Jump to content

Jak opisujecie zakochanie, miłość- z własnych doświadczeń:D


Victoria

Recommended Posts

Posted

Cześć ;-P

Wiecie co... Nigdy nie byłam tak naprawde zakochana... Byly milosci platoniczne.... ALe nie wiem jak to jest byc zakochanym... Czy to naprawde jest takie świetne jak mówią inni? czy jest to jakies takie niezwykle czy zwyczajne? i czy od początku znajomości z osobą w której sie zakochujemy jest cos magicznego i kontakty są świetne... Napiszcie coś na ten temat i podzielcie się swoimi opiniami ;))

Myślę, że wątek się rozwinie ;-)

Pozdrawiam,

Viktoria xD

Link to comment
Posted

Ja się dwa razy zakochałem i to było uczucie, którego nie da się opisać, wtedy przynajmniej świat dla mnie poza tymi osobami nie istniał. Dziś się z tego śmieję i wiem, że to były związki bez przyszłości.

Link to comment
Posted

...

Link to comment
Posted

He... To świetnie... Spytałam bo właśnie też powoli zaczynałam w nią wątpić. Ale misiuniu69, uspokoiłaś mnie.... :P Już myślałam, że prawdziwa miłość jest niczym święty mikołaj.... Tyle ze jest to wkrętka dla starszych... A jednak stwierdzam z radością, że się myliłam ;-)

Link to comment
Jelly Jumper
Posted

milosc jest na pewno wyjatkowym uczuciem i to wcale nie jest cos zwyczajnego. gdy czlowiek sie zakocha, to zmienia sie cale jego zycie. jednak milosc to nie tylko radosc, piekne chwile itd, to takze smutek i cierpienie, czesto lzy, ktolnie itd jednak warto jest kochac i kochanym byc. to chyba najpiekniejsze uczucie w zyciu kazdego czlowieka! teraz gdy jestem zakochana, to nie wyobrazam sobie zyc, bez tej drugiej osoby...

Link to comment
Posted

Miłość to niezwykłe uczucie, sama jeszcze niedawno nie wierzyłam w miłość, ktoś mnie bardzo zranił i odsuwałam od siebie myśli, że mogę się kiedyś prawdziwe zakochać. Nie szukałam miłość, każdy dzień był bardziej monotonny od drugiego, aż nagle tak niespodziewanie ktoś się pojawił, na początku był dobrym kumplem, ale potem coś zaczęło się dziać, ciągło mnie strasznie do niego, a gdy wreszcie popatrzył mi się prosto w oczy zrozumiałam, że nie jest mi obojętny, że on już od samego początku jest dla mnie bardzo ważny. Byłam tak szczęśliwa i nadal jestem, przed każdym naszym spotkaniem wariuje z radości, mam ochotę śpiewać, tańczyć i wykrzyczeć całemu światu jak bardzo go kocham ;) Są też moment smutku, łez, bezradności, kiedy jedno z nas ma zły dzień lub stało się coś złego, drugie odczuwa to samo. Gdy on jest smutny ja też, gdyby on płakał ja też. Niezależnie od tego co robię, myślę o nim, ciągle cały czas i bez ustanku ;)

Link to comment
Posted

Jejku ja to sweet :) tez bym sie chciala zakochac,mam chłopaka,myśle o nim ale to chyba nie jest miłosc.Wiem,ze on mnie kocha i ze baaardzo mu zalezy,ja tez chce z nim byc.Chciclabym sie w nim zakochac,ale czekam,az samo to do mnie przyjdzie ;)

Link to comment
Posted

Ja też spotkałem pierwszą swoją prawdziwą miłość. Jest to wspaniałe uczucie kochać kogoś i być kochanym przez drugą osobę. Uczucie to, jest tak fantastyczne. Można je określić pozaziemskim, wiemy co to jest miłość ale nie potrafimy dokładnie opisać jej przebiegu.

Gdy ja poczułem że spotkałem swoją pierwszą miłość to dopiero po 2 latach znajomości z tą osobą. Po pół roku znajomości zaprzyjaźniliśmy się. Była to droga w jedną stronę, droga do miłości. Razem nie wiedzieliśmy że kiedyś coś poczujemy do siebie. Po 1,5 roku przyjaźni jesteśmy razem. Uważam że przyjaźń jest podstawą każdego związku.

Link to comment
Posted

Wow... Normalnie pozazdrościć tylko.... :P Super, że miłość was spotkała... :)

Teraz w spokoju poczekam na swoją, ale nie będę jej usilnie szukała ;-) Kurcze, wasze opisy o miłości mi humor poprawiły. Aż mi się buzia sama cieszy ;))

Link to comment
Posted

aaa więc: symptomów jest bardzo dużo :)

motylki w brzuchu, dziwny skurcz gdy jest blisko Ciebie, rozkojarzenie, wszystkie mysli kierują sie ku jednej osobie, niesamowita radość gdy jesteście razem, umieranie z tęsknoty gdy nie można sie z nim zobaczyć...

echhh

Miłość to fajna sprawa-szczególnie ta szczęsliwa :)

Link to comment
Posted

...

Link to comment
Posted

trafiła się tylko raz...

codzienne czekanie na wiadomość, myślenie tylko o Tej Osobie... i nieopisane szczęście... rozkojarzenie, tęsknota.

a później płacz i zgrzytanie zębów... :roll:

Link to comment
Posted

nie martw się jane, życie potrafi nas zaskakiwac i na pewno spotkasz tego, który Cie pokocha i ktorego i Ty pokochasz :wink:

Link to comment
Posted
Ja się dwa razy zakochałem

a teraz jak to u Ciebie jest? :>

bo te ostatnie opisy gg na coś wskazują...

Link to comment
Posted

Z własnych doświadczeń?

Na początku nic specjalnego. Teraz wiem, że wtedy się bałam uczucia, bliskości...bałam się zaufać.

Później to się zmieniło :)

motylki w brzuchu, dziwny skurcz gdy jest blisko Ciebie, rozkojarzenie, wszystkie mysli kierują sie ku jednej osobie

plus wieczny uśmiech na twarzy, chęć do życia, ogólne rozpromienienie => to była taka 'pierwsza faza'

kiedy zaufałam całkowicie doszło ogromne poczucie bezpieczeństwa, lęk o drugą 'połówkę', świadomość, że zawsze jest ktoś kto pomoże, i uczucie takiego ciepła w serduszku ^_^

Link to comment
Posted

[fquote]motylki w brzuchu, dziwny skurcz gdy jest blisko Ciebie, rozkojarzenie, wszystkie mysli kierują sie ku jednej osobie[/fquote]

Nie wiem co Ci ludzie widzą w tych motylkach, bo ja ich nigdy nie odczułam.. Rozkojarzenie? Odczułam jak dopadły mnie wątpliwości. Miłość to dziwna rzecz.

Jakoś ta moja miłość przebiega spokojnie :P. No czuję oczywiście ten dreszczyk.. Moja radość jeśli chodzi o mojego Niedobrego Ludka, polega na tym, że dzięki niemu jadąć w autobusie potrafię uśmiechnąć się sama do siebie. Szczególnie na myśl o nim. A przyciągnęło mnie to do niego, że dobrze się dogadywaliśmy. Ale najpierw była epopeja, z moją "koleżanką". A i tak go pokochałam i zaufałam. Bardziej ufam jemu, niż sobie. Ciekawa rzecz z jednej strony. Widzimy się dzień w dzień od ponad roku i jeszcze tematy nam się nie skończyły. Serce nie odwala czaczy na jego widok, tak jak na początku, ale jest radość. Czysta radość bez cukru.

Link to comment
Posted

CZy mieliście czasem strach przed bliskością, miłością? Ja mam i boję się, że chłopak z którym będę chodziła przy lepszym poznaniu nie zaakceptuje mnie taką jaka jestem...( Dlatego boję się w pełni wyluzować i otworzyć jak mam chłopaka... Co o tym myślicie?Proszeo pomoc,o zdanie;D

Link to comment
Posted

Kaoru, tylko pozazdrościć :roll:

Niuńka, każdy boi się miłości w mniejszym czy większym stopniu.

[fquote=Niuńka]nie zaakceptuje mnie taką jaka jestem...( Dlatego boję się w pełni wyluzować i otworzyć jak mam chłopaka...[/fquote]

ale czy to właśnie nie na tym polega żeby się otworzyć, dać się poznać?

no bo jak można być z kimś kogo się nie zna? czy można wtedy być z nim blisko?

jeśli Cię nie akceptuje to niech spada :P

Link to comment
Posted

TAk, Niuńko! Jak Cię nie akceptuje to go olej, naprawdę!! ;))

Link to comment
Posted

Hmm... Ja jestem jeszcze młoda i sama do końca nie wiem, czy to była miłość (pewnie zrozumiem jak będę już całkiem dorosła)... Jednak wyczekiwanie na spotkanie, telefon, miłe sms-y, ciągłe myślenie... To było przyjemne- i to bardzo! :) Najważniejsze żeby miłość była szczęśliwa i panowała w związku szczerość...

Teraz kiedy zostałam już zraniona... :( boję się uczucia. Boję się ponownie zaufać, boję się kolejnego cierpienia. Wiem, że to przejdzie z czasem (i już właściwie czuję, że hamulec się zwalnia), ale nadal jest coś takiego co mnie czasem wstrzymuje. To chyba lepiej :) Chociaż chwilami przeszkadza :? Najpierw trzeba poznać osobę żeby z nią być a nie pakować się na oślep.

Link to comment
dorian grey
Posted

a później płacz i zgrzytanie zębów... :roll:

hehe:) no tak to jkest ktoś kiedyś powiedział " miłośc jest jak duch... wszyscy o niej mówią, jednakt nikt tak na prawde nie widział" :):)

nie wieże w "magiczne" pierwsze spotkanie i natychmiastowe uczucie takie magiczne od pierwszego... itd itp.

kochać trzeba nie tylko za rzeczy dobre ale i te słabe strony drógiej osoby a przy pierwszym, a juz zwłaszcza "magicznym" spotakaniu, nie jesteś w stanie poznać danej osoby nawet w znikomym stopniu.... więc na czym zbudujesz miłośc?

ale odpowiadając na Twoje pytanie: tak z pewnościa jest to niesamowite uczucie choć nie zawsze tylko różowe... bo jeśli kochasz to równocześnie martwisz sie o kogoś, czasem nawet w niektórych sytuacjach boisz-a to z rególy do przyjemnych doświadczeń nie należy :)

Link to comment
Posted
nie wieże w "magiczne" pierwsze spotkanie i natychmiastowe uczucie takie magiczne od pierwszego... itd itp.

Ja też nie, przeważnie zakochiwałam się "od drugiego wejrzenia" w osobie, na którą początkowo nie zwracałam większej uwagi, a dopiero po jakimś czasie odkryłam w niej coś fascynującego.

Nie dane mi było jak dotąd poznać, czym jest odwzajemniona miłość, ale mam nadzieję, że kiedyś moje marzenia zostaną zrealizowane...

Uczucie zakochania jest rzeczywiście niezwykłe. Cały świat wydaje się wtedy taki piękny, życie zupełnie bezproblemowe, wszystko staje się możliwe...

Trochę tak, jakbym znalazła się w pięknej, kolorowej bajce.

Kiedy kocham, odzywa się we mnie jakaś dziwna siła, odwaga i optymizm, co jak najbardziej mi odpowiada.

Naturalnie, czuję się rozkojarzona, ale - co dziwne - mam wówczas więcej motywacji do nauki i chętniej wykonuję swoje obowiązki.

Niestety, fascynacja drugą osobą może być też bardzo bolesna. Zwłaszcza wtedy, gdy dochodzi się do wniosku, że "z tego nic nie będzie", albo znajomość z różnych przyczyn zostanie przerwana i uświadamiamy sobie, że to koniec...

Link to comment
Posted

wielbie ten rozkojarzony stan. patrzyc sie w okienko i rysowac serduszka na marginesie. mhm

Link to comment
justysiajustyna
Posted

Ja bylam zakochana raz...tak naprawde....swiat poza Nim nie istanial, liczyl sie tylko on, z nim bylo mi naprawde dobrze...reszta to byly tylko dodatki...niestety to sie skonczylo...ale nadal go kocham i bede gdzies tam na glebi serca kochala do konca zycia, nawet gdy bede w innym zwiazku...bo pierwszej milosci sie nie zapomina nigdy...teraz pozostaly mi tylko mile wspomnienia, troche bolu i ta cudowna pierwsza milosc, ktora nie zgsnie nigdy

(kocham Cie Adasiu-to juz trzy lata, jak nie ma Cie przy mnie...)

Link to comment
Posted

hmm ja tak naprawde jeszcze nikogo nie kochalam.... kilka razy mi sie tylko tak wydawalo, serce mocniej zabilo :D ale to tylko na krutrzy czas ... i cigle mam nadzije ze prawdziwa milosc to poterzniejsze uczucie i ze mnie jeszcze spotka :D

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • angelika48
    • supermati2009
    • Rafał Skura
  • Najnowsze posty

    • Gustaw
      Jestem juz 40 lat po slubie, ciagle z ta sama partnerka. Mamy 1 dziecko (wiecej nie chcielismy). Mialem podobne problemy dawniej, ale jak pisze Nieprzenikniona-pomogly ,,zabawki'' erotyczne (te z gornej polki). Do dzisiaj uzywamy ich odczuwajac pelna satysfakcje z sexu.. Polecam to samo!
    • Kerosine
      Deszczowe Myśli #1 Już nigdy nie będę czuć się ani tak szczęśliwie, ani tak bezpiecznie jak kiedyś.
    • Nieprzenikniona
      Może warto rozważyć inne środki antykoncepcyjne niż mechaniczne? Są jeszcze plastry, tabletki, zastrzyki czy spirala, którą zakłada lekarz ginekolog. Jeżeli jesteście w stałym związku, to należałoby podjąć temat zmiany antykoncepcji na tę, która odpowiada obu stronom.  Tak jak napisał Gloria, dostrzeż pozytywne aspekty w tym, że nie masz orgazmu, zbliżenie dzięki temu trwa dłużej i nie musisz się martwić, że masz przedwczesny wytrysk, co jest bolączką wielu mężczyzn. Myśleliście z partnerką o zabawkach erotycznych? Na rynku dostępnych jest sporo specyfików ułatwiających orgazm.
    • Gloria
      Czy byłaś z tym u lekarza?
    • Gloria
      Cześć! Może sytuacja wynika z tego, że używasz prezerwatywy podczas stosunku. Musielibyście kiedyś spróbować bez (jeżeli taka możliwość wchodzi w grę). Skoro jesteś przyzwyczajony zaspokajać się w inny sposób, to musiałbyś w jakiś sposób przestawić się na to, aby osiągać orgazm podczas stosunku. Z drugiej strony, jesteś w dosyć komfortowej sytuacji, bo możesz przez długi czas uprawiać seks bez orgazmu. Wielu mężczyzn dużo by za to dało. Myślę, że możesz mieć pewną blokadę w głowie - zresztą sam o tym piszesz, że dużo o tym myślisz itp... Jak wypiłeś alkohol to było w porządku i do tego byłeś podniecony... Na pewno nie ma co sobie narzucać presji - ważne, abyście czuli się dobrze robiąc to, a nie myśleli o tym, czy tak ma być itp. Jak to dalej widzisz... ?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    7 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    wardrum
    wardrum
    5 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    478 posts
    yiliyane
    yiliyane
    448 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up