Jump to content

Jak organizujecie swoją szafę?


kozinka

Recommended Posts

No właśnie. Jak po wyżej. Jak macie zorganizowaną szafę? Ja powiem szczeże, że mam dużo ciuchów, ale zawsze "nie mam się w co ubrać". Dlatego moja technika na to, żeby się ogarnąć w szafie jest taka: Mam cztery półki w szafie. Na pierwszej (najwyższej) mam poukładane swetry i bluzy. Na drugiej (niższej) półce mam poukładane (po lewej stronie) bluzki z długim rękawem i (po prawej) bluzki z krótkim rękawem (oczywiście wg. kolorów). Na trzeciej półce mam poukładane (po lewej stronie) spodnie i legginsy (po prawej) spódnice. Na ostatniej półce znajdują się moje ubrania "podomki", dresy i pidżamy.

A jaka jest wasza technika na długie utrzymanie porządku w szafie i na szybki wybór zestawu na wyjście? :wink:

Link to post

Jak ja robię porządki w szafie to układam porami roku, tzn jeśli aktualnie jest lato to zimowe ciuchy wędrują w tył szafy, a z przodu są rzeczy letnie. Osobno spodnie, bielizna, bluzki itp. Niestety po około tygodniu organizacja zanika całkowicie.

Link to post

Ciuchów mam jak na lekarstwo i wcale nie mówię tu tak, jak to kobiety zwykłe mówić - ja po prostu nie mam dużo ciuchów bo rzadko je kupuje.

Obecnie mam jedną, małą szafę bo nie mogę zebrać się do kupienia komody.

Ogólnie mam po prostu porobione kupki ubrać na jednej dużej półce (tylko jedną mam) w szafie i są to spodnie, koszulki na krótki rękaw, swetry/bluzki na długi oraz "inne" (spodenki, sukienka, spódniczki, leginsy) czyli takie 4 kupki. Mam też karton w którym trzymam bieliznę i piżamy.

W szafie mam wieszaki (też nie wiele bo niewiele się mieści w tej szafie) i wiszą na niej ciuch do pracy, kurtka jesienno-zimowa, koszula i marynarka. Na drążku przewiesiłam szale i rękawiczki.

To by było na tyle. Jak sprawie sobie komodę to poukładam wszystko w mniej upychający sposób ale na razie sobie radzę.

Porządek mam bo ogólnie mało używam takich "swoich" ciuchów. Do pracy mam strój służbowy (że tak go nazwę) i do pracy w nim śmigam, po pracy zakładam coś wygodnego albo od razu idę spać.

Link to post

Wszystko mieści się na jednej półce - na jednej "stercie" lekkie ciuchy, na drugiej ciepłe, obok spodnie, a w szufladzie w komodzie skarpetki i bielizna ;)

Link to post

Też mam dużo rzeczy, ale to przez to, że często kupuję coś bo jest ładne a później okazuje się, że nie mam z czym tego połączyć... Generalnie moja szafa wygląda tak- osobna półka na buty, gdzie (z trudem) mieszczę swoje buty poukładane w kartonach. Te, które zakładam najczęściej stoją oczywiście cały czas w miejscu do tego przeznaczonym ;)

Później mam część szafy z półkami oraz szufladami, i tutaj od góry:

- półka z piżamami/strojami kąpielowymi/innymi dziwnymi rzeczami

- półka z bluzeczkami białymi i kolorowymi plus kilka spódniczek na lato

- półka z bluzeczkami czarnymi/ciemnymi plus kilka sukienek i legginsy (bluzki układam sobie zależnie od pory roku- latem "letnie" u góry, a reszta na dole, zimą odwrotnie)

- półka dżinsami, dresami, krótkimi spodenkami itp.

- szuflada z bielizną (majciochy + staniki)

- szuflada z rajstopami i rzeczami podobnymi

- szuflada ze skarpetkami

- szuflada z wszelakimi czapkami/szalikami/torebuniami

I jeszcze szafa dla rzeczy wiszących czyli wszelkie "większe" rzeczy- bluzy, kurtki, płaszcze, żakiety, elegantsze spódnice i bluzki.

Uff... Tak, mam dużą szafę i dobrze mi z tym :D

Link to post

Ciuchów mam pełno, w większości nie chodzę już od dawna, ale żal mi się ich pozbyć, bo "a nuż się przydadzą" ;) Tak więc, z szafy wszystko mi się wylewa. Gdy robię jednak porządek przez pierwszy tydzień aż się nie mogę na nią napatrzeć z wrażenia. Szafę mam podzieloną na 5 małych półek, jedną dużą, do tego drążek z wieszakami i oczywiście całe dno szafy. Na małych półkach "poukładane" mam: piżamy, bluzki z krótkim/długim rękawem, bluzki typowo robocze oraz krótkie spodenki. Na półce dużej leżą spodnie, bluzy i swetry. Na wieszakach wiszą bluzki bardziej eleganckie, koszule, kardigany, sukienki i sweterki. Na samym dnie szafy mam dwa koszyczki. W jednym składuję czapki, rękawiczki, chustki i szaliki, a w drugim rzeczy na trening: koszulki, spodenki, ochraniacze, kostium do pływania, okulary, czepki, ręczniki etc. Bieliznę, rajstopy i legginsy trzymam w osobnych dwóch szufladach w komodzie.

Tak to wygląda w teorii. W praktyce jest oczywiście znacznie inaczej, bo bałagan towarzyszy mi stale i tylko w bałaganie potrafię się odnaleźć ;)

Link to post

Szafę mam jedną - dwudrzwiową, ale niezbyt wielką, jednak na moją niezbyt pokaźną kolekcję ciuszków póki co jest w miarę wystarczająca:)

Na górnej półce mam poukładane na kupkach osobno: bluzki z rękawem długim i 3/4, bluzki i topy z rękawem krótkim/na ramiączkach/bez rękawów i na ostatniej kupce jakieś mniej mnące się tuniki. Niżej na wieszakach: koszule, sukienki i pozostałe tuniki, niektóre sweterki oraz żakiety i kamizelki, na dole po prawej stronie szafy są poukładane torebki, torby i torba na laptopa, po lewej pudełka w których trzymam buty nienoszone w danym sezonie a na pudełkach na kupeczce swetry oraz bluzy. Spodnie/szorty trzymam osobno w szafce do połowy zajętej przez zeszyty i podręczniki, bo niestety nie miałam ich już gdzie wsadzić. Mam też dwie szuflady w jednej trzymam legginsy, rajstopy oraz chusty i szaliki a w drugiej bieliznę.

A i wszystkie kurtki i płaszcze, których w danym sezonie nie noszę, trzymam w szafie rodziców bo u mnie już nijak by się nie zmieściły

Link to post

Jak ja robię porządki w szafie to układam porami roku, tzn jeśli aktualnie jest lato to zimowe ciuchy wędrują w tył szafy, a z przodu są rzeczy letnie. Osobno spodnie, bielizna, bluzki itp.

Dokładnie tak samo wygląda to u mnie. Z tym, że u mnie zrobiony porządek się trzyma.

Link to post

Jak ja robię porządki w szafie to układam porami roku, tzn jeśli aktualnie jest lato to zimowe ciuchy wędrują w tył szafy, a z przodu są rzeczy letnie. Osobno spodnie, bielizna, bluzki itp.

Ja też mam poukładane w ten sposób. Chociaż słowo "poukładane" jest tu nieco na wyrost, gdyż zazwyczaj panuje tam totalny chaos, porządek utrzymuje się jedynie przez kilka, w porywach kilkanaście dni, potem wkładam "jak leci".
Link to post

W życiu by mi nie przyszło do głowy, ze mogłabym odpowiadać w takim temmacie, dlatego bardzo sie przejęłam i przygotowałam wykres! :D

4c02ac1a6715daf2.jpg

To jezd moja szafa, łelkam :mrgreen:

1- bluzki z długim

2- t-shirty i bluzki na ramiączkach

3- spodnie

4- krótkie spodnie/spodnie letnie albo w zimie swetry

5- pizamy/dresy

Ta dżdżownica obok to takie przegródki z IKEI gdzie trzymam apaszki, szaliki, skarpetki, staniki, majtki, pończochy i rajstopy, czapki oraz- uwaga uwaga- dwie przegródki są na "co to u licha jest/ czy to moje?/ gdzie jest druga para?!" porządek panuje tam... nie, nigdy nie panuje.

Pudło zatytułowane ?!? zawiera w sobie ciuchy, które po jakimś praniu wróciły i nigdy nie trafiły na swoje miejsce, względnie ciuchy kwalifikujące się tylko do "może będę w tym sprzątać, albo przyda się w czasie malowania?/muszę przemyśleć czy nie oddać tego do PCK". Nawet nie wiem co tam teraz jest.

Wieszaki zawierają sukienki, sweterki i koszule które wypadałoby żeby nie były zanadto pogniecione i rzeczy które są tak nieforemne , że nie umiem ich złożyć w kostkę :D Dwa razy do roku mam ambicje żeby to jakoś logicznie posegregować, względnie kolorystycznie, względnie- jakkolwiek, ale przez większą część roku jest tam chaos i ścisk jak w tramwaju o 7:40.

Pudło poniżej zawiera rzeczy których akurat nie używam ze względu na porę roku.

Na pudle zwykle lezy sterta rzeczy po praniu albo to co przymierzałam rano nie mogąc się zdecydować, w zasadzie zawsze tam coś leży;P

Reszta rzeczy w szafie w korytarzu, której- sorry- nie chce mi sie rysowac w paincie :D

Ledwo się mieszczę, mimo, że mam mniej więcej 2/3 przestrzeni szaf dla siebie, Luby biedny dostał mniejszą część:P

Ej, taki piękny post dawno mi się nie przydarzył, uważam, że powinnam dostać co najmniej pochwałę :mrgreen:

Link to post

Na szczęście mam swoją garderobę.

Najczęściej używane swetry, sukienki, czy też koszule wiszą na podłużnych stojakach. Mam także dwa manekiny.

Buty, płaszcze oraz grube swetry zwykle trzymam w szafie. W garderobie mam także przenośne szafki (Ikea rules). Ale one są zdominowane przez mojego Faceta. Ja tam trzymam jedynie ubrania, które przeznaczone są do oddania, bądź pracy w stajni.

Bieliznę, koszulki oraz różnego rodzaju dodatki trzymam w komodzie w sypialni.

Link to post

Posiadam 5 szafek i a'la szafę na przedpokoju.

Szafa służy mi za przechowalnię żakietów, płaszczy i kurtek. Powiesiłabym tam też koszule, ale asortyment mam tak marny, że szkoda się wysilać i wolę wyprasować.

Ubrań mam tak dużo, że upycham je w swoich, plus podrzucam mamie i tacie na ich półki :mrgreen:

Najwyżej, gdzie nie sięgam, mam pidżamy, różne spodenki i koszulki tzw. domowe, albo nadające się do ćwiczeń/biegania.

Wszystko, gdzie mi najwygodniej zajmują t-shirty, bluzki, sweterki i bluzy, a mam tego mnóstwo, do tego nigdy nie mogę się zdecydować, więc porządek utrzymuje się max. 4 dni po każdym sprzątaniu (po którym to mnóstwo rzeczy zanoszę sąsiadce, ale co z tego, jak za chwilę dokupię drugie tyle). Dół zajmują sukienki, spódnice, spodnie i bielizna.

Teraz, kiedy z gipsem na ręce, wygodniej mi wyrzucić wszystko na podłogę, nie mam podziału. Bielizna majta mi się między bluzkami, a sweterki w pidżamach. Codziennie rano (albo i dwa/trzy razy dziennie) zawartość szafek ląduje na podłodze, żeby później jedną ręką wszystko poupychać, jak leci i zamknąć jakkolwiek drzwiczki. Sterta leży koło godziny na podłodze, bo nim znajdę poszczególne części garderoby, poprasuję, przebiorę się, a później zmienię, nie ma sensu wrzucać nic do szafki. I tak mam predyspozycje do nerwicy, więc układ burdelu w ubraniach mi pasuje. Nie denerwuję się, że coś nie mieści mi się na kupce i nie mam znów miejsca. Pozwijane i poupychane (nawet nogą) zawsze znajdzie miejsce.

Nie zorganizuję już sobie chyba szafy. tak mi wygodniej.

Zrobiłabym zdjęcie, ale się wstydzę :mrgreen:

Link to post

Organizacja szafy to pojęcie mi obce. W dwóch szafkach mam boski misz-masz, jednak w jednej mam zimowe ubrania, ot taki mały pedancik ze mnie. Mam za dużo ubrań i za mało miejsca na nie. Nigdy nie mam porządku i jak wyciągam ubrania to boję się,że wszystkie spadną na podłogę,także nie, nie mam szafy zorganizowanej prawie w ogóle.

Link to post

cześć dziewczyny. Z tym porządkiem w szafie to jest różnie. Zazwyczaj układam porami roku, czyli swetry do swetrów, krótkie spodenki razem, tak żeby mi się zimą nie walały między ubraniami. ale nie ma to jak duża garderoba, zresztą jaka by nie była, to i tak będzie za mała :)

Link to post

Mam osobne pomieszczenie gdzie znajduje się garderoba a tam dookoła półki na ścianach, wieszak, wieszak stojący, jakaś półka stojąca i koszyki. Poza tym wszystko trzymam w komodach. Wszystko ze wszystkim. Ważne, że wiem co gdzie jest. Prędzej sobie w łeb strzelę, niż zacznę układać bluzki do bluzek, kiecki do kiecek.. oesu po co to.

Link to post

Układam rodzajami - osobno swetry, bluzki, spodnie, koszule, spódnice, sukienki itd, a w ramach rodzajów segreguję kolorami. Jeżeli wiem, że dół pasuje tylko do ciemnej góry nie mam problemu ze znalezieniem i wyborem ciemnej bluzki. Największy rozgardiasz mam w szafie, czasami wieszam ubrania na wieszaki jak popadnie.

Link to post
  • 2 weeks later...
podmcdonaldem

W szafie mam aż dwie półki, nie licząc wieszaków. Żadnych szuflad. Na wieszakach wiadomo - płaszcz, koszule, kamizelka i kurtka. Gdzieś na półeczce nad wieszakami wala się kapelusz. Na dolnej półce w szafie mam dwa pudełka na bieliznę, jak się nie ma szuflad to trzeba sobie radzić. Obok pudełek w kostkę poskładane wszelakiej maści koszulki. Na półce wyżej mam spodnie w jednym rzędzie a w drugim bluzy i swetry.

Link to post
SashaFierce

W szafie na wieszakach mam rozłożone żakiety, kurtki, galowe sukienki/spódnice/koszule, jakieś grube bluzy i szlafrok. Na półkach mam od góry bluzki z krótkim rękawem, niżej z długim rękawem, jakieś sweterki, koszule. Na dole spodnie, dżinsy, legginsy, getry, materiałowe itd. I na ostatniej półce leżą białe t-shirty, bluzki od piżam, sportowe ubrania. Wszystko ułożone w kostkę. Staram się utrzymać porządek, wtedy szybko udaje mi się znaleźć upatrzone rzeczy. Bielizna jest w oddzielnych szufladach.

Link to post

ja mam zdecydowanie za mało miejsca. marzy mi się garderoba. i szafa na buty, ale taka, żeby parami stały obok siebie - wszystkie widoczne od razu.

a generalnie mam szafę z letnimi ciuchami, z długimi (żeby się nie gniotły) - jak płaszcze, sukienki, spodnie, i niedobrymi rozmiarami. oraz taka, z której korzystam na bieżąco - głównie bluzki.

Link to post
martabzym84

Ja robię jeszcze jeden podziała, który bardzo mi ułatwia sprawę, gdy muszę szybko się wyszykować. Mianowicie mam podzielone ubrania na te fajniejsze, w których obecnie lubię chodzić i takie które już trochę się znosiły lub znudziły ale jeszcze szkoda je wyrzucić. Polecam takie rozwiązanie!

Link to post
  • 1 year later...
Księżycowa

Rzeczy bardziej zwyczajne oraz spodnie, spódniczki, szorty itd. mam ułożone w szafie i podzielone właśnie na takie kategorie. Na jednej półce spodnie, na drugiej bluzki z długim rękawem, na trzeciej bluzki z krótkim rękawem itd. reszta moich ubrań, które bardziej lubię oraz te bardziej podatne na gniecenie się wiszą na takim stojaku z wieszakami.

Link to post

Obecnie cała moja garderoba mieści się w jednej walizce. Jeden worek ubrania letnie, drugi zimowe. Stare conversy i płaszcz. Marzy mi się jednak organizacja wszystkiego, gdy już się gdzieś zatrzymam. Z pewnością postawię na minimalizm.

Link to post

Moja szafa jest zorganizowana przez pierwszy tydzień po zrobieniu w niej porządku, potem zaczyna żyć własnym życiem. Aktualnie większość ubrań mam na stancji, gdzie dzielę szafkę, szafę i komodę ze współlokatorką. W jednej szufladzie mam spodnie, na jednej półce bluzki (które na początku były pogrupowane na krótki i długi rękaw, a teraz jeden wielki misz), w szafie na wieszakach wiszą koszule i sukienki, a w koszyku trzymam swetry, w których też mam bajzel. A, no i część ubrań ma swoje miejsce w koszyku na rzeczy prosto z prania, z etykietą "kiedyś to wyprasuję".

Link to post

Pierwszy tydzień po generalnym sprzątaniu można powiedzieć, że jest względnie zorganizowana. Czyli, to co da się powiesić na wieszaki, leci na wieszaki, a potem układam ubrania gatunkami/porami roku. Osobno bielizna, z podziałem na majtki, staniki, skarpetki, rajstopy, potem od góry koszulki na ramiączkach, koszulki z krótkim rękawem, bluzki rękawem długim i 3/4, sukienki, które nie dały rady na wieszakach, spódniczki w podobnej sytuacji do sukienek, spodnie, getry, swetry rozpinane i swetry wciągane przez głowę, a na samym dole wszystko co lubię nosić w domu - od podkoszulek przez koszule z guzikami po prawej stronie, aż po najdziwniejsze dresy świata. Niestety, wszystkie moje techniki nie mają większego sensu w obliczu wyjścia gdziekolwiek, bo mam paskudny nawyk zostawiania rzeczy które nie zostały wybrane poza obrębem szafy i tak oto moja szafa przypomina raczej kogel mogel niż uporządkowany świat. Mimo to, jakoś potrafię się w tym wszystkim ogarnąć, czasem lepiej czasem gorzej, ale w gruncie rzeczy wiem przynajmniej, że nagie rzeczy na górze, pancerze na dole (;

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Wulf
  • Najnowsze posty

    • Martusiaaaaaa92
      Dzieci dokuczające innym dzieciom poprzez powtarzanie plotek dotyczących rodziny. Najpewniej zasłyszanych od własnych rodziców, bo skąd niby dzieci w wieku 9-10 lat miałyby znać mój życiorys? Niestety dzisiaj w szkole trafiło na moją córkę. Nasłuchała się od dwóch kolegów.
    • Wulf
      Ten ma nawet swoją nazwę "kapitalizm", choć inny czasem nazywają go "wolnym rynkiem".   Gdyby szukać owych zaprzańców, i ich panów wedle metody Cui Bono (komu to przynosi korzyść), to sam Antoni by wyszedł na agenta Rosji. xD Zupełnie jakby to nie była normalna praktyka w kapitaliźmie. Termin dokończenia inwestycji się oddalał, a trzeba się było na sezon załapać. Owszem źle się podziało, ale pytanie brzmi, ilu Polaków poszło walczyć o swoje? Ilu wystąpiło o zwrot części pieniędzy, ilu poszło do UOKIKu? Do sanepidu? Nadzoru budowlanego? Zorganizowali się jakoś?   
    • Martusiaaaaaa92
      Prawda. Osoba pode mną lubi piłkę nożną.
    • Maggie
    • Martusiaaaaaa92
      Od niedawna jestem zafascynowana Camille Alexander. Natrafiłam na nią oglądając projekt Natural Beauty Bena Hoppera, Camille wystąpiła tam jako jedna z wielu modelek, ale szczególnie przykuła mą uwagę. Podziwiam Camille za odwagę w prezentowaniu naturalności swojego ciała. Parę lat temu był czas, że sama miałam owłosione pachy, potem wróciłam do ich golenia, ale szanuję że Camille wbrew schematom nie wstydzi się tego pokazać. W internecie jest więcej jej zdjęć różnych autorów (tu na przykład jej profil na PurplePort) na wielu z nich wzrok przykuwa właśnie jej naturalne owłosienie, a na innych równie ciekawa piegowata twarz. I ma też u mnie plus za kolczyk w sutku. Choć sama jestem fanką piercingu, to nie wiem czy kiedyś się odważę na kolczyk w sutku, tym większy szacun ma u mnie
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Myślę, że ten podcast też Cię zainteresuje.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
       
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak poniedziałkowo, choć podobno czwartek
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      KARATE PUMO LEPSZE NIŻ SUMO!!
      STRASZLIWE CIOSY, ŁAMIĄ SIĘ NOSY!!
      · 3 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      5
    2. 2
      michaelowax3
      michaelowax3
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    5. 5
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    12 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    8 posts
    Highline
    Highline
    6 posts
    Vertigos
    Vertigos
    3 posts
    Oliwka 800
    Oliwka 800
    3 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    3 posts
    mw2
    mw2
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    125 posts
    Kerosine
    Kerosine
    101 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    77 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1053 posts
    yiliyane
    yiliyane
    930 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    845 posts
×
×
  • Create New...