Sign in to follow this  
Followers0
cezarrr

Bajki kiedyś i dziś - które wolicie?

Recommended Posts

Pamiętacie kiedyś bajki??? Struś pędziwiatr bity młotkiem przez Kojota. Songo z gołym tyłkiem. Nikt nie zwracał uwagi na przemoc i inne rzeczy, ale najważniejsze że dziecko się cieszyło. Teraz w telewizji puszczają takie straszne bajki że masakra. Przykład:

Kiedyś- jak mi nie dasz chipsa to użyje przemocy

Teraz- Zosiu chcesz kawałek czekolady. Dziękuje, bardzo chętnie.

Co o tym myślicie?

/Bez wulgaryzmów

Share this post


Link to post

Uważam ,że teraz w bajkach jest wiecej przemocy i spójrzcie na dzieci jakie teraz są a jakie kiedyś jak se przypomnę to mniej było przemocy.

Share this post


Link to post

Wolisz żeby dzieci oglądały bajki w których mnóstwo jest przemocy? A potem żeby samo biło, kopało i szczypało innych? To raz. A dwa to że teraz jest mniej przemocy w bajkach. Kiedyś np bajki Disneya "Król lew"choćby uczyły czegoś a teraz? jakieś witch czy inne dziwolągi. czego to ma dziecko nauczyć?

Share this post


Link to post

Walt się chyba w grobie przewraca jak widzi to co teraz wyprawiają w Disneyu. Kiedyś był Król Lew, Pokemony, Rumcajs, Baltazar, DragonBall, a teraz ? Ścierwo.

Share this post


Link to post

Na szczęście wciąż można spotkać (chodź bardzo rzadko) bajki tj. Miś Yogi, O Kaczorze Donaldzie, Myszce Miki itp. Jednak wg. mnie wciąż jest jeszcze kilka kreskówek które są "na poziomi", mam na myśli, że nie odmóżdżają np. phineas and ferb, przygody Timmiego.

Share this post


Link to post

Dawne bajki były cudowne. Teraz ciężko coś wybrać z miliona badziewia. Jedyną bajką, którą teraz można pooglądać, jest Dinopociąg. Ileż ja się z niej nauczyłam!

Nigdy nie wyrosnę z bajek. Nigdy, nigdy, nigdy!

Walt się chyba w grobie przewraca jak widzi to co teraz wyprawiają w Disneyu

I wcale mu się nie dziwię!

Share this post


Link to post

Jak widzę, że któraś z moich małych kuzynek ogląda jakąś "dzisiejszą" kreskówkę, to natychmiast wyłączam telewizor. To jest nie do pomyślenia, żeby pozwalać na to, żeby maluchy oglądały coś tak pełnego przemocy.

Share this post


Link to post
Uważam ,że teraz w bajkach jest wiecej przemocy i spójrzcie na dzieci jakie teraz są a jakie kiedyś

Kiedyś rodzice mieli czas, dziś go nie mają.

Kiedyś dzieci spędzały czas na dworze, dziś przed komputerem.

Kiedyś dzieci miały na podwórku koleżanki i kolegów, dziś ich mają w sieci.

Kiedyś nie było tyle stacji telewizyjnych, dziś jest ich wiele.

Czasy się zmieniają i nie ma co porównywać ;)

Wystarczy zobaczyć na jakie bajki patrzeli nasi rodzice, a na jakie my, a na jakie młodsze pokolenia. Takie porównania nie mają sens, ponieważ czas się zmienia i wiadomo, że każde pokolenie było wychowywane inaczej.

Kiedyś była przemoc w bajkach, dziś też jest. Czy więcej ? moim zdaniem nie, tylko kiedyś się na to nie zwracało uwagi, że Tom kilkanaście razy uderzał patelnią Jerrego i a Picachu walczył z innymi pokemonami.

Moim zdaniem większy problem tkwi w grach komputerowych, aniżeli w bajkach.

Share this post


Link to post
Darcia K, możesz podać dokładny tytuł bajki, a nie rzucać ogólnikiem :) ?

O ile pamiętam, to na Cartoon Network jest pełno bajek z przemocą. Hmm, teraz dokładnie nie pamiętam, ale Tom & Jerry?

Share this post


Link to post
Pamiętacie kiedyś bajki???

Pamiętam, jak mama puszczała mi nagrane na video bajki typu Jacek i Agatka, a w telewizji leciał Miś Uszatek. Do tej pory wspominam to bardzo pozytywnie. Prostota ówczesnych bajek wydaje się dziś nie do pomyślenia - w dobie kina 3d i animacji komputerowej, gdzie nie ma nawet miejsca na jakieś tam pacynki, jak było to w przypadku Jacka i Agatki. A jednak uczyły one i bawiły zarazem - trudno to sobie dziś wyobrazić, prawda? Wychowane na nich pokolenie dorastało bogatsze o wartości, których dzisiejsza telewizja nie jest w stanie powielić. Bo kiedyś programy telewizyjne były nastawione przede wszystkim na edukację - wystarczy chociażby wspomnieć program Teleranek - obecnie ciężko o podobny, który cieszyłby się taką popularnością jednocześnie.

Dziś pojawia się od groma bajek i programów telewizyjnych, które są pełne przemocy, treści nie nadających się dla dzieci, czy takich, w których używa się niestosownego języka. To nie znaczy jednak, że są WY

Share this post


Link to post

Tom i Jerry to klasyka. Przemoc może i tam jest, ale jeżeli mam iść w tym samym toku rozumowania to równie dobrze mogę wymienić Madagaskar, Króla Lwa, Smerfy i Pokemony.

Share this post


Link to post

Za moich lat królowali X-meni, Motomyszy z Marsa, etc.

Z karpikiem na ustach oglądałam Czarodziejkę z Księżyca, dobranocki na 1 wybitnie były nudzące.

Królik Bugs i elita Looney Tunes, z Tatą zawsze było obowiązkowe.

Tak samo cieszyłam się oglądając Rambo, Predatora i Koszmar z Ulicy Wiązów.

Wyrosłam na normalną osobę, która z pewnością nie ma odchyłów w psychice i z pewnością, również wychowam dzieci w myśl trylogii Obcego, zamiast Teletubisiów i jakiś gadających samochodzików.

Świat dobra i zła jest potrzebny dziecku, żeby wykształciło w sobie mechanizm samoobrony,

czego brak współczesnym bajkom. To,co kiedyś zastępowało dzieciakom bajki, było podwórko,

te zaś miało swoją hierarchię i prawa. Dostawało się w zęby, wyzywało, i kopało piłkę.

Teraz dzieciaki chowają się na jakimś zakłamanym świecie i bezstresowym wychowaniu, co odbiega

od tego, czego doświadczą w rzeczywistości bliższej lub dalszej.

Share this post


Link to post

Ja się zgadzam tu z wieloma osobami. Np. kiedyś dzieciom zależało na spotkaniach z innymi dziećmi, a teraz siedzą tylko przy telewizorach i oglądają bzdety typu "Mifi". A w Polsce jest co raz więcej dzieci z nadwagą. Nie potrafią się nawet w szkole obronić.

Share this post


Link to post
Pamiętacie kiedyś bajki??? Struś pędziwiatr bity młotkiem przez Kojota. Songo z gołym tyłkiem. Nikt nie zwracał uwagi na przemoc i inne rzeczy, ale najważniejsze że dziecko się cieszyło. Teraz w telewizji puszczają takie straszne bajki że masakra. Przykład:

Kiedyś- jak mi nie dasz chipsa to użyje przemocy

Teraz- Zosiu chcesz kawałek czekolady. Dziękuje, bardzo chętnie.

Co o tym myślicie?

/Bez wulgaryzmów

Wychowałam się na "Smerfach", "Misiu Uszatku", "Kubusiu Puchatku", "Tomie i Jerrym", bajkach Disneya i projektach "Zwariowanych melodii". Pamiętam, że tamte bajki były przyjazne dzieciom, proste w odbiorze. Nie patrzyłam, jak koleżanka wyżej na "Jacek i Agatka", ale za to uwielbiałam "Reksia", "Zaczarowany ołówek", "Bolka i Lolka". Jako dziecko bardzo lubiłam uczyć się poprzez bajki, jak już byłam starsza to oglądałam "Jedyneczkę" emitowaną na TVP1, gdzie dzieci uczyły się pisać, czytać i wykonywały różne ćwiczenia ruchowe.

Dzisiejsze bajki są po prostu obrzydliwe, pełne przemocy, nie są pouczające, za to dużo w nich wrzasku i zbędnego chaosu. Takie np. "Atomówki" jeszcze nie są zbyt groźne, chociaż poziom przemocy już w nich uważam za spory, ale co przeglądnę mimochodem Cartoon Network, to moim oczom ukazują się albo obleśne, wielkie potwory, albo jakieś krwawe sceny. Jestem przerażona, bo młodsze dzieci karmione są dużym ładunkiem przemocy, co nie pomaga w ich rozwoju. Mam tylko nadzieję, że rodzice pilnują, co oglądają ich pociechy.

I to w sumie można podpisać również pod to, co napisałam wyżej - komercja, komercja i jeszcze raz komercja. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Dziś Hannah Montana, Camp Rock, czy High School Musical są nadawane po to, aby przynosić zysk w każdy możliwy sposób. Mało ma to wspólnego z ideą, zgodnie z którą tworzona była Myszka Miki czy Król Lew.

Oj, kochana "Król Lew" to akurat przepiękna bajka, dzisiejsze disneyowskie bajki nie dorastają do pięt takim hitom jak "Pocahontas" {uwielbiałam patrzeć na przygody pięknej Indianki i Johna Smitha}, "Mulan" {przygody odważnej wojowniczki uważam za majstersztyk}, "Mała syrenka" {dzięki tej bajce do tej pory lubię patrzeć na różne programy o życiu wodnych stworzeń}. Całkiem niedawno, bo parę miesięcy temu podczas jednej z wolnej lekcji moja klasa puściła na wielkim ekranie multimedialnym "Króla Lwa"... I nie uwierzycie!, wszyscy patrzyli z zapartym tchem, nikt się nie odzywał, a nawet parę osób uroniło kilka łez podczas śmierci Mufasy [ja też byłam wzruszona]. To świadczy o DOSKONA

Share this post


Link to post

Nie jestem wcale pewna, czy w obecnych bajkach jest mniej przemocy. W niektórych na pewno jest więcej. Poza tym, nawet te niby takie pełne przemocy stare bajki były zupełnie inne - wszystko było pokazane w taki sposób, że ta przemoc nie była najważniejsza i nikogo raczej do niej nie zachęcały szczególnie. Czy ktoś się zastanawiał nad tym, że nawet w Tomie i Jerrym czy na przykład w takim przywoływanym Królu Lwie przemocy było dużo?

Jestem absolutnie przekonana, że dawniejsze bajki - na przykład te z wczesnych lat 90. - były O WIELE lepsze. A te z jeszcze wcześniejszych - wprost genialne. Zaczarowany Ołówek, czy Pomysłowy Dobromir, czy inne bajki, gdzie nic albo prawie nic nie było mówione. Przede wszystkim uruchamiały wyobraźnię, a dzisiaj dzieciaki mają wszystko podane na talerzu - podobnie jak w zabawkach, które mają wszystkie możliwe bajery. Na kij? Najprostsze klocki drewniane czy Lego, albo najzwyklejsza karta i kredki czy plastelina, zapałki i kasztany to najlepsze zabawki. Podobnie z bajkami - im prościej, tym lepiej.

A dobranocki puszczane kiedyś na RTL7 czy Polonii/Morzu to było coś.... niedawno ze łzą w oku odkryłam "Brygadę RR" bodajże na TVN7 i poczułam się przeszczęśliwa :) A bajki "japońskie" (często nie wiedzieć czemu we wloskich wersjach u nas) - Sally Czarodziejka czy Czarodziejskie zwierciadełko, albo Tsubasa <3 to było coś!

Share this post


Link to post
Nie uważam jednak, aby to, co dzisiaj jest przeznaczone dla dzieci było wyłącznie "ścierwem" (według określenia Pizzaro).

Hm, nie wszystko co dzisiaj puszczają w TV, czyli bajki dla dzieci są ścierwem. Czasem trafi się coś ciekawego i dla dzieci, a nie mordobicia i inne podobne "bajki". Niedopatrzenie z mojej strony :)

Share this post


Link to post

Pewnie, jak większość starszych wiekiem osób tutaj "wychowałem" się w pewnym sensie na kreskówkach czy anime emitowanych na TVP1 w godzinach wieczornych, Polsacie niegdyś popołudniu, Polonii 1 także w tych godzinach czy dawnego RTL7 (aż się "łezka w oku kręci") :) Do tej olbrzymiej liczby obejrzanych "bajek", jak to można ogólnie nazwać, zaliczyć można m.in. "Kacze opowieści", "Pinokio" (byłem jego strasznym maniakiem w podstawówce :D), "Daimos", "He-Man" (podobno w wieku około 4 lat biegałem po domu z plastikowym mieczem i krzyczałem "na potęgę posępnego czerepu!" - to był mój pierwszy idol, hahaha :D), "Zorro", "Tajemniczy ogród", "Wojownicze Żółwie Ninja", "Tarzan" itd. (długo by można było wymieniać). Dobrze wspominam te czasy i będę miał zawsze sentyment do tamtych "bajek".

Teraz czasami obejrzę jakieś anime z dobrą (czyli interesującą, w pewien sposób zagmatwaną, z zaskakującymi zwrotami akcji) fabułą z elementami psychologicznymi, ewentualnie komedię. Od wielu lat nie oglądam amerykańskich kreskówek, więc nie mam zbytnio pojęcia, jaki obecnie jest utrzymywany tam "poziom" ;) Z tego też względu nie będę starał się porównywać tworów animowanych współczesnych z dawnymi (czyli co najmniej 10 lat wstecz). Podejrzewam jednak, że "trochę" się one zmieniły, bo świat się rozwija, rozumowanie także, a więc i sposób przekazywania "treści" za pomocą tych animacji.

Zazwyczaj człowiek nie przepada za zmianami i pozostaje przy "starym", bo tak się wychował i jest to dla niego znane. W przypadku poruszanego tu tematu starsze rocznikiem osoby, które znają kreskówki/anime z tamtych lat, z tego powodu mogą postrzegać nowe "bajki" za "badziew", "nieumiejętne plagiaty dawniejszych bajek", "śmieć" itp., ponieważ czują sympatię do animacji z ich lat młodzieńczych i traktują to jako prawidłowy ich zdaniem szablon tychże animacji. W ten sposób można jakoś zrozumieć podejście i narzekanie na nas oraz nasz obecny świat przez poprzednie pokolenia ;) To taki pewien naturalny porządek rzeczy. Czy współczesne "bajki" są rzeczywiście (generalizując) takie kiepskie, jak niektórzy ludzie, choćby z tego forum, uważają? Przyszłość pokaże ;) Uważam, że mimo wszystko to tylko jakaś kwestia gustu lub przyzwyczajenia i ogólnie "bajki" w przekazie treści aż tak się nie zmieniły - w tych i tamtych latach można znaleźć twory, które są ponadczasowe, z których można "wyciągnąć" mądrość, i takie, których lepiej unikać.

Przez sentyment jednak wybieram twory animowane z dawniejszych lat ;)

Share this post


Link to post
Kiedyś- jak mi nie dasz chipsa to użyje przemocy

Teraz- Zosiu chcesz kawałek czekolady. Dziękuje, bardzo chętnie.

Bzdura i totalnie odwrotnie. Kiedyś - Scooby Doo, Laboratorium Dextera, Atomówki - dydaktyzm aż wypływał. A teraz same darcie mordy, bardzo szybkie zmienianie się klatek i fabuły co kot napłakał.

Share this post


Link to post

Jakie mają przesłanie wyświetlane teraz bajki ? Kiedyś obejrzało się Toma i Jerry'ego, choć była to niema bajka, bez dialogów, jakoś miała sens. Teraz ? Pokemony i Shrek, że niby mają uczyć i do tego wychowywać ? Dajcie spokój.

Share this post


Link to post

Cóż, Tom i Jerry za dużo wartości też nie wpajali, chociaż amerykańskie bajki chyba na przekazywanie wartości nigdy nie były nastawione. Stare bajki komunistycznego bloku, niosły za sobą przesłanie i wartości - gloryfikowały ciężką pracę, przyjaźń, uczciwość. To piękne, dla mnie jest to jedna z tych dobrych rzeczy epoki komunizmu. Bajki takie jak "Чебурашка" czy też Bolek i Lolek umarły niestety bezpowrotnie.

Share this post


Link to post

Zając i wilk to było coś :) Racja ro_emdiev, niosły idee współpracy i przyjaźni. Cóż, jeszcze był Reksio, genialna kreskówka.

Pokemony

pokemony były wyświetlane dawno temu, a przynajmniej pierwsza i druga seria, a tam o przyjaźni i pomocy sobie było bardzo dużo :)

Share this post


Link to post

Pamiętam wieczorynki, ech to było coś! Caly dzień się czekało żeby tylko na wieczorynkę i spać! Kochałam Tabalugę, zawsze byłam Arctosem! Gumisie to też coś pięknego, no i ,Czarodziejki z księżyca'. Później miałam dekoder tak więc bajki non stop, najukochańszą była , Odlotowe agentki. Miłego też wspominam Ach ten Andy', ,Chojrak tchórzliwy pies' ,Atomówki' ,Dextera' , ,Ed Edd i Eddi' i mnóstwo innych! W sumie te bajki dalej lecą, czasami zdarza mi się obejrzeć z dziećmi mojego brata, jednak teraz bajki są wulgarniejsze. Ostatnio oglądaliśmy z dzieciakami jakieś bajki na Cartoon Network, non stop tylko wyzwiska od świniopasów czy głupków! Co do bajek z dzieciństwa a teraźniejszych nie ma w ogóle porównania, nie ma tej magii.

Share this post


Link to post

Jako dziecko, kiedy nie wiedziałam na czym dokładnie polega różnica między dziewczynką i chłopcem, kiedy nie dziwiło mnie, że Kaczor Donald lata z gołym tyłkiem w samej koszulce a kiedy nie ma koszulki to zakrywa dół ciała, kiedy normalne było, że wszystkie zwierzaczki nie miały nic między nogami, kiedy dwoje facetów (jakieś postacie z bajek jak Żwirek i Muchomorek) razem mieszkali w domu - to wszystko nie wywoływało u mnie jakichkolwiek skojarzeń, zapewne nawet gdyby puścili mi seks-bajkę to nie bardzo wiedziałabym co zwierzaczki robią. Jeśli chodzi o stronę erotyczną to tylko dorośli dostrzegają podtekst erotyczny w bajkach, uważają, że dzieci to deprawuje, na pewno potem będą zboczone itd. Tylko dorośli zapominają, że dzieci nie mają takich informacji jak my, nie dysponują wiedzą w takim zakresie bo dla nich bajka ma być kolorowa, wesoła i ma się coś dziać.

Co mnie zawsze dziwi - dzieci śmieszy przemoc (Struś Pędziwiatr, Wilk i zając) ale z drugiej strony mają okrutną naturę i czasem wcale mnie to nie dziwi. Oczywiście nie popieram przemocy w bajkach. Ale ja oglądałam takie bajki i nie zdarzało mi się walić dzieci w szkole jak miały najładniejszą lalkę, którą też chciałabym się bawić. Za to prowadziłam wojny z rodzeństwem ale czy jest ktoś kto mając rodzeństwo tego nie robił?:) Powiem szczerze, że u mnie w domu raczej królowały książki, "Król Lew" stoi do teraz na mojej półce.

Myślę, że wina przemocy w szkołach to nie wina bajek (bo teraz są strasznie nudne i nastawione na naukę jak te na Mini Mini albo podobnych kanałach) ale tego, że rodzice pozwalają oglądać ogólnie tv i wszystko co w niej leci. Wiele winy ponosi głupota rodziców, po prostu. Jest to wina braku czasu, lepiej posadzić dziecko przed tv niż wymyślić mu pobudzające wyobraźnię i rozwijającą zabawę (wiem przecież, że nie zawsze można się z dzieckiem bawić). Rodzice idą na łatwiznę. Sama zapowiedziała już, że w moim domu telewizora nie postawię jeśli nie będzie możliwości posiadania pakietu z wybranymi programami przeze mnie i tylko z tymi.

Zresztą, powiem szczerze, że źródło przemocy ma jeszcze inne źródło, nie do końca wiem jakie ale znam dziewczynkę wychowaną porządnie, ma tylko dwie bajki dziennie do obejrzenia i zero tv, jest niesamowicie rozwinięta intelektualnie ale potrafi okazać przejawy przemocy. Może to jest naturalnie zakodowany odruch obronny, może nie trzeba nas tego uczyć?

Teraz bajki, które oglądam gdzieś na Mini Mini czy czymś podobnym są dla mnie nudne ale mój dwuletni bratanek uwielbia te bajki bo mu śpiewają, jakieś stworki sobie tańczą i on tańczy z nimi. Bajki Disneya czy Struś są nadal na topie i oglądam często, do tego Fineasz i ferb oraz Pingwiny z Madagaskaru. Obejrzałabym to co leci w tv ale jak zobaczyłam przerobionego Kubusia to szlag mnie trafił, te bajki są niesamowicie brzydkie i nie chce się ich oglądać.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Martusiaaaaaa92
    • Sandra998
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 1 reply
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 replies
  • Posts

    • 空白愛
      Nieodwzajemniona miłość?
      Witam wszystkich, którzy to czytają. Piszę to, ponieważ uważam, że nie jestem w stanie myśleć już trzeźwo, a nie mam osoby, która mogłaby mi z tym pomóc. Jestem 19-letnim chłopakiem, który niedługo zacznie studia. Około półtora miesiąca temu zakochałem się w swojej znajomej, przez pierwszy tydzień nie byłem świadomy swoich uczuć, ale powoli zaczęło do mnie docierać co do niej czuję. Zacząłem sobie wyobrażać nas razem, po paru dniach od uświadomienia sobie co do niej czuję zacząłem myśleć „P
    • wojtek1337
      Co dalej z tą Polską?
      Jeśli Cię ten wstęp zainteresował zapraszamy do poświęcenia chwili . Czy widzisz co ludzie u władzy robią z naszym pięknym krajem?  Czujesz się tym podirytowany? Polak jest obrócony przeciwko drugiemu polakowi.  Nikt w Warszawie nie jest w stanie się dogadać, a co będzie powiedzmy za ten może nie nawet rok, ale 3-4 lata? Chciałbyś  wstać i ruszyć ten świat?  Czas coś zrobić i zacząć organizować się!  Jeśli nie uważasz tego za puste słowa sklejone w zdania,  chcielibyśmy zaprosić
    • MartaNowak1
      Aplikacja do zarabiania pieniędzy :D
      Hej, powstałą nowa aplikacja do zarabiania pieniędzy poprzez videostreaming  Macie tutaj link, jest do pobrania bezpłatnie tutaj: http://bit.ly/SurroSocialFunApp  
    • little_julietta06
      Pomożecie mi?
      Hej. Mam na imię Julia. Mam 13 lat. Idę teraz do siódmej klasy. Niestety albo i stety moja klasa się rozpadła. Był w niej chłopak, z którym byłam dwa razy. Raz 1 miesiąc, a za drugim razem niecały tydzień. Pewnie zastanawiacie się czemu niecały tydzień.? Ponieważ nie czułam już nic do niego, po prostu no nie ufałam mu już. Jak zaczęłam z nim chodzić to dziwnie się zachowywał, ale unikałam tego. Pewnego dnia jak ze sobą pisaliśmy to traktował mnie jak dzieciaka...DOSŁOWNIE. Pytałam się mojej przy
    • Shady-Lane90
      Opisz siebie jednym słowem!
      Przemęczenie