Jump to content

Suchy Szampon


Liszka

Recommended Posts

Jest to szampon w sprayu, dzięki któremu szybko odświeżysz włosy bez konieczności ich mycia. Jest świetny w sytuacjach awaryjnych - podczas upalnych dni, w podróży, gdy jesteś chora, a także, gdy nie masz czasu na mycie oraz długotrwałe suszenie i układanie włosów, a musisz pilnie wyjść. Pamiętaj, że taki szampon na dłuższą metę nie zastąpi mycia włosów, ale w sytuacjach podbramkowych jest bardzo przydatny.

Dzięki zawartości specjalnych pudrów wchłania nadmiar sebum, a dodatek wyciągów roślinnych sprawia, że włosy stają się miękkie i lśniące.

Sposób użycia:

wstrząśnij opakowaniem

rozpyl szampon w odległości 20-30cm od włosów

odczekaj chwilę

dokładnie wyszczotkuj włosy

Ja jeszcze używam suszarki, wtedy łatwiej i szybciej pozbędę się proszku z głowy.

Słyszałyście o suchych szamponach? Macie, stosujecie? Stosowałyście? Jak wrażenia, jakie polecacie? Wszystko o tych produktach.

Osobiście jestem zachwycona. Kupiłam na próbę zwykły, Isany, żeby sprawdzić samą ideę bez wydawania kasy (a była promocja, więc nie zapłaciłam nawet 10zł za to).

Po lecie i górskiej wodzie moje włosy zrobiły się dziwne i jak kiedyś spokojnie mogłam myć co drugi dzień, tak teraz myję codzienne, bo na drugi niby wyglądają całkiem w porządku, a jednak uczucie jest dziwne... Wieczorem natomiast wyglądają już fatalnie.

Jednak jestem czasem w sytuacji takiej, że po umyciu zrobię dobieranego zakończonego kłosem, na drugi dzień wciąż się trzyma, a jednak grzywka nie jest taka, jakbym chciała. Rano znów zaspałam i nie mam czasu jej umyć, suszyć i ogarnąć, żeby nie odstawała nie mam wolnych 7-12 minut. Biorę więc suchy szampon i w ciągu maksymalnie 2 minut mam świeżą grzywkę.

To samo przy całych włosach. Jestem przyzwyczajona myć je rano i raz na jakiś czas zdarzy się sytuacja, gdy z takimi drugodniowymi włosami wylecę na uczelnię/materiał/do redakcji. W ciągu dnia nie mam chwili by je umyć, więc wpadam szybko do domu chwila i moje włosy są świeże i nie czuję się niekomfortowo.

Nie zastępuje mi to mycia bo te przedkładam ponad wszystko, ale w tych awaryjnych sytuacjach bardzo sobie chwalę.

Pewnie użyję też w podróży, czy w czasie choroby gdy będę zmuszona wyjść z domu, a nie będę miała siły na ten cały rytuał mycia głowy.

Link to comment

Też kupiłam ten szampon z Isany. Miałam trzy podejścia.

Numer 1 - mam siwe włosy! Po próbie numer 2 już wiedziałam, że źle go rozpyliłam:) I próba numer 2 okazała się najlepsza w efekcie. Myję zawsze włosy co dzień bo tak już mam. Z tym szamponem chciałam zaszaleć i myć co drugi. Nie umyłam włosów a na drugi dzień spryskałam je tym szamponem i było nawet ok ale związałam włosy w kok by mieć pewność, że gdzieś nie świece tłuszczykiem bądź siwizną. A podejście numer 3 skończyło się myciem włosów - jakby w ogóle nie działał albo moje włosy nie chciały z nim współpracować. Na razie wybieram mniej problemowe wyjście i myję włosy codziennie wieczorem by rano były świeże.

Nie miałam jeszcze sytuacji awaryjnej ani nic takiego ale myślę, że taki szampon sprawdzi się u mnie góra po jednym dniu niemycia, potem nie ma na to szans.

No w moim przypadku po zastosowaniu go trzeba jakoś ułożyć, upiąć - inaczej widać, że nie są świeże.

Link to comment

Ostatnio zobaczyłam w sklepie właśnie taki suchy szampon z Syossa, kosztował 16 zł, więc jakoś zwątpiłam w zakup, bo nie wiedziałam czy to w ogóle działa. Ale z tego co tu czytam to chyba warto spróbować ;)

Link to comment

Ha! Specjalnie dzisiaj wypróbowałam, bo już wczoraj widziałam ten temat :)

Otóż- zakupiłam sobie ten zwykły z Isany. Dzisiaj moje włosy wyglądały "ble", nie mam w zwyczaju porannego mycia głowy, a wczoraj nie zdążyłam więc rano przeczytałam instrukcje, wyszczotkowałam włosy (czego normalnie nie robię) i zaczęłam pryskać. Popryskałam z góry, z boków i od tyłu, odczekałam i przeszczotkowałam włosy znowu (zamiast suszarki, żeby wszystkich rano hukiem nie budzić;) ).

Generalnie fajna sprawa, włosy przestały się błyszczeć i wyglądały o niebo lepiej, choć nie jak po normalnym myciu, ale jeśli trzeba gdzieś iść a włosy są "ble" to jak najbardziej jest to dobre wyjście. Jeśli chodzi o rozpylanie- to chyba kwestia wprawy... Ja trochę posiwiałam nad czołem, ale aktualnie mam jasne włosy i nie jestem aż tak drobiazgowa, ale jak ktoś ma czarne/bardzo ciemne włosy to lepiej uważać (chyba, ze suszarka to całkowicie eliminuje).

I tyle. Jak ktoś jest na tyle wrażliwy, że nie lubi uczucia nieświeżych włosów, to taki trik nic nie pomoże- ja cały dzień czułam, że moje włosy proszą o mycie, mimo że wyglądały całkiem znośnie.

Polecam, sama zamierzam używać w razie potrzeby ;)

Link to comment
  • 4 weeks later...

ooo... to ja sobie kupiłam akurat szampon toni&guy, rzeczywiście fajna sprawa, kiedy trzeba szybko włosy doprowadzić do jako takiego porządku :) Prawdziwego mycia włosów to nie zastąpi, ale ogólnie polecam :)

Link to comment

Słyszałam, stosowałam, raz Syoss, a raz z jakiejś innej firmy. Szajs straszny, nie polecam, nie pomaga wcale. Do tego ten strasznie duszący zapach. Ble.

Link to comment

Kupiłam sobie jakiś miesiąc temu Syoss'a, ale stwierdzam, że jest beznadziejny. Próbowałam po swojemu, próbowałam zgodnie z instrukcją, a efekt świeżych włosów jest doprawdy znikomy i trwa zaledwie kilka minut. Nie polecam.

Link to comment

Ja w ogóle nie przepadam za kosmetykami tej firmy, na moich włosach w ogóle się nie sprawdzają, kilka razy próbowałam, szampon, farba, odzywka i wszystko oddawałam siostrze. Więcej nawet nie próbuję ;) Ten suchy szampon od razu wzięłam z tony&guy, innych nie próbowałam, ale u mnie się on świetnie sprawdza akurat, także przy nim pozostanę.

Link to comment
Na jakiej zasadzie to działa? Po zastosowaniu musicie wyszczotkować wszystko? Co w przypadku loków, których sie nie czesze, bo sie pusza....

To chyba zależy od samego szamponu. Osobiście nie musiałam rozczesywać włosów gdy używałam Syoss'a, bo nie widziałam żadnego sypkiego proszku na włosach. Wystarczyło je jedynie mocno wymasować ręcznikiem, ewentualnie (jak polecono w instrukcji) posłużyć się suszarką.

Link to comment

Suchy szampon rzucił mi się w oczy podczas pobytu w Anglii i przywiozłam sobie dwa pojemniki na próbę. Nie wiem, co to za firma - w Polsce jej nie widziałam.

Nie przepadam za używaniem go, więc nie robię tego, jeśli nie muszę. Zawsze jednak warto mieć go w plecaku podczas jakiejś wycieczki.

Włosy nie są po nim jakieś rewelacyjnie odświeżone - są po prostu "znośne".

Link to comment

Ostatnio zwiększyłam częstość użytkowania tegoż szamponu a w sumie musiałam wrócić do niego i jest nieźle z efektami. Co fajniejsze - nie muszę go wyczesywać czy używać suszarki. Nakładam go na odpowiednie części skóry głowy/pasma włosów i chodzę z tym jakiś czas, przeczesuje lekko palcami (taki odruch) i w sumie tyle starczy. Zauważyłam lekkie swędzenie z początku a potem spokój.

Tu chyba dochodzi kwestia wprawy po prostu. Jednak włosy robią się siwe, to nie lakier bezbarwny więc trzeba go "wyczuć".

Mam kręcone włosy i nawet jak czesałam włosy po suchym szamponie to na puszenie stosowałam związywanie włosów. Zaplątałam włosy w kok i ładnie się ułożyły w falo-loki. Ale jak ktoś ma kędziorki to raczej musiałby potem albo układać włosy albo zmienić uczesanie (co ja robię najczęściej bo to bezpieczniejsze).

Link to comment
Zauważyłam lekkie swędzenie z początku a potem spokój.

Zazdroszczę, bo ja się powstrzymuję przed drapaniem przez cały dzień, żeby sobie ludzi nie pomysleli, że mam wszy...

Suchy szampon używałam raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu i zauważyłam, że w końcu powróciłam do stanu włosów z kiedyś. Na drugi dzień po umyciu wciąż są świeże i nie muszę ani używać suchego, ani ich myć codziennie. Sukces i to pewnie za sprawą suchego szamponu.

Link to comment
  • 3 weeks later...

Ja osobiście myślę, że zwykła odżywka np. ułatwiająca rozczesywanie spełnia swoje zadania kiedy awaryjnie nie ma czasu/miejsca/możliwości umyć włosy normalnym szamponem. Chociaż jestem ciekaw jak działa taki suchy szampon...

Link to comment

Zaciekawiona postanowiłam w końcu kupić.. Ciężko mi było znaleźć w sklepie, aż musiałam dzwonić do Liszki żeby mi wytłumaczyła jak to wygląda :P Efekt zadowalający ;)

Link to comment

Suchy szampon Isana, to mój najlepszy zakup! Podczas moich wyjazdów w ciepłe kraje sprawdził się idealnie. Byłam/jestem bardzo zadowolona. W krytycznych sytuacjach jest cudem nad cudami, w dodatku tanim cudem <3 !!!.

Link to comment
  • 2 weeks later...
ja jakoś nie mam zaufania do tych najtańszych kosmetyków

Można bardzo skorzystać na tych tańszych bo często są lepsze.

Toni&Guy też mnie kusi ale akurat tu na pewno przepłaca się za markę a tego bardzo nie lubię. Szybciej skusiłabym się na coś z Batiste, szczególnie ten z lakierem, widziałam efekty i to faktycznie cudo:) Jak wykończę Isanę to kupię Batiste i zobaczymy. U nas to nowość więc podejrzewam, że jeszcze trochę a wybór będzie większy w kwestii tych szamponów.

Ja osobiście myślę, że zwykła odżywka np. ułatwiająca rozczesywanie spełnia swoje zadania kiedy awaryjnie nie ma czasu/miejsca/możliwości umyć włosy normalnym szamponem. Chociaż jestem ciekaw jak działa taki suchy szampon...

Odżywką można umyć włosy ale w sposób w jaki myję się zwykłym szamponem czyli woda jest potrzebna. Zresztą jeśli już odświeżać włosy odżywką to musiałaby to być odżywka bez spłukiwania i z alkoholem aby wysuszała. Choć wątpię w efekt takiego sposobu.

Suchy szampon to głównie talk, który rozprowadza się na włosach i on absorbuje "tłuszczyk" zostawiając włosy bardziej matowe ale w wyglądzie i dotyku bardziej świeże.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Gotowe Zapraszam teraz do zabawy @dannonka i odbijam piłeczkę do Ciebie @yiliyane:  
    • Kerosine
      U mnie również wygląda[ło] to podobnie: po prostu mówiłam bliskim, co chciałabym dostać lub - gdy nie miałam pomysłu - prosiłam zwyczajnie o pieniądze  Dzięki temu od dawna już nie otrzymałam nietrafionego podarku, w czasach jednak, gdy jeszcze się to zdarzało [szczególnie mama lubiła celować w prezentach, które tak naprawdę sama chciałaby / mogłaby dostać] zazwyczaj wracały one do obdarowującego lub trafiały do swego rodzaju "strefy niczyjej" / na przysłowiową zakurzoną półkę.
    • Kerosine
      ... zawiodłam swoją rodzinę.
    • Gloria
      Chodzi o to, że mam porównanie do interakcji za granicą (np. Niemcy, Dania) i tam powszechne jest witanie się (nawet jak się ktoś nie zna), dlatego napisałem, że być może wynika to z kultury... Można by też zadać pytanie, czy wchodząc do windy witacie się z osobami, które już są w windzie, ale to już pomysł na nowy temat...
    • Gloria
      Dzięki za odpowiedź! Nie pomyślałem o tym, że można na to popatrzeć z takiej perspektywy. Rzeczywiście, być może to jest kwestia odnośnie reakcji na sytuacje stresowe i radzenie sobie z gniewem. W przykładzie powyżej wyszedłem z założenie, że ja zostałem zaatakowany. Ja, w takim sensie, że moja własność mogłaby zostać naruszone (chodzi o integralność przedmiotu ze mną). Zniszczenie przedmiotu lub próba zniszczenia uważałbym za atak na mnie. To znaczy w tamtym momencie wydawało mi się, że rozwiązanie siłowe rozwiąże problem, tzn. w pewien sposób kierowca zostanie ukarany (co po szybkim przemyśleniu stwierdziłem, że nie miałoby sensu - zważając na możliwe konsekwencje). Czy możecie polecić jakieś książki z tego zakresu? Chodzi mi np. o reagowanie na stresowe sytuacje. Co do sytuacji na drogach to myślę, że radzę sobie w porządku, a takie przykłady jak powyżej należą do rzadkości.
  • Recent Status Updates

  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      2
    2. 2
      LilCharlotte
      LilCharlotte
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Gloria
    Gloria
    7 posts
    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    yiliyane
    yiliyane
    4 posts
    LilCharlotte
    LilCharlotte
    2 posts
    Magdalena234
    Magdalena234
    1 post
    miknet
    miknet
    1 post
    BlablablaWika
    BlablablaWika
    1 post
    Kasiastan
    Kasiastan
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    25 posts
    Uszanka
    Uszanka
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    490 posts
    yiliyane
    yiliyane
    417 posts
    Gloria
    Gloria
    90 posts
×
×
  • Create New...