrodni katyńskiej, wyeliminowanie polityka antyrosyjskiego. Skutecznie ich eliminują, szczególnie swoją opozycję. Biedaki umierają w dziwnych okolicznościach.

który tankuje u Rosji gaz prawie najdrożej w Europie

Nie prawie, bo na pewno. Płacimy najwięcej.

Po za tym możliwość że wszystko wyszłoby na jaw jakimś cudem, jakby to pokazało obraz Rosji.

Nawet gdyby był to zamach (nie jestem orędownikiem tej teorii) to tak silnie trzymają to w swoich sowieckich łapskach, że może to wyjść na jaw nie prędzej jak za 50 lat.

Gdyby też tak w Moskwie rozwiązywano problemy to mogli na Ukrainie Juszczenkę sprzątnąć - idąc takim chłopskim tropem ;)

Juszczenki już na scenie nie ma, ale za to ładnie się zajęli Tymoszenko. Typowe ich metody.

Kaczyński właśnie temu wypowiadał wojenkę ale tak jak pisałem wcześnie asy w rękawach trzymają ruskie i nawet pomachiwanie ową szabelką nawet by nie zadrapało Rosji.

Gra idzie o zbyt dużą sumkę, by pozwolić sobie na małe wojenki z Polaczkami. Im nikt nie fika, eliminują już nawet zalążek konfliktu. Wystarczy przypomnieć sobie ich groźby już na same PLANY umieszczenia pamiętnej tarczy antyrakietowej.

Powiem krótko, bo temat Smoleńska mnie już nudzi.

Jak większość, którzy nie dorośli do rangi tematu.

największe korzyści poniósł brat zmarłego, który jadąc na współczuciu ludzi wygrał następne wybory.

O Matko Boska :shock: Ludzie, podstawowa wiedza o sytuacji w kraju...

Link to post

jest zbyt dużo niejasności w tej sprawie, stworzyła się swego rodzaju polityczna gra

zamach? cóż, nawet jeśli to co polaczki mogą zrobić vladimirkowi ;)

błąd pilotów? raczej nie, piloci są tak szkoleni, aby reagować w niemalże każdej sytuacji, tym bardziej, ze wspomaga ich komputer pokładowy

błędne dane kontrolerów? optuje za tą opcją, chyba jako jedyny, to rzadkie, ale mimo wszystko możliwe, przy złej widoczności złe określenie wysokościomierza i niejasne wskazówki mogą być (były) śmiertelnie niebezpieczne

złe warunki, mgła? raczej nie, co najwyżej pośrednio, piloci z tego co wiem mieli odpowiednie licencje do wykonywania lotów bez widoczności, opierając się na przyrządach (w xxi wieku) da się lecieć

chyba że... w trakcie lotu nawalił komputer pokładowy, i wysokościomierz, sztuczny horyzont czyli najważniejsze przyrządy pokazywały nieprawdziwe dane, ewentualnie wieża podała nieprawdziwe

więc według mnie nawalili albo kontrolerzy albo komputer pokładowy

prawdy zbyt szybko się nie dowiemy, może nasze wnuki :)

Link to post
Mówiono także o 15 osobach, które przeżył, potem o 5, a w końcu o zerowej liczbie.

Zastanawia mnie co oglądałeś wtedy, bo ja o żadnych żywych tego dnia się nie doczytałem :D

Po pierwsze - dlaczego Rosjanie nie przekazali Polsce wszystkich dokumentów i próbek ze Smoleńska, a tylko część akt i odczyty z owych próbek ?

Zdaje się, że powodem było to, że wpierw chcieli skończyć własne śledztwo w tej sprawie.

Poza tym po kiego grzyba Tusk korzystał z konwencji chicgagowskiej, a nie postąpił, tak jak powinien - międzynarodowa komisja ?

Kiepsko sformułowany zarzut, bo to co przedstawiłeś to nie jest alternatywa to są dwie różne kwestie.

Alternatywa była pomiędzy konwencja chickagowska a dwustronna umową o lotnictwie wojskowym z 1993 roku, czyli kwestia uznania charakteru lotu. Owszem można się spierać czy to lot wojskowy (tak jak by wynikało z naszej depeszy) czy lot cywilny (za jaki go uznano). Uznanie to ponoć zależne jest nie tyle od nas co od celu lotu, więc być może tak naprawdę władze nie miały wyboru? Bądź nie spodziewały się jakiś problemów prawnych w obliczu katastrofy.

Co do komisji to złośliwie mógłbym zapytać czy umiesz rozwinąć skrót MAK, no ale zapewne chodziło Ci o coś bardziej zachodniego, tyle że niezależnie od przyjętej umowy to i tak było by w gestii Rosji nie naszej, ponieważ to na jej terenie rozegrał się dramat.

Polscy eksperci mieli być przy ekshumacjach, bo tak zapewniała pani Kopacz i co ? To były kłamstwa. Tak, jak całe te rządy PO.

Eeee, 2 błędy. Zapewne chodzi Ci o identyfikacje zwłok, które przeprowadzali akurat Polacy, choć z błędami które jednak mogły wynikać ze stanu ciał i faktu że czynność ta odbywała się za okazaniem.

Po drugie - dlaczego wrak samolotu tak długo stał pod gołym niebem, a Rosjanie niszczyli jego części ? Przecież to wręcz kuriozum. Główny dowód w sprawie został tak haniebnie i prymitywnie potraktowany.

Pobieranie próbek + zapewne bałagan i niedbalstwo tak charakterystyczne dla nas Słowian?

Po trzecie - lutowanie trumien i nakaz by ich nie otwierać nawet w Polsce. Co Rosjanie sobie myśleli ? Przecież to istna głupota. Dopiero w Polsce wyszło, że w zwłokach zostały śmieci, reklamówki.

Pewnie stan zwłok nie był za fajny i nie chciano nawet za bardzo w nich grzebać, a co do kwestii mylenia to nie wina Rosjan, tylko w/w błędnej identyfikacji za okazaniem.

Po czwarte - co myśleli sobie kontrolerzy lotu przebywający na lotnisku smoleńskim, którzy źle naprowadzali Tupolewa ? Potwierdził to Remigiusz Muś, który miał się zabić kilka dni temu. To samo przyznali dwaj świadkowie z pobliskiej fabryki KIA, którzy zostali przesłuchani jako pierwsi.

Zeznania świadków to zwykle najsłabszy z dowodów jeśli idzie o pewność, a problem polega na tym, ze żadne nagranie z czarnych skrzynek nie potwierdza tych rewelacji. Chyba, że jest inaczej to mnie oświeć. :)

Do tego wymiana lamp po katastrofie na lotnisku i niby awaria monitoringu, jaki i taśmy nagrywającej rozmowy wieży. Plusnin i Ryżenko od początku przyznawali się do podawania błędnych informacji, co tłumaczyli tym, że chcieli zniechęcić samolot do lądowania. Po 2 miesiącach zmienili nagle zeznania. Pytanie - pod czyim naciskiem ?

To akurat oczywiste, źle to wyglądało, a Rosja niezbyt lubi sobie szargać dobre imię. Niemniej szkoda, że wycofali te zeznania bo to świetny dowód na to, że był to lot cywilny (więc konwencja chickagowska). Gdyby był wojskowym, to wieża mogła by po prostu zakazać lądowania i część!

Szóste - jakim cudem samolot lecący z taką prędkością, o takiej masywności mógł ulec totalnemu zniszczeniu poprzez zderzenie z 40 cm brzozą ? Przecież katastrofa z Denver, Nigerii czy innych tupolewów w podobnych warunkach, gdzie samoloty były jeszcze większe lub takie same, przy większej prędkości i wysokości - tam ludzie przeżywali. A mało tego ! Szczątki samolotów były rozrzucone na maks. 200-300 metrów, a tymczasem szczątki tupolewa był w promieniu 700-800 metrów. Nawet profesorowie z USA, Australii wyliczali, że to wręcz niemożliwe.

Zaczynając od tego, że brzózka byłą metrowa (tak są takie słałem linka odpowiedniego w innym temacie). Rzecz kolejna to nie to że rozbił się o drzewko, co uszkodził o nią skrzydło. Co do rozrzutu szczątków to o ile pamiętam w ostatniej fazie lotu ścinał las zapewne tracąc części. Oczywiście wiem, że brzmi to lekko naciąganie, ale sam rozrzut maksymalny to wyjaśnia, wartościowsze było by raczej określanie gęstości rozrzutu.

Sam Stanisław Zagrodzki, kuzyn Ewy Bąkowskiej, która zginęła w Smoleńsku wysłał do laboratorium w USA marynarkę tragicznie zmarłej kobiety. Okazało się, że faktycznie na niej był trotyl

Tym bym się jeszcze nie podniecał.

A przekaże pan wyniki tych badań prokuraturze?

Takie są plany. Pod warunkiem, że wyniki drugich badań zostaną ukończone i okażą się wiarygodne, jeśli chodzi o metodologię, i będziemy posiadali pisemne uzasadnienie wyników.

Słowa Zagrodzkiego za rmf24.pl sprzed 3 dni.

Najpierw zginął Mieczysław Cieślar w wypadku samochodowym, biskup.

Sprawca wypadku przed sądem.

Tylko czy cokolwiek to potwierdza? Bo zdaje sie to tylko spekulacje kilku mediów;]

Krzysztof Knyż,[...] sam operator zginął 2 czerwca w Moskwie. Źle, "zmarł"...

No włąśnie zmarł, zdaje się ciężko chorował.

Kolejna ofiara to Marek Dulinicz, szef archeologów, którzy mieli jechać na miejsce katastrofy. Niestety zginął 6 czerwca w wypadku samochodowym. Eugeniusz Wróbel.

Kolejne dwie wyjaśnione śmierci.

W 2011 roku samobójstwo popełnił oficer kontrwywiadu wojskowego, który miał dostęp do materiałów niejawnych. Mimo iż miał broń palną przy sobie to postanowił się powiesić na linie.

Dość kiepski powód do wątpliwości ;DDDD

Swoją drogą równie dobrze można to zwalać i na pokłosie wybryków Antka gdy ten swego czasu rozwalał nasze służby wywiadowcze :)

I tak dalej i tak dalej. Swoją drogą jeśli faktycznie byłby taki klucz zabijania to czemu rosjanie po prostu prewencyjnie nie zrzucą kilku bomb atomowych na nas? Czemu Antek i Terlik chodzą żywi? O Jarku nie wspominając?

Zresztą Pizza jeśli idzie o teorie zamachu to brak odpowiedzi na kluczowe pytanie. Qui bono?

Link to post
zamach? cóż, nawet jeśli to co polaczki mogą zrobić vladimirkowi ;)

maciuś, nie pisz "polaczki", bo to mnie obraża. Następnym razem pójdź po rozum do głowy zanim znów głupotę napiszesz.

Zastanawia mnie co oglądałeś wtedy, bo ja o żadnych żywych tego dnia się nie doczytałem :D

Nie pamiętam, która stacja to była. Po prostu w tamtym dniu - rano - rzuciło mi się w oczy to, iż jakaś tv informuje, że być może ktoś przeżył. Sam byłem skonsternowany w tamtym czasie i nie wiedziałem, co o tym myśleć. Aczkolwiek to nie ma wielkiej wagi w tej sprawie.

Zdaje się, że powodem było to, że wpierw chcieli skończyć własne śledztwo w tej sprawie.

Zdaje się, że polska strona występowała o to kilka razy i Rosjanie mówili, iż oddadzą po czym nie oddawali. Śledztwo rosyjskie miało się skończyć razem z wydaniem raportu MAK, a wiem kiedy to było. Sam raport był porażką i kompromitacją.

Kiepsko sformułowany zarzut, bo to co przedstawiłeś to nie jest alternatywa to są dwie różne kwestie.

Alternatywa była pomiędzy konwencja chickagowska a dwustronna umową o lotnictwie wojskowym z 1993 roku, czyli kwestia uznania charakteru lotu. Owszem można się spierać czy to lot wojskowy (tak jak by wynikało z naszej depeszy) czy lot cywilny (za jaki go uznano). Uznanie to ponoć zależne jest nie tyle od nas co od celu lotu, więc być może tak naprawdę władze nie miały wyboru? Bądź nie spodziewały się jakiś problemów prawnych w obliczu katastrofy.

Co do komisji to złośliwie mógłbym zapytać czy umiesz rozwinąć skrót MAK, no ale zapewne chodziło Ci o coś bardziej zachodniego, tyle że niezależnie od przyjętej umowy to i tak było by w gestii Rosji nie naszej, ponieważ to na jej terenie rozegrał się dramat.

Co do MAK - w trakcie badania katastrofy wciąż naruszali postanowienia Załącznika 13 do Konwencji chicagowskiej, a wielokrotne interwencje w tej sprawie pozostały bez odpowiedzi. Sam Klich nawet potwierdził to, iż "Ewidentnie ciągle naruszano punkt, który mówi o uczestnictwie, o prawach akredytowanego, o prawach doradców do uzyskania informacji różnych – dokumentów, dowodów w sprawie" – podkreśla.

Eeee, 2 błędy. Zapewne chodzi Ci o identyfikacje zwłok, które przeprowadzali akurat Polacy, choć z błędami które jednak mogły wynikać ze stanu ciał i faktu że czynność ta odbywała się za okazaniem.

Chodziło mi o sekcję zwłok, kiedy Kopacz mówiła, iż byli tam obecni Polacy, a w końcu wyszło, że ich nie było. Ona sama przepraszała za to. Okazało się, że lekarze polscy uczestniczyli w przygotowaniu zwłok do okazania do identyfikacji, a nie sekcji.

Pobieranie próbek + zapewne bałagan i niedbalstwo tak charakterystyczne dla nas Słowian?

I tylko takie masz wytłumaczenie dla faktu, iż Rosjanie niszczyli główny dowód w sprawie ? Komedia. Co znaczy niedbalstwo ? W takiej sprawie ? Próbki można było pobierać albo zaraz po katastrofie, albo po umieszczeniu wraku w jakimś hangarze, a nie pozwalać, żeby deszcz go obmywał. Do tego niszczenie części wraku...

Pewnie stan zwłok nie był za fajny i nie chciano nawet za bardzo w nich grzebać, a co do kwestii mylenia to nie wina Rosjan, tylko w/w błędnej identyfikacji za okazaniem.

I znów tylko twoje przypuszczenia. Stan zwłok nawet jeśli nie był "za fajny" to i tak powinny być one przebadane ponownie przez polskich ekspertów. Teraz wychodzi całe kuriozum sytuacji z lutowanymi trumnami. Za to politycznie odpowiada Sikorski, który już za samą sprawę z białoruską opozycją powinien wąchać klamkę na Alejach Ujazdowskich. Dodatkowo - nie przy wszystkich identyfikacjach byli Polacy. Rosjanie również mieli swoje na sumieniu oraz np. zaszywanie śmieci w zwłokach p. Wassermana.

Zeznania świadków to zwykle najsłabszy z dowodów jeśli idzie o pewność, a problem polega na tym, ze żadne nagranie z czarnych skrzynek nie potwierdza tych rewelacji. Chyba, że jest inaczej to mnie oświeć. :)

Cóż, wymieniony przeze mnie Remigiusz Muś twierdził, iż kontrolerzy źle naprowadzali tupolewa, myląc 50 m z 100 m i to specjalnie. Nawet oni sami to przyznali, po czym zmienili zeznania. Wczoraj czytałem artykuł, gdzie kolejny polski ( tym razem żywy ) świadek potwierdzał, że również słyszał błędne informacje z wieży rosyjskiej. Czarne skrzynki ? Tyle zachodu o nie było, tyle majstrowania, a gdzie one teraz są, co ?

To akurat oczywiste, źle to wyglądało, a Rosja niezbyt lubi sobie szargać dobre imię. Niemniej szkoda, że wycofali te zeznania bo to świetny dowód na to, że był to lot cywilny (więc konwencja chickagowska). Gdyby był wojskowym, to wieża mogła by po prostu zakazać lądowania i część!

Nie lubi sobie szargać imienia i tylko z tego powodu zmieniają pierwotne zeznania ? Aha. Czekaj, jak to może wpłynąć na pogląd, iż lot był cywilny, a nie wojskowy ?

Zaczynając od tego, że brzózka byłą metrowa (tak są takie słałem linka odpowiedniego w innym temacie). Rzecz kolejna to nie to że rozbił się o drzewko, co uszkodził o nią skrzydło. Co do rozrzutu szczątków to o ile pamiętam w ostatniej fazie lotu ścinał las zapewne tracąc części. Oczywiście wiem, że brzmi to lekko naciąganie, ale sam rozrzut maksymalny to wyjaśnia, wartościowsze było by raczej określanie gęstości rozrzutu.

Nigdzie nie spotkałem się z informacją, iż miała ona metr. Wszędzie mamy podane 47 cm. Masz może ten link ? Nowaczyk, Binienda i Szuladziński od razu wskazywali na wręcz niemożliwy rozrzut szczątków wraku oraz sam fakt, że było tam bardzo dużo drobniutkich części, a nie większych części, które mogły być oderwane przez ścinanie lasu w ostatniej fazie lotu. Jeśli komisja przyjęła, że samolot spadł na ziemię z wysokości 25-35 metrów, to logika podpowiada, że znany z relacji ze Smoleńska rozrzut części samolotu był zbyt duży. Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że teren wokół lotniska Siewiernyj był dość miękki, grząski, to wydaje się, że wiele części samolotu powinno się wbić w ziemię na głębokość około metra. Tymczasem tu części samolotu zostały rozrzucone na powierzchni ziemi.

i taki smaczek :

Katastrofa prezydenckiego Tupolewa Tu-134 – 19 października 1986 roku na terenie RPA rozbił się mozambicki Tupolew Tu-134A-3 z prezydentem Mozambiku Samora Machelem na pokładzie. Lot odbywał się z Mbala w Zambii do stolicy Mozambiku – Maputo, a katastrofa miała miejsce w górach Lebombo, 65 km na zachód od celu podróży. Przeżyło dziewięcioro pasażerów oraz jeden członek załogi, a śmierć poniósł prezydent Machel wraz z ministrami i wysokimi przedstawicielami rządu Mozambiku. Lecący z prędkością 420 km/h Tu-134 uderzył w zbocze góry. W styczniu 2003, gazeta Sowetan Sunday World doniosła, że zabójca i były agent południowoafrykańskich sił specjalnych, Hans Louw przyznał się do uczestnictwa w zamachu. Wedle jego zeznania do sprowadzenia samolotu z kursu została użyta fałszywa radiolatarnia, a Louw miał zestrzelić samolot w wypadku gdyby ten się nie rozbił. W późniejszym okresie Louw częściowo zmienił szczegóły swojego wyznania i twierdził, że zestrzelił samolot przy użyciu sowieckiej rakiety 9K32 Strieła-2. W przeciwieństwie do zamachu pod Smoleńskiem, w górach Lebombo nie dobijano rannych.

Tym bym się jeszcze nie podniecał.

A przekaże pan wyniki tych badań prokuraturze?

Takie są plany. Pod warunkiem, że wyniki drugich badań zostaną ukończone i okażą się wiarygodne, jeśli chodzi o metodologię, i będziemy posiadali pisemne uzasadnienie wyników.

Słowa Zagrodzkiego za rmf24.pl sprzed 3 dni.

Wyraźnie pisze o wynikach drugich badań, więc pierwsze są już pewne. Poza tym miał się on spotkać z Musiem by porozmawiać o tym, a jak wiemy - nie stało się tak.

O, znalazłem coś - http://naszeblogi.pl/33530-trotyl-wynik ... zego-testu

Sprawca wypadku przed sądem.

Tak, stanął przed sądem, tylko do dzisiaj nie ma świadków wypadku.

No włąśnie zmarł, zdaje się ciężko chorował.

A ja z kolei znalazłem informację na kilku stronach, iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Do tego sfilmował nagranie z awaryjnego lądowania tupolewa, które Rosjanie przejęli. Co się okazało ? Operator Batera, który współpracował z Knyżem był w 100% zdrowy i też zginął. Nie mów, że to przypadek.

Kolejne dwie wyjaśnione śmierci.

?

Dość kiepski powód do wątpliwości ;DDDD

Swoją drogą równie dobrze można to zwalać i na pokłosie wybryków Antka gdy ten swego czasu rozwalał nasze służby wywiadowcze :)

Ale to mało prawdopodobne, gdyż to wręcz śmieszne.

I tak dalej i tak dalej. Swoją drogą jeśli faktycznie byłby taki klucz zabijania to czemu rosjanie po prostu prewencyjnie nie zrzucą kilku bomb atomowych na nas? Czemu Antek i Terlik chodzą żywi? O Jarku nie wspominając?

Rozumiem, że to ironia, Borysie. Nie zrzucą prewencyjnie kilku bomb atomowych, bo by także oni sami to odczuli, a co dopiero Europa. Świat stanął by przeciwko nim. Gdyby nagle zginął Antek, Terlik i Jarek to od razu wydałoby się to podejrzane. I tak dalej i tak dalej.

Zresztą Pizza jeśli idzie o teorie zamachu to brak odpowiedzi na kluczowe pytanie. Qui bono?

Sam się nad tym zastanawiam. Nie chodzi o samego prezydenta, ale i o działaczy w sprawie mordu katyńskiego, którego dokonali Rosjanie czy o generalicję. Sam prezydent Kaczyński był znany ze swojej polityki antyrosyjskiej i działania w sprawie Gruzji (wojna z Rosją) czy Ukrainy (pomarańczowa rewolucja). Był drzazgą w palcu Putina i tyle. Poza tym popieranie dołączenia tych państwo do NATO, prowadzenie wspólnej polityki energetycznej z Ukrainą i republikami kaukaskimi. A może Litwinienko sam się otruł, a Anna Politkowska sama się zastrzeliła w dniu urodzin Władimira Władimirowicza ?

Link to post
Zresztą Pizza jeśli idzie o teorie zamachu to brak odpowiedzi na kluczowe pytanie. Qui bono?

Chciałbyś snuć teorie na podstawie ogólnodostępnych informacji?

tumblr_ldxwttKbIH1qzf5dd.png

Link to post

Zamach?

A kto chciałby zabić prezydenta ( i pozostałych bo tak się to przedstawia w mediach ) mało znaczącego kraju?

Po co!?

Każdy wiedział że Lech ma minimalne szanse na reelekcję a do końca jego prezydentury wiele nie zostało. Jarek siedział cicho a teraz może krzyczeć co mu ślina na język przyniesie ponieważ stracił brata.

Link to post

Mi brakuje opcji "Jeb*e mnie to" są ważniejsze rzeczy w tym kraju do ogarnięcia, żeby coś się w końcu poprawiło. A że sam temat Smoleńska po za negatywnymi emocjami nie wnosi niczego konstruktywnego, to olewam z miejsca wszystkie coraz to nowsze odkrycia w tym temacie.

Link to post

Sam długo nad tym myślałem. Uważam, że to seria niefortunnych zdarzeń...

A teoria o zamachu... jak to juz media ogłosiły- PiS vs Reszta świata... jednak sam takien informacji całkowicie nie wykluczam,że był to zamach. Wyjdzie pewnie za jakieś 70lat- tak jak z mordem 21tyś ofiar w Katyniu.

Link to post

Dla mnie - opcja wypadku jest najrozsądniejsza.

Obecny dramat polega głównie na tym, że część społeczeństwa jest jawnie manipulowana przez obie strony ( nie ważne kto zaczął ) i samodzielnie nie potrafi wyciągnąć wniosków łykając wszystko co dostaje podane na tacy.

Dlaczego uważam, że opcja wypadku jest najrozsądniejsza?

Dlatego, że na podstawie obecnych informacji możemy wyciągnąć proste wnioski - nieprzestrzeganie procedur przez pilotów. Banał, prawda? A jakże. Ale jak możemy zaakceptować fakt, że doszło tam do błędu pilotów? Spadkobierców chlubnych tradycji dywizjonu 303, którzy nawet na drzwiach od stodoły by polecieli? Prawda jest smutna i dla wielu nie do zaakceptowania. Otóż tak, doszło do błędów pilotów. To z ich winy zginęli pasażerowie. Wierzcie mi - do tego samego wypadku mogło dojść również w Polsce, Europie, czy w Stanach. I co byłoby wtedy ? Również zamach? Na ten przykład, zorganizowany przez Czechów? Czy wszystkie tropy znowu prowadziłby do Rosji?

Drugą sprawą jest fakt, że nikt nie miał powodu do zabijania Lecha Kaczyńskiego ani żadnej osoby znajdującej się na pokładzie samolotu. Wykreowany przez PiS na bohatera narodu, tej części Europy, obrońcę Gruzji Lech był co najwyżej przeciętnym prezydentem. Ba, jego polityka była na rękę Rosji. Dlaczego? Znowu mi przykro - bo za rządów PiSu ( razem z PiSowskim rządem ) i za czasów PO izolował Polskę. Jeżeli chodzi o epizod z rządem PiSu - nie oszukujmy się. Wszelkie ważne decyzje podejmowane były wtedy ponad naszymi głowami. Na milion sposób zastanawiano się jak obchodzić polskie weta i temu podobne. To nie była żadna niezależna polityka. To była polityka małych dzieci które nie znały swojego miejsca w szeregu. A na tym świecie każde państwo stoi w swoim. I nie zmieni tego nic poza silnym rządem, PIENIĘDZMI, WOJSKIEM I OGÓLNYM POTENCJA

Link to post
Dlatego, że na podstawie obecnych informacji możemy wyciągnąć proste wnioski - nieprzestrzeganie procedur przez pilotów. Banał, prawda?

A co wg. Ciebie świadczy o tym, iż piloci popełnili błędy ? Jeżeli je popełnili to jakie one były ?

Drugą sprawą jest fakt, że nikt nie miał powodu do zabijania Lecha Kaczyńskiego ani żadnej osoby znajdującej się na pokładzie samolotu.

Hm, czy Donald chciał kontynuować politykę gospodarczą śp. Lecha, który miał w planach współpracę z krajami wschodnimi ( w tym Gruzja i Kaukaz ) by prowadzić politykę energetyczną poza łapskami Rosji ? Poza tym polityka Donalda i PO jest bardziej ugodowa wobec Rosji niż polityka Lecha i PiSu. Poza tym mógłby to być znak dla innych, którzy są mu przeciwni. Odpowiedz, więc dlaczego zginęli Litwinienko czy Anna Politkowska ?

Link to post

W cholerę, wywaliło mi posta :< Jutro odpiszę!

-- Dodano 06 Lis 2012, 14:28: --

A co wg. Ciebie świadczy o tym, iż piloci popełnili błędy ? Jeżeli je popełnili to jakie one były ?

Szczerze mówiąc, nie mam ochoty na przetrzepywanie Internetu dziesiąty raz i szukania ciągle tego samego. Jeżeli chcesz, możesz potraktować moją "niepewność" jako niewiedzę, tak czy siak, z tego co pamiętam złamane zostały choćby minima lotniska + ( jedynie technik pokładowy miał uprawnienia na ten lot ).

Generalnie, jakie wyciągnąć z całej tej sytuacji można wnioski :

1. Zapomniałem wspomnieć - za rządów PiS i PO obniżono budżety przeznaczone na szkolenia pilotów. Uznać więc można, że ich niedoszkolenie mogło być jedną z przyczyn katastrofy.

2. Złamanie wielu procedur. Zapakowano prawie sto najważniejszych ludzi w państwie na pokład jednego samolotu z niedoszkoloną załogą, bez uprawnień i wysłano na podrzędne lotnisko.

3. Przecenienie swoich sił przez pilotów ( nie wnikam z czego wynikały ).

Cały ten postmoleński burdel ( chodzi o to wszelkie mieszanie faktami ) nie wynika z zamachu jak twierdzi jedna partia opozycyjna która buduje na tym elektorat, tylko ze złamania WIELU procedur. Za te procedury odpowiadały konkretne osoby i w ich interesie po katastrofie byłoby ratowanie własnego tyłka poprzez sianie dezinformacji, grania na emocjach i temu podobnych. Wielu winnych za smoleńsk to ludzie wysoko postawieni w rządzie, wojsku, których zwierzchnicy nie zawsze chcieliby skandalu wynikającego z ich niekompetencji. To ludzie ze znajomościami, którzy dzięki kłamstwie i manipulacji spychają to śledztwo tak naprawdę na jakiś boczny tor.

Niestety więc, zamachu nie było, winni są, ale ukarani nie zostaną. Czekam tylko na umorzenie śledztwa.

-- Dodano 07 Lis 2012, 14:45: --

A o tym, jak w tym kraju przestrzegane są procedury i jak podchodzi się do bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie niech poświadczy fakt, jak to 11 dni po katastrofie samolot Beechcraft King Air wylądował na łące pełnej błota z marszałkiem senatu i jego zastępcami. Po wylądowaniu samolot z błota wyciągnięto i poleciał dalej... :shock: ( żeby było śmieszniej, leciał na pogrzeb ofiary smoleńskiej )

Link to post

moim zdaniem był to wypadek, trotyl, który znaleziono to coś normalnego na tego typu samolotach (służą do wykonywania różnego typu operacji wojskowych itp.)

Link to post
A o tym, jak w tym kraju przestrzegane są procedury i jak podchodzi się do bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie niech poświadczy fakt, jak to 11 dni po katastrofie samolot Beechcraft King Air wylądował na łące pełnej błota z marszałkiem senatu i jego zastępcami. Po wylądowaniu samolot z błota wyciągnięto i poleciał dalej... :shock: ( żeby było śmieszniej, leciał na pogrzeb ofiary smoleńskiej )

A możesz podać do tego jakiś artykuł czy info z internetu, bo ciągle tego szukam i nie mogę znaleźć, a mnie to niezmiernie ciekawi.

Cornel, to że ktoś nie ma ważnych uprawnień do lotu nie znaczy, że na pewno źle podszedł do lądowania. Wielu jest choćby kierowców, którzy mieli prawo jazdy, ale jadą bez niego i nie powodują wypadku. Załoga była przeszkolona i co do tego nie mogę się zgodzić. Portasiuk latał do Gruzji, na Haiti czy do Azerbejdżanu. W sumie tu jest artykuł, co do ataków na załogę - http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1230 ... omosc.html.

Link to post
A możesz podać do tego jakiś artykuł czy info z internetu, bo ciągle tego szukam i nie mogę znaleźć, a mnie to niezmiernie ciekawi.

http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=8997

Artykuł odnosi się do czegoś innego, ale wzmianka jest.

Cornel, to że ktoś nie ma ważnych uprawnień do lotu nie znaczy, że na pewno źle podszedł do lądowania.

Tak, ale to już zostało potwierdzone. Spójrzmy - PiS postuluje o powołanie komisji międzynarodowej. A czemu rząd jej nie chce i uważa, że to kompletna głupota? Bo niekompetencja urzędników została zamazana, a niezależna komisja międzynarodowa mogłaby je "ukazać". I tak pewnie by zrobiła, tylko że wtedy Polska traci wiarygodność w oczach wszystkich sojuszników. No bo jak można nienależycie przygotować lot najważniejszej osoby w państwie?

Wielu jest choćby kierowców, którzy mieli prawo jazdy, ale jadą bez niego i nie powodują wypadku.

W tym przypadku bardziej to wyglądało tak, jakbyś miał prawo jazdy kategorii B. a następnego dnia kazano Ci jechać tirem.

Link to post

Kto układał tę ankietę? Została ułożona ona w taki sposób, żeby czynniki, które nie przemawiają za zamachem zostały jak najbardziej rozdrobnione... Sensowniejszymi opcjami byłyby 'zamach' i 'wypadek' - każdy w końcu w komentarzu ukonkretyzowałby swoją opinię.

(wiem, że się czepiam, ale prowadzenie 'zamachu' powoduje, że coraz mniej wierzę w ten kraj.)

Uważam, że powodem katastrofy smoleńskiej były nakładające się na siebie nieszczęśliwe czynniki - błędy polskich pilotów, rosyjskich kontrolerów, oraz złe warunki atmosferyczne. Nie mogę w stu procentach wykluczyć możliwości zamachu, ale realność tego jest tak mała, że praktycznie nie biorę jej pod uwagę.

Oczywiście rozumiem, że teraz Tusk ma złą prasę, fajnie jest go nie lubić, oraz prawicowo ukierunkowani ludzie mają idealną pożywkę do szerzenia teorii spiskowych i zbijania kapitału politycznego, ALE ludzie, myślcie samodzielnie... (tak, wiem, oglądam TVN, czytam Gazetę Wyborczą, jestem lewakiem, mam przeprany mózg. tylko wy jesteście niezależni, racjonalni i niewiadomo jeszcze jacy). Po pierwsze - w jakim celu Rosjanie mieliby zorganizować ten zamach? Lech Kaczyński nie był wybitnym prezydentem, jego szanse na reelekcje były bardzo niewielkie. Fakt, że pojechał do Gruzji, że cechował się typową polską rusofobią, nie oznacza, że był warty zorganizowania tak skomplikowanej operacji jaką jest zamach. Szukanie wszędzie spisków jest jedną z oznak pewnej choroby psychicznej - gdzieś tutaj przeczytałem, że ostatnio w Polsce mordują ludzi, no HELOU. O ile wiadomo prokuratura, lekarze sądowi orzekli, że ci ludzie popełnili samobójstwo. (ale co z tego, pewnie dla was nikt nie jest wiarygodny, wszyscy są zdrajcami narodu, ohydnymi rusofilami. żałosne). Czasami mam wrażenie, że Polacy po prostu szukają pretekstu do konfliktu. Szkoda tylko, że dzięki zawirowaniom wokół tej sprawy zapominamy o kwestiach dotyczących przyszłości. Proniemiecka i prorosyjska polityka PO jest czymś co akurat popieram - trzymanie historycznych urazów jest oznaką kompleksów. To nasi sąsiedzi, dobre relacje, nie tylko z dziedziny polityki spraw zagranicznych, ale również w sferze gospodarczej, to przecież normalna sprawa... Jeżeli tendecje społeczne będą takie jak teraz, tzn. PiS będzie stawał się siniejszy, oraz jego pseudoideologia będzie popularniejsza, to nie zwiążę swojej przyszłości z Polską. Nie jestem masochistą i nie mam zamiaru załamywać rąk nad głupotą rodaków. Dziękuję.

Link to post
Tak, ale to już zostało potwierdzone. Spójrzmy - PiS postuluje o powołanie komisji międzynarodowej. A czemu rząd jej nie chce i uważa, że to kompletna głupota? Bo niekompetencja urzędników została zamazana, a niezależna komisja międzynarodowa mogłaby je "ukazać". I tak pewnie by zrobiła, tylko że wtedy Polska traci wiarygodność w oczach wszystkich sojuszników. No bo jak można nienależycie przygotować lot najważniejszej osoby w państwie?

To twoja teza i założenie. Może być nawet wręcz odwrotnie - na światło dzienne mogły by wyjść informacje tajne, które ktoś specjalnie ukrywał i niekoniecznie musi to dotyczyć zakładanej przez Ciebie niekompetencji urzędników. Kto wie, kto wie.

W tym przypadku bardziej to wyglądało tak, jakbyś miał prawo jazdy kategorii B. a następnego dnia kazano Ci jechać tirem.

Hm, kapitan Portasiuk miał wylatane na tupolewach kilka tysięcy godzin, więc w tym przypadku tak nie było.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • michaelowax3
    • alegoria
    • Vertigos
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Aston Wilydź mnie zmiażdżyło xD 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Sis, dziś na Discovery Chanell o 21 będzie film dokumentalny o wypadku PKSu pod Gdańskiem w 1994 roku. Jedną z ocalałych osób z tego wypadku i uczestniczką tego programu będzie sąsiadka mojej ciotki, pani Sabina. W 2008 roku ją poznałem osobiście.
      Polecam ten odcinek jak i całą serię "Największe polskie katastrofy".
      · 4 replies
    • Kerosine
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Zapewne znasz sprawę zbiorowego samobójstwa w Jonestown (chociaż ja nazwałabym to zaplanowanym masowym zabójstwem). Nie wiem czy miałeś okazję słuchać taśmy z ostatnich minut sprzed całej tej katastrofy, więc podsyłam. Mrozi krew w żyłach, ale wiem, że jako fan spraw kryminalnych, powinieneś to przesłuchać. 
       
      · 13 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Pacz co dla Ciebie mam  
      https://www.youtube.com/channel/UCynFZm_tin-9SgtaupR6TIA
      https://www.youtube.com/channel/UC3FBrY3U9fQslzrGxq1jqhQ
      · 2 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      23
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      14
    3. 3
      Aśika
      Aśika
      13
    4. 4
      Markiz
      Markiz
      9
    5. 5
      NYC
      NYC
      8
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    68 posts
    holdem
    holdem
    67 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    54 posts
    NYC
    NYC
    38 posts
    Kerosine
    Kerosine
    38 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    29 posts
    Markiz
    Markiz
    22 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    21 posts
    yiliyane
    yiliyane
    21 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    236 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    231 posts
    Kerosine
    Kerosine
    141 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1016 posts
    yiliyane
    yiliyane
    838 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    781 posts
×
×
  • Create New...