sexilala

Po czym poznać ,że facet jest w Tobie zakochany?

11 postów w tym temacie

Tak jak powyżej pytanie podane.

Czekam na odpowiedzi.

Jeżeli ktoś ma podawać bez sensowne zdania to niech się tu nie wypowiada.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Różnie to bywa, często jest tak, że po prostu się z tobą zobaczyć hmm co jeszcze zaprasza na piwo, prawi komplementy i takie tak różne, powinnaś poznać :7

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie chodziło przypadkiem bardziej o określenie "zauroczony", "podobam się facetowi", bo "zakochany" to z grubej rury walisz i odpowiedzi mogą być nie adekwatne .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wątpię czy jest na to jedna odpowiedź... jeden będzie się jąkał i unikał kontaktu wzrokowego, inny będzie w milczeniu się na Ciebie gapić, jeszcze inny powie Ci to w prost... a jeszcze inny będzie się starać żebyś nigdy się nie dowiedziała.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Można poznać po tym, że spędzi z Tobą 30 lat, wychowacie razem dzieci, stworzycie szczęśliwą rodzinę, dom, i będziecie patrzyli jak rosną Wam wnuczki - wtedy wiesz, że facet na prawdę Cie Kochał.

Wszystko inne może być różne w zależności od charakterów, może być fałszywe, może być błędnie odbierane.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak poznać, że jest zakochany ? Hm, znacie się jakiś czas, wiesz o jego istnieniu, jest dżentelmenem dla Ciebie, patrzy się na Twoją osobę, zawsze zagaduje, wysila się na jakieś miłe gesty etc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ogólnie chodziło mi o zakochanie a nie zauroczenie bo zauroczenie jest chwilowe.Proszę pisać jak najwięcej jak wiecie.Innym te informacje też by się tu przydały.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

sexilala - wiesz, chyba lepiej byłoby gdyby pytanie brzmiało 'po czym poznajesz, że Kochasz/czemu uważasz, że Kochasz?' Na swoich odczuciach łaytwiej napsiać, niż ocenić jakie mogą być objawy miłości faceta ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moim zdaniem jako znawca na poczatku jego libido wzrasta, zaczyna sie pocić. czasami podczas spotkania z nim, jego rece moga sie lepic.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam ciekawy przypadek... Na początku się wkurzałam, nawet popłakałam raz, a teraz zaczyna mnie to kręcić, ale z drugiej strony... hm. Osądźcie sami.

Spotykam się od ponad roku z bardzo przystojnym chłopakiem, ja również jestem bardzo atrakcyjna i z tych takich skrytych, tajemniczych kobietek ;) zaczęło się od wspólnych spacerów, wyjazdów, potem, tak jakoś po pół roku spotykania się, Pan NN zaprosił mnie do restauracji.. spotykamy się do tej pory.. ale - kompletnie nie wiem, czy on spotyka się ze mną na zasadzie: o, fajna koleżanka - czy jednak zależy mu na czymś więcej. Teraz sygnały, jakie wysyła od początku:

Fizyczne:

delikatnie dotyka moich dłoni, włosów

kładzie mi głowę na ramieniu jak gdzieś jedziemy, np busem

chwyta często moją dłoń

niemal bez przerwy patrzy mi się w oczy i ostatnio bardzo często - na usta

siada bardzo blisko mnie, tak że bardzo mocno "przylegamy" do siebie (mnie to strasznie podnieca :PPP)

całuje mnie w policzek na pożegnanie, raz nawet w dłoń

ostatnio w ogóle zmienił się w sensie wyglądu, zaczął bardzo dbać o siebie, był u fryzjera, ubiera się tak fajniej, ma jakąś nową perfumę, od której mi słabo :PP (oczywiście pozytywnie)

Kontaktowo:

i tutaj właśnie klapa na całej linii - przykład, ostatnio odprowadził mnie na przystanek, będąc z kolega, co ja uważam za wpadkę, bo moim zdaniem powinien najpierw odprowadzić kolegę, potem mnie. No ale owszem, mogę się mylić.

Poznając mnie ze swoimi przyjaciółmi, zaczął większą uwagę zwracać na swoje koleżanki, niż na mnie, ale tylko przez jakieś 15 minut, potem zajął się już mną.

Jak próbuję go sprowokować do czegoś.. wyznania, pocałunku.. to tak jakby "ucieka", zmienia temat, nie daje mi się poznać w ogóle bardziej, staje się zdystansowany, wręcz obojętny - co mnie kuźwa boli, bo się w nim mocno zauroczyłam.

Jak się ja nie odzywam przez kilka dni, to z kolei on zabiega o spotkanie, pisze, dzwoni.

Spotykamy się regularnie dwa razy w tyg - ale nie widzę, żeby jakoś do szaleństwa chciał tych spotkań.

Mówię, mija już rok - i w sumie, nie ukrywam, zaczęło mnie to kręcić ale nie na tyle, żebym miała czekac w nieskończoność. taka niepewność na początku jest super, to tylko bardziej podnosi temperaturę podczas spotkań - raz jeden powiedział mi, że kiedyś za bardzo się spieszył i wiele na tym stracił, a teraz woli wszystko robić powoli - może miał to własnie na myśli? Ale z drugiej strony, co tu ukrywać, faceci przecież myślą seksem :P więc jak to możliwe, że on tak długo wytrzymuje bez pocałowania mnie? Bo mi już się krew gotuje przy nim...

No i co mi powiecie na to??

Jest to w ogóle możliwe, żeby dowiedzieć się co on czuje?

Bo właściwie on na tym straci, jeśli ja jednak trafię na podobny typ, który już będzie wiedział, czego oczekuję - i zakocham się w innym?

To jest bardzo realne.

Proszę o opinie, szczególnie panów. On jest skryty, momentami chłodny, ale jak mówię, wysyła takie sygnały, które wg opinii na różnych forach, świadczą o zakochaniu. To co z nim jest nie tak? Może ja robię jakiś błąd? Ale mam wrażenie, że on wie, raczej na pewno wie, że ja jestem nim zauroczona.

Tak to z mężczyznami właśnie :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Partnerka lub żona jako Pani domu
      Mnie by pasował. Jeśli tylko byłaby szczęśliwa, to czemu nie?  Rozumiem, że jednych może kręcić kariera zawodowa, a dla innych priorytetem jest dom/rodzina i realizują się na tym polu. Nie masz dzieci, prawda?  Przecież przy małych dzieciach jest masa roboty i przez pierwsze lata, to do pracy wręcz iść się nie da, jedna ze stron musi zostać w domu, chyba że zatrudnisz nianię i sprzątaczkę, a Ty rzucisz się w wir pracy "odchowując" a nie "wychowując" dzieciaka. Sam nie mam dzieci, lecz przez kilka miesięcy mieszkałem z siostrą, która ma i wiem jak to wyglądało, straszne. Nigdy w życiu bym nie chciał, żeby moja partnerka wykańczała się w robocie, nie miała czasu dla dziecka, chodziła sfrustrowana, nie miała czasu na nic, ani dla domu, ani dla siebie. 
    • Co ostatnio oglądałeś?
      Pitbull nowe porządki, niezły bardzo, a jendak chwile przysnęłam. 
    • Crystal Castles
      Nowe CC muzycznie przypomina mi bardzo kawałki You Love Her Coz She's Dead, ale to jednak na minus wg mnie. Zdecydowanie bardziej podoba mi się singiel Alice od tego, co wypuszczają teraz CC. Poza tym nowa wokalistka... na temat głosu absolutnie się nie wypowiadam, bo to elektronika i właściwie brzmi pod tym względem niemal identycznie, ale mogłaby wnieść do zespołu coś nowego i świeżego. Na ten moment jej wizerunek za bardzo przypomina blond wersję Alice.
    • Ostatnio przeczytałem...
      "Obserwacje" Jane Haris (nie to nie ta od czekolady) a książka genialny pastisz na Bronte I Dickensa.
    • Seriale
      Straciłam ochotę na oglądanie tego serialu od kiedy zniknęła Nicky, a kolejne rozstania i powroty Paper i Alex zaczęły mnie już okropnie męczyć.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84154
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    doradca37
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57847
    • Postów
      1421304