Jump to content

Zakupy pod wpływem impulsu


kozinka

Recommended Posts

Anhedonia

Od niedawna staram się oszczędzać. W końcu nie tak łatwo utrzymać siebie i dziecko (czyt. kota) za średnią krajową, tym bardziej, że za niedługo opuszczamy rodzinny dom i koszty utrzymania się w wielkim mieście gwałtownie wzrosną. ;) Najczęściej, pod wpływem impulsu kupowałam masę płyt, książek, filmów, czasami zdarzył się jakiś inny zbędny wydatek.

Jaka była ostatnia rzecz, którą właśnie w ten sposób kupiliście?

Trzy flakony perfum, z czego jednych używam, a dwa pozostałe śmierdziuchy (Chanel no.5 i Coco Mademoiselle) oddałam w dobre ręce.

Link to post
  • 1 year later...
Borowy

Zdarza się to jedynie jak mam więcej pieniędzy przy sobie, a ta rzecz jest tania. Zwykle to coś słodkiego albo w ogóle spożywcze typu masy herbat owocowych których praktycznie nie pije. Czasem jak zobaczę jakieś noże sprężynowe które dobrze wiem, że rozwalą się zanim dojdę do domu, książki których nie będę chciał przeczytać, masę mydeł naturalnych chociaż mam w domu zapas na jakiś rok, itp. kupuje po prostu bez zastanowienia. 

Ale zdarza się to na tyle rzadko, że nie odczuwam skutków. 

Link to post

Kupuję kosmetyki, ubrania, dodatki, jak kupię jedzenie to i tak w końcu zjemy, jak postanowię zrobić nam obiad z rzeczy, które zalegają w lodówce.... i wychodzi tydzien bez zakupów :ph34r:
Mój facet już pogodził się, że co miesiąc puszczam nas z torbami idąc do drogerii po pastę do zębów. Po drodze jest caaałe milion przecenionych (o 5 groszy) rzeczy, na które taka okazja się już nie trafi.

Jestem królową wydawania pieniędzy pod wpływem impulsu.

Póki nas stać, dobrze mi z tym. Jak nie mogę wydawać za dużo kasy to po prostu nie wchodzę sama do sklepu. Sama nie potrafię się oprzeć pokusie kupienia 15 pomadki o tym samym odcieniu ;>

Link to post
Black Haze

Straaasznie ciężko wydaje mi się pieniądze. Myślę nad każdą rzeczą bardzo długo a na końcu dochodzę do wniosku że jednak jest droga a nie jest mi niezbędna. Przez to często uciekają mi sprzed nosa okazję. Za to zbyt impulsywnie kupuję jedzenie, szczególnie gdy jestem głodna. 

Link to post
  • 10 months later...
Shady-Lane90

Zdarza się, że kupuję coś pod wpływem chwili. Często rzecz ta nie jest mi w ogóle potrzebna, ale coś skłania mnie do tego, aby objąć ją w posiadanie. Po powrocie do domu jednak pytam sama siebie po co to w ogóle kupiłam. 

Link to post
  • 3 years later...
yiliyane

Nie kupuję zbędnych rzeczy. Pod wpływem impulsu czasem się zdarza jak zauważę coś, o czym wcześniej nie wiedziałam, a co mi się spodobało, ale używam potem tej rzeczy. I oczywiście dotyczy to tylko względnie tanich przedmiotów. Drogie zakupy (np. elektronika, wyposażenie do domu) zawsze są u mnie przemyślane.

Link to post
michaelowax3

Mogę uznać, że kupuję to co potrzebuje więc nie uważam tego za zbędne. A, że nie mam rodziny na utrzymaniu to mogę sobie pozwolić na te potrzeby może na wyższym poziomie niż inni. :)

No dobra, nie potrzebuje tego setnego t-shirta ale on jest taki fajny! :lol:

Link to post
WszyscyZginiemy
O 28.09.2012 at 21:43, kozinka napisał:

Często kupujecie produkty impulsywne tj. rzeczy, które kupujecie pod wpływem impulsu, których potem nie używacie, lub rzucacie w kąt i o nich zapominacie?

Najczęściej impulsywnie kupuję takie produkty, które chociaż używam, to bym się bez nich obeszła - głównie kosmetyki. Lub nie tyle zapomniane, a nadal czekające cierpliwie na swoją kolej XD - książki. A porozrzucane po kątach, szafkach i pudełkach leżą przybory plastyczne, których chciałam spróbować ale nie spróbowałam, przyzwyczajona do swoich starych kredek - jak np. pisaki akwarelowe. Takie zakupy jak te ostatnie zdarzają się bardzo rzadko, a właściwie zdarzyły się zaledwie kilka razy.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Nie mam i prawie na pewno nie będę mieć w dającej się przewidzieć przyszłości. Zdobycie przeze mnie prawa jazdy nigdy* nie wydawało mi się autentycznie możliwe [umiejętność prowadzenia samochodu zawsze postrzegałam jako arcytrudną i wymagającą zbyt dużej uwagi / koordynacji na moje możliwości... jak również stresującą]; nie sądziłam także, iż kiedykolwiek będzie mnie stać na zakup i utrzymanie auta. Obecnie wydaje mi się, że mimo wszystko nie tylko dałabym radę ogarnąć temat przynajmniej samej jazdy, ale wręcz bycie kierowcą sprawiałoby mi dużą przyjemność - niestety dla odmiany nieco bardziej trafnie oceniany stan własnej głowy sprawia, że w tym momencie byłoby to przedsięwzięcie z góry skazane na porażkę. * a właściwie głównie za tak zwanego młodu, czyli w okresie życia najlepszym na podejmowanie tego typu decyzji
    • Martusiaaaaaa92
      Od ponad 6 lat nie mam. Osoba pode mną ma teraz słoneczny widok za oknem.
    • Kerosine
      Niczym Clementine Pennyfeather w znakomitym finale drugiej serii Westworld [i jednej z najlepszych srebrnoekranowych scen jakie kiedykolwiek widziałam]... a przynajmniej właśnie takie porównanie jako pierwsze przychodzi mi do głowy, bo oczywiście faktyczny stan umysłu Clem podczas pamiętnej przejażdżki jest jedną wielką zagadką.
    • Kerosine
      Niestety [2]. OPM wciąż ma w domu telefon stacjonarny.
    • yiliyane
      Przyznaję, że się nigdy w to nie angażowałam, z tego co wiem nie angażowali się też nigdy moi rodzice. Myślę jednak, że warto byłoby to zmienić. Może kiedy zostaną ogłoszone nowe propozycje, to którąś wybiorę. Z tego co sprawdziłam u mnie w mieście głosowanie jest w tym roku od maja do lipca. Tylko najpierw muszę się upewnić czy mogę zagłosować, bo nie wiem czy przez mieszkańca należy rozumieć osobę mieszkającą w danym mieście czy w nim zameldowaną.
  • Recent Status Updates

    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Od 3 dni masz AWIZO do odbioru na poczcie!! :[ 
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    10 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    5 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    4 posts
    dannonka
    dannonka
    4 posts
    Marko
    Marko
    4 posts
    NYC
    NYC
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    yiliyane
    yiliyane
    37 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    13 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1027 posts
    yiliyane
    yiliyane
    874 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    769 posts
×
×
  • Create New...