Jump to content

sprzęt car audio co wybrać


itam

Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Jeśli chcesz dobrego brzmienia i fajnego bassu, to niestety Cię zasmucę - to, co wyszukałeś na allegro nie da Ci ani jednego, ani drugiego.

1. Jednostka centralna (Radio)

Osobiście od lat korzystam ze sprzętu firmy Kenwood, zmieniam na kolejne modele i jestem bardzo zadowolony. Przyzwoity stosunek sygnału do szumu, ciekawy design, moc wystarczająca, łatwa obsługa i przede wszystkim: przyzwoita cena. Za przyzwoity model (nówkę) będziesz musiał dać jakieś 400 zł, ale na pewno będziesz znacznie bardziej zadowolony niż z tego pierdzidła, które wstawiłeś w linku ;)

2. Głośniki w drzwi

Najlepiej zestaw odseparowany (2x165mm + 2x tweeter + zwrotnice). Osobiście polecam zestaw Kicx'a (niewygórowana cena - przyzwoita jakość) lub zestaw SinusLive (droższe trochę, ale bardzo ładnie grają). Na taki zestaw przeznacz ok. 300 zł minimum. Żeby z takiego zestawu uzyskać na prawdę dobre brzmienie, warto zająć się wygłuszeniem drzwi (koszt ok 100 zł za stronę wliczone z materiałem, zależy gdzie i u kogo).

Okablowanie: moim zdaniem minimum przewód 1mm, cieńsze partolą sygnał.

3. Trochę bassu

Jeśli interesuje Cię delikatny bass, który nie zagłusza muzyki, to polecam jakiś niewielki subwoofer aktywny, jeśli jednak chcesz troszkę mocniej "tąpnąć", to na początek polecam Lanzar MaxPro 12" (koniecznie dwucewka) w skrzyni z szerokim portem BassReflex i do tego wzmacniacz Blow'a, minimum 150 W RMS. Taki zestaw powinien trochę przydudnić. W razie pytań pisz na PW.

Link to comment
  • 1 year later...

Jeżeli chcesz dobry dźwięk w samochodzie, ale nie interesuje Cię dzielenie się muzyką z całym osiedlem to nie baw się w wzmacniacze. Wyłóż drzwi i maskę matą wygłuszającą. To znacznie podwyższy jakość już posiadanego dźwięku, a w dodatku uprzyjemni podróż. A co do głośników. Najtaniej jest zainwestować tylko w przednie. Dasz 300 zł za komplet porządnych głośników i będzie Ci ładnie koło tyłka grało. Jak okaże się że chcesz więcej, to i tak możesz dalej rozwijać sprzęt, dokupując wzmacniacze i inne bajery. I nic co wcześniej kupiłeś się nie zmarnuje. Warto także zainwestować w kable. Nie jakieś super extra za 300 zł/m ale najtańsze, lecz nowe, nieprzetarte, bez zaśniedzonych końcówek i poprowadzić je z dala od innych przewodów elektrycznych w samochodzie. W zależności od wygłuszenia taki zestaw z radiem za 400 zł, głośnikami za 300 zł zmieści się w 1000zł, a jakość dźwięku będzie nieporównywalnie większa. Chyba że fabrycznie instalacja dźwiękowa była bardzo dobra.

Link to comment
  • 2 weeks later...

Marki, na radiach i głośnikach się nie znam. Poszukaj na forach. Można znaleźć sprzęt jaki polecają. Sam aktualnie będę zakładał alpine na przód w moim wozie.

Maty znajdziesz w fajnych cenach, po 5-10 zł sztuka i za 100zł ładnie sobie drzwi wygłuszysz:)

Link to comment
  • 7 months later...

Jeśli chcesz radio ze średniej półki (a myślę, że Ci w zupełności wystarczy) to za około 150 zeta kupisz PY8368. Ma to w sobie tuner Philipsa + usb + SD + podłączenie zewnętrznego źródła. Co do głośniczków to faktycznie jest to podstawa dobrego dźwięku w to warto zainwestować (łącznie z wygłuszeniem drzwi). SUBik aktywny można znaleźć już od 300-400zł

Link to comment

mam u siebie Hertz DSK 165 edycję 2012, jakiś tam wzmacniacz Kenwooda 80W RDS i radio Pioneer.

Nie trzeba wcale inwestować w jakieś mega drogie zabawki. Za 500-600 zł można mieć cuda jak się dobrze poszuka cenowo.

W tysiące to już idą ci, którzy słyszą niedostrojone skrzypce (podobno).

Wzmacniacz mam najtańszy(300W/ 80 W RDS), bo taki robi wystarczającą robotę.

Radio może być z serii ekonomicznej, bo takie też miałem, jednak te droższe mają więcej opcji konfiguracji i to słychać, jednak podstawa to wygłuszenie drzwi matami bitumicznymi.

Dosyć pracochłonna operacja, przy której można się pokaleczyć robiąc to bez rękawiczek, ale naprawdę daje wspaniały efekt akustyczny.

Aktywne subwoofery odradzam, bo ten bas daje zestaw głośniki + tweetery. Strata kasy i miejsca w aucie.

Mi nawet subwoofer nie jest potrzebny, bo mam naprawdę fajny efekt.

Sam wymyśliłem sobie taki zestaw, trochę poczytałem na necie(polecam poradnik Car audio od znalezienia w necie) i mam dobre audio, nie głuchnę i nie słychać mnie jak jadę ;).

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Cwaniaczek
    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      Anarchist
      Anarchist
      1
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
    Celt
    Celt
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    816 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...