Avrukk

Buty wojskowe

35 postów w tym temacie

Witam! Jako, że moje sportowe Pumy w tym roku z pewnością dobiją do swego końca, a moje preferencje dosyć się zmieniły to postanowiłem, że kolejne buty będą właśnie butami wojskowymi/taktycznymi. Niestety dosyć mocno ograniczają mnie fundusze. Chciałbym wydać do 200zł, a absolutny max to ~250zł. Dodam, że chciałbym buty nowe, nie zamierzam dostać grzybicy razem z demobilem. Czy w tej cenie dostanę coś w czym nie będę wyglądać śmiesznie i pochodzę przynajmniej 1 sezon?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, dokładnie takie buty mam na myśli ;)

Ale nie chodzi mi o to by ktoś za mnie przeglądał Internet. Na zdjęciach wszystkie buty wyglądają wyśmienicie, a w realu może być to kawałek szmaty co nie chce leżeć na nodze. Chodzi mi bardziej o opinię kogoś kto dane buty widział w realnym świecie, a gdyby jeszcze je nosił to już raj zupełny :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dodam, że chciałbym buty nowe, nie zamierzam dostać grzybicy razem z demobilem.

Nie znam nikogo, kto by dostał grzyba po demobilu ;). Zawsze można kupić coś do odkażania. A co do nowych, to już kwestia tego na czym Ci zależy. Za taki fundusz to może dorwiesz buty z Bundeswehry, podobno o niebo wygodniejsze od polskich (te co Tkaczens^ wysłała) i tak samo funkcjonalne. Z osobistej opinii mogę pochwalić buty amerykańskie, jednak to już większy wydatek. I odradzam buty rosyjskie, chyba że coś rekonstruujesz. Nie bez powodu nazywają się "nogorozkurwiacze" ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Avrukk, wyglądem na żywo nie odbiegają od zdjęć. Nosi się je tak jak buty wojskowe haha, no nie wiem jak Ci opowiedzieć, musisz sam przymierzyć, przejść się i dopiero zobaczysz co i jak. Jak dla mnie były trochę za ciężkie do noszenia, ale to chyba tylko moja fanaberia. Uwierz,że nie będzie to kawałek szmaty, no chyba że kupisz za 5 dych . Nie kupuj przez neta, wybierz się do sklepu i tam się zdecyduj.

Tak jak polecił Grzywa, który jest w temacie, lepsze będą Bundeswehry.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie znam nikogo, kto by dostał grzyba po demobilu

A ja znam. No może nie po demobilu a po lumpeksie, co nie zmienia faktu, że buty były używane ;)

I odradzam buty rosyjskie, chyba że coś rekonstruujesz.

Nic nie rekonstruuję, buty mają być tylko do chodzenia, nawet mi nie przyszło do głowy by patrzeć na ruskie obuwie :) .

Nosi się je tak jak buty wojskowe haha

Wiem jak się nosi buty :D Chodzi bardziej o wygodę, czy w buty nie obcierają itp.

Uwierz,że nie będzie to kawałek szmaty, no chyba że kupisz za 5 dych

Między butami za 200zł i za 800 też jest jakaś różnica ;)

Nie kupuj przez neta, wybierz się do sklepu i tam się zdecyduj.

Ten temat założyłem dlatego, że nie mam możliwości zobaczenia butów w realu. Musiałbym jechać pewnie jakieś kilkadziesiąt kilometrów, a to akurat niezbyt mi się uśmiecha.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Za taką cene nie kupisz orginalnych butów wojskowych mam starszego brata który jest komandosem i takie buty musi wymieniać co rok i ostatnio kosztowało go 550zł

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Za taką cene nie kupisz orginalnych butów wojskowych mam starszego brata który jest komandosem i takie buty musi wymieniać co rok i ostatnio kosztowało go 550zł

Są buty i buty. Te co podała Tkaczens, to są zwykłe buty piechoty, które zwykły szary żołnierz dostaje na wyposażeniu. Jeśli Twój brat jest tym komandosem, to pewnie używają lepszych butów. Widziałem i takie za 600zł, ale są to buty odpowiednie do działań sił specjalnych, czyli warunki dosyć ekstremalne. Jeśli jednak chodzi o codzienne łażenie, to nie trzeba od razu takich kupować.

A co do grzyba - rzeczy z demobilu są z reguły prane/oczyszczane jakoś, a w lumpie już niekoniecznie ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Polecam albo typowe glany, albo martensy, są to buty skórzane, które nie zepsują ci się po roku czy dwóch, wytrzymałe i dobre zarówno na deszcz, śnieg jak i na błoto, przetrzesz szmatką, wypastujesz i wyglądają jak nowe :) moje mają już 5 lat i trzymają się doskonale :):D:D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Typowych glanów" nie chcę ;)

Buty Bundeswehry wyglądają bardzo ładnie, Internet też jest im przychylny, cena 279 znośna, najwyżej lekko przesunę w czasie ten zakup.

Ale zastanawiają mnie jeszcze buty 919/MON. Są śmiesznie tanie, na zdjęciach wyglądają również przyzwoicie, ale ciekawi mnie komfort użytkowania. Ktoś miał styczność z takowymi butami i może coś o nich napisać?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To są właśnie zwykłe polskie desanty, używane przez większość służb. Dają radę, trzy pary zmęczyłem. Duży mankament jest taki, że po jakimś czasie lubią tracić fason i widać, że są trochę rozchodzone.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A po ile ci te pary wytrzymywały, i jak długo trzymały się kupy? :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mój też najzwyklejsze polskie desanty nosił, okropnie sobie chwali. Wytrzymały rok baardzo intensywnego użytkowania przy zerowej konserwacji, a idzie je kupić już za ok. 100-150zł. Twierdzi, że bardzo wygodne. Ja mam podobne, ale nie mogłam ich rozchodzić i dałam sobie spokój - mam za delikatną skórę. Jakbyś kojarzył kobietę albo faceta o wyjątkowo małych stopach, który szuka prostych desantów, to daj znać :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak wyżej - z rok, dwa wytrzymywały, przy czym ostro je zajeżdżałem, bynajmniej nie w trakcie chodzenia po mieście ;). Czy są wygodne - jak rozchodzisz to tak, ale jeśli nie używałeś nigdy takich butów to możesz się trochę zdziwić na początku. Ale za tą cenę, to dobry wydatek.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ino pastę do butów i tłuszcz do skóry lepiej cały czas mieć i dbać o nie, bo mogą dłużej wytrzymać niż ten rok czy dwa - niektórzy znajomi mojego z ASG dłużej swoje mają :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to jeszcze jedno pytanko: jak zachowują się te desanty w zimę i w lato. Przy większych mrozach nie zmarzną mi stopy? Po takich butach spodziewam się, że przyczepność na jakiś lód to też mają. A jak w lato? Da się w tych desantach normalnie chodzić czy lepiej już wtedy myśleć nad jakimś letnim modelem "dżungolowym"?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wszystko się da ;). Ale jak jest możliwość, to na lato lepiej jakieś lekkie amerykańskie np. jungle boots albo jakieś pustynne. Dużo też zależy od tego jakie nosisz skarpety. Pamiętaj jednak, że te buty są całoroczne, czyli wychodzi na to, że zimą super grzać Cię nie będzie, a latem cyrkulacja powietrza też będzie ograniczona.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Te buty co Tkaczens wysłała (za 164 zł) osobiscie posiadam do własnego munduru i naprawdę wygodne są, bynajmniej dla mnie, mimo iż są cięzkie to naprawde dobrze się noga w nich czuje :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zdecydowałem się na polskie desanty, może uda mi się je kupić do końca tygodnia. Na koniec się pewnie pochwalę :D

BW też były bardzo fajne, może kupię je gdy schodzę pierwszą parę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No i gitara :). Polskie desanty nie są tragiczne, na początek w sam raz ;). Pochwal się koniecznie wrażeniami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Buty kupione, stówkę dałem :). Wyglądają solidnie, rozmiar idealny, jutro je przetestuję i skrobnę coś więcej :wink: .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Avrukk, a kupiłeś na allegro, czy gdzieś indziej?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałem coś skrobnąć więc skrobię :)

Buty strasznie mnie obtarły, ale spodziewałem się tego i bardziej zdziwiłbym się gdyby się tak nie stało ;).

Noga nie poci się prawie wcale, myślałem, że będę się czuł jak w zimówkach na wiosnę, a tu przyjemne zaskoczenie. Plastikowa wkładka jest raczej dla grubszych skarpet, ale można się do niej przyzwyczaić. Największa wada to ciężar butów, gdy trzeba przejść więcej niż kilkadziesiąt metrów to czuję jak męczą mi się łydki :) Ogólnie jestem bardzo zadowolony, zwłaszcza za taką cenę, prawie jak za darmo.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tymi wkładkami to spróbuj je wymienić - tzn weź lewą wkładkę, obróć i włóż do prawego buta i z prawą zrób analogicznie to samo z drugą wkładką i nie powinno Cię już tak uwierać ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Cytat na dzień dzisiejszy
      Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe.

      -Demokryt
    • Związek
      Już jest dosyć dużo tematów z tego zakresu - chociażby https://m-forum.pl/topic/259-milosc-na-odleglosc/?page=5#comment-230020 Czasami dobrze jest zaglądnąć w lupkę zanim założy się nowy temat
    • Związek
      Co sądzicie o związkach na odległość? Czy taki związek ma szansę przetrwać?
    • Dead Island
      Dla mnie Dead Island i Dead Island Riptide są najlepszymi grami, z jakimi kiedykolwiek przyszło mi się spotkać. Chylę czoła ku polskim twórcom, którzy odwalili naprawdę kawał dobrej roboty. Kolejną super sprawą jest fakt, że odnowili te dwie części na PS4 i XboxOne. Szkoda, że nie mamy przycisków w głowie, które pozwalałyby nam na resetowanie wybranych wspomnień bo do tej gry wróciłabym ze 100% chęcią, żeby móc przeżyć ją jeszcze raz, ale tak jakby nigdy się w nią nie grało. Smuci mnie jedynie to, że tworzenie gry przejęła później inna firma (Dead Island Escape - Fatshark) co jak dla mnie było już niewypałem. Nie wspominając o cudownie zapowiadającym się Dead Island 2, którego projekt wzięło w łeb (mam nadzieję, że się ogarną i gra niedługo wyjdzie). Techland porzuciło pracowanie nad kolejnymi częściami Dead Island na rzecz Dying Light. Ale czy na pewno dobrze zrobili? Jak dla mnie Dying Light nie umywa się do Dead Island choć jest również bardzo dobre.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84369
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    Aguu15
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57879
    • Postów
      1419752