Jump to content

Leczenie kanałowe i ból zębów


Neliels

Recommended Posts

Takie małe pytanko mam.

Mialam dzisaj plombowane 3 zęby. 2 na gorze i jeden na dole po tej samej stronie.

Jeden z nich (na dole) mnei bolal predzej (przed truciem) a reszta nie.

No i ona doszla do wniosku ze zapalenie nerwa.

I dzisaj jak bylam to najpierw zaplombowala dwa na gorze i wyjeła trutke z tego na dole

Wbila mi jakas igle w zeba i cos wyciagala. Pozniej wiercila mi czyms z koncówką jak igla.

No i zaplomowala.

Teraz siedze sobie w domku i przy mocnym zacisnieciu mnie boli jakiś ząb. Nawet nie wiem ktory.

Nie wiem teraz czy to moze normlane czy nie?

Link to comment
martuśka.

Miałaś leczenie kanałowe. Tym wiertełkiem z końcówką jak igła usuwała Ci dentystka nerwy z kanałów.

Ból zęba po leczeniu kanałowym jest normalny, odczuwać tego zęba można nawet przez miesiąc czy dwa. Zęby leczone normalnie czyli plombowane również mogą boleć bo były naruszone.

To na pewno minie po jakimś czasie. Staraj się nie nadwyrężać tej strony jamy ustnej jedzeniem a jedz na razie drugą stroną to nie będziesz odczuwała takiego dyskomfortu.

Swoją drogą trzy zęby na raz to sporo. Ze znieczuleniem wszystko? Mi dentysta nie podałby tak dużej dawki znieczulenia przy jednej wizycie.

Link to comment

bez znieczulenia :)

Na poczatku ok2 tyg temu mialam zatruwaną dolną 6. (ten od leczenia kanałowego)

Ale okazalo się tydzien temu ze sie nie zatruł to zatruła jeszcze raz.

Zobaczyła ze na gorze mam 6 i 7 lekko dzurawą. (a przynajmniej tak myslala) doszla do wniosku ze mi zaplombuje od razu. Ale okazalo się ze jednak są duże i trzeba podtruć troche.

Włożyła mi trutke więc do trzech zębów . Powiedziała ze w piatek (dzisaj) mam przyjsc z tymi do plombowania i w srode z tym na dole.

Zrobiła mi najpierw te na gorze. Przy okazji pierwy raz widzialam takie nakladanie plomby ze mi po niej swiecila jakims urządzonkiem z fioletowym światłem ; o a moze poprostu tak sie robi - nie wiem.

No i zaczela mi wiercic tego na dole to przeciez protestowac nie bede.

W sumie to sie jednak dobrze zatruł bo nic nie czulam az do momentu kiedy wbijala i wiercila urządzonkiem z igłą w pewnym miejscu. Robila tak kilka razy ale predzej nie bolało ;PPP bo tak o jak recznie dłubala iglą to tym bardziej nie bolało

No i zaplombowala.

W sumie to mozna powiedziec ze nie wspominam nie mile tego leczenia :DDDDD

ps. chyba troche plombe za wysoko mam od tego moe boleć?

wogole to masakraa...weszlam do gabinetu o 15. wyszlam o 16.35.

Aż ludzie w poczekalni zaczeli na mnie najezdzać bo za długo siedzialam ; o nie bylam prywatnie ;)

Link to comment

Ja miałam leczenie kanałowe na jednym żywym nerwie (trzy pozostałe były martwe), bez znieczulenia (bo była za póżno, moja twarz spuchła) i powiem wam, że nawet złamanie nogi mnie tak nie bolało jak to...

Link to comment

Neliels, jeśli plomba ci przeszkadza, to przy wizycie u dentysty powiedz o tym, to ją odpowiednio spiłuje. Ból przy leczeniu kanałowym to normalka, następnym razem radzę poprosić o znieczulenie. :)

Link to comment

Nie wyobrażam sobie nawet leczenia kanałowego bez znieczulenia... :shock: To możliwe w ogóle? Podziwiam, ja proszę nawet o pastę dla dzieci przed wbiciem igły :D

Ale fakt, ból może się utrzymywać, w końcu to niezła ingerencja. Niewygodna plomba do spiłowania.

kanałówka nie boli ;) anot

Link to comment

Hm.. ja miałam leczenie kanałowe i miałam je robione właśnie dlatego, że miałam takie objawy jak Ty teraz. Ząb po prostu umarł jakby, bo się kanały zapchaly. Cierpiałam niemiłosiernie, zanim do leczenia doszło, a jak już tylko otwór zostal wywiercony od razu przeszło. To nie dobrze moim zdaniem, że Cie teraz boli. Kiedy mi zamknieto ząb, rowniez bol powrocil, trzeba bylo zrobic wszystko jeszcze raz i juz bylo idealnie :)

Ja mialam leczenie kanałowe bez znieczulenia i uwierz, ani troche mnie nie bolalo. Nie jest to bolesne leczenie, wg mnie. Troche nieprzyjemne, bo słyszysz i czujesz takie zgrzytanie tego metalowego czegoś o zęby. Ale poza tym nie ma co boleć.

Koniecznie zadzwon do swojej dentystki i jej o tym powiedz! Możliwe, ze trzeba teraz wlasnie leczenie zacząć. Bo nie sądzę, aby zrobiła Ci kanałowe bez Twojej wiedzy. Zwłaszcza, że to kosztuje sporo pieniędzy.

Pozdrawiam! :)

Link to comment
  • 1 year later...

Ja miałem leczenie kanałowe zębów dwa lata temu. Od tamtego czasu nie narzekam na żadne objawy, choć lekarz nie dawał mi gwarancji, że to pomoże. Tamte chwile do dzisiaj mi się śnią i są to raczej koszmary. Nie życzę nikomu takich wrażeń. Po prostu dbajcie o swoje zęby. To najprostsza metoda, zapobieganie.

Link to comment

Klucznik, zgadzam się z tobą. Najlepszą metodą jest zapobieganie. Mój wujek miał leczenie kanałowe zębów i także nie narzekał. Mówił, że wszystko jest bezpieczne i skuteczne. Żadnych problemów. Widać, że technologia stomatologiczna w ostatnich latach poszła znacząco do przodu.

Link to comment
GretaGarbo
Najlepszą metodą jest zapobieganie.

No tak. Ja mam genetycznie chyba słabe zęby, bo myję je 3x dziennie, nie jem zbyt wiele słodyczy, używam nici dentystycznej a kanałowe miałam już dwa razy robione. A nie skończyłam nawet 18 lat.

Link to comment
  • 6 months later...

Właściwie po leczeniu kanałowym bolało mnie przez około tydzień. Sam zabieg odbywał się pod znieczuleniem ale boleśnie odczuwalny był moment wyrwania nerwu.

Nie martw się, kanałowego nie robi się tylko osobom, które o zęby nie dbają.. ; )

Ja osobiście dbam o zęby (może bez szału typu "po każdym posiłku szczotka, kubek, ciepła woda) ale co pół roku chodzę do stomatologa, żeby ponownie nie przechodzić przez kosztowne cierpienie ; )

Link to comment

Współczuję Wam bólu po kanałowym, mnie tylko bolało wstawienie trutki, no męczyłam się kilka dni, a głupia mogłam od razu do niego z tym pójść , a samo kanałowe nic mnie nie bolało. Byłam przygotowana na ostry ból, a tu nic! Także miło to wspominam, a to że po zaplombowaniu lekko boli to raczej nic dziwnego, musi się utwardzić plomba.

Link to comment

Leczenie kanałowe wcale nie musi być bolesne. Ja już miałem 3 razy zabieg i jest zawsze ze mną, ok, a nigdy nie brałem niczego przeciwbólowego, ani też nic.

Link to comment
  • 3 weeks later...

Generalnie o zęby trzeba dbać. Jednak leczenie kanałowe trzeba zrobić na zębie, jaki wygląda zdrowo, ale boli. Ja robiłem leczenie kanałowe na Ukrainie w Truskawcu. Ceny o połowę niższe niż w Polsce. Używają bardzo dobrych materiałów i są bardzo mili. Rozumieją po polsku bez problemu.

Link to comment
  • 2 weeks later...

Leczenie kanałowe to z pewnością nic przyjemnego. Sam przez to przechodziłem, z tym, że w moim przypadku ból był przede wszystkim przed zabiegiem, a sam zabieg okazał się (na ile to możliwe przy wizycie u dentysty) bezbolesny. Leczenie kanałowe okazało się konieczne po tym, jak szkolna dentystka najwidoczniej nieumiejętnie lub też po prostu niedokładnie wyczyściła mi ząb i równie niechlujnie go zaplombowała. Po pewnym czasie ząb się odezwał i przywitał zgorzelą. Zanim dotarłem na wizytę nerw praktycznie obumarł, stąd bezbolesny zabieg. Ale bólu przed wizytą nie życzę nikomu (no może odrobinę szkolnej dentystce, która mi taką przygodę zafundowała :P ).

Link to comment
na Ukrainie w Truskawcu

Moja mama miała okazję leczyć zęby na Ukrainie i też sobie chwaliła. Była akurat w sanatorium i wykorzystała możliwość wizyty. Co ciekawe - ząb, który tu przez dentystę został uznany do usunięcia tam został wyleczony. Mamy niby bardzo dobrego i szanowanego dentystę bo trudno się do niego dostać ale jednak diagnozy są różne. Sama technika, gabinet, sprzęt - super, wszystko nowoczesne, czyste itd. No i właśnie - ceny nawet mniej niż o połowę tańsze. Moja mama wyleczyła sobie chyba dwa zęby (normalne plombowanie) i usunęła kamień za jakieś 100zł (u nas wyniosłoby to prawie 300zł).

Co do bolesności kanałowego leczenia. Mnie nigdy ząb żaden nie bolał, nie psuł się z zewnątrz a w środku masakra. Faktycznie musiałabym mojego dentystę zmusić do częstszego rtg bo to mniejsze zło a inaczej to nic nie wykryje. Samo leczenie dla mnie bolesne też nigdy nie było bo ja bez podania znieczulenia buzi nie otwieram a i dentysta nie zaczyna leczenia jak pacjenta nie znieczuli.

Link to comment

Wyleczyć dobrze kanał do wielka sztuka, to prawda że spora ilość dentystów nie potrafi leczyć zębów a co jedynie zaleczyć, mój brat poszedł leczyć jeden ząb i po prześwietleniu okazało się że z jednego ma 4 zęby do leczenia kanałowego, wszystkie były leczone wcześniej za pieniążki lecz nie były dobrze zaleczone pozostawiona próchnica lub nieszczelne wypełnienie są następstwem takiego kanału.

Obecnie ma dobrego lekarza który lecz z mikroskopem a jeden ząb mu ratował 8 godzin. (w sumie 4 wizyty do jednego zęba) oczywiście każde leczenie ze znieczuleniem.

Link to comment

Martwe zęby mają to do siebie, że mimo braku nerwów bolą, szczególnie przy zmianach pogodowych. Mogą boleć przy niskim bądź wyższym ciśnieniu, bądź przy gwałtownej zmianie temperatury, natomiast nie powinny boleć same z siebie bądź podczas nacisku. Być może przesadziła z plombom. Jeżeli ból nie ustanie to powinnaś udać się do stomatologa i jej to powiedzieć. Płaci się to się wymaga.

Link to comment

Witam. Mam takie pytanko: czy po zaaplikowaniu trutki do zęba (wczoraj, ok 15) okolice tego zęba mają prawo boleć? Ból nie jest tak intensywny jak wcześniej (przed rozpoczęciem leczenia), ale trochę się martwię :/

Link to comment
  • 1 year later...

Przed przystąpieniem do leczenia kanałowego podaje się znieczulenie miejscowe, wiec zabieg nie powinien być bolesny. Istotne jest, by podczas leczenia stomatolog dokładnie wyczyścił kanały, a potem do końca je wypełnił, w przeciwnym razie w przyszłości mogą pojawić się problemy. Jeżeli dentysta stosuje mikroskop, może on zobaczyć i zabezpieczyć nawet bardzo drobne pęknięcia, a to zwiększa skuteczność leczenia.

Link to comment
Księżycowa

Miałam kanałowe leczenie dwa razy. Nic mnie nie bolało, choć bardzo się bałam. Oczywiście coś tam poczułam, bo to jednak nie jest zwykłe borowanie, ale jak na osobę, która panicznie boi się stomatologów i bólu, to mogę stwierdzić, że nie było źle.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Jestem za feminizmem w początkowej wersji, czyli tej dążącej do równouprawnienia. Kobiety powinny być tak samo traktowane w świetle prawa jak mężczyźni, powinny jak oni mieć dostęp do edukacji i swobodnego wyboru zawodu, a także do płacy adekwatnej do stanowiska i obowiązków, a nie uzależnionej od płci.
    • yiliyane
      Rzadko kiedy za gwałt są takie wysokie wyroki. Nawet jeżeli jest to gwałt na osobie nieletniej. Różnice między wysokością wyroków w przypadku gwałtu mężczyzny na kobiecie a kobiety na mężczyźnie mogą być spowodowane następującymi czynnikami: dorosłemu mężczyźnie łatwiej obronić się przed niechcianym kontaktem seksualnym niż kobiecie z racji siły i szybkości - przy założeniu, że mężczyzna nie jest niepełnosprawny, nie został odurzony ani nie szantażowano go/nie grożono mu w żaden sposób w trakcie obdukcji łatwiej jest znaleźć dowody na gwałt na organach płciowych żeńskich niż męskich (czy w ogóle na męskich organach płciowych widać dowód gwałtu? zakładając, że kobieta w celu zgwałcenia posłużyła się jedynie własnymi organami płciowymi, a nie jakimiś dodatkowymi urządzeniami) konsekwencje gwałtu w przypadku mężczyzn są mniejsze niż w przypadku kobiet - przyjmujemy, że konsekwencje psychiczne są takie same (nie wiem czy tak jest, nie znam badań, ale załóżmy w ten sposób), ryzyko zakażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową również, ale mężczyznom nie grozi ciąża przyjęto społecznie, że kobieta nie może zgwałcić mężczyzny* * - nie twierdzę, że to prawda czy że tak powinno być, taki jest jedynie pogląd większości społeczeństw Dla przytoczonego przez Ciebie przykładu warto zwrócić uwagę na pewną rzecz - prawnie to nie był gwałt, tylko tzw. inna czynność seksualna (za co są przewidziane mniejsze kary - w przeciwieństwie do kary za gwałt, czyli niechciany stosunek płciowy). Wpływ na wysokość wyroku mogła mieć też reakcja mężczyzny na zachowanie kobiety. Jeżeli "nie" nie poskutkowało, czy mężczyzna próbował się bronić? Czy gdyby próbował, czy byłby w stanie uniknąć niechcianego kontaktu seksualnego a może nie dałby rady? Wyobraźmy sobie dwie sytuacje. Kobieta chce relacji intymnej, mężczyzna nie. Przypadek 1: rozwścieczona kobieta uderza mężczyznę w głowę, w wyniku czego traci on przytomność. Kobieta gwałci nieprzytomnego mężczyznę. Przypadek 2: mężczyzna mówi "nie", ale gdy kobieta przystępuje do działania, nie broni się, nie opiera się w żaden sposób ani nie protestuje. Po zakończonym działaniu mężczyzna stwierdza, że jednak nie chciał tego stosunku i podaje kobietę do sądu. Kara w przypadku 1 powinna być dużo wyższa niż w przypadku 2. Być może to, o czym piszesz, to był przypadek 2, stąd niska kara. Nie twierdzę, że kobieta zachowała się prawidłowo - "nie" oznacza "nie", ale mężczyzna nie wykorzystał wszelkich środków, by uniknąć kontaktu seksualnego. A ponieważ sąd nie wie jak było naprawdę - czy mężczyzna chciał tego kontaktu, czy nie chciał, nie może zasądzić wyższej kary jedynie na podstawie słów oskarżyciela, musi się opierać na dowodach. Zbyt ogólny ten przykład. I brakuje konkretnych statystyk, które mogłyby poprzeć Twoje słowa. Osobiście nie wydaje mi się, żeby sądy w tym przypadku faworyzowały kobiety. Równouprawnienie to, jak napisał @Celt, równość wobec prawa. W prawie nie ma nigdzie zapisu, że dla kobiet kary za przestępstwa są niższe niż dla mężczyzn czy że w przypadku sporów cywilnych faworyzowane mają być kobiety. Co może być problemem, to to jakie statystycznie są wydawane wyroki, gdy oskarżona jest kobieta, a gdy mężczyzna. Wszystkie jednak te wyroki mieszczą się w wyznaczonych prawnie widełkach czasowych. Co można zrobić, to edukować społeczeństwo. Te zmiany już zachodzą, choć często zachodzą zbyt wolno, ale już teraz coraz częściej zdarza się, że opieka nad dzieckiem jest przyznawana ojcu czy że kobieta jest karana za gwałt.
    • Kerosine
      Życie to tylko most pomiędzy tym a tamtym światem. Głupcem jest ten, kto buduje na moście. – osobiście wolę porównanie do "dom[k]u z papieru [a wręcz z papierowych kart]", ale... Jesus, you're so goddamn right.
    • Zaczarowana03
      Miałam dać znać jak potoczy się dalej moja historia. Tak więc napisałam do tego chłopaka był bardzo miły w rozmowie, taki normalny , ja to tak odebrałam, natomiast moje przyjaciółki stwierdziły że jego żarty były trochę dziwne i nie spodobały im się. Myślalam że napisze ale nie napisał widocznie nie interesuje go co u mnie i nie był we mnie zauroczony tak jak ja w nim. No ale mimo wszystko jestem z siebie zadowolona ze przełamałam się i zrobiłam ten pierwszy krok. To musiało nastąpić bo wyleczyłam się z miłości do niego , już nawet o nim nie myślę , mam czysty umysł i czuję się świetnie. Bardzo długo to w sobie nosiłam a teraz jest mi o wiele lżej. Może kiedyś się spotkamy kto wie , ale mam nadzieję że już za niedługo ktoś pojawi się w moim życiu kto mnie pokocha a ja jego. Dziękuję za komentarze i pomoc nawet nie wiecie ile dzięki tej stronie zawdzięczam i dzięki osobom które odpisały na mój problem, Jesteście Cudowni!
    • Kerosine
      Akurat to pisałam bardziej w kontekście ogólnym, niekoniecznie stricte ubraniowym [dyskutowana opcja w tym drugim przypadku chyba zresztą nawet nie istnieje lub jest ekstremalnie rzadka]. W gruncie rzeczy cały swój poprzedni post napisałam właśnie w takim kontekście, dopiero w ostatniej chwili reflektując się i dodając wzmiankę o ciuchach plus size Ja ze swoimi specyficznymi wymaganiami / preferencjami odnośnie ubrań nie mogłabym chyba funkcjonować [na przynajmniej jako-tako zadowalającym poziomie] bez Internetu, tylko tam jestem w stanie dostać jedyne spodnie, jakie uznaję 
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Zaczarowana03
      Zaczarowana03
      3
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    beata111
    beata111
    3 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    2 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Tomek353
    Tomek353
    1 post
    miodzia1207
    miodzia1207
    1 post
    Zaczarowana03
    Zaczarowana03
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    76 posts
    Kerosine
    Kerosine
    69 posts
    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    753 posts
    yiliyane
    yiliyane
    679 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    502 posts
×
×
  • Create New...