Jump to content

Moja książka


attache vienna

Recommended Posts

attache vienna
Posted

Nie obejdzie się bez riposty:-)

Mój wcześniejszy post coś zeżarło więc piszę jeszcze raz. ;) Po pierwsze, napisałeś, że jest to bardzo wczesna wersja beta, więc nie będę się znęcał nad literówkami i ortografią z którą masz chyba problemy. Mam oceniać styl, więc ocenię go z punktu widzenia matematyka, który lubi sobie od czasu do czasu coś skrobnąć. ;)

Po zapoznianiu się z załogą, Edward, jego uczeń i reszta ekipy udali się do swych kajut. Blade prosił o wspólna kajute dla niego i jego ucznia, gdyż chciał z nim porozmawiać na tajne tematy, o których młody jednakże nie powienien wiedzieć.
Po pierwsze – nie rozdzielaj tego tak. Jeśli piszesz, że „ktoś
Link to comment
Posted

Przeczytałam :P

Nie napiszę tu tak profesjonalnej krytyki jak Bestia bo ja jestem tylko szarym człowieczkiem który nie zna się na pisaniu książek :wink:

Wątek jest dość ciekawy. Opisanie jednak tego 'czegoś'

Był to statek-stwór. Na wpół żywy – na wpół martwy

takimi skromnymi słowami jest dla czytelnika nieco nienasycające...

Akcja toczy się bardzo szybko. A nawet zbyt szybko.... Wszytko jest jakby 'okrajane'. Myślę że warto by bardziej rozwijać wydarzenia tak aby czytelnik był naładowany informacjami do syta.

Literatura nie powinna się opierać na jakiejś retrospekcji. Powinieneś zainwestować w akcję właśnie. Jeśli coś ma się stać to najlepiej, żeby stało się razem z czytelnikiem. Chodzi nie o to, żeby opowiedzieć o tym i o tamtym, lecz o to żeby wciągnąć osobę która to czyta. A nie wciągniesz jej nigdy pisząc, że kiedyś tam ktoś tam wpadł na jakiś tam bardzo dobry pomysł. Nie o to chodzi.

Zgodzę się z Bestią. Przy czytaniu powinniśmy zapominać o otaczającym nas świecie i problemach i dać się ponieść wyobraźni, przenieść się w świat bohaterów. Mi się to nie udało. Co prawda pojawiały się w mojej głowie jakieś wyobrażenia ale jednak były dość skromne... Powinno się tam znaleźć zdecydowanie więcej szczegółów.

Kuły w oczy literówki i wszelkie błędy ale nie będę o tym wspominać :wink:

Ogólnie książka dość ciekawa, ale naprawdę brakuje bliższych opisów...

Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

Link to comment
attache vienna
Posted
Ok, ty znasz swoich bohaterów. Mi jednnak chodziło o moje subiektywne wrażenie z lektury twojego tekstu. Ciężko było mi po prostu się z nimi "dogadać". Nie chodzi mi o to byś ciągle opisywał swoje postaci, tylko o to żeby one jakoś funkcjonowały w tekście. Tutaj mi tego brakuje - takiego bohatera z krwi i kości, za którego śmiercią mógłbym się wzruszyć. Wiesz o co mi chodzi? ;)

[ Dodano: Pią Maj 04, 2007 14:23 ]

3 tom? Od razu na głęboką wodę chcesz skakać? :P

Chodziło mi o krytykę stylu pisarskiego, a Ty sie bohaterów uczepiłeś.

Mogę wam zamieścić pierwszy rozdział, jeśli chcecie... z pierwszego tomu. Tam już są opisy bohaterów. Ale także jest to wersja wczesna.

rtografią z którą masz chyba problemy.

Wynikłe z szybkiego pisania na klawiaturze.

Link to comment
attache vienna
Posted
Wątek jest dość ciekawy. Opisanie jednak tego 'czegoś'
Był to statek-stwór. Na wpół żywy – na wpół martwy

takimi skromnymi słowami jest dla czytelnika nieco nienasycające...

Akcja toczy się bardzo szybko. A nawet zbyt szybko.... Wszytko jest jakby 'okrajane'. Myślę że warto by bardziej rozwijać wydarzenia tak aby czytelnik był naładowany informacjami do syta.

Są to zeznania świadka. Nie pamięta on wszystkiego dokładnie. A na dodatek słowa te są gdybaniem bohatera. Jest to fragment, więc później wszystko zostanie opisane, jak oni się dokopią do tego stwora. Wtedy się dowiedzą więcej i tym samym czytelnik tez się dowie. Dlaczego niby Wszystko musicie wiedzieć od razu??

Kuły w oczy literówki i wszelkie błędy ale nie będę o tym wspominać :wink:

Nastepny!! Co wy macie z tą ortografią?? Ja was pozabijam wszytskich!! Czytacie ksiażę?? Czy poprawiacie sprawdzian z polskiego??

[ Dodano: Pią Maj 04, 2007 14:39 ]

No, właśnie już po raz drugi powtarzam, że nie czepiam się bohaterów tylko tego jak ci bohaterowie funkcjonują w tekście. :evil:

No to napisz co Ci nie pasuje. Podaj przykład, zacytuj fragment rozmowy lub czegoś innego i Twoje alternatywne rozwiązanie. Jak mam sie domyśleć o co Ci chodzi?? Czy ja Bogiem jestem??

Link to comment
Posted
Dlaczego niby Wszystko musicie wiedzieć od razu??

Chodzi o to że jest o-k-r-o-j-o-n-e.

To jest tak jak ja bym napisała: "Kasia poszła do babci, zjadła ciasto i wróciła do domu"... Czy nie lepiej by było napisać że Kasia szła do babci przez piękną polanę na której rosło tysiące pięknych żółtych kwiatów, że woń ciasta wypełniała cały dom?

Nastepny!! Co wy macie z tą ortografią?? Ja was pozabijam wszytskich!! Czytacie ksiażę?? Czy poprawiacie sprawdzian z polskiego??

Zazwyczaj czytam książki w których nie ma błędów :wink:

Ale nie czepiam się bo jak już mówiłeś jest to wersja wczesna.

Link to comment
attache vienna
Posted
Ja akurat jak napisałem wyżej, nie chciałem się znęcać nad ortografią (napisałem to wprost), jednak jeśli ty w ten sposób kładziesz sprawę - odpowiadam twierdząco - tak, czytam książkę. A za każdym razem jak czytam książkę i widzę literowki to fakt ten odbiera mi prawie całą przyjemność. Nie irytuj się. To, że ludzie nie trawią błędów jest zupełnie naturalne i powinieneś im wybaczyć.

Czy zdarzyło Ci się czytać książkę i znaleźć błąd ortograficzny?? Nie sądzę. Więc załóżmy, że wydaję książkę, to nie daję do drukarni czegoś takiego, tylko dopracowane i poprawione, prawda?? A jeśli nie pasuje komuś to w pierwszym poście jest informacja mówiąca o tym, że jest to wczesna wersja WYMAGAJACA POPRAWY.

[ Dodano: Pią Maj 04, 2007 14:52 ]

Dlaczego niby Wszystko musicie wiedzieć od razu??

Chodzi o to że jest o-k-r-o-j-o-n-e.

To jest tak jak ja bym napisała: "Kasia poszła do babci, zjadła ciasto i wróciła do domu"... Czy nie lepiej by było napisać że Kasia szła do babci przez piękną polanę na której rosło tysiące pięknych żółtych kwiatów, że woń ciasta wypełniała cały dom?

Nastepny!! Co wy macie z tą ortografią?? Ja was pozabijam wszytskich!! Czytacie ksiażę?? Czy poprawiacie sprawdzian z polskiego??

A co kogo obchodzi jak śmierdziały kwiatki na antarktydzie... zresztą co Ty chcesz tam opisywać?? Śnieg?? Oki, wezmę to pod uwage i poświęcę całą stronę na opisanie bieli śniegu na antrktydzie. A tak na poważnie zamieszczam coś co jest istotne, a to jak śmierdzą kwiatki z tego co wiem nie ma wpływu na fabułę.

Zazwyczaj czytam książki w których nie ma błędów :wink:

Ale nie czepiam się bo jak już mówiłeś jest to wersja wczesna.

Nie, wogóle się nie czepiasz:-) Nikt sie nie czepia i żadna osoba nie zwróciła uwagi na orty:-) Gdybym nie moja tolerancja to bym sie chyba pocioł.

[ Dodano: Pią Maj 04, 2007 14:56 ]

Mam pytanie, czy ktoś czytał ten pierwszy fragment?? Bo trzeba mi też do niego jakiejś krytyki.

Nie myślcie sobie, że mam wasze zdanie w dupie, wręcz przeciwnie, biorę je pod uwagę.

Link to comment
attache vienna
Posted
Tak widziałem błąd ortograficzny w Biblii Tysiąclecia. ;) Ty jesteś uczulony na te błędy. W pierwszym moim poście zaznaczyłem, że nie będę się czepiał błędów i ty zinterpretowałeś jako atak.

Kolega mimo wszystko wydaje się chyba mądrzejszy i nie ma sensu zawracać mu głowy. :twisted:

Nie uznaję się za mądrzejszego, tylko szukam krytyki. Nic więcej...

Link to comment
Posted

Możemy Cię głaskać po główce jaką piękną książkę napisałeś ale umieszczając tu swój fragment powinieneś się liczyć z tym że wyrazimy swoje szczere zdanie na jej temat.

A co do błędów to raczej Ty jesteś na nie uczulony bo się tu rzucasz tak o to... Już wcześniej napisałam

[fquote]nie czepiam się bo jak już mówiłeś jest to wersja wczesna.[/fquote]

[ Dodano: Pią Maj 04, 2007 16:08 ]

Nie uznaję się za mądrzejszego, tylko szukam krytyki. Nic więcej...

I ją dostałeś...

Link to comment
attache vienna
Posted
Jeśli szukasz krytyki to obieraj ją z twarzą. Pokazujesz nam tylko jaki jesteś poirytowany. Zarzucasz nam, że czepiamy się ortografii (co nie jest prawdą). My ci człowieku chcemy pomóc a ty wybrzydzasz. Tak, wybrzydzasz! :evil:

W którym miejscu?? Przyjąłem waszą krytykę i wytłumaczyłem to co źle zinterpretowliście. Nie rozumiem was.

Możemy Cię głaskać po główce jaką piękną książkę napisałeś ale umieszczając tu swój fragment powinieneś się liczyć z tym że wyrazimy swoje szczere zdanie na jej temat.

No i o to mi chodziło!! Nie wybrzydzam, tylko tłumaczę wam co źle zinterpretowaliście.

I jeszcze jedno, oceniliście jeden fragment, a co z drugim??

Link to comment
attache vienna
Posted
A może pomysł nad tym czy to ty czegoś źle nie "zinterpretowałeś", ignorancie jeden. :evil:

Chodziło mi o waszą interpretacje fragmentów książki. Więc wam wytłumaczyłem o co tam chodzi. I nie nazywaj mnie ignorantem. Bo nim nie jestem. Niby co zignorowałem?? Hę?? Bo nie wiem.

A jak źle coś zinterpretowałem to wytłumacz mi co, a nie wylatuj. Wy też mieliście prawo nie zrozumieć książki, więc wam wytłumaczyłem.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • dannonka
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    474 posts
    yiliyane
    yiliyane
    442 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up