sysia;*

Włosy Prostowane czy loczki:p

298 postów w tym temacie

ja prostuje prostownica ceramiczna, a jednak mam tak spalone koncowki ze szok, wlosy to juz nie sa nawet rozdwojone tylko gorzej niektore to nawet sa rozczworone :O dobrze ze juz po maturze to moge obcaiac :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Chociaż moim włosom prostowanie dobrze robi, przekonałam się o tym raz w życiu. Raz, jeden jedyny, kiedy wyprostowałam sobie włosy na jakąś tam okazję.

Prostownice i lokówki piekielnie niszczą włosy, więc ja uważam, ze nie warto ich marnować, żeby 'ładnie wyglądać'. Mam koleżankę, która prostuje włosy codziennie rano i farbuje. Miała już chyba wszystkie możliwe kolory włosów. Teraz nawet te, co jej rosną, są strasznie zniszczone i nie ma co z nimi zrobić. Oczywiście ona się do tego nie przyznaje, ale widzę po niej, że żałuje. Teraz ma je cienkie, suche, zniszczone... miała kiedyś kręcone, grube i mocne. Żeby znowu je przywrócić, musiałaby obciąć się na łyso, a wątpię, czy to zrobi - bardzo dba o swój wygląd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Różnym osobom różne włoski pasują :P

Ja ostatnio tylko prostuję ( bo mam falowane dosyć mocno ) .

Ale do mojej aktualnej fryzury ( prosta grzywka ładnie "zaokrąglona" po bokach ) raczej nie pasują loczki ...

Tylko, że w tym sęk iż ja długo prostymi jak struny włosami się nie pocieszę , a nie daj Boże gdyby padało lub ogólnie powietrze byłoby wilgotne - wtedy to 2 sek. i już "skrętki" - utrapienie !!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moje włosy są podatne na falowanie i nie bardzo mi się to podoba, ponieważ zdarza się, że niekiedy w ogóle nie mogę dojść z nimi do ładu. Zwyczajnie nie chcą się ładnie ułożyć. Często je prostuję, zresztą myślę, że w prostych włoskach jest mi lepiej. Korzystam z prostownicy z ceramicznymi wkładkami, ale nie oszukujmy się - ona również strasznie niszczy włosy. Moje są już tak przesuszone, że bez dobrej odżywki i maski ani rusz :P Heh, a tak dla kontrastu, oprócz faktu, iż są suche, szybko się przetłuszczają, więc muszę je codziennie myć. Niestety, przez to wszystko jestem zmuszona poświęcać im naprawdę dużo czasu, stanowczo za dużo.

Wow, ale się rozpisałam... szok :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja stosuję jedwab w płynie, specjalne odżywki, a czasami krem mleczny do włosów - już w jakimś temacie o nim wspomniałam :P Teraz mam zamiar kupić serię kosmetyków z Dove, tej z jedwabiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jedwab na pewno kupisz w sklepie fryzjerskim, ale ostatnio widziałam go nawet w zwykłym supermarkecie na półce z szamponami, odżywkami itp. Jest to taka mała biała buteleczka i kosztuję ok. 7zł. Naprawdę coś fajnego. Włosy po nim wyglądają o niebo lepiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja mam proste.. no końcówki mi sie tak fajnie kręcą ;)

Ale fakt faktem... moje marzenie to miec loki... no po prostu cud miod i orzeszki ;d

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

mama nijakie niszcze je niemal codzien prostownicą od czasu do czasu gdy mi się nudzi robie sobie loki które sie potrafią 3 dni utrzymać bez większych środków. Używam odżywek i tego rodzaju pierół. Co do środków za swojego czasu przetestowałam niemal wszytskie, owszem środki wygładzały włosy ale nigdy ich nie prostowały :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

jedno i drugie jest ladne ;) najgorszy jest stan posredni..ni to proste,ni krecone i do tego strasznie trudne do ulozenia ;P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zależy od twarzy :)

Wiem, że nioe ejstem dziewczyną, ale niektórej pofalowane niektórej proste...

Widzę, żę większość lubi pofalowane więc tak trzymać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja myję i prostuję codziennie rano, prostownicą ceramiczną ;) naturalnie mam fale, które się "puszą", elektryzują i w ogóle wygląda to okropnie..(loki mi się podobają, ale tego co mam naturalnie na głowie lokami nie można nazwać:/)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Naturalnie mialam loczki teraz mam kręcone tak różnie raz mniej raz więcej..

No ale cóż mania prostowania swoje robi... :P

Ale osobiście wole mieć kręcone gdyż te łatwiej wyprostować niż proste pokręcić:P:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Z moimi jest kłopot - mam na głowie 'szope', siano zamiast włosów, a ułożenie ich było moim odwiecznym problemem. Kiedyś prostowałam, ale niestety musiałam to robić codziennie, przez co doprowadziłam je do okropnego stanu. Teraz mam inny sposób trochę: wody, pianki i mam śliczne loki w 2 minuty, bez zbędnych zabiegów :D Co to proparatów do prostowania - żaden z nich nie prostuje. Trafiłam na jeden - Sunsilk, który fajnie pachnie i nadale im blasku. Nic poza tym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 6taylorc971yM3
    • 7harperc8585rc2
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.