Figa

Ile czasu spędzacie codziennie przed lustrem?

131 postów w tym temacie

Ja rano musze tylko umyć zęby uczesać sie pomalować i wystarczy..;p nie jestem jakąś lalką ... 10 - 15 min mi wystarczy :twisted:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

zależy, czasem 5 minut, przecietnie jakies 25, ale jak mi sie nudzi to mogę godzinami cos wymyslac z włosami i twarzą

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Wstaje o 7:20. 10 minut w łazience to jest 7:30 Zanim sie ubiorę itp. to 7:40. I w 5 minut muszę zdążyć do szkoły, bo lekcje mam o 7:45.

Hm... Ja wstaję o 6.00 kiedy mam do szkoły na 9:50.

W ogóle codziennie jestem na nogach wcześnie.

Lustereczko powiedz przecie to spora część przygotowań ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wstaję o 6:13 a wychodzę z domu o 7:13. Tak więc mam godzinę... 1/2 czasu spędzam w łazience, następnie jem, głaszczę Kota, pakuję się i wychodzę. :mrgreen: Właściwie tak wygląda mój zwyczajny poranek. Ale gdy szykuje się jakieś wyjście z reguły proporcje trochę się zmieniają. :wink: Lubię pobawić się w kremiki, balsamy, próbowanie nowych fryzur, może ciekawy makijaż. Na codzień jednak smaruję się kremem, maluję tylko oczy, usta pomadką bezbarwną lub lekko czerwoną, a zajmuje mi to około 10 minut. :mrgreen:

Tak mniej więcej to wygląda, ale oczywiście zdarzają się odstępstwa od reguły... :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja wieczorem sie dlugo zastanawiam, w co sie ubrac.

rano wstaje o 6.00, bo musze zdazyc na autobus, wiec wszystko (zeby, makijaz itd) zajmuje mi ok. 20 minut.

Ale jak mam wolne albo wychodze gdzies po poludniu lub wieczorem, to trwa to dluuuzej ;)

zel do mycia twarzy, tonik, jasny podklad, odżywka do rzęs, grafitowa kredka i pomadka albo błyszczyk. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hmm to zależy jaka ranga jest wyjścia. Tzn chodzi mi o to, że napewno nie będę tyle samo sterczała przed lustrem idąc na randke co przed wyjściem do szkoły ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja raczej długo :P powyżej pol godziny :) rono do szkoly wstaje o 6:00 do 7:00 (autobus) sie wybieram :mrgreen: nie jem nigdy śniadania, bo mi czasu nie starcza, hehe :lol: ale i tak sniadania bym nie jadla....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

rano na upiększanie sie ( tonik, krem, mydło na wągry) jakieś 5 min. + fryzura 5 min.

wieczorem popróbuje makijaż, fryzurę jakieś 20 min.

razem 30 min. czasami więcej, a czasami mniej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Przebywanie w łazience, a już zwłaszcza przed lustrem ograniczam do minimum. Uważam, że jestem brzydka, więc rzecz jest wiadoma...

Tylko w wannie siedzę nieprzyzwoicie długo i potem jest wrzask, że tyle wody leję... :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ok. 30 minut- umycie się, uczesanie się, makijaż i ubranie się.

czasami zajmuje mi to więcej czasu, a czasami w 20 minut mi starcza. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hahaha. Świetny temat.

Jakie wy wszystkie szybkie jesteście.

Ja na 7:20 wstaję o 5:50. 20 minut umycie głowy (wraz ze wszystkimi odżywkami itp.) / lub 30 minut wraz z szybkim prysznicem. Z turbanem na głowie i maseczką oczyszczającą na twarzy jem szybkie śniadanie. Potem około 6:35 zabieram sie za zmycie maseczki, umycie zębów, wysuszenie włosów, wszelkie dezodoranty, kremy nawilżające, puder, lekki makijaż oczu, uczesanie się, błyszczyk.

I jak dobrze pójdzie do jest 7:00. A jak niedobrze (tzn guzdram sie jak mucha w smole albo mam okres i nic mi się nie chce) to jest 7:10 lub 7:15, a to oznacza, że jestem spóźniona ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

[fquote]Uważam, że jestem brzydka, więc rzecz jest wiadoma...

[/fquote] brzydka to dopiero możesz sie stać jak bedziesz używac na zużo kosmetyków! Kosmetyki w dużych ilościach rozciągają pory, skóra staje się szarowata, wychodzą wągry! I po co to?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Lustra mnie przyciągają. Kiedyś znajoma powiedziała mi, że podobno jeśli człowiek długo wpatruje się w lustro, zobaczy diabła (tak, wierzę w takie rzeczy, pod warunkiem, że są na tyle niemożliwe, żeby być prawdą). Dlatego zdarza mi się siedzieć i godzinami wpatrywać z nadzieją, że go ujrzę. Na razie widzę tylko siebie. Z dnia na dzień coraz mocniej zaczynam zastanawiać się, co robiłam zanim się urodziłam ;d

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

jak wyjście przed szkołą to 15 min.i jest ok ;P

ale jak "inne" wyjscie to troszke więcej mi to czasu zajmuje...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja ogolnie nie spedzam duzo czasu w lazience ani przed lustrem;]Zajmuje mi to jakies 15 do 20 minut;] Chyba ze wygladam masakrycznie to co chwilke w miedzyczasie ubierania sie albo cos ide cos poprawic ehhe:P:P Ale wiecej niz 20 minut mi to nie zajmuje hehe;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Oj mi to w łazience dłuugo schodzi... Co najmniej 45 min - jak idę do szkoły, a jak szykuję się na jakieś większe wyjście - to około godziny... :D A kiedy w planach mam tylko siedzienie w domu - to około 10 minut i juz jestem gotowa :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Śmieszny temat ^_^

Miałam już ambicje by codziennie wstawać te pół godziny wcześniej i zawsze wyglądać dobrze, bo przecież nigdy nie wiesz kogo spotkasz i powinno siębyćw stanie pełnej gotowości jak to mawia moja koleżanka, która zawsze wstaje jakoś po piątej i 2 godziny przeznacza na całą poranną toaletę!

No niestety(dla mnie stety właściwie) jestem śpiochem i próby się nie powiodły. Włosy myję na noc, a makijaż sobie odpuszczam w ogóle, albo poprzestaję na pomalowaniu rzęs.

rano wszystko zajmuje mi 20-25 min.(prysznic+ śnidanie+ubiór).

ubrania też szykujęwieczorem, bo jak kiedyś tego nie robiłam to też miałam problem z wyborem. I pakuję się też wieczorem :wink:

na większe wyjście... hm...

zdecydownie dłużej, ale...

ale lubię to Wink

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hm...

U mnie to tak:

Wstaje,biore prysznic,myje głowę i zęby i wcieram we włosy żel/pianke(15min)

Lece spowrotem do łożka mimo że nie śpie...ale gówka musi wyschnąc

Wstaje...w łózku się maluje(10min),prostuje grzywkę (5 min) i gotowa:)

Jak mam natchnienie to robie sobei sniadanie do szkoly.A w dou tylko pije herbatke/capucino/kakao

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hmm... ciężko powiedzieć. Praktycznie cały ranek spędzam przed lustrem. Ok. 30-40 minut. Tak jakoś rano. Z tym, że jestem powolna bo wstaje o 5 rano xD.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 6taylorc971yM3
    • 7harperc8585rc2
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.