anika

do czego macie słabość?

86 postów w tym temacie

Czekolada z chili i pralinki od Lindora, chipsy krewetkowe, obojętnie nie przejdę też obok ciasta "krówki"... i oczywiście czekoladowe mleko sojowe bądź ryżowe :love:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Do miodu i migdałów, choć zwłaszcza tymi drugimi nie mogę niestety raczyć się zbyt często ze względu na znaczną zawartość tłuszczu. Miód natomiast - co zabawne, choć chyba wcale nie dziwne - niesamowicie smakuje mi jedynie do pewnej konkretnej ilości, po zjedzeniu której mój stosunek do niego zmienia się o 180 stopni (jako cukrowa bomba jego spożywanie w dużych ilościach też zresztą nie jest wskazane dla osoby dbającej o linię). Mimo to zawsze mam w domu jego słoiczek, czasami wypełniony bardzo rzadkim rodzajem tego produktu czy zawierający różne wymyślne dodatki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Największą słabość mam do lodów, które jem cały rok, nawet zimą i do gorzkiej czekolady.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Oooo do lodów tez mam, ale zwlaszcza jednak do pierogów z przeroznym farszem... Ubóstwiam ciasto pierogowe pod warunkiem ze oczywiscie jest dobrze zrobione. W Restauracji Paradise w wadowicach mamy z mezem przetestowane juz chyba wszystkie. Poki co najlepsze jka dla mnie tradycyjne z kapustą i grzybami - petarda. Ciasto cienkie, farsz nie jest ciezki i nie odrywa sie od ciasta - dla mnie ideał pieroga

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz