Martuśś961

Mam 15 lat i jestem w ciąży

29 postów w tym temacie

hej dzewczyny. Mam problem. Uprawiałam seks ze swoim chłopakiem i pękla mi gumka. Po 3 tygodniach zrobilam test ciążowy i okazało się że jestem w ciaży. Kiedy moj chłopak się o tym dowiedział to ucieszuył się że zostanie ojcem. Na razie jednak nikomu o tym nie mówiłam wie o tym tylko mój chlopak i ja. Boję sie że mama się dowie bo Jestem już pod koniec 2 miesiąca i zaczyna mi już troche rosnąć brzuch. Ja mam 15 lat mój chłopak 16. Bardzo się kochamy on powiedział że zostanie przy mnie i będzie chciał wychowac dziecko. Proszę pomóżcie powiedzieć rodzicom czy nie??

Dodano 20 Lut 2011, 19:13:19:

Boję się żemam jakieś komplikacje bo czytałam w necie troche o tym i wyszło że mam trochę większy brzuch niż powinien być pod koniec 2 miesiąca.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Proszę pomóżcie powiedzieć rodzicom czy nie??.

nie mów. na pewno nie zauważą, ze rośnie ci brzuch, a potem pojawi sie mały brzdąc w domu. zreszta, kto by zwracał uwage na takie szczegóły.

i miejmy nadzije, ze rodzice beda przy tobie i ci pomoga.

mimo wszystko trzymam kciuki za ciebie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiedz rodzicom jak najszybciej. Musisz iść do lekarza, trzeba brać witaminy i dbać o siebie a to wiąże się z kosztami. Prędzej czy później dowiedzą się, że zostaną dziadkami (nie ma opcji żeby się nie dowiedzieli) i lepiej zrobić to wcześniej.

Musisz po prostu szybciej dojrzeć, tak samo jak Twój chłopak. Powodzenia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim MUSISZ powiedzieć rodzicom. Prędzej czy później i tak twoja mama się dowie, a czym prędzej tym lepiej. Niby jak chcesz to ukryć?

Po drugie, musisz iść do lekarza ginekologa. Przepisze Ci witaminy, które każda kobieta w ciąży powinna brać. Zrobi Ci też USG i zobaczy, czy wszystko jest OK. Masz 15 lat, dojrzewasz, dlatego najlepiej będzie powiedzieć rodzicom i iść do lekarza.

To w jakim tempie powiększa się biust, nie jest regułą. Każdej dziewczynie w ciąży powiększa się w innym tempie.

Nic nie zrobisz, stało się, rodzice pewnie się wkurzą, ale także Ci pomogą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To w jakim tempie powiększa się biust, nie jest regułą. Każdej dziewczynie w ciąży powiększa się w innym tempie.

Ona nie pisała nic o piersiach a o brzuchu...

A na wielkość brzucha też nie ma jakiejś reguły, u jednych widać brzuszek w drugim miesiącu a u niektórych w trzecim mało co widać...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zgadzam się z martuśka., powiedz jak najszybciej swoich rodzicom, że spodziewasz się dziecka. Im dłużej zwlekasz, tym gorzej.

To bardzo dobrze, że Twój chłopak tak Cię wspiera : )

Będzie dobrze. Trzymam kciuki : )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Naturalnie, że musisz ich powiadomić. Lepiej, żeby się od ciebie dowiedzieli niż od obcych ludzi.

Powodzenia. : )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiedzieć rodzicom o ciąży, to podstawa. Masz 15 lat i myślisz, że sobie poradzisz bez pomocy rodziców? Nie wydaję mi się.

Swoją drogą w tym wieku być w ciąży jest dla mnie żałosne tak samo jak radocha Twojego chłopca który ma dopiero 16 lat - pozazdrościć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co za pytanie, oczywiście,że powiedz rodzicom! Ucieszyć się, pewnie nie ucieszą, ale lepiej żeby wiedzieli wcześniej, bo później pewnie i tak by się dowiedzieli.

Idź do ginekologa, teraz musisz dbać nie tylko o siebie, ale i o dziecko. A co do wielkości brzucha, to nikt nie jest lekarzem, internet nie mówi całej prawdy, ale lekarz pewnie powie Ci co i jak, tylko się wybierz do niego! Nie ma co zwlekać, czas tyka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oczywiście,że musisz powiedzieć rodzicom. Przecież musisz teraz o siebie bardzo dbać, na pewno teraz musisz udać się do lekarza. Myślę że rodzice Cię z tym nie zostawią,że Ci pomogą. Fajnie że Twój chłopak tak podszedł do tej sprawy co nie zmienia faktu że i tak jesteście bardzo młodzi. Powodzenia :]

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ty sama jeszcze jesteś dzieckiem ja nie wiem co się dzieję z polską młodzieżą nie mają co robić!!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dzisiejsza młodzież szybciej dorasta. Jeśli w tak młodym wieku decydujemy sie na 'poważniejszy' związek, chodzi mi tutaj o dłuższe bycie ze sobą, no nie wiem, po przypuśćmy 6 miesiącach każdego ciągnęłoby do uprawiania miłości taka jest kolej rzeczy. Nasi rodzice w wieku 15 lat nie mieli tak fanie jak młodzież teraz, ma luz w szkole, praktycznie nie odczuwamy żadnej presji, kiedyś tak nie było, każdy siedział w domu i w tym wieku ślęczał przy lekcjach. Czasy sie zmieniają, nie mamy na to wpływu.

Musisz koniecznie powiedzieć o tym rodzicom i trzymam za was kciuki, dacie rade :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzieci rodzą dzieci. Masakra. Tyle w temacie. I jeszcze zamiast jakoś normalnie podejść do sprawy to ucieczka na forum. Dzisiejszy świat mnie przeraża.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kristofer.xn, w wieku piętnastu la stojąc przed takim wyzwaniem ciężko jest podejść do sprawy rozsądnie. Dorosłości trzeba się nauczyć, trzeba trochę przeżyć, by łatwo radzić sobie z problemami. Autorka posta jest nastolatką i szuka pomocy, nie osądzajmy Jej, tylko dajmy wsparcie i nakłońmy do odpowiedzialnego podejścia do sprawy. Ja na przykład cieszę się, że ani słowem nie wspomniała o aborcji, nie myśli tylko o sobie, o tym, że załamał Jej się świat i trzeba pozbyć się tego, co niewygodne. Myślę, że należy podać Jej pomocną dłoń, choć niestety możemy pomóc jedynie słownie. W każdym razie jakby nie było odpowiedzialnie. Na forum jest wiele DOROS

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Radzę jak wszyscy wyżej - rodzicom powiedzieć najpierw. Na początku mogą różnie zareagować, ale przecież zostaną dziadkami, więc z czasem zaczną cię wspierać (o ile coś w tej głowie i sercu mają). No i ciesz się, że chłopak bierze za to odpowiedzialność i się cieszy - we dwójkę będzie wam duuużo łatwiej. Powodzenia ; )

Dzieci rodzą dzieci. Masakra. Tyle w temacie. I jeszcze zamiast jakoś normalnie podejść do sprawy to ucieczka na forum. Dzisiejszy świat mnie przeraża.

To załóż temat "Dzisiejszy świat mnie przeraża, czyli nie mam nic do powiedzenia i jestem dupkiem" a nie wypowiadaj się w taki sposób jak ktoś zdezorientowany prosi o poradę. Poza tym dziewczyna dużo dojrzalej podchodzi do sprawy niż ty, a to ona ma brzuch.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli rodzice będą z Wami to wszystko będzie dobrze. Ponadto, godna podziwu jest postawa Twojego chłopaka - miły przykład, który łamie wszystkie stereotypy ;).

Dzieci rodzą dzieci? Seks w Polsce jest legalny od 15 roku życia. Zgadza się wiek? No to o co chodzi? Poza tym, kiedyś też już tak było. Nawet w Europie wychodzono za mąż w tak młodym wieku, potem to się trochę unormowało, a teraz to są jedynie pojedyncze przypadki, gdzie osoba niepełnoletnia ma zostać rodzicem. Nic nowego. Poza tym, skoro przyszli rodzice chcą darzyć dziecko miłością... No to w czym problem? Pogratulować im dojrzałości, której nieraz brakuje osobom o wiele starszym od nich.

Mam nadzieję, że dziecko urodzi się zdrowe ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz im natychmiast powiedzieć ale bardzo szczerze anie nagle przy kolacji jak moja kumpela ej wiecie jestem w ciąży .Musisz w odpowiednim momencie powiedzieć i być cierpliwa by przetrawili tą wiadomość na swój sposób.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie masz wyjścia musisz im powiedzieć przecież sami w końcu zobaczą a chyba lepiej żeby sie tego od ciebie dowiedzieli.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@To załóż temat "Dzisiejszy świat mnie przeraża, czyli nie mam nic do powiedzenia i jestem dupkiem"

Nie potrzebuję, bo w przeciwieństwie do 90% młodych ludzi w dzisiejszych czasach, nie lecę z każdym problemem który mnie dotknie na forum. Aczkolwiek dziękuję za troskę i "dobrą" radę. Może i jestem dupkiem, ale piszę prawdę. Forum jest od wymieniania swoich zdań i poglądów i tego też dokonałem.

@Poza tym dziewczyna dużo dojrzalej podchodzi do sprawy niż ty, a to ona ma brzuch.

O tym dojrzałym podejściu w szczególności świadczy brzuch i wiek 15 lat. ;) Ot dojrzałe podejście XXI wieku.

Tym optymistycznym akcentem kończę swoją wypowiedź i zachęcam do zbiorowego linczu na mojej osobie. Bo jestem dupkiem. Jak tylko znajdę czas to będę odpowiadał.

Pozdrawiam i powodzenia życzę każdej DOJRZA

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musisz powiedzieć rodzicom, oni i tak prędzej czy później zobaczą większy brzuch, a nawet, jeżeli nie - co zrobisz, jak już urodzisz, schowasz brzdąca w szafie, by się przypadkiem nie dowiedzieli?

I gratuluję chłopaka, pozazdrościć ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To,że musisz powiedzieć rodzicom było napisane wcześniej. Ale ja na Twoim miejscu pogadałabym z jednym rodzicem, tym, z którym lepiej się dogaduję. Na przykład czasami jak mam jakąś sprawę, to kiedy już leżę w łóżku to wołam mamę. I zaczynamy gadać i w końcu mówię, o co chodzi.

I spokojnie, to nie koniec świata, życzę powodzenia ; )

A, sorry, muszę to zrobić:

Przygotowuję program tv o nastoletnich mamach, jeżeli chciałabyś porozmawiać, proszę o kontakt na maila kobietkacafe@gmail.com

Pozdrawiam!

co za tupet.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

oby nie bliźnięta - chyba wykorkujecie z rodzicami. (:

a tak na poważnie - powiedz rodzicom na spokojnie. myślę że im więcej takich rad, tym łatwiej się na to zdobędziesz. i zazdroszczę chłopaka, naprawdę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.