Jump to content

Praca - czyli wasze doświadczenia i spostrzeżenia


Melix

Recommended Posts

Hej :)

Takie pytanko mam z czystej ciekawości jak to u was wygląda z pracą

1) Pracujecie ? Jeśli tak to na jaki etat, czy może dorabiacie sobie po szkole ?

2) Gdzie pracujecie ?

3) Ile zarabiacie ?

4) Czy praca się wam podoba ?

5) Ile macie lat ?

6) Jakieś wasze spostrzeżenia, uwagi i inne kwestie jakie chcecie poruszyć czy coś dopowiedzieć od siebie :)

Link to comment
1) Pracujecie ? Jeśli tak to na jaki etat, czy może dorabiacie sobie po szkole ?

2) Gdzie pracujecie ?

3) Ile zarabiacie ?

4) Czy praca się wam podoba ?

5) Ile macie lat ?

6) Jakieś wasze spostrzeżenia, uwagi i inne kwestie jakie chcecie poruszyć czy coś dopowiedzieć od siebie :)

1. Pracuje, umowa - zlecenie. Traktuje to jako pracę dodatkową, bo na pewno bym z tego nie wyżyła. zresztą pracuję tylko kilka godzin w tyg.

2. W szkole językowej.

3. Zależy od ilość godzin w miesiącu. Nie lubię się zbyt "obnażać". Kilkaset złotych miesięcznie

4. Bardzo sie podoba, aczkolwiek czasem bardzo męcząca biorąc pod uwagę liczbę i wiek uczniów.

5. 21

6. brak uwag ;P

Link to comment

Razem z ojcem prowadzę firmę, studiuję także kierunek związany z naszą branżą co w przyszłości zaowocuje rozwojem naszej/mojej firmy. Zadowolony jestem bardzo, głównie dlatego, iż kryzys na nas zbytnio nie wpłynął. Zyski? Na czysto 700-1000 dziennie. Dzielimy się póki co 70/30.

Link to comment
  • 4 years later...

1) Pracujecie ? Jeśli tak to na jaki etat, czy może dorabiacie sobie po szkole ? - Pracuje na caly etat, 42,5 godziny w tygodniu. Czesto tez zostaje w biurze po godzinach albo zabieram prace do domu. Gdybym miala czas i mozliwosc, to chetnie podjelabym sie jakiejs ciekawej, dodatkowej pracy na weekendy.

2) Gdzie pracujecie ? - W ogromnej firmie

3) Ile zarabiacie ? - wystarczajaco duzo aby utrzymac siebie i dzieci, troche odlozyc, pomoc czasami mamie itp.

4) Czy praca się wam podoba ? -  Bardzo

5) Ile macie lat ? - 22

Link to comment
  • 4 months later...

Niestety z tzw. przyczyn niezależnych nie pracuję już przy montażu telewizorów [a szkoda, bo naprawdę była to zaj*bista i prawdziwie nieodżałowana fucha - może jeszcze kiedyś...]. Obecnie znów - po niemal rocznej przerwie - zajmuję się szeroko pojętym konfekcjonowaniem sprzętu medycznego dla cukrzyków [przede wszystkim glukometrów]. Co prawda wykonuję na razie jedynie prace pomocnicze i nie siedzę jeszcze bezpośrednio na linii, ale jeśli praca przy niej okaże się nie odbiegać zbytnio od tej, którą wykonywałam rok temu również nie powinnam mieć większych powodów do narzekań.

Link to comment
  • 2 months later...

1) Studiuję i pracuję

2) Na razie nie wiążę się z żadnym miejscem, bo po studiach (albo pod ich koniec) i tak zamierzam otworzyć własną firmę, a na razie praca to zbieranie dodatkowego doświadczenia i sposób, by żyć na jakimkolwiek poziomie. Chwilowo pracuję w sklepie ze zdrową żywnością

3) Tyle, że mogę sobie pozwolić na dobre żarcie, koncerty i inne zachcianki. 

4) Taak, na razie wszystko jest w porządku. Pracuję sama, mogę pogadać z ludźmi na temat, w którym trochę już siedzę.

5) 21

6) Jeśli w pracy dzieje się coś, co sprawia, że coraz niechętnie do niej idziesz - zmień ją czym prędzej. W sumie nie rozumiem ludzi, którzy uparcie trzymają się jednej pracy, chociaż stawka jest beznadziejna i wszystko tam się sypie, zamiast poszukać czegoś nowego i nie męczyć się więcej...

Link to comment
  • 1 year later...
O 24.02.2012 at 20:14, Melix napisał:

1) Pracujecie ? Jeśli tak to na jaki etat, czy może dorabiacie sobie po szkole ?

Pracuję na pełny etat.

O 24.02.2012 at 20:14, Melix napisał:

2) Gdzie pracujecie ?

W przedsiębiorstwie produkcyjno-logistycznym. Mój zakład pracy to swoiste połączenie fabryki z magazynem i serwisem [serwisami] technicznym / laboratorium oraz podwykonawca świadczący rozmaite usługi pośrednie dla wielu najbardziej znanych firm w branży komputerowej i sprzętu RTV / AGD - Phillipsa, Della czy Lenovo. W ciągu ponad trzech lat - niestety z przerwami - odkąd tam pracuję przewinęłam się przez większość działów i wykonywałam najróżniejsze zajęcia: zajmowałam się montażem telewizorów pewnej polskiej firmy, kompletacją [pakowaniem] ultradźwiękowych szczoteczek elektrycznych do zębów i golarek marki Phillips, byłam tzw. pikerką [osobą pobierającą ręcznie produkty z regałów i dostarczającą je na miejsce pakowania przed wysyłką - najlepszy rodzaj pracy na magazynie :D ]... obecnie pracuję dla Della przy tzw. reworku i składam komputery.

O 24.02.2012 at 20:14, Melix napisał:

3) Ile zarabiacie ?

(;

O 24.02.2012 at 20:14, Melix napisał:

4) Czy praca się wam podoba ?

Tak - jest dopasowana zarówno do moich predyspozycji, jak i ograniczeń. To zajęcie fizyczne, a ja przedkładam takie ponad wysiłek umysłowy [i bez niego cierpię na notoryczny overthinking] oraz praca z przedmiotami zamiast jakże kłopotliwym czynnikiem ludzkim. Uznawana zwykle za jeden z największych jej minusów monotonia dla mnie osobiście jest czymś kojącym i pożądanym, wyciszającym skołatany umysł oraz wprowadzającym element stałości i przewidywalności do wiecznie zmiennego i chaotycznego świata [jak również... wprawiającym w przyjemny trans]; mogę także wykorzystać przy niej jeden ze swych największych atutów, czyli niezwykłą precyzję i zdolność dostrzegania najmniejszych detali. Godziny pracy [typowe dla zakładów przemysłowych, z poranną zmianą 6.00 - 14.00 i popołudniową 14.00 - 22.00] również odpowiadają mi zdecydowanie bardziej niż rozbijające w moim odczuciu cały dzień 8.00 - 16.00 / 9.00 - 17.00, rozwinięte dzięki wykonywaniu takiego a nie innego zajęcia zdolności manualne przydają się w codziennym życiu i tak dalej, i tym podobne.

Sam zakład pracy także uznaję za "swoje" miejsce i mocno nie chciałabym go zmieniać [na co szczęśliwie się nie zanosi, a wprost przeciwnie].

O 24.02.2012 at 20:14, Melix napisał:

5) Ile macie lat ?

Patrząc wyłącznie na dowód - zdecydowanie jestem osobą dorosłą :laugh:

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      mw2
      mw2
      1
    3. 3
      Anarchist
      Anarchist
      1
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Celt
    Celt
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    816 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...