rosaria1989

Słuchawki czy głośniki?

Recommended Posts

przez słuchawki, bo wtedy mogę kompletnie odciąć się od otoczenia, a nawet jak zechce mi się słuchać naprawdę głośno, to nikomu tym nie przeszkadzam, bez względu na porę dnia/nocy.

Share this post


Link to post

Jeśli jestem sama w domu albo przynajmniej sama w pokoju to zdecydowanie głośniki, w innych sytuacjach słuchawki. Dodam, że słuchając przez słuchawki niektóre piosenki brzmią zupełnie inaczej, można usłyszeć więcej 'szczegółów', co zaliczę do plusów oraz dodatkowo to co już wyżej napisał karr.

Share this post


Link to post

Wszystko zależne jest od otoczenia i od sytuacji. Jednak gdybym miała dać jednoznaczną odpowiedź bez wglądu na te dwa kryteria, powiedziałabym kategorycznie - słuchawki.

Co innego będąc sama w domu i mogąc podgłośnic regulator nie wprawiając tym nikogo w palpitacje i co innego w podróży/oczekiwaniu na coś (często nudnym)/po drodze etc.

Jednak mając słuchawki wetknięte w uszy mogę się dogłębnie zrelaksować, zatracić w swoim świecie i pożyć w tym idealnym miejscu nie zważając na nic dookoła, aż do momentu, gdy playlista się skończy. Poza tym sam dźwięk jest lepszej jakości co również jest plusem.

Share this post


Link to post

Osobiście słuchawki, lecz nie tylko i wyłącznie one, gdyż tak jak osoby wyżej pisały lubię posłuchać głośno muzyki następuje to wtedy, gdy nikomu to nie przeszkadza. (jak nikogo nie ma w domu:P)

Słuchając muzyki na głośnikach, a w słuchawkach, to drugie pozwala mi na odcięcie się od świata.

Słuchawki albo zestaw kina domowego. To drugie gdy jestem sam w domu :) moja muzyka, to moja muzyka, nie maltretuję wszystkich dookoła, jak autobusowi didżeje z Nokią w ręce.

Haha po przeczytaniu tego przypomniał mi się o ten filmik :D

Share this post


Link to post

Słuchawki albo zestaw kina domowego. To drugie gdy jestem sam w domu :) moja muzyka, to moja muzyka, nie maltretuję wszystkich dookoła, jak autobusowi didżeje z Nokią w ręce.

Share this post


Link to post

Zdecydowanie słuchawki chyba, że w aucie.

, nie maltretuję wszystkich dookoła, jak autobusowi didżeje z Nokią w ręce.

hahaha, podpisuje się :mrgreen:

Share this post


Link to post

Ogólnie rzecz biorąc - słuchawki. Nawet nie tyle z chęci odgrodzenia się od całego świata podczas słuchania muzyki/za jej pomocą, co po prostu dźwięk przez nie odbierany jest o wiele lepszej jakości niż ten docierający z głośników (niestety, jedno i drugie stanowczo nie jest u mnie z najwyższej półki :<). Poza tym muzyka słuchana za pomocą słuchawek dociera do uszu i idąc dalej - do umysłu bardziej 'wprost' i bezpośrednio, niejako w postaci skoncentrowanej wiązki dźwięku, znacząco ułatwiając tym samym skupienie i koncentrację na odsłuchiwanych treściach... a ja jak wiadomo cenię sobie świadomy odbiór. No i m. in. to właśnie dzięki słuchawkom można niemalże wszędzie zabrać muzykę ze sobą w świat ^^

Mimo to lubię jednak czasami zapuścić ją sobie wprost z głośników i porozkoszować się jej bardziej wtedy naturalnym i mniej 'nachalnym' brzmieniem łagodnie opływającym słuchacza.

tak jak osoby wyżej pisały lubię posłuchać głośno muzyki następuje to wtedy, gdy nikomu to nie przeszkadza. (jak nikogo nie ma w domu:P)
U mnie ten czynnik w ogóle nie wchodzi w rachubę, przy moim niezwykle i grubo ponad miarę wyczulonym narządzie słuchu przeszkadzają mi już dźwięki o natężeniu, które zdecydowana większość miłośników ostrych brzmień (do których też się przecież zaliczam) uznałaby co najwyżej za lekki szmerek. Nawet na słuchawkach bardzo rzadko dochodzę do górnej granicy możliwej głośności - chyba że znajduję się akurat w nader hałaśliwym otoczeniu typu centrum miasta czy wnętrze tramwaju ;P

Share this post


Link to post

Słuchawki zdecydowanie. Oczywiście nauszne, a nie pchełki. Inna sprawa, że nie mam dobrych głośników w domu. Zresztą, nie lubię słuchać głośno muzyki, męczy mnie to. Na głośnikach słucham tylko podczas używania komputera.

Share this post


Link to post
Ogólnie rzecz biorąc - słuchawki. Nawet nie tyle z chęci odgrodzenia się od całego świata podczas słuchania muzyki/za jej pomocą, co po prostu dźwięk przez nie odbierany jest o wiele lepszej jakości niż ten docierający z głośników (niestety, jedno i drugie stanowczo nie jest u mnie z najwyższej półki :<). Poza tym muzyka słuchana za pomocą słuchawek dociera do uszu i idąc dalej - do umysłu bardziej 'wprost' i bezpośrednio, niejako w postaci skoncentrowanej wiązki dźwięku, znacząco ułatwiając tym samym skupienie i koncentrację na odsłuchiwanych treściach... a ja jak wiadomo cenię sobie świadomy odbiór. No i m. in. to właśnie dzięki słuchawkom można niemalże wszędzie zabrać muzykę ze sobą w świat ^^

Też wolę z tego powodu słuchawki, choć czasem coś tam w nich szumi, ale jednak wole słuchawki, bo mogę sie odgrodzić od świata i nikt mi nie przeszkadza oraz nikogo nie narażam na słuchanie czegoś co mi się podoba, a niekoniecznie komuś innemu:p.

A przez głośniki frajdę mi robi jak puszczam na maxa Sabaton by wkurzyć kogoś, kto wnerwia mnie swoim hałasowaniem. Robiliśmy tak zawsze z moim bratem, by szalejące kuzynostwo uspokoić.

Share this post


Link to post

Jestem egoistą i muzyką się nie dzielę, wole słuchawki:)

A dlaczego, lepiej słychać wszystko, mniej szumów z zewnątrz. Oczywiście mowa o nausznych, pchełki tylko w tramwaju i tym podobnych sytuacji.

Share this post


Link to post

Ogólnie słucham na swoich 300Watowych kolumnach, mam EQ, podkręcę bassy i jazda :D

Słuchaweczki jedynie nauszne, czy to w banie, na mieście albo jak produkuję muzę, generalnie wszędzie. Pchełkami można sobie dupe podetrzeć (a nawet nie :) ), nie rozumiem jak ludzie mogą na nich słuchać, ale to już moje zdanie.

Share this post


Link to post
Słuchawki, koniecznie z 3D.

A jakie to są słuchawki z 3D? Bo chyba zagubiłem się w mętach akustycznej techniki.

Share this post


Link to post

Od czasu kiedy zakupiłem sobie lepsze słuchawki, nie mam ochoty słuchać muzyki na głośnikach. Więc wybieram słuchawki.

Vetus, może mu chodziło o stereo czy coś XD

Share this post


Link to post
W naszych czasach określenie '3D' przychodzi odruchowo.

W jakich czasach? Jakie odruchowo? 3D to 3D, stereo to stereo.

Share this post


Link to post

Etap "im głośniej, tym lepiej" mam już za sobą, ale nadal od czasu do czasu lubię przypomnieć swoim głośnikom do czego mają służyć. Niektórych utworów po prostu nie da się słuchać cicho.

Generalnie wolę słuchawki. Może brzmi to trochę śmiesznie, ale wtedy mam uczucie bycia sam na sam z muzyką, a poza tym nie muszę dostosowywać typu muzyki ani jej głośności do zachcianek otoczenia - pełen luksus. ;)

Share this post


Link to post

Słuchawki jeśli nie jestem sama w domu, głośniki jeśli sprzątam lub mam ochotę posłuchać czegoś głośniej niż zazwyczaj i może potańczyć jak nikt nie patrzy :mrgreen:

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • Vertigos
    • Shady-Lane90
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 8 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
  • Posts

    • Vertigos
      Filmy muzyczne
      Nie lubię musicali. Nigdy nie mogłem się do nich przemóc.  Jedyny film muzyczny jaki lubię to Once (2007) To ten film z Vanilla Ice XD Polecam
    • Vertigos
      Najlepsze filmy XXI wieku
      Trochę o nich zapomniałem, choć ogólnie nie oglądałem zbyt wiele ale mogę wyróżnić: Spirited Away Ruchomy zamek Hauru Toy Story 3 (4 jeszcze nie widziałem) Wall-E Mary i Max (jakby ktoś miał dobry humor i chciał go sobie popsuć) Kubo & the two strings Inside Out I w sumie wymieniłem The Lego Movie i Fantastic Mr Fox. Ogólnie mam do nadrobienia dużo animacji, może kiedyś
    • Shady-Lane90
    • Vertigos
      Comic book movies
      Rotten tomatoes xD Pomidory nigdy nie były dla mnie wyznacznikiem czy iść na film czy nie, bo sam system jest dziurawy. Mój główny problem jest taki, że RT promuje przeciętniaków. 100% może uzyskać film, który ma opinie w stylu "film ma swoje problemy, nie jest odkryciem na miarę filmów Kubricka ale wciąż ogląda się przyjemnie". Taka recenzja zaliczana jest do pozytywów. Natomiast film, który powiedzmy będzie odważniejszy, prowokacyjny i zmusi do myślenia, wtedy wiadomo że połowa recen
    • Shady-Lane90
      Najlepsze filmy XXI wieku
      Też nie obejrzałam  Tyle stracić