Figa

Ile czasu spędzacie codziennie przed lustrem?

131 postów w tym temacie

Tak jak w temacie ;)

Ile zajmuje Wam doprowadzenie się do "stanu używalności" od razu po wstaniu z łóżka? Przesiadujecie w łazience bardzo długo, malując się czesząc itp. czy może zajmuje Wam to mniej niż 10 minut? ;)

Pozdro :]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak rano wstaję z łóżka to ogarnięcie się zajmuje mi ok. 20 min.

Jak na mój gust to dość krótko, bo wychodząc z łazienki jestem już gotowa do wyjścia ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

z reguły rano-włosy+makijaż= 20-30 min, no chyba ze nie mam zamiaru nigdzie wychodzić-to 5-10 min

przed wyjściem gdzieś wieczorem- 30 min

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

To zależy...

Czasem budzę się blada, z czerwonymi plamkami na twarzy, okropnie rozczochrana. Trzeba nałożyć fluid matujący, potem ujarzmić włosy i coś ze sobą zrobić :wink: ale raczej nie trwa to dłużej niż 10 min ew. 15 jeśli wyglądam jak siedem nieszczęść...

Na co dzień raczej sie nie maluję więc nie marnuję dużo czasu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Przy lustrze spędzam tyle, ile przy podstawowej codziennej higienie.

Mam jeszcze czas na malowanie się, mam rocznikowo 12 lat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Rano, przed pójściem do szkoły, gdy to zazwyczaj się śpieszę - 10 -15 min.

W dzień wolny, gdy to nie mam zamiaru wychylać nosa z domu - 5 min.;)

Lecz gdy mam ochotę gdzieś wyjść - od 30 min. wzwyż;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie spędzam zbyt dużo. Nie lubię siebie i wolę zrobić fryzurę, umyć zęby, nawalić kremu i iść. Nienawidzę patrzeć na siebie w lustrze, bo nie mam, czym się podniecać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zwykle rano szykuje sie 20 minut- prysznic, czesanie, zeby, wybranie ubrania i oczy

natomiast jak mam wolne i pół dnia na szykowanie sie do wyjscia.. to korzystam;)

conajmniej półgodzinny prysznic, srututu-balsamiki, makijazu nigdy nie mam zbyt mocnego no ale dziwnym trafem to wytuszowanie zajmuje mi wtedy sto lat, godzine zastanawiam sie w nad kolorem bielizny i co w ogóle na siebie włozyc... jak kobieta z dowcipów.ale czasem potrzebyje takiego luzu.

kiedy musze potrafie sie szybko wyszykowac. jesli powaznie zaspie-myje zeby, czesze sie w biegu i podciągam skarpetki w autobusie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

5 minut na umycie twarzy rąk zebów

5 minut ewentualnie 10 gdy prostuje bądź czesze w coś niezwykłego na włosy

5 minut na ubranie się

i minuta na osttanie poprawki razem ..

15/20 minut w praktyce wychdozi mniej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Sporo. Nawet nie przed samym lustrem, ale ogólnie rano przed wyjściem z domu z 15 minut pod prysznicem, drugie tyle makijaż, kolejne - suszenie, prostowanie, układanie włosów, grzebanie w szafie... trochę czasu schodzi - ale lubię to ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nioo to tak:).

Umycie zębów i głowy = ok. 15 minut ;

Umycie twarzy żelem i husteczkami = ok. 10 minut ;

Make up = 20 minut ;

Wysuszenie i prostowanie włosów ok. 15 minut ;

Ubranie się = ok. 7 minut ;

Ostatnie poprawki = ok. 5 minut.

Co razem daje ok. jednej godziny.

I tak codziennie :P. Czasem mnie to już męczy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

umycie się <--- 10 min

uczesanie (zależy co,ale raczej prostuje włosy) <--- 10 min

lekki makijaż <--- 5 min

ubranie się <--- 3/5 min :P

Zawsze się wyrabiam :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

umycie się + uczesanie + makijarz to tak coś okolo 30 min wychodzi, ale to jak mam czas, jak zaśpie to i w 15 min sie wyrobie ;P to rano.

A wieczorem jak gdzies wychodze to tez gdzies 30 min. czasem dluzej sie zdarza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Od wstania do wyjścia z domu dzieli mnie godzina. W tym około 45 minut spędzam na obijaniu się o drzwi, spadaniu ze schodów i próbach obudzenia się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja niecałe 10 min :D Wstaje o 7:20. 10 minut w łazience to jest 7:30 Zanim sie ubiorę itp. to 7:40. I w 5 minut muszę zdążyć do szkoły, bo lekcje mam o 7:45. Często muszę biegnąć lub sie spóźniam :P.... ale ja nie potrafię wcześniej wstać :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kalafior_Grozy
      Jaki serial ostatnio oglądaliście ?
      Czarnobyl Zwykle pisząc na temat tego co oglądałem stosuję specyficzne poczucie humoru, które chyba tylko według mnie nosi znamiona "zabawnego". Tym razem tego nie zrobię. Przede wszystkim ze względu na ludzi, którzy zginęli i nadal giną w wyniku tej tragedii. Do tej pory o Czarnobylu oglądałem jedynie filmy dokumentalne gdyż wszystkie te "Reaktory Strachu" i inne takie produkcje to była według mnie satyra i to dość niskich lotów. HBO stanęło na wysokości zadania. Stworzyli coś co równie dobrze jak filmy dokumentalne oddaje realia tamtych dni. Osobiście według mnie zabrakło scen budowy sarkofagu i serial śmiało mógł mieć 6 odcinków, ale szanuję to czego dokonali producenci. Są pewne rozbieżności między serialem a tym co się tam działo (m.in. stworzona jedna fikcyjna postać). Jest na ten temat kilka filmików na YT, ale ich lekturę zostawię sobie na inną okazję. Żarłem kolejne odcinki jak małpa kit. Jeden po drugim i nie żałuję ani nanosekundy tego czasu. Kto nie oglądał - POLECAM. Warto.  
    • samerpiszesiesummer
      Lalka na prezent
      Nie ma to jak robić linkowanie odkopując temat sprzed roku, pseudo marketerze
    • samerpiszesiesummer
      mieszkanie
      Hej! Ja mając tyle lat co Ty wyprowadziłem się na stancję - w zasadzie teoretycznie wynajmowałem tylko pokój w bardzo nowocześnie urządzonym, ładnym mieszkaniu. Ale współlokatora większość czasu nie było, bo pracował w transporcie międzynarodowym. Płaciłem pięć stówek miesięcznie i dawałem radę - z tym, że ja miałem sporego farta i już jako 18-latek (uczyłem się zaocznie) znalazłem całkiem dobrze płatną pracę.  Na stancji mieszkałem 1,5 roku - wróciłem do domu rodzinnego. I nie dlatego, że było mi źle - duuużo lepiej mi się mieszkało samemu i mam nadzieję w ciągu kilku lat pójść na swoje, po prostu taki ze mnie typ człowieka, że bardziej samotnik nawet pod względem rodzinnym. Tutaj na wsi lub w bliskiej okolicy, jakiś zwykły dom a nie mieszkanie w bloku. Właśnie dlatego wróciłem, bo na wsi się wychowałem i miasto jakoś mi nie pasuje mimo wielu wygód. Jak to mawiają: "ze wsi jesteś, na wieś wrócisz". No i działam tutaj w ochotniczej straży pożarnej, z którą chyba nie potrafiłbym się rozstać na długi okres...  Jeśli jeszcze jej nie masz, poszukaj jakiejś pracy. Najlepiej uderzaj w coś stałego a nie sezonowego. Powodzenia - dasz radę jeśli tylko chcesz.  Nikt mi nie pomagał. Do wszystkiego, co mam, dochodziłem samodzielnie. Jako 20-latek wielkiego majątku nie mam, ale prawko, samochód czy takie pierdoły jak dwa laptopy itd. finansowałem sobie sam.
    • mani
      Lalka na prezent
      Podzielę się swoimi przemyśleniami. Dla córki znajomej pluszaki w ogóle nie były atrakcyjne w wieku trzech lat. Teraz bardziej się nimi interesuje, a ma siedem lat. Jak była młodsza, to uwielbiała lalki interaktywne. Dostałą chodzącego bobasa, jednak nie był on najlepszej jakości i szybko się zepsuł. Tak więc planując zakup interaktywnej lalki warto postawić na dobrą markę. Dziecko podczas zabawy z pewnością niejednokrotnie ją upuści. Ja polecam, no ale każde dziecko jest inne i gwarancji nie ma. Zawsze można postawić na klasykę, czyli lalka płacząca, mówiąca, "ssąca" smok itd. Ciekawe modele można znaleźć m.in. w tym sklepie.
    • yiliyane
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      Pociąg, na który biegłam, a który w ogóle nie przyjechał.