Jump to content

Wartość człowieka - co o niej stanowi?


Kerosine

Recommended Posts

WszyscyZginiemy

Wszyscy jesteśmy naprawdę wieeeeele warci: 

spacer.png

:lol::msn-wink:

A tak bardziej serio, chociaż to też serio... Ekhem, no więc. 

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

co zatem stanowi według Was o wartości człowieka?

Każdy z nas rodzi się już z jakąś wartością, a właściwie potencjałem do bycia wartościowym człowiekiem. Mamy dar życia, rozumnego umysłu i wolnej woli - robiąc z nich dobry użytek możemy wypracować sobie naszą własną wartość jako człowieka. 

O wartości świadczy nasze serce i duch, w pierwszej kolejności, a dopiero potem czyny. Można robić naprawdę piękne rzeczy, lecz mieć kompletnie zepsute serce i ducha. Dlatego musimy pracować nad naszą wrażliwością, empatią i dobrocią - pierw, a potem dzięki temu nasze dobre czyny będą wypływać z czystych pobudek.  

Uważam, że ludzie są tak stworzeni, że możemy być wartościowymi, lecz nie nam oceniać wartości innych, ani wydawać osądy, że ktoś może być bez- lub "niepełnowartościowy". Lepiej spożytkować czas nie na osądy innych, a stawanie się lepszym/wartościowym człowiekiem. :wink:

Link to post
O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

Każdy chyba zgodzi się, że ludzie są sobie równi jedynie pod pewnymi, stosunkowo nielicznymi względami (aż chciałoby się napisać: tylko na papierze) (...)

Ludzie nie są sobie równi ;) Nie ma co się oszukiwać. Zresztą równość niekoniecznie jest dobra, co innego sprawiedliwość ;) 

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

(...) kim zatem jest dla Was człowiek a) prawdziwie wartościowy (...)

Jak dla mnie wartościowy jest człowiek, który spełnia trzy warunki: a) nie krzywdzi innych umyślnie, b) nie krzywdzi innych swoją bezmyślnością, c) jest użyteczny społecznie.

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

(...) kim zatem jest dla Was człowiek b) o wartości znikomej lub w ogóle jej nie posiadający?

Bezwartościowi są dla mnie wszelkiej maści zwyrodnialcy, natomiast małej wartości ludzie nieużyteczni społecznie (czyt. wszelkiego rodzaju patologia, żule Mietki itp.).

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

Inteligencja, błyskotliwość i poczucie humoru, posiadana wiedza i doświadczenie, talent, rodzaj pracy i zajmowane stanowisko, pozycja towarzyska oraz związane z nią inteligencja emocjonalna i wysokie kwalifikacje interpersonalne, wkład w życie danej społeczności i dlań "użyteczność", rola jaką ktoś spełnia dla konkretnej osoby zaspokajając jej potrzeby emocjonalne - które z tych cech przesądzają o ogólnej ludzkiej wartości?

O wartości człowieka z podanych cech przesądza użyteczność społeczna, natomiast podwyższa ją inteligencja oraz inteligencja emocjonalna. Pozostałe cechy mogą podwyższać naszą subiektywną ocenę danej osoby (np. osobę z poczuciem humoru polubimy bardziej niż ponuraka), natomiast nie powinny decydować o wartości człowieka. Przykładowo, nie widzę powodu, żeby życie szefa wielkiej korporacji liczyło się bardziej niż życie sprzątającego. Ale, dla kontrastu, nie widzę znaku równości między uczciwie pracującym człowiekiem (nawet na niskich stanowiskach - to nie ma znaczenia) a żulem, który żeruje na zasiłkach i datkach od współczujących ludzi, po czym wydaje to wszystko na alkohol.

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

Czy jeśli ktoś większości z nich (a nawet praktycznie wszystkich) nie posiada - automatycznie uprawnia to nas lub kogokolwiek do określenia go mianem niemal kompletnego zera?

To można łatwo sprawdzić, robiąc pewien eksperyment myślowy. Wyłuskajmy sobie człowieka X, którego będziemy oceniać, z jego otoczenia. I sprawdźmy kiedy to otoczenie zyskuje, a kiedy traci - gdy człowiek X nadal w nim pozostaje, czy gdy go nie ma. Inaczej mówiąc, jeżeli obecność człowieka w społeczeństwie przynosi społeczeństwu korzyści - taki człowiek nie jest kompletnym zerem, nawet jeżeli nie jest zbyt inteligentny czy uzdolniony. Natomiast jeżeli obecność danego człowieka w społeczeństwie przynosi mu jedynie straty, a jego nieobecność wręcz przeciwnie - korzyści, wówczas taki człowiek jest kompletnym zerem. Jeszcze inaczej mówiąc - im większa jest szkodliwość człowieka dla społeczeństwa, tym mniejsza jest jego wartość.

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

Dużo osób uzależnia własną samoocenę i poczucie własnej wartości od tego, co sądzą o nas inni. Czy słusznie? 

Trzeba sobie wpierw zadać pytanie jaka jest podstawa, by tzw. "inni" byli wyroczniami w jakiejkolwiek sprawie. Czy mają odpowiednie kompetencje, czy oceniają obiektywnie. Zwykle tak niestety nie jest. Zauważyłam też ciekawą rzecz - im wyższa samoocena człowieka, tym zazwyczaj mniej sobą reprezentuje. Ale uwaga! To nie implikuje zależności odwrotnej, tzn. im niższa samoocena człowieka, tym więcej sobą reprezentuje. Niestety takiej zasady nie ma.

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

W jakim stopniu (i czy w ogóle) wyznacznikiem wartości jednostki może być to, jak postrzega ją otoczenie i jak układają się jej relacje z innymi? 

To nie powinno być wyznacznikiem wartości. Postrzeganie przez otoczenie jest subiektywne. Osoba może być nielubiana, ponieważ może być źle rozumiana przez otoczenie (np. często nieśmiałość brana jest za oziębłość, wyniosłość i niechęć do kontaktów) lub ponieważ może nie pasować do otoczenia (np. szara myszka do towarzystwa imprezowiczów), ale to nie oznacza, że jest bezwartościowa. Popularność w towarzystwie i liczba znajomych nie świadczą o wartości.

O 19.06.2012 at 13:09, Kerosine napisał:

Co wreszcie z samym terminem "wartość człowieka", jak go rozumiecie i czy w ogóle można mówić o czymś takim (siłą rzeczy przyjmując również istnienie człowieka "niepełnowartościowego", w mniejszym lub większym stopniu ułomnego) bez posuwania się do zbytniego uprzedmiotowienia i dehumanizacji?

Wartość = nieszkodliwość dla otoczenia + użyteczność społeczna. To jest absolutne minimum. I wbrew pozorom większość ludzi ten warunek spełnia. To nie są jakieś wygórowane oczekiwania :rolleyes: Nie powiem, że X jest bezwartościowy, bo kopie rowy, czy że Y to człowiek gorszej kategorii, bo nie jest przedsiębiorcą, tylko pracuje na kasie. Ktoś te zawody musi wykonywać i jeżeli wykonuje swoją pracę dobrze, to tylko mu się to chwali. Natomiast jeżeli ktoś jest pospolitym zbirem czy innym degeneratem, to niestety ale ciężko jest powiedzieć, by taki człowiek był wartościowy. Może to i odczłowiecza człowieka... ale wpierw ten człowiek odczłowieczył się sam.

Link to post
Shady-Lane90
5 minut temu, yiliyane napisał:

Zresztą równość niekoniecznie jest dobra, co innego sprawiedliwość ;) 

Sprawiedliwość byłaby zaś dobra, gdyby istniała. Niestety to pojęcie jest totalnym wymysłem. Imaginacją. Nigdy nie zapanuje sprawiedliwość, bo nic nie będzie sprawiedliwe w odczuciu zupełnie każdej jednostki. Niestety.

Człowiekiem wartościowym nazwałabym osobę, która pomaga (na tyle, na ile jest w stanie) tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Człowiek wartościowy to dla mnie ktoś, kto docenia drobne rzeczy, nie wymaga wszystkiego, nie oferując przy tym niczego od siebie. Jest przy tym także bezinteresowny, potrafi współczuć, wysłuchać, trwać przy nas w dobrych i złych chwilach w naszym życiu. To osoba, która szanuje innych i przede wszystkim samego siebie.

11 minut temu, yiliyane napisał:

małej wartości ludzie nieużyteczni społecznie (czyt. wszelkiego rodzaju patologia, żule Mietki itp.).

Dodałabym tu jeszcze kategorię osób, którą określam mianem pasożytów finansowych, którym po prostu nie chce się pracować i liczą na wieczne utrzymanie np. przez państwo. To także w moim przekonaniu osoby nieużyteczne społecznie.

13 minut temu, yiliyane napisał:

nie widzę powodu, żeby życie szefa wielkiej korporacji liczyło się bardziej niż życie sprzątającego. Ale, dla kontrastu, nie widzę znaku równości między uczciwie pracującym człowiekiem (nawet na niskich stanowiskach - to nie ma znaczenia) a żulem, który żeruje na zasiłkach i datkach od współczujących ludzi, po czym wydaje to wszystko na alkohol.

Podpisuję się pod tym!

O 24.11.2020 at 12:56, WszyscyZginiemy napisał:

nie nam oceniać wartości innych, ani wydawać osądy, że ktoś może być bez- lub "niepełnowartościowy".

W mojej pracy niestety jestem zmuszona do wydawania takich osądów! ;D Dodam, że nie jest to ocena wysnuwana po przeczytaniu jednego dokumentu/jednym spotkaniu z delikwentem, jak to często się ludziom wydaje. Analiza charakterologiczna jednostki jest bardzo głęboka i naprawdę bardzo często już na pierwszy rzut oka widać, że dana persona jest bardzo skrzywiona, a jej wartość niestety nie jest zbyt wysoka. Zresztą - ludzie o wysokiej wartości, jak to słusznie zauważyła @yiliyane, nie stają się degeneratami, łamiącymi prawo. I nie mówię tutaj o drobnych złodziejaszkach, a osobach, które popełniają naprawdę ciężkie przestępstwa (i od tej zasady bywają oczywiście wyjątki, ale to temat na dłuższą dyskusję). 

 

Link to post
  • 1 month later...
Vertigos

Jak dla mnie, ktoś wartościowy to ktoś kto ma swoje zasady i się ich trzyma (ale też nie w taki ślepy sposób).

Inteligencja, zdolności, umiejętność radzenia sobie oraz pomagania innym (choć nie chodzi mi tu o wchodzenie sobie na głowę i wyręczanie innych), zainteresowania też dodaje parę €$£ do ogólnej wartości.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      Żadnego z powyższych kubków już nie posiadam, ogólnie zresztą nieco odeszłam od zdobniczej finezji i pewnej ostentacyjności wzornictwa tychże naczynek. Moje aktualnie ulubione, w którym dwa razy dziennie piję kawę to zwykły, jednobarwny kubek w kolorze czerwieni [malowany nań także wewnątrz, co stanowi bardzo przyjemny szczegół] o klasycznym, lekko zwężającym się ku górze kształcie nie cierpię tych jakże modnych obecnie bez mała odwróconych piramidek / lejków i wygodnym, szerokim uchu - jego na dobrą sprawę jedyny minus to odrobinę za mała pojemność ["tylko" 320 ml, ale na bogów, uwielbiam wielkie kubasy]. Z tej samej serii dostępnych jest jeszcze parę innych ciekawych naczyń i kto wie, czy nie wejdę za jakiś czas w posiadanie również m. in. ogromnej, półlitrowej filiżanki.
    • Aśika
      Wstałam dziś wcześniej rano żeby poćwiczyć, a przed chwilą wymoczyłam moje obolałe mięśnie w wannie, jedząc równocześnie obiad. Praca z domu ma swoje zalety.
    • całuśna
      Wiesz, wiele razy słyszałam to pytanie i odpowiedź na nie. Moja katechetka powiedziała, że jeżeli sex wynika z miłości to nie jest grzechem. Ksiądz też tak mówił. Więc nie masz co się przejmować Jeśli sex wynika z miłości to nie ma grzechu. A jeśli nie ma grzechu to z czego się spowiadać?    
    • WszyscyZginiemy
      Ok, odpowiedź nr 3 w temacie bo @Martusiaaaaaa92 kazała XD Tu nic się nie zmieniło od poprzednich, nie tylko bym mogła ale też mam obecnie. Nieśmiałość może zaletą nie jest bo jednak znacznie życie ułatwia nie bycie nieśmiałym, niż bycie nieśmiałym. Jednak stricte wadą też nie jest, przynajmniej moim zdaniem. Zresztą nie jest tak, że osobom nieśmiałym brakuje śmiałości względem każdej jednej osoby i przez calutki czas... a jeśli gdzieś taka osoba jest to nie jest to jedynie (nawet chorobliwa) nieśmiałość a coś innego musi też wchodzić grę. Nie tyle rekompensatą, a warunkiem związku z nieśmiałą osóbką jest to czy będzie potrafiła być w stosunku do nas otwarta, otworzyć się przed nami. Kluczem do prawidłowego funkcjonowania w związku jest komunikacja więc jeśli nieśmiałość by taką zakłócała lub uniemożliwiała, taki związek albo a) długo by nie przetrwał lub b) nie byłby to "zdrowy"/"dobry" związek. Nie mam dużego doświadczenia w związkach z osobami nie nieśmiałymi (i w ogóle w związkach?), więc ciężko mi powiedzieć mi cokolwiek z praktyki. Na pewno wolę onieśmielać niż być onieśmieloną, więc bycie tą bardziej pewną siebie w parze works for me. Plus można powiedzieć o satysfakcji, że ta osoba dała Ci się poznać lepiej niż komukolwiek innemu. To może dotyczyć związku z każdym typem osoby śmiałej, nieśmiałej czy jakiejkolwiek innej, jednak w przypadku nieśmiałej wydaje się to jeszcze bardziej uwidocznione. Bo jednak osoby śmiałe i otwarte szybciej, łatwiej i często też znacznie bardziej dają się poznać niż te nieśmiałe.
    • WszyscyZginiemy
      Oh, ja jak coś mogę już odpowiedzieć, chyba że już mój czas ostatecznie minął.  . . .  Minutę później gdy ogarnęłam o, co cho... to ja zostałam wytypowana jako kolejna w editcie  Wybaczcie jeszcze jestem wczorajsza  Ok, już. Poleciała wypowiedź już nr 3 w temacie o nieśmiałych chłopcach XD  Jako kolejną osobę do wypowiedzi wyznaczam @Kalafior_Grozy.  Kalafiorku łap ostatnio popularne:   lub/i w temacie zdominowanym przez Panie    
  • Recent Status Updates

    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Od 3 dni masz AWIZO do odbioru na poczcie!! :[ 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      środa dzień mleka i mioda
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      5
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      2
    3. 3
      NYC
      NYC
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    20 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    5 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    4 posts
    JanekOdRazu
    JanekOdRazu
    2 posts
    całuśna
    całuśna
    2 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    1 post
    Aśika
    Aśika
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    87 posts
    Kerosine
    Kerosine
    78 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    18 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1068 posts
    yiliyane
    yiliyane
    902 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    815 posts
×
×
  • Create New...