Jump to content

Próba podjęcia zakupu alkoholu przez nieletnich.


nopeas

Recommended Posts

Chciałam Was zapytać , czy jeżeli osoba nieletnia podejmie próbę kupienia alkoholu może coś jej grozić, kiedy dowiedzą się , że jest niepełnoletnia ?

I jeżeli ekspedientka zapyta o dowód , a osoba kupująca go nie posiada to co powinna w tej sytuacji zrobić ?

Link to post
Ktoś_Cool

nic, podbijasz prosze dwie tatry mocne i najlepiej kładź odrazu hajs na lade, a jak nie weźmie i nie poda towaru to Ci najwyżej odpowie, a jakiś dokumencik moge prosić? -zapomniałem/am wziąść i odchodzisz

Link to post

Nic, najwyżej reprymenda od sprzedawczyni albo jakiejś staruszki w kolejce, ogólnie nie ma się czym przejmować.

No najlepiej to byłoby po prostu nie kupować alkoholu jak sie nie ma 18stki ;] ale nie moralizuję, tlyko odpowiadam na pytanie - więc najlepiej powiedzieć, że nie masz przy sobie, bo nie myslałaś że tak młodo wyglądasz, uśmiechnąć się, podziękować za taki oryginalny komplement i liczyć, że kobitka nie wyczuje podstepu tylko sprzeda bez dowodu :)

Jak powie, że nie, to podziękować i wyjść, zapewnić że wrócisz z odpowiednim dokumentem, a potem więcej się w sklepie nie pojawić w celu zakupienie alkoholu, bo i tak nie wyjdzie.

Link to post

A co mają zrobić?

aaa jak np co byłam już pełnoletnia a zapomniałam dow to babka sprzedać mi nie chciała pokazywałam jej rocznik na leg a ona nic więc wyszłam i poszłam do innego sklepu.

Link to post

To chyba zależy od sklepu, sprzedawcy.

U mnie wielu kolegów w wieku <18 próbowało zakupić alkohol i kończyło się to fiaskiem - za każdym razem było: "o, młodo wyglądasz, mogę dowodzik?", "przepraszam, nie mam przy sobie". I po tym przyznaniu, że się nie ma przy sobie dowodu, sprzedawcy odmawiali sprzedaży. Najwyraźniej są zdania, że są wątpliwości, nie ma wątpliwości uspokojenia się = nie ma sprzedaży.

Z kolei inaczej sprawa się ma, jak masz wyrobiony dowód tymczasowy.

Link to post

Mój kolega ma teraz 16 lat, a od 14 roku życia miał tymczasówkę i mu sprzedawali. Zależy od kupującego i sprzedającego. U mnie na wsi rozumieją, że w gorętszy dzień młodzież też człowiek.

Link to post
Black Haze
U mnie na wsi rozumieją, że w gorętszy dzień młodzież też człowiek.

To nie usprawiedliwia sprzedawania alkoholu dzieciom.

Co do tematu: nic Ci nie grozi, jeśli ekspedientka sprzeda Ci alkohol mimo Twojej niepełnoletności konsekwencje może ponieść tylko ona.

Link to post
johanneskate

A więc tak, jeśli osoba niepełnoletnia wyniesie kupiony przez siebie samego alkohol ze sklepu to sklep ten może utracić możliwość na sprzedaż alkoholu. Dlatego, jeśli są jakiekolwiek wskazania do tego, że osoba może być niepełnoletnia to proszą o dowód.

Małe sklepy i takie wiejskie, na odludziach, gdzie nie będzie na 100% kontroli/policji sprzedadzą bez słowa.

A na potwierdzenie tego, że proszą o dowód powiem swoją historię. Czerwiec tego roku, mam 21 lat i 4 miesiące. Idę po piwo, cóż, było tego 40 butelek(bez ściemy, było tyle, nie dla mnie, dla kumpla, ale było dokładnie 42 butelki), może dlatego stało się tak jak nie inaczej, ale nie pozwolono mi wynieść alkoholu przez wyżej podany powód. Musiał zapłacić jakiś żul w kolejce za mną i wynieść ze sklepu, tam odebrałem alkohol. Zapomniałem dowodu, bo było to zaraz obok domu. ;]

Niepotrzebnie się goliłem. Ale no to jest przykład, że zdarza się.

Link to post

Ja od 16-tego roku życia kupowałam alkohol i papierosy i muszę przyznać że nie w każdym sklepie mi sprzedali. Gdy miałam 17 to już nawet nikt się nie pytał :)

A jak wchodziłam do pewnego baru to od razu wyciągali mi flaszkę bo wiedzieli po co idę :lol:

Link to post
givemereason

I jeżeli ekspedientka zapyta o dowód , a osoba kupująca go nie posiada to co powinna w tej sytuacji zrobić ?

głupią minę i wyjść, ewentualnie próbować pobajerować albo poszukać w pobliżu kogoś, kto mógłby dokonać transakcji za ciebie- mojemu koledze kupiła kiedyś babka, stojąca za nim

Link to post
niepokolorowana

Żadne konsekwencje Ci nie grożą. Co najwyżej sklep miałby nieprzyjemności, gdyby cała akcja wyszła na jaw. Nie, ja nie próbowałam sama kupować alkoholu. Pić nie lubię, a i tak nigdy na swój wiek nie wyglądałam, więc nie uśmiecha mi się prowadzenie niemiłej rozmowy z ekspedientkom. Za to w mniejszych sklepikach koledzy, którzy dowodu jeszcze nie posiadają zaopatrują się w alko bez problemów. Lepiej próbować zakupu w małych sklepach. Tam z reguły o dowód się nie dopytują. A nawet gdy ktos się zapyta to można powiedzieć, że zapomniało się wziąć z domu. Wszystko zależy od sprzedającego.

Link to post
Chciałam Was zapytać , czy jeżeli osoba nieletnia podejmie próbę kupienia alkoholu może coś jej grozić, kiedy dowiedzą się , że jest niepełnoletnia ?

Nie.

I jeżeli ekspedientka zapyta o dowód , a osoba kupująca go nie posiada to co powinna w tej sytuacji zrobić ?

Nie sprzedać alkoholu czy tam papierosów. To że nie masz przy sobie dowodu osobistego nie znaczy że nie masz skończonych 18 lat. A może po prostu nie wziąłeś z domu? Nie masz przy sobie? Nie każdy dorosły nosi przy sobie 24 godziny na dobę dowód osobisty. A jeżeli sprzedałaby nieletniemu alkohol to ona by ponosiła konsekwencje - nie Ty.

Link to post

Powiem Ci że ja mam 14 lat a w średnio co 3 sklepie sprzedają mi alkochol. Żadnych konsekwencji nie ma jak nie sprzedadzą. Podejdź poprostu powiedz poproszę piwo (np. żubra) a jak Ci nie sprzeda to idź do następnego sklepu w którym może Ci sprzedadzą. Jeżeli się w żadnym sklepie nie uda to możesz poprosić kogoś dorosłego żeby Ci kupił a w zamian za to dasz mu np. reszte lub dasz mu 2 razy więcej kasy i powiesz że niech kupi 2 piwa i jedno niech Ci da a 2 niech sobie wypije sam.

Link to post
U mnie na wsi rozumieją, że w gorętszy dzień młodzież też człowiek.

Taa a piwo jest jedynym napojem chłodzonym.

U nas w mieście jak chcesz kupic alkohol to raczej poproszą o dowód i nie dadzą się nabrać na tymczasowy. Jak nie masz to nic tylko że ci nie sprzedadzą.Straż miejska sprawdza czy nieletni nie piją procentów a jakby pili to obrywa się też sprzedawcą. W sumie to dobrze bo przynajmniej utrudnią kupno alkoholu 15-sto latkowi, który myśli że jak sączy piwo to jest cool.

Link to post

nic ci nie grozi, ekspedientka najwyzej ci nie sprezda jezeli jej nie dasz dowodu i juz. czasem kupowałam piwo nie majac 18-tu lat ale niezbyt komfortowo sie czulam ;p wiec pzrewaznie chodził ktoś inny.

a teraz jak juz od ponad roku mam dowód to nikt m nie nie chce o niego zapytac :(

Link to post
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Morsowania jako takiego nie uprawiałem, ale zdarzył mi się epizod, że brałem zimne prysznice. Wzięło się to z tego, że wyczytałem o prozdrowotnych właściwościach takich kąpieli. Pamiętam, że codziennie rano brałem zimny prysznic... Na początek trwało to parę chwil, a później - w miarę upływu czasu - wydłużałem stanie w zimnie. Po pewnym czasie wytrzymywałem dosyć długo (jak na moje wyobrażenie!). Podobało mi się to. Niestety, po kilkunastu dniach zaczęła dobierać się do mnie choroba. I tak po czasie pomyślałem, że chyba za często brałem te zimne (a w zasadzie to lodowate) prysznice. Myślę, że zimny prysznic raz na 2 dni albo chociaż raz w tygodniu byłby wystarczający. Mimo wszystko przyznam, że lubię po ciepłej kąpieli spłukać się na koniec zimniejszą wodą... Do samego morsowania mnie nie ciągnie, bo przeraża mnie wizja zdjęcia z siebie ubrań w zimowej porze. Pewnie wszystko by się zmieniło, gdybym trochę więcej poczytał o tym, bo nawet jakbym chciał morsować to nie wiem, jakbym miał się za to zabrać, a nie chciałbym sobie zrobić krzywdy.
    • Kerosine
      ... maila z umową o pracę >.<
    • Kerosine
      @mw2, wyznacz jeszcze następną parę i wybierz dla niej tematy 
    • Kerosine
      Dla mnie zawsze największą zaletą for była możliwość z jednej strony oderwania się od swego "realnego" ja [choćby poprzez posługiwanie się nickiem zamiast prawdziwego imienia i nazwiska czy avatarem w miejsce zdjęcia], a z drugiej poniekąd bycia z innymi, ale jednak obok nich. Następca - pożal się borze - tej formy dyskusji, czyli Facebook i jego grupy umożliwiają istotnie poczucie bliższej więzi z naszymi rozmówcami i ogólnie w większym stopniu sprzyjają nawiązywaniu / utrzymywaniu bliskich znajomości, ale dla mnie to właśnie wada, ponieważ wcale nie głębokich relacji szukam / szukałam w internetach... przynajmniej nie w takim rozumieniu, które cechuje 99,99% osób. Aby w pełni zaspokoić swe społeczne [i nie tylko] potrzeby z powodzeniem wystarcza mi samo udzielanie się na forum; dawno już zauważyłam, że przy próbie przeniesienia zawartych za jego pośrednictwem znajomości na bardziej prywatny grunt szybko tracę nimi zainteresowanie [ostatecznie m. in. na powrót zbliżają mnie one do "prawdziwego" świata...]. Zdaję sobie jednak sprawę, że ze swym szczególnym podejściem do tematu jestem niczym prawdziwy jednorożec. Fora takie jak nasze, uzupełniłabym. Tematyczne wciąż potrafią cieszyć się zaskakującą [a może wcale nie?] popularnością... niestety także i tam zaczynają się coraz bardziej wkradać FB / Messenger, Skype'y i inne koszmarki, zwłaszcza na poziomie zarządzania stroną [które przy braku zgody na korzystanie z wyżej wymienionych może okazać się wręcz niemożliwe (!)].
    • Celt
      "Clickbait" - przez pierwsze odcinki zapowiada się ciekawie, i widać wtedy, że aspiruje do miana czegoś ambitniejszego i poruszającego ważne społecznie tematy, jednak koniec końców serial rozczarowuje i marnuje swój potencjał. Zwłaszcza ostatnie trzy odcinki. Fabuła jest zawiła i przekombinowana. Wątki i postacie drugoplanowe pojawiają się i znikają, nie są rozwijane tak, jak by mogły. Np. w pewnym momencie kluczowymi postaciami wydają się być Ben Park i Roshan Amiri, jednak w pewnym momencie twórcy zdają się o nich zapominać, gdy twórcy chcą zrobić kolejny zwrot akcji - i te postacie albo znikają, albo stają się zupełnie epizodyczne i nieistotne, stają się jedynie tłem. Serial wciąga m.in. właśnie tymi zwrotami akcji. Jednak z czasem wychodzi na to, że nie mieli dopracowanego pomysłu na to, ile czasu poświęcić fabule, a ile postaciom - i wychodzą płaskie postacie o motywacjach nie wiadomo skąd, a przynajmniej niektóre z postaci. A najbardziej rozczarowuje końcówka, która jest naprawdę mocno naciągana i wydaje się być wymyślona w ostatniej chwili i nie kleić się z tym, co widzieliśmy wcześniej. Twórcy chcieli zaskoczyć widzów rozwiązaniem, które by wszystkich zaskoczyło, jednak to rozwiązanie jest fabularnie dziurawe i wręcz niewiarygodne. Nie kupuję zachowania i motywacji tego, kto okazał się być sprawcą. Twórcy chcieli złapać za ogon naprawdę wiele srok, jednak tylko w kilku przypadkach im się to udało - i to nie wystarczyło, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Ten serial mógłby być czymś więcej - mógłby być bardziej zaangażowaną opowieścią o tym, co z ludźmi robią media społecznościowe, poruszającą przy tym temat np. rasizmu czy obwiniania ofiar (w tym tzw. kultury gwałtu), czym momentami nawet wydaje się być. Jednak z czasem zrobił się z tego zbyt typowy i schematyczny kryminał i dreszczowiec w jednym. Im dalej w odcinki, tym więcej absurdów i tym bardziej naciągane to wszystko. Widać tu inspirację Davidem Fincherem, jednak bez jego talentu i polotu. Tak że w sumie, pierwsze 5 odcinków to jak dla mnie 8/10, jednak ostatni odcinek to 3/10. Szósty i siódmy to jakieś 6/10.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Anarchist
      Anarchist
      6
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      2
    4. 4
      Highline
      Highline
      1
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    20 posts
    Jolkaa
    Jolkaa
    17 posts
    Monalissa
    Monalissa
    15 posts
    Anarchist
    Anarchist
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    kacper2001
    kacper2001
    2 posts
    Xavery
    Xavery
    1 post
    Karolek998
    Karolek998
    1 post
    beata111
    beata111
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    Anarchist
    Anarchist
    36 posts
    yiliyane
    yiliyane
    25 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    828 posts
    yiliyane
    yiliyane
    704 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    639 posts
×
×
  • Create New...