xfire

zawroty głowy

19 postów w tym temacie

mam bardzo często spore zawroty głowy i nie wiem co moze byc przyczyną.

Kiedy wstaje rano z łóżka (i to nie tak błyskawicznie) ale jak juz jestem na nogach to az musze usiąść bo bym się przewrócił, w kościele na kazaniu się siedzi jest "módlmy się" a ja nie wiem gdzie jestem :/ Co może być przyczyną?

Dodam że wysypiam się duzo, jem tez odpowiednio i nie wiem co z tym zrobić :/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Koniecznie do lekarza! Powody moga byc rozne. Problemy z krazeniem, zbyt niskie cisnienie krwi, klopoty z sercem. To nie zabawa!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zawsze lepiej się upewnić u lekarza, bo tak jak wspominała Magda, to może mieć różne podłoże.

mam to samo

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zes sie pewnie "jebnal" niezle i cos ci uciska, ja bardzo dawno tak mialem, sie okazalo ze gdzies mialem niezlego krwiaka :) Oczywiscie w szkole [no podstawwóce bo tego szkola nie mozna nazwac :P] pani nauczycielka mnie wziela do odpowiedzi bo wedlug niej spalem na lekcji i potem sie juz obudzilem na podlodze :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

najlepiej z tym do lekarza :? możliwe, że masz bardzo niskie ciśnienie, bo mi się też tak zdarza, właśnie z powodu ciśnienia :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie tak, jak pisała Magda - przyczyna może być poważna. Warto skontaktować się z lekarzem. Nie kładź się od razu w panice na OIOM, ale zagadaj przy okazji swojego rodzinnego.

Ale akurat te sytuacje, o których pisałeś aż tak dziwne nie są. Też zdarzają mi się zawroty głowy, kiedy wstaję rano i jestem jeszcze nie do końca żywa albo kiedy długo stoję w dusznym, pełnym ludzi pomieszczeniu.

Dbaj o dietę, wysypiaj się, staraj nie stresować i poradź się lekarza...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mowicie ciśnienie owszem mam w domu aparat ale kiedy sobie robie pomiar to mam ~120~70 więc raczej chyba to nie to a co do tych krwiaków czy czegoś innego w głowie to jakoś boli czy mozna to jakoś wyczuć sprawdzić bez zdjęc rentgenowskich ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przez czaszkę niczego nie wyczujesz.

Tylko prześwietlenie w szpitalu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja mampodobnie tylko do tego mam częste bóle w skroniach.Tez niewiem co to jest.Mam nadzieje że to nic groźnego

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ja mampodobnie tylko do tego mam częste bóle w skroniach.Tez niewiem co to jest.Mam nadzieje że to nic groźnego

masz tak przy gwałtownych ruchach, szybkim wstawaniu itp.? albo czasem nagle stoisz, robi ci sie ciemno przed oczami itp.? jeśli tak to to też od za niskiego ciśnienia ^^

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mozesz mieć tez anemie, ona powoduje tez zawroty glowy. Idz do lekarze i przy okazji zbadaj krew.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tez tak mialam do niedawna. moje zawroty byly spowodowane zyciem na wysokich obrotach, niedosypianiem i chronicznym niedotlenieniu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zdarzały się omdlenia?... Bo ja mam tak jak opisujesz i często na podłodze się budzę :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

często stres, nerwowość mogą być tego przyczyną. A może ostatnio za bardzo się czymś przemęczasz. Ale jednak w takiej sytuacji najlepiej iść do lekarza.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie nie mam omdleń i jak "działam" jest wszystko ok najgorzej jak na chwilę przycupnę a potem wstanę :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

przypomnialo mi sie!

to moze byc spowodowane jeszcze tym, ze za szybko rosniesz i twoj organizm nie nadąża.

Ja mdlałam albo mialam zawroty jak zbyt długo stałam (np w kosciele), albo wstawalam z łózka (siedze na lozku i lece na plecy) albo gdy wstawalam jak przykucnełam.

Ale najlepiej to faktycznie z tym do lekarza. Bedziesz miec pewnosc.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tez tak mialem, chodzilem od lkekarza do lekarza i nic nie wynalezli.

Meczylem sie cholernie ze 2 lata chyba i jakos przeszlo ... :roll:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
mowicie ciśnienie owszem mam w domu aparat ale kiedy sobie robie pomiar to mam ~120~70 więc raczej chyba to nie to a co do tych krwiaków czy czegoś innego w głowie to jakoś boli czy mozna to jakoś wyczuć sprawdzić bez zdjęc rentgenowskich ?

tutaj malo kompetentnych osob sie wypowiada, nie sluchaj nikogo, a badanie mozna zrobic jedno w zasadzie bez przeswietlen,

primo.. wez niech ktos Ci palec przed oczy da i nim kręci, lewa... prawa, prawa -> lewa.. i potem zobaczy czy masz oczopląs, jak nie to jest już dobrze, kolejna sprawa, badania ogólne -> sprawdzanie podwyższonych wskznikow dotyczacych sfer budowy nerwowej organizmu

kolejna sprawa, nerwowy jestes? jestes nerwus, albo w goracej wodzie kąpany? - olewka, juz masz problem moze i zdiagnozowany

cisnienie - masz raczej ok, ale to dolne troche za niskie,

zawroty same jakotakie jak wstajesz czy cos, to u ludzi w twoim wieku normalka, tez to mialem, glowa mnie tez czesto bolala, ale to bylo zwiazane, cholera wie z czym, rob tak...

jesli owiniesz glowe b. mocno szalikiem i zamkniesz oczy, po godzinie, dwoch, czterech, pieciu, powinno przejsc, jak nie przejdzie, zbadaj to wszystko co wyzej powiedzialem,jesli przejdzie...

to ma raczej podłoże nerwowe

przeswietlenie w sumie ostatecznosc, znalem przypadki ludzi, zdrowych jak ryby, a umierali w strasznych meczarniach, bo tak najwidoczniej Pan chcial, ale nie kazdy musi tak umierac, spokojnie ale dla swietego spokoju sobie zrob badania

[ Dodano: Czw Cze 07, 2007 22:39 ]

ja mampodobnie tylko do tego mam częste bóle w skroniach.Tez niewiem co to jest.Mam nadzieje że to nic groźnego

to jest inny ból, raczej pochodzenia migrenowego :D

spytaj babci, może tez takie miała, to jest dziedziczne

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jak się czujesz?
      Najwidoczniej znudzona, skoro przyszłam napisać tutaj trzy posty. 
    • Instagram - fotograficzna społeczność
      Mam dwa profile. Jeden dotyczy mojego bloga i umieszczam tam wyłącznie zdjęcia książek. Drugi prywatny, ale nie do końca, bo każdy może tam wdepnąć i zobaczyć. Ten prywatny to dla mnie taki wirtualny album. Prowadzę go, bo lubię wiedzieć, że trzy tygodnie temu lała mi się krew z palca u stopy, że osiemdziesiąt dwa tygodnie temu żarłam spleśniały ser, że kilka dni temu znalazłam w torebce kanapkę z października. Sama obserwuje tylko siedemnaście profili, gdzie znakomita większość dotyczy botaniki (tak, droga plusosiemnascie, wyobraź sobie, że na tym portalu nie funkcjonują tylko profile, na których pod każdym zdjęciem można spotkać tagi pt. poliszgirl, mojadupa, czy mojecycki.). Obserwuje jeszcze dwie znajome blogerki, profil Muminków, kilku ulubionych fotografów i chyba tyle. Czyli żadna cudza prywata, bo cudze mnie nie interesuje.

      Co do mojej aktywności, to na profilu dotyczącym bloga, ograniczam się tylko do wrzucania zdjęć i czasami odpowiadaniem na wkurwiające komentarze, ale jestem cierpliwa. Przestałam używać tagów i dziwię się, że ludzie umieszczają ich po dziesiąt pod każdym zdjęciem. Okej, są mniej popularne, które nie wyglądają jak płynący strumień, gdzie po minucie trzeba scrollować dziesięć minut, żeby dogrzebać się do swojego zdjęcia, ale czy ktoś zagląda w te tagi? Nie sądzę. To po prostu nie działa i szkoda na to energii.
      Na prywatnym też nie używam tagów, bo nie zależy mi ani na zasięgu tych zdjęć, ani na obserwujących. Na tym drugim zresztą też. Daje serduszka zdjęciom z roślinami, bo są przepiękne. Ale prawda jest taka, że oprócz wrzucania zdjęć, jestem właściwie całkowicie bierna z tymi nielicznymi, roślinnymi wyjątkami. Jest mnóstwo pięknych profili tematycznych. To taki trochę Tumblr, ale bez możliwości zmiany szablonu. Po prostu trzeba wiedzieć co by się chciało obserwować, a potem zacząć tego szukać. 
    • Ile zarabiacie? (taka mała sonda dla osób pracujących)
      Na tyle dużo, że szkoda mi na gumy do żucia.
    • Wyzywanie złych opiń
      To nic nieda bo oni wtedy będą chcieli się bardziej zemścić.
    • Wyzywanie złych opiń
      Jeśli ktoś wam dokucza w szkole zgłoście się do nauczyciela w tedy ta osoba będzie ukarana i będziecie mieli spokuj             Polecam się na przyszłość
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85327
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Aleksusia45
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58026
    • Postów
      1419973