Figa

Ile czasu spędzacie codziennie przed lustrem?

Recommended Posts

Tak jak w temacie ;)

Ile zajmuje Wam doprowadzenie się do "stanu używalności" od razu po wstaniu z łóżka? Przesiadujecie w łazience bardzo długo, malując się czesząc itp. czy może zajmuje Wam to mniej niż 10 minut? ;)

Pozdro :]

Share this post


Link to post

Jak rano wstaję z łóżka to ogarnięcie się zajmuje mi ok. 20 min.

Jak na mój gust to dość krótko, bo wychodząc z łazienki jestem już gotowa do wyjścia ;)

Share this post


Link to post

z reguły rano-włosy+makijaż= 20-30 min, no chyba ze nie mam zamiaru nigdzie wychodzić-to 5-10 min

przed wyjściem gdzieś wieczorem- 30 min

Share this post


Link to post

To zależy...

Czasem budzę się blada, z czerwonymi plamkami na twarzy, okropnie rozczochrana. Trzeba nałożyć fluid matujący, potem ujarzmić włosy i coś ze sobą zrobić :wink: ale raczej nie trwa to dłużej niż 10 min ew. 15 jeśli wyglądam jak siedem nieszczęść...

Na co dzień raczej sie nie maluję więc nie marnuję dużo czasu.

Share this post


Link to post

rano przed szkołą sama łazienka zajmuje mi 15-20 min, gorzej przed wieczornym wyjściem... :P

Share this post


Link to post

Przy lustrze spędzam tyle, ile przy podstawowej codziennej higienie.

Mam jeszcze czas na malowanie się, mam rocznikowo 12 lat.

Share this post


Link to post

Rano, przed pójściem do szkoły, gdy to zazwyczaj się śpieszę - 10 -15 min.

W dzień wolny, gdy to nie mam zamiaru wychylać nosa z domu - 5 min.;)

Lecz gdy mam ochotę gdzieś wyjść - od 30 min. wzwyż;]

Share this post


Link to post

Nie spędzam zbyt dużo. Nie lubię siebie i wolę zrobić fryzurę, umyć zęby, nawalić kremu i iść. Nienawidzę patrzeć na siebie w lustrze, bo nie mam, czym się podniecać.

Share this post


Link to post

raczej długo, około 30 min. w tym czasie wypróbowuje setki fryzur, bo każdego dnia pasuje inna :P

Share this post


Link to post

Zwykle rano szykuje sie 20 minut- prysznic, czesanie, zeby, wybranie ubrania i oczy

natomiast jak mam wolne i pół dnia na szykowanie sie do wyjscia.. to korzystam;)

conajmniej półgodzinny prysznic, srututu-balsamiki, makijazu nigdy nie mam zbyt mocnego no ale dziwnym trafem to wytuszowanie zajmuje mi wtedy sto lat, godzine zastanawiam sie w nad kolorem bielizny i co w ogóle na siebie włozyc... jak kobieta z dowcipów.ale czasem potrzebyje takiego luzu.

kiedy musze potrafie sie szybko wyszykowac. jesli powaznie zaspie-myje zeby, czesze sie w biegu i podciągam skarpetki w autobusie ;)

Share this post


Link to post

5 minut na umycie twarzy rąk zebów

5 minut ewentualnie 10 gdy prostuje bądź czesze w coś niezwykłego na włosy

5 minut na ubranie się

i minuta na osttanie poprawki razem ..

15/20 minut w praktyce wychdozi mniej

Share this post


Link to post

Tylko się uczeszę+ oglądam, czy ubranie dobrze pasuje

razem koło 5 min

Share this post


Link to post

Sporo. Nawet nie przed samym lustrem, ale ogólnie rano przed wyjściem z domu z 15 minut pod prysznicem, drugie tyle makijaż, kolejne - suszenie, prostowanie, układanie włosów, grzebanie w szafie... trochę czasu schodzi - ale lubię to ;)

Share this post


Link to post

Nioo to tak:).

Umycie zębów i głowy = ok. 15 minut ;

Umycie twarzy żelem i husteczkami = ok. 10 minut ;

Make up = 20 minut ;

Wysuszenie i prostowanie włosów ok. 15 minut ;

Ubranie się = ok. 7 minut ;

Ostatnie poprawki = ok. 5 minut.

Co razem daje ok. jednej godziny.

I tak codziennie :P. Czasem mnie to już męczy...

Share this post


Link to post

umycie się <--- 10 min

uczesanie (zależy co,ale raczej prostuje włosy) <--- 10 min

lekki makijaż <--- 5 min

ubranie się <--- 3/5 min :P

Zawsze się wyrabiam :)

Share this post


Link to post

umycie się + uczesanie + makijarz to tak coś okolo 30 min wychodzi, ale to jak mam czas, jak zaśpie to i w 15 min sie wyrobie ;P to rano.

A wieczorem jak gdzies wychodze to tez gdzies 30 min. czasem dluzej sie zdarza.

Share this post


Link to post

Od wstania do wyjścia z domu dzieli mnie godzina. W tym około 45 minut spędzam na obijaniu się o drzwi, spadaniu ze schodów i próbach obudzenia się.

Share this post


Link to post

Ja niecałe 10 min :D Wstaje o 7:20. 10 minut w łazience to jest 7:30 Zanim sie ubiorę itp. to 7:40. I w 5 minut muszę zdążyć do szkoły, bo lekcje mam o 7:45. Często muszę biegnąć lub sie spóźniam :P.... ale ja nie potrafię wcześniej wstać :D

Share this post


Link to post

Ja rano musze tylko umyć zęby uczesać sie pomalować i wystarczy..;p nie jestem jakąś lalką ... 10 - 15 min mi wystarczy :twisted:

Share this post


Link to post

zależy, czasem 5 minut, przecietnie jakies 25, ale jak mi sie nudzi to mogę godzinami cos wymyslac z włosami i twarzą

Share this post


Link to post

ok. 20 min przed szkola. Czesto rowniez drobne poprawki w autobusie :P No coz jestem spiochem:)

A przed mpreza to z godzine.

Share this post


Link to post
Wstaje o 7:20. 10 minut w łazience to jest 7:30 Zanim sie ubiorę itp. to 7:40. I w 5 minut muszę zdążyć do szkoły, bo lekcje mam o 7:45.

Hm... Ja wstaję o 6.00 kiedy mam do szkoły na 9:50.

W ogóle codziennie jestem na nogach wcześnie.

Lustereczko powiedz przecie to spora część przygotowań ;)

Share this post


Link to post

Wstaję o 6:13 a wychodzę z domu o 7:13. Tak więc mam godzinę... 1/2 czasu spędzam w łazience, następnie jem, głaszczę Kota, pakuję się i wychodzę. :mrgreen: Właściwie tak wygląda mój zwyczajny poranek. Ale gdy szykuje się jakieś wyjście z reguły proporcje trochę się zmieniają. :wink: Lubię pobawić się w kremiki, balsamy, próbowanie nowych fryzur, może ciekawy makijaż. Na codzień jednak smaruję się kremem, maluję tylko oczy, usta pomadką bezbarwną lub lekko czerwoną, a zajmuje mi to około 10 minut. :mrgreen:

Tak mniej więcej to wygląda, ale oczywiście zdarzają się odstępstwa od reguły... :wink:

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • piotrekkurek2004
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • WszyscyZginiemy
      Ostatnio czytane mangi/oglądane anime
      Dziś skończyłam ovkę Thus spoke Kishibe Rohan. Moja druga połowa skwitowała, że jest to krzyżówka Jojo z Scoobym Doo i w sumie trochę w tym racji.  Szkoda tylko, że tak mało odcinków 
    • WszyscyZginiemy
      Body Positivity
      Przyznam się szczerze, że nie wiem gdzie faktycznie doszukiwać się początku tego ruchu. Jednak przynajmniej w początkowej fazie, którą dało się zaobserwować wyglądało to bardziej "nieważne od rozmiaru Twojego ciała, koloru skóry, czy innych niedoskonałości, które Ty widzisz jesteś piękna". Widać było kampanie modowe z modelkami o różnych rozmiarach i typach urody, reklamy które głosiły samoakceptacje, spopularyzowanie mody plus size. I wówczas ta ekstremalna forma nie była rozmiaru Tess Holiday,
    • blokern
      Czy w wieku 14,5 lat mogę golić jajka i miejsce nad penisem ?
      mozesz  jezeli martwisz sie czy odrosna to odrosna. Wlosy od obcinania sie nie uszkadzaja. Zeby przestaly rosnac musialbys uszkodzic cebulki ale tego nie zrobisz  
    • Kerosine
      Body Positivity
      Gwoli wyjaśnienia, gdyż zachodzi tu pewne nieporozumienie - Body Positivity od samego początku było ruchem radykalnym i mającym na celu przebicie się do mainstreamu reprezentacji ciał marginalizowanych w ich najbardziej ekstremalnych formach. Tu nigdy nie chodziło przede wszystkim o rozstępy przy normalnej wadze, jedynie lekki nadmiar kilogramów czy nastoletnie pryszcze. Warto zaznaczyć, że sami zwolennicy BoPo skarżą [bądź skarżyli] się często na wypaczenie pierwotnej idei swojego ruchu przez m
    • WszyscyZginiemy
      Idealny/a Ja, czyli jacy chcielibyśmy być
      Tak jak wielu w tym temacie przede wszystkim chciałabym być bardziej stabilna emocjonalnie. Z tym już o wiele łatwiej (tak myślę) byłoby być silniejszym i odporniejszym w obliczu różnych przeciwności ale i byłoby się spokojniejszym, zamiast zamartwiać się przesadnie tym co było, może być lub nigdy nie miało miejsca i mało prawdopodobne, że będzie miało. Teoretycznie jest to coś, co powinno być w zasięgu moich rąk, możliwe do wypracowania, osiągnięcia... praktycznie zobaczymy. Może jak się u