Pizzaro

Wasze poglądy polityczne.

Recommended Posts

A w Polsce to ludzie kochają tylko patrzeć w tył.

Patrzenie w tył i dorobek przodków wzbogaca człowieka, więc nie jest to minus. Niemniej nie jest wskazane życie przeszłością.

fajne porównanie, przy tych pierwszych też mi nie dobrze i aż ciśnienie rośnie, za to przy drugich przeciwnie ;)

Za to mi nie dobrze przy ludziach mieszających z błotem osiągnięcia przodków i historię kraju oraz jej tradycje.

Share this post


Link to post

W często tu przytaczanym teście politycznym wyszedł mi liberalizm. Ale to raczej żaden spójny system przekonań i poglądów, a raczej konsekwencja światopoglądowego rozmemłania. Na wielu sprawach przestało mi zależeć i niejedno zwyczajnie przestało mnie obchodzić. Raz mi bliżej do staroświeckiego systemu wartości, a innym staram się go modernizować na wszelkie sposoby. Czasem zależy od nastroju i tego z kim rozmawiam. Zupełnie wynikowi testu zaprzecza moje przywiązanie do tradycji i historii, które jest chyba większe, niż u statystycznego Polaka.

Nie no. Bonapartystą jestem duszą i ciałem.

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o moje upodobania polityczno-światopoglądowe to mogę się określić jako prawicowiec, tak w 75 % skrajny. Nie jestem żadnym faszystą jak pewnie nazwała by mnie wyborcza czy inne ścierwo, tylko młodym Polakiem i zarazem patriotą. Jestem dumny z historii tego kraju i z ludzi którzy stąpali po tej ziemi. Najważniejsze wartości to Bóg Honor i Ojczyzna. W życiu staram się postępować sprawiedliwie i honorowo.

Zostałem wychowany w duchu patriotyzmu (Mój pradziadek był Ułanem). Wydaje mi się że troska o dobro ojczyzny i obywateli powinna być celem nadrzędnym nas wszystkich.

Bardzo nie trawię natomiast lewaków , którzy nie posiadają żadnego systemu wartości , będąc przy tym straszliwymi egoistami zainteresowanymi tylko kantem swej dupy. Dodatkowo propagują przesyconą i przekoloryzowana tolerancja wobec zboczeńców i ćpunów. Nie może być czegoś takiego żeby polską mentalność zdominowała laickość , to jest Polska nie Bruksela. Dlatego na każdym kroku staram się przeciw działać organizacją gejowsko-feministyczno-żydowskim.

Share this post


Link to post

Heh naszło mnie na taką zabawę językową ^^

Jeśli chodzi o moje upodobania polityczno-światopoglądowe to mogę się określić jako lewicowy-liberał, tak w 75 % skrajny. Nie jestem żadnym czerwonym, komuchem jak pewnie nazwała by mnie fronda, GP czy inne ścierwo, tylko młodym Polakiem i zarazem kosmopolitą. Jestem dumny z wielu kart w historii tego kraju, m.in. z walki o wolność po rozbiorach, czy niemal bezkrwawa rewolucja w drodze do demokracji. Najważniejsze wartości to wolność, równość, demokracja. W życiu staram się postępować sprawiedliwie i honorowo.

Zostałem wychowany w duchu otwartości na różnych ludzi.. Wydaje mi się że troska o dobro, i umożliwienie samodzielnego rozwoju ludzi i powinna być celem nadrzędnym dla wszystkich.

Bardzo nie trawię natomiast faszystów, którzy nie posiadają żadnego systemu wartości , będąc przy tym straszliwymi obłudnikami i hipokrytami, szukającymi w głoszonych hasłach i grupie siły której sami nie mają. Dodatkowo propagują przesyconą antyhumanizmem propagandę wobec zboczeńców w czarnych sukienkach. Nie może być czegoś takiego żeby polską mentalność zdominowała religijna propaganda, to jest Polska nie Watykan. Dlatego na każdym kroku staram się przeciw działać organizacją faszystowsko-pedofilsko-kościelną.

Efektowniej by wyszło gdybym był komunistą ;D

Share this post


Link to post

Z mojej strony uważam się za monarchistę, konserwatywnego liberała.

Ogólnie gardzę państwami demokratycznymi, jako tworami głupimi, bezsensownymi i marnującymi pieniądze i potencjał ludzkie. Wszystkie twory socjalistyczne, od państwa Mussoliniego, poprzez lll Rzeszę i ZSRR, aż do współczesnej Szwecji i innych państw zachodnich, mam w głębokiej pogardzie.

Generalnie poglądy wolnościowe prezentuje :)

Share this post


Link to post

Nie mam wyrobionych poglądów politycznych,jestem za tym by tylko było poszanowanie ludzkiego życia i godności,i by każdy miał możliwość samorozwoju.

Nie przepadam jednak za ultranacjonalizmem,wszelkimi formami faszyzmu,ekstremistami innymi debilami którzy są w stanie mordować z powodu wyżej wymienionych bzdur.

Jedyne co chyba jest "dobre" w takich ustrojach, to dyscyplina i wierność jakby to głupio nie brzmiało.

A w PL? kto by nie był przy władzy,byle dorwać się do żłoba i rzeźbić i łupić człowieka z czego się da.

Share this post


Link to post
Lewica czy prawica to jedno i to samo, każdemu zależy tylko by dojść do władzy i kraść

A jakieś dowody i argumenty na potwierdzenie tej tezy masz czy to tylko czysta demagogia powtarzana przez zbaraniały lud ? Czyli popierasz demokrację, a może autorytarne rządy ;] ?

Share this post


Link to post

Oto Twoje wyniki:

Wolność gospodarcza: 65

więcej od 84.7% uczestników testu

Tradycjonalizm:-10

więcej od 24.9% uczestników testu

Wolności obywatelskie:20

więcej od 49.7% uczestników testu

Najbliższa Ci ideologia to: Minarchizm

Share this post


Link to post

Nie znam się na polityce, nie mam o tym zielonego pojęcia, nigdy nie głosowałem, wiem, że ma to jakiś wpływ na moją sytuację, lecz staram się o tym nie myśleć i robić swoje, czasem lepiej żyć w niewiedzy. Mam swoje zasady, mam swój kodeks i tego się trzymam.

Share this post


Link to post

Wedle testu:

Wolność gospodarcza: -16

więcej od 13.8% uczestników testu

Tradycjonalizm:23

więcej od 65.2% uczestników testu

Wolności obywatelskie:-4

więcej od 19.3% uczestników testu

Wyszedł mi zatem nacjonalizm, ale sam nie wiem czemu. Sam jestem zwolennikiem monarchii czy jakichś rządów autorytarnych ze zmniejszona rolą zgromadzenia narodowego, które podlegać by miało monarsze. Do tego o ile widzę potrzebę kościoła w legitymacji władzy monarszej, to nie odpowiadają mi żadne wpływy kościoła w bezpośrednie życie obywateli (typu religia, różne opłacanie kościoła przez państwo itp.).

Share this post


Link to post

Abstrahując trochę od samych poglądów trochę to zabawne, że my ludzie potrafimy się tak mocno dzielić ze względu na politykę. Mi jest bliżej do prawicy bo lewica niema nic do zaoferowania mojej osobie - nie jestem homoseksualistą ani nie mam zamiaru walczyć z religiami. Poza tym jestem dość konserwatywny nie uważam, że wkoło trzeba powiększać swoją tolerancję dla wszystkiego co nowe i modne w społeczeństwie bo to doprowadzi wcześniej czy później do świata, w którym będzie totalny nieład. Ponadto uważam, że patriotyzm jest potrzebny bo to, że jest dziś Unia nie oznacza, że jutro też będzie. Jeśli oddajemy Unii prawnie swoją demokrację to zachowajmy ją chociaż w sercu bo tylko taka nam pozostaje.

Share this post


Link to post

Kisioł, znajomy też mi to podesłał, nawet był entuzjastą tej partii, lecz trzeźwo na to patrzy i uznał, że nie ma ona szans na większy sukces w Polsce. Cóż, może kiedyś. Aczkolwiek ciekawa inicjatywa.

Share this post


Link to post

Moje poglądy przedstawiają się następująco:

Władza: Autorytaryzm

Obyczajowość: Umiarkowany Liberalizm, Antyklerykalizm,Patriotyzm Niekonserwatywny.

Gospodarka: Trzecia Droga

Uważam się za skrajnego centrowca bowiem czerpię swoje poglądy zarówno z prawicy jak i lewicy. Jestem przeciwnikiem demokracji i wierzę że władza autorytarna może być połączona z liberalizmem (władza silnego autorytetu + takie normy liberalne jak aborcja, eutanazja, legalizacja narkotyków miękkich na zasadzie jak w Holandii). Co do Homoseksualistów nic nie mam, ale powiem tak lubię gejów (przynajmniej tych co spotkałem) nie lubię "peda*ów" mówiąc gej mam na myśli normalną osobę homoseksualną nie chwaląca się swoją orientacją traktująca ją jak każdą inna rzecz, mówiąc "ped*ł" mam na myśli homoseksualiste który po prostu wywyższa się swoją orientacją chwaląc się na około nią, chodząc na głupie parady równości, a potem płakać że ludzie go nie akceptują bo chodzi pół nagi na paradzie równości. Do Kościoła mam bardzo negatywny stosunek, ale jeśli chodzi o religię jestem deistycznym agnostykiem (jak jeszcze byłem Chrześcijaninem mimo to miałem bardzo negatywny stosunek do Kościoła). Moje "związki" z ojczyzną są bardzo mocne, jestem patriotą (ale nie nacjonalistą), szanuję inne narodowości które urodziły się w Polsce (bądź wyemigrowały do Polski) i szanują Polską kulturę, pracują a nie żyją z socjalu, wszystkim darmozjadom mówię stanowcze NIE i wracać do swojego państwa biedować a nie kraść nasze pieniądze. Ale ogólnie uważam się za osobę tolerancyjną np. nie miałbym nic przeciwko gdyby koło mnie mieszkali sami Murzyni, Azjaci czy ktokolwiek inny jeśli by mnie szanowali i pracowali godnie. Na prawdę nie lubię NoP'owców którzy uważają się za wielkich patriotów a w rzeczywistości bliżej im do Hitlerjugend. Osobiście gdybym był takim "autorytetem", ogólnie przywódcą Autorytarnego państwa- Polski zakazałbym im tych śmiesznych parad "normalności" ale żeby nie było sporu homoseksualistą zakazałbym parad "równości". Jeśli chodzi o postaci historyczne-polityków to bardzo lubię Piłsudskiego, szanuje Mussoliniego (mimo tego że był po stronie Rzeszy w czasie II wojny światowej) za to nie przepadam za Romanem Dmowskim. Jeśli chodzi o gospodarkę wierzę w racjonalne połączenie socjalizmu i kapitalizmu (dlatego jestem po również po środku jeśli chodzi o gospodarkę).

Share this post


Link to post

Nie wiem czy mój pogląd się jakoś specjalnie nazywa, ale głosi on, że wszystkich polityków trzeba wystrzelić w kosmos.

Share this post


Link to post

Kusi mnie, żeby odkopać. Więc odkopuję.

Jesteście bardziej prawicowcami, czy może też lewo ?

Zawsze uważałam to pytanie za bardzo trudne ;) Robiłam kiedyś testy polityczne (o tak o), które stwierdzały, ż chylę się na lewo. Jednak nie uwzględniały one wagi poszczególnych odpowiedzi, a to akurat jest rzecz kluczowa. Wiele osób z całą pewnością na niektóre pytania odpowiedziałoby jak lewak, na inne jak konserwatysta, sęk w tym, które pytania uznajemy za najważniejsze.

Hm... Moje prawo-lewe poglądy kłócą się ze sobą u samych podstaw. Z jednej strony rejestruję teoretyczny szacunek do Ojczyzny, tradycji (często mówię, że nie jestem jednak patriotką, bo nie ma to żadnego oparcia w praktyce - na przykład dam brak skrupułów przed opuszczeniem tego kraju, co zresztą zamierzam w niedalekiej przyszłości uczynić), z drugiej otwartość na nowości i tolerancja. No i ateizm

Jestem za karą śmierci (w szczególnych przypadkach), aborcją (jak wcześniej, w szczególnych przypadkach; nie akceptuję poglądu, że "to kobieta decyduje o swoim ciele" i może zarządać aborcji na życzenie), równouprawnieniem (ograniczonym do zrównania praw; wszelkie nadprogramowe ingerencje państwa w te sprawy, typu parytety i takie tam, uważam za przesadę) i na luzie podchodzę do homoseksualizmu. Co to znaczy na luzie? Jestem za prawem do legalizacji ich związków, nie sprzeciwiam się adopcji dzieci przez stałe rodziny homoseksualne... Ale w sumie to mi na tym nie zależy. Najlepiej by było, jakbyśmy uciszyli cały ten szum wokół innych orientacji, po co komu do łóżka zaglądać? Ponadto, po co wywlekać swoje sprawy łóżkowe przed publikę? No ale mniejsza z tym.

Natomiast mocną, trwałą i niezmienną liberalistką jestem w kwestii gospodarki, to dla mnie dosyć ważne, aby popierała się na zupełnie wolnym rynku. No i pomimo braku skłonności antyklerykalnych wolałabym nie dopuszczać za bardzo Kościoła do spraw polityki ;)

Czy jestem za jakąś partią? Dałoby się coś dopasować. Ale nie potrafię podać konkretnej i zdecydowanej odpowiedzi.

Share this post


Link to post

Jestem lewakiem. Bardzo lewakiem.

Co do partii politycznych - u nas w kraju nie ma dobrej lewicy, niestety.

Nie wiem czy mój pogląd się jakoś specjalnie nazywa, ale głosi on, że wszystkich polityków trzeba wystrzelić w kosmos.

Anarchia?

W sumie coraz bardziej przychylam się ku anarchii...

Share this post


Link to post
Nie wiem czy mój pogląd się jakoś specjalnie nazywa, ale głosi on, że wszystkich polityków trzeba wystrzelić w kosmos.

Popieram.

Ktoś się dziwi, że ludzie na wybory nie chodzą.

Ano nie chodzą, skoro idzie się tam tylko po to, aby wybrać mniejsze zło, a nie po to, by poprzeć tych, z których polityką się utożsamiamy.

Share this post


Link to post
aby wybrać mniejsze zło

To jest największy ból naszej sceny politycznej.

PO nie rządziłoby teraz gdyby nie słabość opozycji i mieszane odczucia co do PiS-u, bo gdyby wyrzucić Jarka i jego ujadaczy, "unormalnić" tą partię to zdobywa ona największe poparcie Polaków bo prezentuje najbliższe poglądy naszego społeczeństwa. PO to też w wielu przypadkach kalka PiS-u, wiele te partie się nie różnią, i w wyborach wybrano mniejsze zło.

Ostatnio spodobało mi się wystąpienie Palikota na mównicy sejmowej podczas posiedzenia w sprawie wotum nieufności wobec rządu, wytykał po kolei podobieństwa światopoglądowe POPiS-u i brak lewicowego skręcenia Platformy któremu ciąży prawicowy oręż.

Share this post


Link to post

U mnie z poglądami jest na prawo. Można rzec, że bardzo na prawo. Było by mi blisko do ONR, ale trochę się obawiam, że gdy przyjdzie co do czego okażą się zbyt radykalni. Bądź co bądź czekam aż pojawi się jakaś realna narodowa partia. Dlatego w tym momencie moje poparcie ma PiS.

Moim zdaniem, zdaniem konserwatysty i prawicowca brakuje w Polsce takiej osoby jaką na Węgrzech jest Victor Orban.

To są moje poglądy ale szanuję też inne. Szanuję jeśli sam jestem szanowany.

Share this post


Link to post
aby wybrać mniejsze zło

To jest największy ból naszej sceny politycznej.

Mhm, dlatego Polacy mogliby poszerzyć nieco ilość zła, które mają do wyboru ;) Niby trudno wsród polityków znaleźć kogoś, kto jest zupełnie nowy, większość (pod różnymi formami, czy nazwami) plącze się tam od dawna. Ale denerwują mnie ludzie, głosujący na PiS, ponieważ nie PO (lub na odwrót).

A zresztą. Sama też nie znajduję partii, która by mi odpowiadała.

PO nie rządziłoby teraz gdyby nie słabość opozycji i mieszane odczucia co do PiS-u, bo gdyby wyrzucić Jarka i jego ujadaczy, "unormalnić" tą partię to zdobywa ona największe poparcie Polaków bo prezentuje najbliższe poglądy naszego społeczeństwa.

Tak, gdyby zmienić skład PiSu, mentalność tej partii i obróbkę wokół niej, uzyskałaby większe poparcie :mrgreen:

Share this post


Link to post
Tak, gdyby zmienić skład PiSu, mentalność tej partii i obróbkę wokół niej, uzyskałaby większe poparcie

PiS ma cały czas poparcie w okolicach 25-30%, nie wiele trzeba żeby podpierdzielić trochę elektoratu PO i wygrać wybory. Sądzę że może i by nawet z Jarkiem mogli wygrać gdyby odeszli od napastliwego uprawiania polityki.

Share this post


Link to post

Arsen szczerzę wątpię, bo cały problem z PiS'em jest taki, że zarówno ta partia jak i wspierające ją środowiska powiedzmy sobie otwarcie atakują często wyborców innych partii. Tak naprawdę PiS nie jest w stanie wygrać wyborów parlamentarnych, bo nawet jeśli jakimś cudem wyprzedzi PO (tj jeśli partia rządząca straci poparcie - co nie oznacza przesunięć do PiS), to i tak będzie ono pyrrusowe bo rządzić nie będą.

Share this post


Link to post

2013 rok, a niektórzy nadal patrzą na PiS i Kaczyńskiego oczami TVN'u.

Ach jaki On zły, ach jak On bruździ, ten Kaczafi.

Serio zabawne :D

Share this post


Link to post

Zdaje się, że sporo o tym wiesz :)

W sumie bruździć to Polsce (nie licząc spraw wizerunkowych) to już niewiele bruździ, bo i niewiele może; ]

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Sibethesto
      O czym teraz myślisz?
      Pisanie do słabo znanych osób kompletnie mnie rozstraja. Wolę nawet nie myśleć o tym, jak w przyszłości będę sobie radziła, czy raczej nie radziła, z poznawaniem nowych ludzi. Żeby jeszcze mnie to nie obchodziło, ale nie, muszę się skręcać...
    • yiliyane
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Taka sama miseczka znalazła się też na dzień dziecka  
    • Shady-Lane90
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Idealny prezent na dzień dziecka ♥ Piękny wisiorek, serduszko z najwyższej próby srebra od moich ukochanych rodziców. Być może też, jeśli nie trzepnie mnie rzut SM (co mało prawdopodobne), to z oddziałem neurologii spotkam się następnym razem pod koniec sierpnia ♥ Dostałam 3 opakowania Tecfidery, jak nigdy ♥
    • dannonka
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Po 9 miesiącach przerwy w końcu mogłam oddać te 450 ml krwi  Za każdym razem czuję się niesamowicie z myślą, że oddając cząstkę siebie, mogę komuś uratować życie. 
    • Kerosine
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Odpowiedziałam w pierwszym temacie [swoją drogą wyjątkowo dobrze do mnie dopasowanym, brawo za wybór] =) Nie jestem pewna, czy aby nie zwodzi mnie intuicja, ale na wszelki wypadek - jeśli jesteś przekonana o konieczności wypowiedzenia się za każdym razem w obydwu wybranych dla Ciebie przez daną osobę wątkach informuję, że jak najbardziej możesz udzielić się tylko w jednym z nich   Zapraszam teraz do zabawy @mw2. Oto moje propozycje dla Ciebie: Pierwszy temat potraktuj jako prze