Jump to content

Determinizm


disai

Recommended Posts

Wierzycie w determinizm? Mnie się wydaje bardzo sensowny, w końcu nie podejmujemy decyzji tak po prostu, lecz zawsze mamy ku temu jakieś powody, chociaż może nie zdajemy sobie z tego sprawy. Co prawda, jest to może dość pesymistyczne przekonanie, właściwie jakbyśmy byli zaprogramowani i nie mieli wpływu na nasze zachowanie czy przyszłość, ale moim zdaniem nie jest to żadna wymówka na nasze zaniedbania ani też powód, by traktować życie jako bezsensowne, gdyż nadal pozostaje nieodgadnione - w końcu zawsze będzie dla nas zagwozdką, co się dalej wydarzy czy jak się zachowa druga osoba, i wciąż dostarcza różnych doznań.

Zarazem spytam, czy determinizm da się jakoś połączyć z wiarą chrześcijańską, zgodnie z którą każdy z nas ma wolną wolę? Pytam z ciekawości, gdyż jestem osobą niewierzącą.

Link to post

Tak, wierzę w determinizm. Nic nie dzieje się bez powodu, nawet nasze 'nicnierobienie' ma powód, mianowicie - nie chce nam się.

Link to post
martuśka.

To raczej nie jest kwestia wiary i niewiary. Przecież to życie, pogląd, filozofia - to jest albo tego nie ma (zależy jak kto uważa).

Dla mnie determinizm istnieje. Wszystko ma swoją przyczynę i swój skutek. Każde zachowanie, każda postawa, każde zdarzenie ma swoją przyczynę i swój skutek. Jednak pomiędzy tymi akcjami jest jeszcze coś, jest jakiś proces, złożony proces - tak według mnie.

Czasem nie potrafimy powiedzieć dlaczego coś zrobiliśmy, dlaczego tak a nie inaczej się zachowaliśmy ale nie oznacza to, że powodu nie ma.

Link to post

Troszkę inaczej na to patrzę. Zostałem stworzony takim a nie innym. I chcę wyciśnąć 100% z życia. Nie jestem z góry skazany na porażkę, czy sukces. Kreujemy swoje życie, oczywiście w pewnych aspektach. Ale to nie znaczy, że świat mnie nie ogranicza i nie narzuca swoich zasad. Ja nie wierze w determinizm. A tym co się dzieje, decydujemy sami.

Link to post
A tym co się dzieje, decydujemy sami.

Tak, ale wszystko to, co robimy, ma jakiś powód, a później skutek. Powód może być najgłupszy, najbardziej banalny jaki w ogóle jest - bo tak, bo tak mi się podoba i tak właśnie zrobię.

Link to post
macius321

myślę, że poniekąd da się połączyć wiarę chrzescijańską z determinizmem, nie ma przypadków, wszystko ma jakas przyczyne i skutek. My (chrześcijanie) wierzymy, że to Bóg stawia nas w takiej czy innej sytuacji, właśnie po to, aby nam coś przekazac. Akurat przez to konkretne wydarzenie.

Gadam jak biskup jakis xD sry

Link to post

Ale jeśli spojrzeć na to pod kątem stricte naukowym (tzn. że każde zdarzenie wywołuje konkretną reakcję chemiczną w naszym ciele, np. wydzielenie jakiś substancji czy zmiany w przekazie w neuronach, które znowu będą kształtować dalsze zachowania, co za tym idzie - sytuacje itd.) to raczej nie da się tego z wolną wolą połączyć. Zgodnie z tym obecne istnienie byłoby w pełni zaprogramowane, zarówno nasze myśli i czyny, jak i tak zwane przypadki czy zrządzenia losu.

Trochę to u mnie pogmatwane, ale nie wiem, jak inaczej wyrazić moje myśli.

Link to post
Zarazem spytam, czy determinizm da się jakoś połączyć z wiarą chrześcijańską, zgodnie z którą każdy z nas ma wolną wolę? Pytam z ciekawości, gdyż jestem osobą niewierzącą.

Determinizm wskazuje, że wszystkie zdarzenia w ramach przyjętego paradygmatu są ze sobą połączone swoistym związkiem przyczynowo-skutkowym. Jedno wynika z drugiego. To bez wątpienia. Trzeba jednak zaznaczyć, że odnosi się to wyłącznie do zbioru pojęć i teorii w danej dziedzinie. O ile mi wiadomo, chrześcijaństwo nie ma za wiele wspólnego z teorią determinizmu. Wszyscy wiemy, że wiara chrześcijańska opiera się tak naprawdę na zdarzeniach losowych, zakłada istnienie w człowieku wolnej, niczym nieograniczonej woli. Poza tym determinizm odnosi się do zjawisk, o których istnieniu wiemy na pewno, jak chociażby prognoza pogody. Wiemy, że dane zjawisko atmosferyczne istnieje na prawdę, a opierając się na determinizmie, według teorii prawdopodobieństwa potrafimy różnorakie zjawiska przewidzieć. Natomiast jeżeli o wiarę chodzi, to tylko domniemania na temat czegoś, co nie istnieje w rzeczywistości, a tylko w wyobraźni wierzących.

Dla mnie determinizm istnieje. Wszystko ma swoją przyczynę i swój skutek. Każde zachowanie, każda postawa, każde zdarzenie ma swoją przyczynę i swój skutek. Jednak pomiędzy tymi akcjami jest jeszcze coś, jest jakiś proces, złożony proces - tak według mnie.

Właściwie pytanie było nie o to, czy determinizm istnieje, bo ten sam w sobie, jako koncepcja filozoficzna raczej istnieje. Pod wątpliwość zostało poddane, czy jest możliwość połączenia determinizmu z wiarą chrześcijańską.

To właściwie wymaga drobnej analizy chrześcijaństwa.

myślę, że poniekąd da się połączyć wiarę chrzescijańską z determinizmem, nie ma przypadków, wszystko ma jakas przyczyne i skutek. My (chrześcijanie) wierzymy, że to Bóg stawia nas w takiej czy innej sytuacji, właśnie po to, aby nam coś przekazac. Akurat przez to konkretne wydarzenie.

A ja myślę, że nie bardzo. Bowiem nawet to, jaką mamy dzisiaj pogodę nie zależy od przypadku, a od konkretnych czynników. Co za tym idzie - mamy przyczynę i skutek. To, że człowiek zaczyna na coś chorować też bez wątpienia ma jakąś przyczynę i skutkuje w różnoraki sposób. Nie wierzę w istnienie przypadków. Wszystko ma swoją przyczynę.

Z tego, co napisałeś wynikałoby, że Bóg jest właśnie taką przyczyną. A to, co się dzieje z nami jest skutkiem jego działań. Ja jednak w Boga nie wierzę, dlatego uważam, że determinizmu (który jest bez wątpienia racjonalnym wytłumaczeniem wielu zjawisk) nie da się połączyć z chrześcijaństwem.

Link to post
martuśka.
Właściwie pytanie było nie o to, czy determinizm istnieje, bo ten sam w sobie, jako koncepcja filozoficzna raczej istnieje. Pod wątpliwość zostało poddane, czy jest możliwość połączenia determinizmu z wiarą chrześcijańską.

To właściwie wymaga drobnej analizy chrześcijaństwa.

Pierwsze pytanie autora było "Wierzycie w determinizm?". Odniosłam się do tego, że to nie kwestia wiary a tego, że po prostu istnieje lub nie. Odpowiadając na pytanie autora czy wierzę (w mojej przykładni czy istnieje), odpowiedziałam, że istnieje.

Co do kwestii wiary a determinizmu - to nie mój temat, nie czynie rozkmin na takie tematy przez co się do tego nie odniosłam.

Jednak idąc moim tokiem rozumowania determinizm to filozofia, to kwestia istnienia, chrześcijaństwo to religia - kwestia wiary. Dla mnie oba te pojęcia nie są od siebie zależne.

Link to post
myślę, że poniekąd da się połączyć wiarę chrzescijańską z determinizmem, nie ma przypadków, wszystko ma jakas przyczyne i skutek. My (chrześcijanie) wierzymy, że to Bóg stawia nas w takiej czy innej sytuacji, właśnie po to, aby nam coś przekazac. Akurat przez to konkretne wydarzenie.

Gadam jak biskup jakis xD sry

Chyba nie bardzo, bo może nie wiesz ale determinizm kłóci się z jednym z najważniejszych dogmatów chrześcijańskich czyli kwestią wolnej woli. Nawet w łagodnej wersji determinizmu jest to tylko językowa sztuczka, na zasadzie "niby decydujesz, ale "decyzja" jest wynikiem twoich przeszłych doświadczeń.

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • michaelowax3
      Dla mnie żaden tam status społeczny czy różowe albo zielone włosy nie świadczą o wartości. Myślę, że dla każdego z osobna co innego będzie definiować kogoś jako tego wartościowego. Dla mnie najważniejsze jest być sobą, nie udawać. Charakter, postępowanie, czyny, słowa - to może wpływać na to co o kimś będziemy myśleć i czy uznamy tę osobę wartościową. Choć to pojęcie jest chyba używane nad wyraz bo jednak wartościowy według słownika oznacza jakieś bogactwo. Podpisać pod to kogoś kto ma wiele zalet. Ale wartość określana raczej jako całokształt mówiąca o człowieku.
    • Shady-Lane90
      Pieniądze same w sobie nie dają szczęścia, ale bardzo mogą w szczęściu pomóc. To dzięki nim możemy się leczyć (gdyż na państwową służbę zdrowia w tym kraju nie ma co liczyć), możemy spełniać marzenia (oczywiście te, które da się spełnić za pomocą odpowiednich funduszy). Z drugiej jednak strony zbyt duża ilość gotówki potrafi uprzykrzyć życie. W naszym otoczeniu zaczynają się pojawiać fałszywe jednostki, które udają przyjaciół, chociaż tak naprawdę zależy im tylko na naszych pieniądzach. No i wiadomym jest, że nie wszystko da się kupić za pieniądze. 
    • holdem
      Moi pamiętają, i ja też pamiętam o ich. Za każdym  razem kupujemy sobie "sarkastyczne" prezenty np.: pluszowy jednorożec, ogromna rama do rozbitego lustra albo nunchako (nw jak to się pisze) z kiełbasy... Jest ciekawie,
    • Shady-Lane90
      Ale właśnie szanowna Pani całuśna postawiła sprawę jasno, że partner i dziecko mają być dla niej na równi. To tak nie działa. Kochający rodzic stawia swoje potomstwo ponad partnera. Choćby ten partner był drugim po Bogu.  Reszta argumentów - choćby trafnych - mało nas interesuje, gdyż takie rażące podejście do sprawy przyćmiło wszystko. Poza tym - autor postu pisał, że chadza razem z partnerką na zakupy itp. Nie jest więc tak, że to on sponsoruje zupełnie wszystko w tym związku. Co do wychowania dziecka i wtrącania się przez dziadków. Wybaczcie, ale ten związek trwa 8 miesięcy. Dziadkowie są dziadkami od urodzenia dziecka. To logiczne, że chcą dla wnuka jak najlepiej. Oczywiście zgadzam się, że autor postu powinien porozmawiać z partnerką o tym, co mu się nie podoba. Ale ABSOLUTNIE NIE MA PRAWA WYMAGAĆ, ABY KOBIETA STAWIAŁA GO NA RÓWNI Z DZIECKIEM, albo co gorsza ponad nim. 
    • holdem
      Witaj, co rozumiesz przez samorozwój? możesz to rozwinąć?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Sis, dziś na Discovery Chanell o 21 będzie film dokumentalny o wypadku PKSu pod Gdańskiem w 1994 roku. Jedną z ocalałych osób z tego wypadku i uczestniczką tego programu będzie sąsiadka mojej ciotki, pani Sabina. W 2008 roku ją poznałem osobiście.
      Polecam ten odcinek jak i całą serię "Największe polskie katastrofy".
      · 4 replies
    • Kerosine
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Zapewne znasz sprawę zbiorowego samobójstwa w Jonestown (chociaż ja nazwałabym to zaplanowanym masowym zabójstwem). Nie wiem czy miałeś okazję słuchać taśmy z ostatnich minut sprzed całej tej katastrofy, więc podsyłam. Mrozi krew w żyłach, ale wiem, że jako fan spraw kryminalnych, powinieneś to przesłuchać. 
       
      · 13 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Pacz co dla Ciebie mam  
      https://www.youtube.com/channel/UCynFZm_tin-9SgtaupR6TIA
      https://www.youtube.com/channel/UC3FBrY3U9fQslzrGxq1jqhQ
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      ...
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      22
    2. 2
      Aśika
      Aśika
      15
    3. 3
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      13
    4. 4
      Markiz
      Markiz
      8
    5. 5
      NYC
      NYC
      8
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    76 posts
    holdem
    holdem
    54 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    45 posts
    Kerosine
    Kerosine
    37 posts
    NYC
    NYC
    37 posts
    Markiz
    Markiz
    36 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    26 posts
    Aśika
    Aśika
    24 posts
    Vertigos
    Vertigos
    18 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    233 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    217 posts
    Kerosine
    Kerosine
    136 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1013 posts
    yiliyane
    yiliyane
    845 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    785 posts
×
×
  • Create New...