Susaneczka

Motyw wampira we współczesnej literaturze i filmie.

12 postów w tym temacie

Wybrałam ten temat. Czytam książki, oglądam filmy. nie bardzo jednak wiem z której strony ugryźć plan prezentacji. Na jakiej zasadzie można by przedstawić Motyw? Proszę o pomoc... ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja miałam w sumie motyw piekła i szatana w literaturze i sztuce na przestrzeni epok i zrobiłam tak, że po kolei opisałam wybrane dzieła pokrótce, szczególnie rozwodząc się nad motywem, czyli- jak funkcjonuje w danym utworze, jak szatana jest przedstawiony, jakie ma cechy, z których religii albo innych motywów kulturowych czerpie. jeśli chcesz mogę ci to na maila podesłać, będziesz wiedziała dokładniej o co z tym motywem chodzi, gdzieś jeszcze po 2 latach jest na kompie;)

a jakie masz utwory?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Możesz przejść od klasyków romantyzmu do tego jak wzerunek wampira ewoluował, do postaci idola popkultury.

Przykłądowo; bierzesz E.A.Poe, albo ballady romantyczne, żeby nie było nudy zamiast wyeksploatowanego na 10 strone Mickiewicza poszukaj jakiś ciekawych. Pisał Goethe, pisali autorzy skandynawscy, angielscy. Był też taki cykl jak słowiańskie ballady romantyczne, dużo motywów fantastycznych, w tym również te wąpierzowe ;)

Do tego klasyka taka jak Dracula Stokera. To bym widziała jako pierwszą część - nie wszystko, ale wybrane przykłady, przy czym Dracula byłby tym kamieniem milowym, bo tu jednak już mocno widać ze wampir nie jest potworem który ma wyłącznie przerażać, czy budzić obrzydzenie. Wręcz przeciwnie, postać jest silnie nacechowana erotyzmem, do tego jest bardziej "ludzka", czyli zaczyna być taka, jaka jest we współczesnych publikacjach. I przechodzisz do drugiej częci prezentacji, czyli wampir jako projekcja nadczłowieka we współczesnej literaturze popularnej. Tutaj przykładów masz od groma, z tym że potraktowałabym to bardziej jako omówienie zjawiska, niż omówienie konkretnych książek, z tej prostej przyczyny, ze są to w 99% kompletne szmiry, natomiast samo zjawisko jest interesujące, pod względem tak psychologii jak i współczesnego odbioru literatury. Jako przykład do szerzego omówienia możesz wziąć coś od Ann Rice, albo od Sapkowskiego poziom jest na tyle przyzwoity, ze spokojnie możesz omawiać to na maturze, zakładając że wcześniej jednak odwołasz się do klasyki.

edit:

Aha źle przeczytałam temat, nie zauważyłam słowa "współczesnej" i "filmie" ;)

Ale mój pomysł dalej mi się podoba, tylko w takim wypadku pierwszą część wypada odpowiednio skrócić, a drugą rozwinąć i dodać film ;p

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekawie przedstawiona jest postać wampira- abstynenta Regisa u Sapkowskiego, oraz teoria, że wampiry piją krew nie z przymusu ale w podobnym celu co ludzie alkohol; tj,żeby m.in. mieć więcej śmiałość u kobiet; ma na nich również podobny wpływ co wyskokowe trunki a latanie po 'pijanemu' jest stanowczo zakazane ;). Ale to tak w roli ciekawostki może.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najlepiej chyba będzie, jak sięgniesz na początku do źródeł "wampiryzmu" - do mitów i legend ludowych, a następnie pokażesz jak owe mity ewoluowały. Co zostało powielone, a co współczesna kultura zmieniła. Dobrze by było jakbyś pokazała (jeśli byłaby taka możliwość) kilka różnych wizerunków wampira, aby móc zaakcentować kontrast. Jeśli chodzi o filmy, to jak dla mnie najlepsze to: Wywiad z wampirem, Drakula, Van Helsing, Miasteczko Salem (tu można by odwołać się też do książki Kinga, na podstawie której powstał film).

Tak sobie myślę... Sięganie do książek Stephanie Meyer chyba nie będzie dobrym rozwiązaniem... :wink: No chyba, że pokażesz na ich podstawie wizerunek "anty-wampira" lub jego karykaturę (bo niedociągnięć jest tam co niemiara). Zresztą to chyba "najświeższy wampiryzm" i od wydania całej sagi nastąpił bum na książki o podobnej tematyce. Może to warte podkreślenia... :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sporo mozna powiedziec o wspolczesnym wampirze, ale to jest jakas popierdołka a nie wampir. Europejskie kino nieme ciekawie potraktowalo ten temat na czele z niemieckimi "Nosferatu", "Wampir" czy "Gabinet Doktora Caligari" (tu za pewnien rodzaj wampira mozemy uznac fantoma nad ktorym pracuje tytulowy doktor, nie jest to jednak pozycja stricte wampiryczna), gdzie postac wampira byla nawiazaniem do owczesnego niemieckiego spoleczenstwa, czy francuskim, trwajacym ponad 7h "Les Vampires", majacym podobny wydzwiek. Potem oczywiscie cala masa filmow z Dracula w tytule, lacznie z parodia Lesliego Nielsena. I tak historia kina wampirzego dochodzi do wspolczesnosci w ktorej to szanowany wampir to szkolny amant, ktorego znakiem rozpoznawczym nie sa juz wystajace kly i szklanka 0Rh- na poczatek dnia, a nijaki, pseudponury wyraz twarzy i taka ilosc zelu ze Nosferatu sie w grobie przerwaca.

Moze to wszystko nie podchodzi pod kino wspolczesne, ale ugryzienie tematu pt. "Ewolucja wampirza na srebrnym ekranie" moze byc calkiem przydatne w tej prezentacji.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mnie tak w sumie jeszcze jedno interesuje-czy można pod film ( a raczej czy chcesz) podpiąć anime- bo tam jest dość ciekawie zobrazowany wampiryzm...choćby sam Hellsing i Alucard, a nie mdły Edwardzik i inne pseudowampirki :twisted:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zastanawiam się tylko w jaki sposób wpisać film w prezentację. Dowiem się też jakoś jutro czy można anime podpiąć pod film. Zastanawiają mnie też seriale. Wówczas łatwiej byłoby to ująć w kwestii popkultury... ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam podobny temat na maturę. Wybrałam książki Wywiad z Wampirem, Wampir Lestat, Królowa Potępionych- Anny Rice, i Wampir Reymonta.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko błagam nie wplataj w to "Zmierzchu", bo to jest taki moty wampira, jak z paranormal activity film dokumentalny.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wampir z m4, Pilipiuka, Kaźń Diaczenków, ciekawe przedstawienie postaci wampirycznej,

a zarazem pełnej ludzkich cech.

Co do filmu, można się fajnie odnieść do postaci, Blade'a ,sagi Underworld czy Straceni chłpopcy (gdzie motyw wampirycznej demoniczności przeplata się ze współczesnym buntem młodości).

Skoro dzieła filmowe, czy nie można nakreślić postaci wampira w popkulturze japońskiej i słynnego już Vampire Hunter D, który to kraj kwitnącej wiśni wywrócił do góry nogami?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może "Nieustraszeni pogromcy wampirów" Romana Polańskiego ? Tak dla kontrastu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jak się czujesz?
      Najwidoczniej znudzona, skoro przyszłam napisać tutaj trzy posty. 
    • Instagram - fotograficzna społeczność
      Mam dwa profile. Jeden dotyczy mojego bloga i umieszczam tam wyłącznie zdjęcia książek. Drugi prywatny, ale nie do końca, bo każdy może tam wdepnąć i zobaczyć. Ten prywatny to dla mnie taki wirtualny album. Prowadzę go, bo lubię wiedzieć, że trzy tygodnie temu lała mi się krew z palca u stopy, że osiemdziesiąt dwa tygodnie temu żarłam spleśniały ser, że kilka dni temu znalazłam w torebce kanapkę z października. Sama obserwuje tylko siedemnaście profili, gdzie znakomita większość dotyczy botaniki (tak, droga plusosiemnascie, wyobraź sobie, że na tym portalu nie funkcjonują tylko profile, na których pod każdym zdjęciem można spotkać tagi pt. poliszgirl, mojadupa, czy mojecycki.). Obserwuje jeszcze dwie znajome blogerki, profil Muminków, kilku ulubionych fotografów i chyba tyle. Czyli żadna cudza prywata, bo cudze mnie nie interesuje.

      Co do mojej aktywności, to na profilu dotyczącym bloga, ograniczam się tylko do wrzucania zdjęć i czasami odpowiadaniem na wkurwiające komentarze, ale jestem cierpliwa. Przestałam używać tagów i dziwię się, że ludzie umieszczają ich po dziesiąt pod każdym zdjęciem. Okej, są mniej popularne, które nie wyglądają jak płynący strumień, gdzie po minucie trzeba scrollować dziesięć minut, żeby dogrzebać się do swojego zdjęcia, ale czy ktoś zagląda w te tagi? Nie sądzę. To po prostu nie działa i szkoda na to energii.
      Na prywatnym też nie używam tagów, bo nie zależy mi ani na zasięgu tych zdjęć, ani na obserwujących. Na tym drugim zresztą też. Daje serduszka zdjęciom z roślinami, bo są przepiękne. Ale prawda jest taka, że oprócz wrzucania zdjęć, jestem właściwie całkowicie bierna z tymi nielicznymi, roślinnymi wyjątkami. Jest mnóstwo pięknych profili tematycznych. To taki trochę Tumblr, ale bez możliwości zmiany szablonu. Po prostu trzeba wiedzieć co by się chciało obserwować, a potem zacząć tego szukać. 
    • Ile zarabiacie? (taka mała sonda dla osób pracujących)
      Na tyle dużo, że szkoda mi na gumy do żucia.
    • Wyzywanie złych opiń
      To nic nieda bo oni wtedy będą chcieli się bardziej zemścić.
    • Wyzywanie złych opiń
      Jeśli ktoś wam dokucza w szkole zgłoście się do nauczyciela w tedy ta osoba będzie ukarana i będziecie mieli spokuj             Polecam się na przyszłość
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85327
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    Aleksusia45
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58026
    • Postów
      1419973