Pizzaro

Sprawa Breivika

Recommended Posts

Norwedzy do tej pory uważali się za kraj spokojny

I tak naprawde nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Prawo, które stworzyli to odzwierciedla. Ok teraz mamy sprawę Breivika, a za dzień, miesiąc czy rok pojawi się podobny szaleniec, i co w związku z tym?

Nic. Chyba nie wierzysz, że zaostrzenie kar zapobiegnie czemukolwiek?

Podstawowa sprawa to zmiana prawa w tym i innych krajach (także polsce).

To w ogóle nie jest sprawa istotna dla Norwegów już prędzej my powinniśmy zmieniać prawo w ich stronę (choć mimo wszystko jestem zwolennikiem kary śmierci). Brevik w Norwegii wyrobił kilkuletnią statystyke morderstw, ale to jeszcze nie powód żeby od razu zmieniać prawo w którym te 21 lat jest maksymalną karą od ponad 30 lat.

Zresztą doczytałem sobie coś na ten temat no i cóż 21 lat to wcale nie musi być koniec, po upływie kary może być dalej nawet dożywotnio internowany jeśli zajdzie taka potrzeba. No i najpewniej będzie miał nawet po odsiadce stały dozór. Zresztą 21 lat to kupa czasu.

Share this post


Link to post

To jakaś schizofrenia. Z jednej strony widzi się więzienia, jako siedlisko patologii mówiąc:

Zamkniemy go i wyjdzie jeszcze gorszy

Z drugiej, gdy Norwegowie tworzą system penitencjarny, który maksymalnie spełnia resocjalizacyjny koncept więzienia, który jest samym sednem jego istnienia, to poddaje się to gigantycznej krytyce. Ja rozumiem zazdrość o warunki życia, ale stać ich - mają prawo tak robić. Zwłaszcza, jeżeli to działa. Niekoniecznie jednak musiałoby w Polsce. To wymagałoby bardzo długiego dostosowywania prawa.

Pomysł z dostosowywaniem kary do bieżącego stanu więźnia nie jest ani trochę nowy. To już w XIX wieku się pojawiało. Musiałbym doczytać u kogo (Bentham, albo Tocqueville). Jest to pomysł bardzo dobry, o ile stosowany konsekwentnie.

Ekspertem od prawa i kryminologii nie jestem, więc nie czuję się specjalnie kompetentny dalej się tutaj wypowiadać. ; d

Share this post


Link to post

Amela20, wiedza, wiedza, wiedza! Oprzyj swoje wypowiedzi na wiedzy nt. systemu kar w tym kraju i ich podejściu do przestępstw :) Mniej subiektywizmu i emocji :)

Wiem z jakich (chorych) powodów to zrobił.

Nacjonalizm to świetny prąd, a że chłop przesadził to inna sprawa.

Wulf napisał to, co chciałem Ci odpisać :)

Share this post


Link to post

Śmiechowe ;\. Norwegia jest bogatym krajem, o ile nie najbogatszym w Europie. Posiedzi sobie pewnie w więzieniu podobnym do więzienia Polańskiego, jedyną zmianą będzie jedzenie posiłków o stałych porach. Czemu oni nie mogą ich zamykać w celach bez kontaktu ze światem zewnętrznym? Jedynie tak dobrze znane wszystkim filmowe otworzenie klapki i wsunięcie żarcia. Mieliby czas na pielęgnowanie swoich małych, choć w tym przypadku już ciut większych, "dolegliwości".

Share this post


Link to post
Norwegia jest bogatym krajem, o ile nie najbogatszym w Europie.

Luksemburg :)

Czemu oni nie mogą ich zamykać w celach bez kontaktu ze światem zewnętrznym?

Bo doświadczenie nauczyło ich, że resocjalizacja w odpowiednim czasie ma sens?

Po 21 latach przedłużą mu o kolejne, o to się nie bójcie :)

Share this post


Link to post

Może wyda wam się to dziwne, ale w pewnym sensie popieram jego tok myślenia. To nie jest tak, że człowiek ma chorobę psychiczną, ot, taki kaprys zabić kilkadziesiąt osób. Działał przeciw wynarodowianiu Norwegi. Wszędzie imigranci, lewacka polityka, socjalizm, to wszystko były części składowe do podjęcia działań. Słyszałem nawet hasło "Breivik Chrystusem Narodów"...

Share this post


Link to post
Może wyda wam się to dziwne, ale w pewnym sensie popieram jego tok myślenia.

Dziwne to troche niewłaściwe określenie...

To nie jest tak, że człowiek ma chorobę psychiczną

To się raczej demoralizacją nazywa ;p

Działał przeciw wynarodowianiu Norwegi. Wszędzie imigranci, lewacka polityka, socjalizm, to wszystko były części składowe do podjęcia działań.

Socjalizmu jako takiego to on raczej nie krytykował.

Słyszałem nawet hasło "Breivik Chrystusem Narodów"...

Troche nieadekwatne porównanie,i zdaje się każdy chrześcijanin/katolik winien sie oburzyć, no ale biorąc pod uwagę, taki paradoksik że lubi sie łączyć idee narodowe z chrześcijańskimi to dziwi troche mniej.

Share this post


Link to post

Cóż, za 100 lat Breivik będzie uważany za największego filozofa naszej dekady :lol:

Jego manifest ma ponad 1000 stron, których przeczytanie byłoby stratą czasu. Warto jednak rzucić okiem na pierwsze 100... kto znajdzie więcej logicznych błędów, ten wygrywa :P

Share this post


Link to post
ale zabicie 80 częściowo postronnych osób to jednak dosyć suboptymalne rozwiązanie.

Jak to kiedyś ktoś powiedział - "rewolucja wymaga ofiar".

Share this post


Link to post
Może wyda wam się to dziwne, ale w pewnym sensie popieram jego tok myślenia. To nie jest tak, że człowiek ma chorobę psychiczną, ot, taki kaprys zabić kilkadziesiąt osób. Działał przeciw wynarodowianiu Norwegi. Wszędzie imigranci, lewacka polityka, socjalizm, to wszystko były części składowe do podjęcia działań. Słyszałem nawet hasło "Breivik Chrystusem Narodów"...

Czuję obrzydzenie do takich poglądów.

Nie można bronić człowieka, który zabija kilkadziesiąt młodych ludzi w imię jakichś swych popieprzonych przemyśleń. To byli ludzie w wieku szkolnym - naprawdę uważasz, ze ich śmierć była godna wspaniałego planu Breivika?

Plwam na taką postawę.

A na porównanie do Chrystusa chrześcijanie winni się wzburzyć, ale nie, przecież lepiej się oburzać o podarcie Biblii przez piosenkarza lub koncert Madonny.

Share this post


Link to post

Catwoman, wiem, że to smutne, lecz prawdziwe - nie trzeba być geniuszem, żeby zobaczyć, co się w Europie dzieje. Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy - to tylko niektóre kraje z problemami z imigrantami czy obcokrajowcami. Do tego można dodać Belgię i Szwajcarię. Nie popieram takich metod, lecz to jest Breivik.

Share this post


Link to post

Wie ktoś może co tam w jego sprawie słychać ? Bo było głośno i znowu cisza...

Share this post


Link to post

Nie zgadzam się z poglądami Breivika, bo on sam chyba nie wie jakie ma poglądy. Czemu on zabił głównie obywateli Norwegi a nie imigrantów. Ogólnie nie ma co liczyć na większy wyrok niż 21 lat, Norwegowie będą chcieli pokazać że ich system prawny sprawdza się nawet w takich przypadkach jak ten.

Share this post


Link to post
Wie ktoś może co tam w jego sprawie słychać ? Bo było głośno i znowu cisza...

Jakby to rzecz... "na północy bez zmian".

Znalazłem coś ciekawego o jego deklaracji i księdze z poglądami :

W swoim manifeście powołał się także na polskie „prawicowe nacjonalistyczne ugrupowania

Share this post


Link to post
Ogólnie nie ma co liczyć na większy wyrok niż 21 lat

Co wcale nie oznacza, że po 21 latach będzie wolny. Jak cos moga go internować dalej.

Share this post


Link to post
Co wcale nie oznacza, że po 21 latach będzie wolny. Jak cos moga go internować dalej.

Wtedy to byłby jeden wielki cyrk. Po co ustalać 21 lat jako najwyższy wyrok skoro można go potem przedłużyć?

Share this post


Link to post

Rudolf, tak działa norweski wymiar karny, nic nie poradzisz. Jest możliwość, że po 21 latach może być dodany dodatkowy punkt, który zatwierdzi dalsze przetrzymywanie Breivika.

Share this post


Link to post

Pizzaro, a wiadomo konkretnie na jak długo po upływie 21 lat mogą go zatrzymać? Kolejne 21 lat? Czy dostanie jakąś bonifikatę i odsiedzi połowę? A potem... Drugą połowę. :lol:

Share this post


Link to post

Rudolf, taki mają system, że jeśli uznają, że proces resocjalizacji skazanego się nie powódł i nadal jest niebezpieczny dla otoczenia to nie puszczają takiego samopas.

Share this post


Link to post

Rudolf, w Norwegii pobyt w zakładzie może być przedłużany w nieskończoność po tych 21 latach :)

Share this post


Link to post
Catwoman, wiem, że to smutne, lecz prawdziwe - nie trzeba być geniuszem, żeby zobaczyć, co się w Europie dzieje. Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy - to tylko niektóre kraje z problemami z imigrantami czy obcokrajowcami. Do tego można dodać Belgię i Szwajcarię. Nie popieram takich metod, lecz to jest Breivik.

Nie popierasz takich metod, ale rozumiesz, tak?

Od kiedy to państwo ma być plemiennie jednorodne? Takie filozofie były dobre, ale kilka wieków temu. Imigranci tworzą kraj, tak samo jak aborygeni. Gdyby nie miksowanie się ludzkości, to ludzkość nie byłaby w takiej dobrej kondycji.

Nie gloryfikuję mniejszości narodowych, bo widoczne jest, ze mogą sprawiać problemy.

Dziwi mnie tylko taka fascynacja eksterminacji problematycznych(?) grup. Czyżby miłość do wspaniałego Hitlera? Ja wiem, że istnieją ludzie, którzy do tej pory płaczą po kątach, że mu nie wyszło. Budzi to we mnie obrzydzenie. Problemy w cywilizowanych krajach rozwiązuje się inaczej.

Jeszcze raz: brzydzę się ludźmi, którzy starają się zrozumieć motywy Breivika. Jest mordercą niewinnych młodych ludzi, niech zgnije na śmietniku pustych ideologii. Bo taką jest nacjonalizm.

Share this post


Link to post

Catwoman, może inaczej to napiszę. Rozumiem, co chciał przekazać ludzkości Breivik i rozumiem problem napływu imigrantów. Nie popieram jednak jego metod i działalności. Ot, co.

Share this post


Link to post
Gdyby nie miksowanie się ludzkości, to ludzkość nie byłaby w takiej dobrej kondycji.

Po czym oceniasz tę dobrą kondycję? Po problemach z imigrantami w wielu krajach?

Problemy w cywilizowanych krajach rozwiązuje się inaczej.

Czy Francja jest cywilizowanym krajem? Z imigrantami radzą sobie jedynie kraje, które ją ograniczają.

Share this post


Link to post
Rozumiem, co chciał przekazać ludzkości Breivik

Napisz, co takiego chciał ten morderca. Tak, jak Ci się wydaje.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • karo123
      Problem z bliskością.
      pisze z chłopakiem z tego samego miasta już 3 miesiące.Spotkaliśmy sie dwa razy chociaż to drugie spotkanie było naprawdę udane.Dopiero co sie poznajemy, nawet sie z nim nie przytulalam, ale naprawde go polubilam lecz nadal jego charakteru nie znam..no i chodzi o to ze piszemy CODZIENNIE.Od tych trzech miesięcy, a do żadnego zblizenia pomiędzy nami nie doszlo, bo ja sie wstydze bliskosci z chlopakiem bo nigdy nie mialam ani tego co może sobie pomyśleć..dziwnie że poświęca mi tyle uwagi ze codzie
    • Shady-Lane90
    • Shady-Lane90
      Wasz ostatni zakup.
      Laptop polecony przez @Kalafior_Grozy ♥ Dziękuję braciszku!
    • mw2
      Czy intuicja kiedykolwiek was zawiodła?
      Jako, że jestem racjonalistką jeśli chodzi o praktyczną część życia częściej zdarza mi się posługiwać logiką przy podejmowaniu decyzji lub częściowo emocjami przy sferze uczuciowej.  Intuicja w moim życiu przydaje się do oceny osób, których poznaję i mam na myśli tutaj nie odbiór kogoś czy pierwsze wrażenie, a intuicyjne przeczucie, czy komuś warto zaufać. 
    • Kerosine
      Czy intuicja kiedykolwiek was zawiodła?
      Głęboko wierzę [chciałabym wierzyć] w to, że prawdziwa intuicja nie myli się nigdy. Natomiast - niestety - zdarza się, że jej głos bywa trudny do rozpoznania i to, co bierzemy mylnie za szósty zmysł jest w istocie szeptem naszych lęków i wątpliwości [lub przeciwnie: pragnień], które także przecież są impulsami płynącymi z wnętrza. Bywa, że słuchania własnej intuicji trzeba się dopiero nauczyć i stanowić to może prawdziwe wyzwanie, prawdopodobnie niewiele jednak jest rzeczy bardziej wartych poświ