Pyra

Przeznaczenie

Recommended Posts

W jedym z tematow rozwineła sie dyskusja na temat przeznaczenia... pomyslalam ze fajny watek, duzo do powiedzenia itd..

wiec czym jest dla was przeznaczenie? wierzycie w nie?

temat rzeka, pisac :D

Share this post


Link to post

Wierzę...Jest coś takiego jak przeznaczenie...Którego się nie da oszukać...Pamiętam, że mój wujek był u wrózki kilka lat temu i przepowiedziała mu, że jego syn zginie na motorze...A tak się akurat składało, że Marek bardzo lubił na motorach jeżdzić...No więc wujek mu tego zabronił i sprzedał motory...A trzy lata później Marek zginął w wypadku samochodowym...Losu się nie oszuka...Wujek myślał, że jak sprzeda motor, to uchroni syna od śmierci, ale tak się nie da...Nikt nie uniknie swojego przeznaczenia...Ale ejstem pewna, że gdyby jednak nie zabrał mu motoru, to Marek i tak nie zginąłby w ten sposób, w jaki przepowiedziała wróżka...

Share this post


Link to post

A mnie się kojarzy taki text (łańcuszek z gg)

Jak nie wyslesz tego do 100 osob to się nic nie stanie...

Marek nie wysłał i sie nic nie stało

Piotrek wysłał i sie nic nie stalo

Marta wyslala i ja tramwaj potracil i czego to dowodzi?:>

Jeeep:)

To tyle odnośnie Liwii historii o motorze...

No peewnie że uchroni od śmierci... hibernując;P

Bo wróżki nie istnieją!!!

To jest naciągactwo:)

Apropo przeznaczenia polecam Back to The Future(I,II,III) i Final Destination (1i2)

Share this post


Link to post

Bo wiem, wróżki nie istenieją i dlatego ludzie są głupi, jka wierzą, we wszystko, co jakaś cyganka im przepowiedziała...

Share this post


Link to post
Bo wiem, wróżki nie istenieją

a skad wiesz?

a zeby bylo na temat.. przeznaczenie jest mi obojetne

Share this post


Link to post

Napisala co wiedziala;) Co znacyzy obojetne?

Pytanie ktore sama zadalas brzmi co o nim sadzicie?

Czy jest czy nie ma... Obojetne to tak jakbys nie miala zdania na temat:> A nie wierze:)

Kazdy ma jakies zdanie na dany temat;)

Share this post


Link to post

wiem, bo już trochę znam zycie...I sama kiedyś u wróżki byłam...tak dla ciekawości...i przepowiedziała mi takie rzeczy, że szkoda gadać...A pozatym dla mnie nie istnieją ludzie, którzy znają czyjąś przyszłość..Zwykłe wyciąganie pieniędzy od człowieka...I tyle...

Share this post


Link to post

to ze zadalam takie pytanie i zalozylam taki temat nie znaczy, ze wierze w przeznaczenie.. czy tez ze nie wierze. Ja nic o nim nie sadze.. co to zmiieni jesli bede o nim myslec?

i w ogole.. no skad ona wie ze nie ma wrozek?

Share this post


Link to post

No wlasnie odpowiedzialam, skad wiem...A pozatym...W dziejszych czasach nie ma...Kiedyś były...I byli przepowiadacze przyszlosci....Na przykład Nostradamus...Niemalże wszystkie jego przepowiednie sie sprawdziły...ale teraz to można chyba spotkac jedną prawdziwą wróżkę na 100000...A może i rzadziej...więc dlatego napisałam, iż praktycznie nie ma już pradziwych wróżek...

Share this post


Link to post

ah..ja troche inaczej sobie wyobrazilam wrozke.. nie jako stara babcie ze szklana kula

:oops:

Share this post


Link to post

jeeeep

"Prawdziwa wróżka"

:)

Słodkie;)

Ale powiem wam że kiedyś moja mama się wybrała z koleżankami do wróżki (jak była młoda i bez studiów;P) I jak wróżka zaczęła mówić jak wyglądało jej życie, że ma siostre itd... z faktami dokładnymi to moja rodzicielka uciekła;)

Wiec możliwe że ktoś tam ma zdolności nadprzyrodzone... ale... ja w to nie wierzę!

A TEMAT MIA

Share this post


Link to post

chodzą parami

"czarny kot przed zejściem ulicą biegnie

kominiarz szczęście dziewięć razy za guzik złapał

o osiem razy za dużo – wylądował pod maską tira

to nie przesądy go zabiły one spadają na cztery łapy"

/A. Śmigielski/

nie wiem, co mam myslec. w horoskopy, wrozki itp nie wierze. to bzdura, komercha, pamietam, jak mi kolega opowiadal,ze jego tato wymysla sam horoskopy do jednej z gazet. czy kazdy skorpion dzis zachoruje? to absurd... :roll:

jesli chodzi o przeznaczenie, to jesli ono istnieje,to jest ponad nami i my nie powinnismy mowic o nim. czesto mowi sie,ze dwie osoby sa sobie przeznaczone, a po jakims czasie widzac chocby znajomego drugiej ,patrza na niego krzywo, z odraza, bo to jest znajomy kogos, kto tak ich zranil!

to duze slowo, tak jak milosc, przyjazn... nigdy nie wiadomo, czy to wlasnie TO COS.

Share this post


Link to post

Nie mam okreslonego stosunku co do przeznaczenia, ale raczej sklaniam sie do tego ze istnieje tak samo jak to ze los ludzki "jest zaplanowany" (i znowu lekkie odniesienie do religii :wink: ), ale to chyba to samo tylko inaczej nazwane.Skoro wiec uznajemy to za to samo to osobiscie doswiadczylam czegos takiego po czym moge stwierdzic ze moj los byl i jest zaplanowany ale nei znaczy to ze nei moge go zmienic.Zawiklana sprawa ale raczej wierze w "przeznaczenie"

Share this post


Link to post

Z tego co pamiętam to kalwinizm uznaje, że każdy człowiek jest predestynowany czyli z góry jest założone, że zostanie zbawiony lub potępiony :)

Share this post


Link to post

dobrze pamietasz. ale to jest przeznaczenie w malym stopniu, gdyz bierze sie pod uwage tylko nasz ,ze tak powiem - koniec.

zagadnienie predestynacja ma niewiele wspolnego z przeznaczeniem,bo ono dotyczy rowniez codziennych spraw. nie do konca zwiazane z religia.

Share this post


Link to post

przeznacznie? bullshit, że tak z angielskiego uderze.

moge uwierzyć, że dwoje ludzi jest sobie przeznaczonych ale nie w to, że moje życie ktoś z góry zaplanował bo dochodzimy to kolejnego pytania - kto?

jakiś demirurg, bóg, jahwe czy kto tam jeszcze?

każdy jest kowalem swego losu i tyle.

[ot]

a kurcik chciał być wróżką, ale mu nie wyszło :p

[/ot]

Share this post


Link to post

Chwila, nei rozumiem.. skoro dwoje ludzi jest sobie przeznaczonych to znaczy ze zaplanowane jest ze sie spotkaja i np zakochaja a wiec ktos tez to musial zaplanowac chyba... :roll: kto? zazwyczaj jest to kwastia wyznania.. ateisci maja pod tym(i wiloma innymi) wzgledmi nie fajnie :lol: Owszem kazdy jest kowalem wlasnego losu, ale kazdy wybor pociaga za soba jakies konsekwencje a wszystko spaja sie w calosc... za duzo w moim zyciu bylo dziwnych przypadkow szczegolnie wtedy gdy tego potrzebowalam zeby powiedziec ze "to cos" nie istnieje, no ale to moja subiektywna ocena :wink:

Share this post


Link to post

Ja wierze w przeznaczenie. Nie tylko w miłości, ale w wielu rzeczach, i nie raz juz każdy tego doświaczył (chodź może nie zdaje se sprawy:D)

Share this post


Link to post

a moze to po prostu czyjas opatrznosc?

tak,mowicie,ze czlowiek jest kowalem wlasnego losu.ale na co tak naprawde mamy wplyw? tylko na drobnostki.a poza tym musi byc tez cos,co nas sklania do takiej a nie innej decyzji w danym miejscu, chwili. to,ze np zdecydowalam napisac tego posta. niby zwykla czynnosc, a jednak wahalam sie,bo akurat nie za bardzo mi sie chcialo... a pisze, cos mnie do tego "popchnelo" :wink:

mozna rozumowac na wiele sposobow, dlatego nasze zdania sie roznia.

Share this post


Link to post

ja nie wierzę w przeznaczenie. to jest dla mnie coś dziwnego... ale zaraz.. to może ja jestem dziwna? bo ja nie wierzę ani w przypadki, ani w przeznaczenie i w los też nie.... czyli w co wierzę? :P

Share this post


Link to post
wierzycie w nie?

Tak wierze...bo istnieje takie coś jak przeznaczenie. 8)

wiec czym jest dla was przeznaczenie?

Ciężko mi to wytłumaczyć XD

Ja interpretuję to w ten sposób:

Przeznaczenie- pewna siła, intuicja która podpowiada nam co mamy zrobić. Czasami w niezrozumiały dla nas sposób mówi nam co powinniśmy w danej chwili zrobić, np. wyjść z domu, nie wyjść, kupić coć, nie kupić. Czasami takie drobne rzeczy mogą zaważyć na naszym życiu...

Wiem to może brzmieć dość dziwnie, ale wiem że to prawda ^_^

Share this post


Link to post

Oj, dużo, dużo o tym myślałam i doszłam do wniosku, że bez przeznaczenia ani rusz. Wierzę w nie.

Share this post


Link to post

Przeznaczenie? To coś dla ludzi słabych. Wszystkie swoje niepowodzenia, tragedie, dramaty, porażki można zwalić na los. "Tak miało być". Miast stanąć twarza w twarz z rzeczywistościa i kreować ją wg. własnego uznania.

Przeznaczenie istnieje tylko w bardziej przyziemnym rozumieniu np. przeznaczeniem otwieracza do butelek jest otwieranie butelek...

Share this post


Link to post

Przeznaczenie.

Oczywiście, że istnieje. Jak dla mnie wszystko zależy absolutnie tylko od niego, może nawet popadam w przesadę...

Przeznaczenie = wola Boża.

Juz wszystko mam tam na górze przepisane...

Share this post


Link to post

Ja jestem taki no obojetny... Ale wierze tak pól na pól.... Nie będę zdradzał szczegółów :D heheh Ale Myślę że nie do wszystkiego przeznaczenie się przyczynia ....

Share this post


Link to post

Przeznaczenie, fajna rzecz. Można wiele zrzucić na przeznaczenie mówiąc, że "tak miało być", ale z drugiej strony czy to istnieje?? To chyba jakieś zjawisko trudne do opisania. Ale miło by było w nie wierzyć.

Share this post


Link to post

Tak wierzę, bo zbyt wiele rzeczy się składa na coś bym mógł w to wątpić... Czasem jest to niepojęte, ale warto w to wierzyć bo to jest piękne i cudowne... :wink:

Share this post


Link to post

Tak naprawdę to nie wiem czy warto wierzyc w przeznaczenie.

Ale wierzę :D

Mama taką zasadę, że chocby niewiadomo co się działo to dzieje się to dla Twojego dobra.

Więc chyba istnieje coś takiego jak przeznaczenie tylko, ze mamy mozliwośc wyboru. To można powiedziec, ze każdy ma dwie mozliwości, która bedzie prowadzic jego zyciem zależy od tego jakie decyzje będzie podejmował. :))

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
    • Kerosine
    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Kerosine
      O czym teraz myślisz?
      No właśnie obawiam się, że jednak racjonalnie nie ucinam...  Kij z tym, przede wszystkim przydałaby się okejka w temacie ostatecznej kwalifikacji do narkozy, reszta zdecydowanie może poczekać (;
    • Kerosine
      Pochwała
      O jaa, a myślałam, że m. in. [wciąż] zbyt często truję d*pę   Danke schön!
    • michaelowax3
      Wasze osiągnięcia w sporcie ?
      Mam trochę pucharów za pierwsze miejsca w amatorskich maratonach rowerowych. Najwięcej 90 km podczas maratonu przejechane w trzy godziny mniej więcej.
    • Shady-Lane90
      Prawda czy fałsz?
      Prawda. Jestem zimnolubna, toteż w moim pokoju przez cały rok są otwarte oba okna. Problem jest, kiedy na dachu zalega śnieg (mam okna dachowe) - wówczas ciężko je otworzyć. Temperatura, w jakiej czuję się najlepiej, to 16 stopni. Staram się więc właśnie taką utrzymywać we własnym pokoju. Obgryzasz paznokcie.
    • Shady-Lane90
      Gry karciane
      Jestem debilem, jeśli chodzi o gry karciane. Za dzieciaka dużo grałam z wujkiem w "wojnę". I przez wiele lat była to jedyna gra karciana, w jaką potrafiłam grać (poza układaniem pasjansa oczywiście) ;D   Z biegiem lat nauczyłam się także grać w makao. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje zdolności w gry karciane. Chętnie nauczyłabym się jeszcze czegoś, ale myślę, że mogłabym mieć problem z tym, że przegrywam, więc wolę nie ryzykować ;D