• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

rosaria1989

słuchawki idealne ;)

Recommended Posts

Kiedyś myślałam, że te z zakrywających całe uszy ale to nie prawda - cała małżowina po godzinie noszenia takich słuchawek była obolała. Takie zwyklaki oczywiście wypadają, tak samo te zupełnie wpychane do środka uszu. Tych zakładanych jak aparat słuchowy mojej babci nie miałam ale nie pociągają mnie wizualnie.

Na razie krótko mówiąc nie spotkałam idealnych.

Jeśli chodziłoby o sam dźwięk to mi pasują najbardziej zwykłe słuchawki albo te zakrywające całe uszy (partner posiada więc je podkradam:P). Te wkładane zupełnie do uszu to w sumie nie wiem bo zawsze mi wypadają i skupiam się na poprawianiu ich a nie słuchaniu.

Idealne słuchawki powinny dopasowywać się do kształtu ucha, powinny być plastyczne:P

Share this post


Link to post

Bezprzewodowe; dokanałowe; oferujące krystalicznie czystą jakość dźwięku i dobre podbicie basów; o długim czasie pracy pozwalającym na swobodne korzystanie z nich przez cały dzień po naładowaniu [funkcja szybkiego karmienia prądem również mile widziana]; z płaskim, nie plączącym się i nie nazbyt długim kablem; czarne.

Moje obecne słuchawki spełniają powyższe wymagania w 95%, aczkolwiek ich sporą wadą jest dość egzotycznie działający mikrofon, który w trakcie połączenia lubi zbierać szeroki wachlarz dźwięków z otoczenia oraz pozwala słyszeć własny głos. Ponieważ jednak korzystam z telefonu przede wszystkim w celu słuchania muzyki i rzadko wykonuję / odbieram połączenia, nie jest to wada krytyczna.

O 10.08.2012 at 02:25, martuśka. napisał:

Takie zwyklaki oczywiście wypadają, tak samo te zupełnie wpychane do środka uszu.

Być może problem tkwi po prostu w nieodpowiednim rozmiarze gumowych nakładek. Do większości słuchawek dołączany jest zwykle ich komplet w trzech rozmiarach: dużym, średnim i małym; osobiście będąc w podobnej sytuacji spróbowałabym w pierwszej kolejności przymierzyć dwa inne niż ten oryginalnie zainstalowany przez producenta.

Edited by Kerosine

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • smutnyziomek
      Dziewczyna która leci na kase :(
      Mam pewien problem. Mam 18 lat i jestem 6 mięsięcy ze swoją dziewczyną, wiem że to niewiele ale zawsze szukałem dziewczyny która żywiłaby do mnie ogromną miłość i którą mógłbym też kochać całym sercem i oddać się jak Romeo Julii. Od pewnego czasu mam podejrzenie że moja dziewczyna może lecieć na pieniądze "moje" a raczej moich rodziców. Poznaliśmy się w liceum do którego razem chodzimy, ona wcześniej chodziła z bardzo bogatymi chłopakami i z jednym celebrytą. Jak kiedyś dostałem pieniądze na swo
    • Martusiaaaaaa92
      Czy sponsorują was rodzice ?
      Miałam niecałe 23 lata kiedy się uniezależniłam od rodziców.
    • Shady-Lane90
      Co wam dziś zryło beret?
      Sytuacja z rozprawy, w której to skrzywdzony tatusiek wyskoczył z pięściami do pani kurator ;D 
    • yiliyane
      Czy sponsorują was rodzice ?
      Sama w większości funduję sobie książki i ubrania, natomiast resztę sponsorują mi rodzice. Jeszcze nie, ale już raz usłyszałam od mamy, że jak skończę studia i zacznę zarabiać, to będę musiała dokładać się do domowego budżetu. Wiecznie to może nie, ale czasem oberwę jak nie posprzątam po sobie, nie zrobię czegoś, o co mnie proszono albo jak pójdę za późno spać Z mamą mam bardzo dobre relacje, dogadujemy się bez większych problemów. Do taty jestem nieco bardziej na dystans i
    • yiliyane
      Czy kupujecie bliskim prezenty pod choinkę?
      Kupuję prezenty gwiazdkowe, żeby pod choinką nie było pusto. W innym, pokrewnym temacie pisałam niedawno dlaczego tak robię, chociaż nie pracuję i nie zarabiam. Taką mam fantastyczną rodzinę, która nawet w święta nie potrafi pohamować swojej pogardy i nienawiści :]