sipke1

Co myslicie o markowych ciuchach?

Recommended Posts

Lubię markowe ciuchy nie będe się tu zarzekac, że tak nie jest. Nie jestem nadbogata i w mojej szafie nie ma przesytu ubrań. Wolę raczej lumpeksy. Można tam znaleźc coś innego i czasem o wiele fajniejszego. Ale lubię kupic sobie czasem jakąś markową rzecz. Jak zreszta chyba każda dziewczyna (;

Share this post


Link to post

Według mnie markowe są lepsze, i nie chodzi mi o cenę tylko jakość. Wiadomo,że z tych słabszych jakościowo schodzi kolor, kurczą się itp, itd. Ja nie jestem zwolenniczką kupowania tak jak wcześniej powiedziano bluzy z napisem na całą klatę "REEBOOK", pozatym na markowe ciuchy nie wszystkich stać. Oczywiście można się dobrze ubrać za mniej niż 100zł. Ale ja mam całą szafę w Reebookach, Adidasach, Pumach itp, i ubrania starczają mi na długo. Era kupowania 'dużo, ale tanio" skończyła się u mnie w 6 klasie:P

Share this post


Link to post

ja też ostatnio zasmakowałam w markowych. mam mniej czasu na wypady do sklepów i jak raz na jakiś czas pojadę np. do factory, to potrafię się zmieścić w 300 złotych a jestem obkupiona od góry do dołu i na dłużej starcza i to o wiele. jednak co marka to marka. zresztą coraz więcej jest outletów, ja zwykle bywam w Warszawie ale mam rodzinę we Wrocławiu i tez mówią, że tam robią zakupki. w sumie jak się da, to nie ma co przepłacać ;)

Share this post


Link to post

Tak może i fajne(lepsza jakość, znaczek na pół kilometra że to np.nike)...ale to wiadome, że każdy chciałby chodzić w markowych ciuchach lecz nie każdego na to stać. Za jedną bluzę za 100 zł niektórzy mają trzy bluzy za 30 zł...Zależy kto jak na to patrzy. Ja ogólnie nie patrze na to czy marka czy nie marka bo mam to gdzieś...ale są osoby, które lubią się wyśmiewać z osób, które na takie rzeczy po prostu nie stać. ale osobiście uważam że są lepsze gatunkowo :wink: buty też :wink:

Share this post


Link to post

Ja lubię kupowaĆ markowe ciuchy, ale takimi z jakiegoś zwykłego sklepu tez nipogardzę, poprostu nie interesuje się tym co ja noszę, ani tym co noszą inni... a już szczególnie nie obchodzi mnie to, gdzie i kto kupuje ubrania, jest to dla mnie nieistotne...

Share this post


Link to post

ja tam prkatycznie wszytskie ciuchy i dodatki kupuje w lumpeksach ;D oprocz butow i bielizny oczywiscie :) lubie mieć dużo i za mało ;)) znam kilka fajnych lumpeksow w ktorych sa bardzo fajne ciuchy, nie gorsze od tych w sklepach, a nie tak jak duzo osob uwaza niemodne, starodawne szmaty.. mama nauczyla mnie kupowac w lumpeksach, i teraz nie potrafilabym kupic bluzeczki za 40 zł, serce by mi pękło :P

Share this post


Link to post

Ja lubie najbardziej lubie kupować ciuchy poaz moja miejscowością, bo jets ona małą i potem połowa dziewczyn jets ubrana tak samo. A tako nie dzierże! A czy markowe częsciej sa poprostu bardziej trwałe! :]

Share this post


Link to post

myślę że wole ciuchy markowe może Wam to sie wydać śmieszne ale lepiej sie w takich czuje ;) i nie chodzi tu o to żeby na bluzie czy czymś było ogromniaste LOGO firmy może byc tylko zwykła metka i mi starczy ;) a jak sie ubieram? nigdy nie kupuje nic wbrew sobie co mi sie nie podoba no chyba że mi mamka z czymś wyskoczy :P niestety już mam tak że co mi sie podoba musi nie wiem czy to dobrze czy źle ;)

Share this post


Link to post

Ja mam wszystkie ubrania markowe :D Przynajmniej wiekszosc ale nie dlatego ze sa droge i chcem poszpanowac tylko dlatego ze mi sie podobaja a najczesciej moja mama kupuje w takich sklepach i ja z nią ;) Tu nie chodzi o pieniadze ;) zreszta mam rodzine w londynie i to bardzo bliską i kupuja mi markowe ciuchy ;) Pzdr

Share this post


Link to post
Nie wiem troche jak rozumieć markowe ciuch w tym przypadku.

Markowe to od razu D&G czy po prostu ze znanej sieci sklepów a nie bazarku?

jesli to piersze- znam gościa który absolutnie na kazdej zcesci ubrania musi miec logo własnie D&G. Ani razu nie widziałam go bez tego niesamowitego atrybutu który najwyrazniej bardzo sobei ceni. a ja uwazam ze wygląda przekomicznie. zwłaszzca ze smiem wątpic w orginalnosc tych ciuchów. moge sie mylic. ale sposób w jaki sie "nosi" bo ma na sobie takie a nie inne okulary... wcale nie daje mu uroku.

jesli drugie-

Sama ubieram sie raczej własnie w duzych sklepach ale najczesciej cenie sobie przeceny ;) Absolutnie wymagam jakosci i wiem gdzie ją znajde. Nie eksperymentuje dlatego z zakupami na stadionie. Wole kupic jedna bluzke mniej ale byc z tego zakupu zadowolona. Zresztą czesto miejsce moich zakupów łaczy sie ze stylem ciuchów jakich poszukuje.

Znaczek nic mi nie daje

po prostu się zgadzam :D wprawdzie nie znam tego gościa, ale obnoszenie się ciuchami z wielkim firmowym logo i ubieranie się w ciuchy od a do z z tej samej firmy jest zwyczajnie przekomiczne i w złym guście :x

poza tym, lubię markowe rzeczy, ale na te z najwyższej półki mnie (jeszcze :lol: )nie stać. niemniej bazarki omijam szerokim łukiem. za to lubię "lumpeksy" - można w nich znaleźć niezłe perełki. nienawidzę za to podróbek perfumiarskich - nieważne, niech dany perfum kosztuje(w końcu to towar luksusowy), ale musi byc oryginalny - od podróbek można dostać co najmniej bólu głowy :cry:

Share this post


Link to post

aa mi to zwisa i powiewa czy jest metka x czy y... fakt, ze jak kupuję spodnie to wolę te markowe bo mają lepszy materiał, lepiej się noszą itd, buty sportowe też wolę markowe bo nie ocierają, cała reszta nie ważna, noszę to co mi się podoba , a nie to co markowe

Share this post


Link to post

Ja z firmowych ciuchów lubie kupowac butki xD ale wcale jakos strasznie to znowu ich nie nosze. Nie lubie osow ktore szpanuja :razz: tym ze maja firme napisana tu czy tam :ble:

Share this post


Link to post

fajna sprawa ;) z tym, że nie wszystkie oczywiście ;D ja osobiście polecam bluzki i bluzy z Cropp Town :mrgreen: np. z Pumy, Nike i Adidasa są faje wg mnie tylko i wyłącznie buty ;D ale o gustach sie nie dyskutuje.. ;P :P

Share this post


Link to post

Zalezy,co rozumiesz pod pojeciem 'markowe ciuchy'. Czy wszystkie znane sklepy odziezowe z konkretna nazwa (np. troll, vero moda, cubus), czy chodzi Ci bardziej o marki typu versace lub dior.

Jesli chodzi o to pierwsze,to najczesciej w takich kupuje ;) Najchetniej na przecenach sezonowych gdzie mozna upolowac cos za pol ceny ;P Czasem kupie cos w zwyklym butiku,ale raczej sporadycznie.

A jesli chodzi o te renomowane marki,to szkoda mi kasy ;P Zamiast kupic sobie bluzke za 500 zl, wole kupic kilka innych i jeszcze wyjde na + z kasa ;)

Share this post


Link to post

Markowe ciuchy? Nie, raczej nie. Oczywiście zależy o jakie chodzi.

Większość fatałaszków mam z takich sklepów jak h&m, czy reserved.

Ale mam z tym pewne problemy. Otóż nie jestem zwolenniczką mody, tylko tego, co lubię, więc zakupy w takich sklepach, gdzie wszystko jest dopasowane do sezonu, zajmują mi sporo czasu.

Ostatnio w jednym z cenionych, modnych sklepów, moja koleżanka chciała kupić sobie kurtkę. Już już zabierała ją do kasy, ale w ostatniej chwili zrezygnowąła.

Na drugi dzień w "realu", zwykłym supermarkecie, zauważyła identyczną kurtkę! Ten sam kolor i znaczek na ramieniu. Tylko cena inna. Otóż 80 zł, podczas gdy w tamtym sklepiku 120. Tak, nie kłamię. Też nie wierzyłam, ale sprawdziłam i rzeczywiście!

Share this post


Link to post
a osobiście polecam bluzki i bluzy z Cropp Town :mrgreen: np. z Pumy, Nike i Adidasa są faje wg mnie tylko i wyłącznie buty ;D

ehe :P to samo

Zazwyczaj markowe, droższe ubrania są lepsze gatunkowo. Dlatego czasem wolę więcej zapłacić za bluzkę, ale chodzić w niej i dobrze się czuć. Może jestem przewrażliwiona ale w bluzkach "z bazarku" , sztucznych mnie nosi. Są niewygodne i się kurczą, a poza tym gdzie nie popatrzysz robi się dziura :?

Share this post


Link to post
Zazwyczaj markowe, droższe ubrania są lepsze gatunkowo. Dlatego czasem wolę więcej zapłacić za bluzkę, ale chodzić w niej i dobrze się czuć. Może jestem przewrażliwiona ale w bluzkach "z bazarku" , sztucznych mnie nosi. Są niewygodne i się kurczą, a poza tym gdzie nie popatrzysz robi się dziura :?

dokładnie :!:

ja kupuje markowe ciuchy, wole mieć mniej a dłużej w nich pochodzić... Choć przyznaje że czasem ceny mnie załamują bo byle szmata a tyle kosztuje ale niektóre rzeczy są b.dobre, ja najczęściej zaglądam do BigStara

Share this post


Link to post
Czy chętnie je kupujecie

Rzadko. Nie widzę markowych ubrań, które byłyby w moim guście.

jak często pozwalacie sobie na kupno ciuchów z tej lepszej półki?

Jakbym chciała, to bym kupowała :P . Niech żyją second-handy! To prawdziwe perełki :lol: .

Share this post


Link to post

mnie nie stać więc nie kupuje.Jak już to buty.

Co o nich sądzę?do pierwszego prania nie brudzą się tak bardzo jak tania odzież.

Share this post


Link to post

Hej. :D

Ja nie często kupuje markowe ciuchy.

Po prostu jak chce sobie coś kupić to musze odkładać.

No bo narazie sobie nie mogę kupić bo musze na coś innego zbierać. :P

No to na tyle.

Paaa.

Share this post


Link to post

Na pewno markowe ciuchy są lepsze gatunkowo, wygodniejsze etc. Ja osobiście wolę kupić sobie coś rzadziej ale musi być pożądne :D

Często bywa, że jak już się wybiore do centrum handlowego z markową odzieżą to nie mogę się zdecydować co kupić, żeby nie wydać za dużo kasy, a później nie nosić, ale to chyba jedyny tego minus.. chociaż chyba jeszcze się tak nie zdarzyło ;)

Share this post


Link to post

(Tu powinno znajdowac sie niecenzuralne slowo na litere H) w to czy markowe czy nie, liczy sie ladna buzia i (Tu powinno znajdowac sie niecenzuralne slowo na litere H)

Share this post


Link to post

To zależy, jak jest coś baardzo łądnego w nie znanej marki to to kupuje, ide za głosem gustu kupuje wsyztko co mi sie podoba , nie patrze na ceny i firm, jak sie rozwali to trudno jak nei to fajnie :D

Share this post


Link to post

Ja jestem Za i kupuję, bo uważam że lepiej kupić coś porządnego i jest większe prawdopodobieństo że się nie "popsuje" i jest wykonane z lepszego materiału

Jednak materiał, a materiał to różnica, już się o tym nieraz przekonałem.

I nie chodzi tutaj o duży napis/znaczek na klacie, a wręcz przeciwnie o to aby go niebyło...

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Sibethesto
    • Shady-Lane90
    • dannonka
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • yiliyane
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Taka sama miseczka znalazła się też na dzień dziecka  
    • Shady-Lane90
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Idealny prezent na dzień dziecka ♥ Piękny wisiorek, serduszko z najwyższej próby srebra od moich ukochanych rodziców. Być może też, jeśli nie trzepnie mnie rzut SM (co mało prawdopodobne), to z oddziałem neurologii spotkam się następnym razem pod koniec sierpnia ♥ Dostałam 3 opakowania Tecfidery, jak nigdy ♥
    • dannonka
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Po 9 miesiącach przerwy w końcu mogłam oddać te 450 ml krwi  Za każdym razem czuję się niesamowicie z myślą, że oddając cząstkę siebie, mogę komuś uratować życie. 
    • Kerosine
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Odpowiedziałam w pierwszym temacie [swoją drogą wyjątkowo dobrze do mnie dopasowanym, brawo za wybór] =) Nie jestem pewna, czy aby nie zwodzi mnie intuicja, ale na wszelki wypadek - jeśli jesteś przekonana o konieczności wypowiedzenia się za każdym razem w obydwu wybranych dla Ciebie przez daną osobę wątkach informuję, że jak najbardziej możesz udzielić się tylko w jednym z nich   Zapraszam teraz do zabawy @mw2. Oto moje propozycje dla Ciebie: Pierwszy temat potraktuj jako prze
    • Kerosine
      Reinkarnacja. Kim lub czym chcielibyście byc?
      Czasami się nad tym zastanawiam - nie tylko w kontekście dosyć oczywistej i mało oryginalnej próby znalezienia odpowiedzi na pytania typu "dlaczego przyszłam na świat właśnie w tym jego zakątku, w tej rodzinie i dlaczego spotkałam na swojej drodze akurat tych konkretnych ludzi [dlaczego ogólnie spotkało mnie to, co spotkało]?", ale także identyfikacji ewentualnych naleciałości z równie ewentualnego poprzedniego życia w obecnym wcieleniu [dających o sobie znać, jeśli faktycznie takie coś miało mi