mroczy

Ruch Palikota

Recommended Posts

Razi mnie ich podejście do sfery obyczajowej, mimo iż sam nie jestem zatwardziałym konserwatuchem. Ich sposób działania był po prostu śmieszny. Jeszcze te teksty, że niby wyprzedzili swój program o 10 czy tam 20 lat.

Niemniej w końcu ruszyli całe te pedofilskie szambo w KK i przedstawili kilka ciekawych projektów ze sfery gospodarczej.

Jednak jako całokształt odrzucali człowieka, poziom debaty żenujący.

Share this post


Link to post

To jakaś parodia lewicy. Ramie w ramię z rządem pomogli przeforsować reformę emerytalną 67 jak również wiele innych nieciekawych projektów. Obyczajowo podoba mi się antyklerykalizm, chociaż czasami zbyt prymitywnie i prostacko okazywany. Samo publiczne palenie trawki, wspieranie LGBT (bo jednak jakieś z ich strony jest) oraz płytki antyklerykalizm to zdecydowanie za mało żeby nazwać się lewicą czy centrolewicą. Może socjalliberałowie, ale na pewno mają za dużo zboczenia na prawo w kwestiach gospodarczych jak również zbyt mało zaznaczają kwestie rozwarstwienia społecznego, progresywnych podatków i nędzy w Polsce. Marzą o pozycji SLD, tymczasem to sezonowe wypierdki chcące mienić się nowoczesną lewicą. Jest tam kilka wartościowych osób, poza tym to parodia. Nie cierpię tej partii.

Share this post


Link to post

mi sie Palikot z tego co słyszałem co mówi kojarzył z taką normalnoscią, a ze polska to pokrecony kraj dlatego jest tusk

Share this post


Link to post

Nie ma co gadac nawet bo palikot jest skończony a wyboru do parlamentu UE to potwierdzily. Malo kto mu wierzy, większość elektoratu czyli ludzi młodych przeszla na strone knp.

Share this post


Link to post

Swoją drogą to pokazuje jak lewicowy był Ruch Palikota, skoro skupiał głównie młodych, którzy płynnie przechodzą na KNP. Potwierdzenie tego, że liczy się pajacowanie, głośne krzyczenie populizmów, poglądy niewiele. Przynajmniej wybory do PE zweryfikowały jak niewiele znaczy TR.

Share this post


Link to post

Cameron, przepraszam, ale elektoraty RP i KNP to zupełnie dwa inne światy. Proszę, nie powtarzaj kłamstw i bredni, że oto zbuntowana młodzież zmieniła tylko Janusza.

Share this post


Link to post

Pizzaro, nie jest to prawda, ale nie jest to też kłamstwo. Dla bardzo wielu osób, zwłaszcza tych młodych, kształtujących własne światopoglądy liczy się sama zmiana, a nie kierunek tych zmian.

Share this post


Link to post

Nie wiem teraz czy nowy prezydent Słupska był nadal w Ruchu Palikota czy z niego wyszedł - jak nadal jest to ten sukces moze przywrócić partie do zycia.

Share this post


Link to post

Tej skompromitowanej bandy pseudolewicowców, z wyjątkiem wyłączenia kilku porządnych ludzi, m.in pana Biedronia nic już nie uratuje. Śmiechowe towarzystwo ukradkiem wspierając kluczowe antyspołeczne projekty koalicji rządowej PO-PSL, mieniące się lewicą, z wulgarnym i niesmacznym antyklerykalizmem oraz zajmowaniem się wszystkim, co jest drugoplanowe albo i jeszcze mniej ważne. Zbieranina różnych, dziwnych ludzi, lepiej dla Biedronia żeby był niezależny, albo żeby porozumiał się z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, wbrew przekazom medialnym ta partia wcale nie jest skończona i przegrana, a stanowi wiarygodne środowisko dla osób działających na rzecz różnych mniejszości.

Share this post


Link to post

Co do Biedronia to sam powiedział swojemu Januszowi, żeby nie przybywał do Słupska go popierać bo przegra. TR jest skończona, rozsypała się w sejmie, a pojedyncze sukcesy w wyborach samorządowych były poprzedzone odcięciem się od szyldu żeby nie ciążył.

Lewica to to niezbyt była, raczej przypominała Nową Prawicę (tą oryginalną francuzką sprzed lat).

Cameron niestety ale nie podzielam Twojego optymizmu odnośnie SLD, ta partia od jakiegoś czasu gnije od środka. W zasadzie można by rzec, że jest w swoistej agonii od 2001 roku. Tak, tak od tamtych wygranych wyborów, gdzie realizowała głownie program prawicowej opozycji. Później było co prawda kilka jaśniejszych punktów w postaci pewnych sukcesów Olejniczaka (zesłanego do PE) i Napieralskiego, ale jak się przyjrzećto jest źle. Stały odpływ najlepszych działaczy: Hubner, Arłukowicz, Cimoszewicz, Kalisz, Nowicka, Ikonowicz, Biedroń...

Brak tam wizji, celu, jest tylko bezwład i dryfowanie jako peryferyjna partyjka, przy odrobinie szczęscia trafi na 3-go do koalicji rządowej, ale i to nic nie zmieni.

I to odtrąbienie sukcesu po ostatniej klęsce w wyborach... (ok ok wiem że SLD ma więcej prezydentów miast od PiS, ale to bez znaczenia).

Cameron, przepraszam, ale elektoraty RP i KNP to zupełnie dwa inne światy. Proszę, nie powtarzaj kłamstw i bredni, że oto zbuntowana młodzież zmieniła tylko Janusza.

Sam Janusz ze swej KaNaPy nie raz mówił, że w tamtych wyborach sporo młodych wybrało RP zamiast jego mebla bo nie zarejestrowali we wszystkich obwodach.

Swoją drogą sam Palikot ogłosił, że RP partią lewicową nie jest ;p

Share this post


Link to post

Powiedziałbym to wszystko w nieco innych słowach. SLD było bardzo pragmatyczne, jednak swoimi rządami pozytywnie przyczyniło się do gospodarczo-budżetowej sytuacji Polski, nie powiedziałbym że realizowało program opozycji, ale zgadzam się że jest w pewnego rodzaju agonii, z tym że jakoś od 2006-2007 roku (po klęsce LiDu). Jestem jednak przekonany, że wszelkie pozytywne środowiska jak różnej maści Zieloni, Krytyka Polityczna, niezależni socjaliści, społecznicy Ikonowicza, Guziały i cała reszta, póki oni nie zrozumieją że SLD jest tak silnie zakorzenionym podmiotem, bez którego żadne projekty lewicowe w przechylonej na prawo Polsce nie mają siły przebicia, to nie widzę jakichś wielkich szans. SLD popełniało bardzo dużo błędów, ale nie warto przyłączać się do chórków różnej maści liberalno-lewicowych dziennikarzy którzy podniecają się środowiskiem po palikociarni. Myślę, że Miller jeszcze da radę, chociaż wiem że ma też liczny negatywny elektorat, to od paru lat konsekwentnie buduje wizję socjalnego i zdecydowanie socjaldemokratycznego SLD, stawiając na sprawy społeczne, podkreślając udział lewicy w procesach integracyjnych UE i nie tylko, bo generalnie wychodzenia do zachodu z twarzą, co dało wymierne korzyści. Wracając do tematu: Twój Ruch to śmieszny twór skazany na pożarcie, nie miał żadnej przyszłości, szantażował wielokrotnie SLD i przesunął odbudowę lewicy o dalsze kilka lat - w końcu Sojusz stracił dużo czasu przez to badziewne ugrupowanie chcące zająć jego pozycję. O zgrozo, liberalno-antyklerykalne ugrupowanie, a właściwie dryfujące między wsparciem przedsiębiorców, legalizacją trawy a zmianą ustawy o pędzeniu bimbru czy też zdjęciu krzyża. To nie jest tożsamość lewicy w Polsce. Tożsamością jest elektorat socjalny, który niestety w sporej częsci pożarł PiS, który skądinąd za Gilowskiej realizował bardziej neoliberalny program gospodarzy niż Platforma. Ech, pokręcone u nas wszystko. Ja jako socjaldemokrata z krwi i kości stawiam na SLD, bo znam wielu ludzi w lokalnych kołach i widzę że ciężko pracują i są ideowcami. Szkoda, że najwięcej lewicy szkodzą byłe jej gwiazdy jak Cimoszewicz, Kwaśniewski czy media kiedyś umiarkowanie wspierające projekty lewicowe, teraz zajadle pro-platformerskie i aspirujące do roli legitymowania lewicy, rozdawania koncesji na lewej stronie, wybierania kto lepszy, a kto gorszy (czytaj: wspierania palikociarni odkąd tylko powstała). Amen

Share this post


Link to post

Tia, czytałem dziś taki artykuł z podobną tezą, ale szczerze mówiąc jestem sceptyczny. Owszem SLD jest mocno zakorzenionym podmiotem i w tej chwili jest zdaje się jedyną potencjalną katapultą dla hm lewicowych postulatów, niestety tylko potencjalną. SLD stało się partią wybitnie reaktywną, czasem zaproponuje może i lepszy projekt niż np. strona rządowa, problem w tym, że w gruncie rzeczy niczego nie proponują, niczego nie organizują. Wspomniałeś o walce z Palikociarnią, to kolejny dowód na błedy strategiczne. SLD przez ostatnie 3 lata było w opozucji do...RP/TR, a nie do rządu. Palikot w zasadzie zniszczony, ale poparcie dla partii poleciało.

Miller nic tam nie buduje. Piszesz, że:

"konsekwentnie buduje wizję socjalnego i zdecydowanie socjaldemokratycznego SLD, stawiając na sprawy społeczne, podkreślając udział lewicy w procesach integracyjnych UE"

Szczerze? Kwestie socjalne? Widze jedynie doraźne reakcje na propozycje innych partii. Emocjonalnie socjalny elektorat przejął już dawno PiS, a PO od czasu do czasu wykonuje jakiś ruch w ich stronę. SLD zwykle jest tu pragmatyczne, ani nie obieca tyle co PiS, a i sensownej propozycji nie jest w stanie dać, przy wyborach też w zasadzie te same mantry co inne partie. Udział w integracji z Europą? To niesamowicie przypomina działania SLD z lat jej ostatnich rządów, ciągłe poszukiwanie legitymizacji ze strony bądź to postsolidarnośći (obóz Kwaśniewskiego), bądź to zachodu (Millerowcy), bez żadnej realnej treści. Zresztą Polskę w EU gospodaruje skutecznie PO, a nasilające się nastroje przeciwne dobrze kanalizuje prawica. SLD też zresztą nie zabiera żadnego specjalnego stanowiska odnośnie przyszłości, a powinna głosić hasła radykalnej przebudowy i głębokiej integracji, bo UE staje się tworem coraz bardziej neoliberalnym.

Tożsamość nie może być elektoratem socjalnym to różne kategorie. Pytanie brzmi czy lewicowość to z pewnością socjalny charakter? Bo Ja osobiście mam wątpliwośc, socjalny elektorat leci tam gdzie więcej proponują, więc pragmatyczna lewica nie ma szans z populistyczną prawicą. Zresztą lewica reformująca neoliberalny kapitalizm to projekt śmieszny i skazany na niepowodzenie. Pragmatyczna lewica to już takie PO czasem dla niepoznaki akcentuje swoją lewicowość, tyle że PO już mamy i ono coraz skuteczniej pożera lewice.

Lewica powinna być antysystemowa (co nie oznacza antydemokratycznej), radykalna, i aktywna społecznie. Tymczasem media SLD-owskie upadły, a praktycznie wszystkie ciekawe, działające, radykalne i innowacyjne pierwiastki na lewicy są już poza SLD. I pisze to jako lewicowy wyborca.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • alegoria
    • Shady-Lane90
    • pastelki
    • Gloria
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Shady-Lane90
      Cytat na dzień dzisiejszy
      "Moje demony uciekły na urlop... niedługo wrócą."
    • Kerosine
      Cytat na dzień dzisiejszy
      Przeciwieństwem twierdzenia prawdziwego jest twierdzenie fałszywe. Ale przeciwieństwem całkowitej prawdy może być równie dobrze inna całkowita prawda. – Niels Bohr Filozofia fizyków
    • Kalafior_Grozy
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Dziękuję Moja Droga @Shady-Lane90 za nominację. Tym razem nie zepsułem zabawy i odpowiedziałem w miarę możliwości szybko Nominuję Olę   @dannonka Olu, chciałbym poznać Twoje zdanie na jeden z poniższych tematów: lub  
    • Kerosine
      Czy wyglądam ma swój wiek?
      Skoro tyle osób na przestrzeni tak długiego okresu mówiło Ci, że wyglądasz doroślej / poważniej o te kilka lat bądź wysyłało w Twoją stronę sygnały świadczące o takim właśnie postrzeganiu Ciebie to znaczy, że prawdopodobnie coś jest faktycznie na rzeczy [choć niezależnie od fizjonomii może to być także kwestia mowy ciała i ogólnego zachowania w różnych sytuacjach oraz / lub takiego a nie innego sposobu ubierania się, makijażu czy fryzury]. W sumie rzeczywiście na zaprezentowanych zdjęciach spraw
    • Kalafior_Grozy
      Komercyjne święta
      W wielu miejscach (nie tylko na Naszym Forum) wypowiadałem się w dość szyderczy sposób o komercji w okresie świątecznym. Lecz każdy kij ma dwa końce (chyba, że jest procą). Lecz z perspektywy kogoś, kto sprzedaje wszelkiej maści atrybuty "jakże niezbędne" do świętowania te dni są niemal zbawieniem, bo przynoszą większe zyski i ilośc hajsu w portfelu skokowo rośnie. Świat jest skonstruowany tak a nie inaczej. Za darmo się nawet w ryj nie dostanie. I czy tego chcemy czy nie, święta były, są i