Fraanka

ciaza a poronienie wywolane?

22 postów w tym temacie

hej... zwracam sie do doswiadczonych kolezanek:] moze to dziwne ale zastanawialam sie co bym zrobila gdybym wpadla:/ nie chcialabym sie przyznac... czy jest mozliwe wywolanie poronienia samemu i jesli tak to co dalej?

oczekuje powaznych odpowiedzi OD DZIECZYN/KOBIET pozdro:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ale ja nie jestem w ciazy...

mnie to interesuje... co sie dzieje gdy sie poroni?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
moze to dziwne ale zastanawialam sie co bym zrobila gdybym wpadla:/

A czemu miałabyś wpaść :/ - nie próbuj to nie wpadniesz - proste.

Sorry za offtop ale mnie denerwuje jak 15-16 letnie dziewczyny piszą takie tematy...Czy pytania o takie rzeczy to nie troche później?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdybym się dowiedziała, że jestem w ciąży hmmm... na bank bym jej nie usunęła i próbowała wywołać poronienia. Nie mogłabym ZABIĆ drugiego człowieka. Zaakceptowałabym sytuację nawet jeśli miałaby ona przekreślić moje dalsze życie. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje postępowanie i własną głupotę!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=Fraanka]czy jest mozliwe wywolanie poronienia samemu i jesli tak to co dalej? [/fquote]

[fquote=Fraanka]co sie dzieje gdy sie poroni?[/fquote]

Jak już naprawdę nie masz kogo pytać, to może :google: ? Jest tam wiele na ten temat... przyczyny, skutki...

moze to dziwne ale zastanawialam sie co bym zrobila gdybym wpadla:/

A czemu miałabyś wpaść :/ - nie próbuj to nie wpadniesz - proste.

Sorry za offtop ale mnie denerwuje jak 15-16 letnie dziewczyny piszą takie tematy...Czy pytania o takie rzeczy to nie troche później?

No właśnie też się nad tym zastanawiam. :? Ale chociaż dobrze że pyta. Może da jej to do myślenia, na przyszłość. Potem może być już za późno. Eh... a mówią wszyscy, że teraz tyle młodocianych matek. Jak ich dorośli nie potrafią uświadomić w porę to potem 'wpadają'... :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cuż za seksizm, czemu akurat do płci pieknej, skoro pytasz o rzecz o której wiedza nie jest zbyt zależna od płci. Zwłaszcza, że 99 % kobiet na forum, prędzej Cie ukrzyżuje niż udzieli info w tym względzie.

Poniewaz jednak taka twoja wola to uszanuje, i nie odp Ci na to pytanie.

Dam za to mała wskazówke, przejrzyj temat aborcji, jest tam ogolna odpowiedz na twoje ogolne pytanie :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=Fraanka]czy jest mozliwe wywolanie poronienia samemu i[/fquote]

Istnieja tabletki, ktore bierze sie w ciagu 48 godzin po stosunku. One jednak sprawiaja, ze zaplodnione jajeczko nie umiesci sie w macicy tylko obumrze.

Inne metody (bieganie, gorace kapiele, skakanie z wysokich mebli itp. sa malo skuteczne. mam kolezanke, ktora biegala maratony w ciazy i nic jej sie nie stalo.)

[fquote]co sie dzieje gdy sie poroni?[/fquote]

Jesli poronienie nastapi w ciagu pierwszych 2 tygodni to nic sie nie dzieje, dostaniesz okres i wszysto wroci do normy. Jezeli jednak ciaza byla bardziej zaawansowana musisz isc do lekarza. Ten skieruje cie do szpitala na zabieg wyczyszczenia macicy. Jest to konieczne, gdyz czesto jest tak, ze w trakcie poronienia nie wszystko zostaje usuniete z organizmu i bardzo latwo dochodzi do zakarzenia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

są tabletki wczesnoporonne które łyka się w pierwszym trymestrze ciązy. wywołują one poronienie ale są nielegalne i trzeba je skądś zdobyć. objawy? na pewno zaczełabyś krwawić i poczułabyś potężny, okropny ból.. po czym wszystko by ustało.. obumarły zarodek zostanie wchłonięty przez organizm (mówię o pierwszym trymestrze), chyba ze nastąpiłyby jakieś powiklania.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=Jasmine]obumarły zarodek zostanie wchłonięty przez organizm [/fquote]

Jak to, wchloniety??? Co to znaczy, bo nie rozumiem

W 3 miesiacu ciazy zarodek ma ok. 4-5 cm, wiec jak to organizm wchlania?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hmm, a wiesz że nie wiem :) ale wiem że tak się dzieje na bank, bo uczyłam sie o tym.. ale dlaczego tak się dzieje to juz Ci nie powiem :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie to myśl przed a nie po.

Czy tabletki wczesnoporonne to nie to samo co abrocja :?: :!:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

[fquote=Jasmine]hmm, a wiesz że nie wiem Smile ale wiem że tak się dzieje na bank, bo uczyłam sie o tym.. ale dlaczego tak się dzieje to juz Ci nie powiem Very Happy[/fquote]

moja mam poroniła w pierwszym miesiącu i jakoś zarodek nie zostal wchłonięty do organizmu ;) miała zabieg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no czasami tak sie zdarza :wink: jak nie wierzycie to sobie o tym poczytajcie :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pewnie zostanę teraz nieźle zjechana ale ja bym pewnie wzięła jakieś tabletki z zaufanego źródła... oczywiście wszystko zależy od tego jaka byłaby moja ogólna sytuacja...

znam taki przypadek że dziewczyna wpadła... wzięła tabletki i zaraz potem nastąpiło krwawienie. były to pierwsze momenty rozwoju płodu, więc nie była na żadnym zabiegu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no dokładnie, o czymś takim mówiłam! :D ciekawe tylko skąd takie tabletki wziąć.. ale pewnie, ja też bym wzięła :) to lepsze niż skrobanka :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
[fquote=Jasmine]hmm, a wiesz że nie wiem Smile ale wiem że tak się dzieje na bank, bo uczyłam sie o tym.. ale dlaczego tak się dzieje to juz Ci nie powiem Very Happy[/fquote]

moja mam poroniła w pierwszym miesiącu i jakoś zarodek nie zostal wchłonięty do organizmu ;) miała zabieg

ja, dwa lata temu, poronilam w 8 tygodniu i tez mialam zabieg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

może zastanów się czy wogóle robić jakieś rzeczy skoro masz później zabijać własne dziecko....ja bym nie umiała tak jak już to bym się zabiła, miałabym póxniej do końća życia wyrzuty sumienia:/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

też słyszałam o tych tabletkach na poronienie i przyznam sie bez bicia ze ja bym je wzięła gdybym nie daj boze wpadła (chociaż zawsze się zabezpieczam na wszelkie sposoby).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czytając wypowiedzi typu "gdyby ... też bym wzieła tabletki" to normalnie... :crazy:

Wy to się wsysztkie zastanówcie. Wszystko ma swoje konsekwencje, a jeśli nie chcecie im sprostać to poprostu dajcie sobie spokój i poczekajcie na ten moment. To nie ucieknie...

stosunek > a następnie myśl o poronieniu - jak dla mnie nie dojrzałe :?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Tabletki wczesnoporonne? Chyba od ginekologa,ale nie wiem czy to legalne oO

Oczywiście że nie są legalne, ale można je bez problemu czymś zastapic np tabletaki wywołujacymi skurcze mięśni brzucha, zreszta różnego rodzaju legalnych specyfików którymi można sie posłużyć do takiego zabiegu na naszym rynku jest 74. Oczywiście jest to troche bardziej ryzykowne, i bez lekarza który zleci odpowiednia dawke takie usuwanie może skończyć sie tragicznie np. wykrwawieniem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak mowicie beztrosko o poronieniach...

Przypadek autentyczny, znajoma mojej przyjaciolki.

Wpadka, ledwie 17 lat na karku, koszmar, jak powiedziec rodzicom, stres, nieprzepsane noce.

Decyzja o urodzeniu dziecka.

Powiedzieli wszystko rozicom, po jakims czasie wszystko bylo w porzadku, ustabilizowalo sie.

Ale stres pozostal.

I to chyba wywolalo poronienie.

Teraz, po kilku miesiacach glebokiej depresji, opuszczania lekcji, ciaglych wizyt u psychologa, braku sily do zycia, rzucila szkole.

Stwierdzila ze nie nadrobi juz zaleglosci.

Ona ciagle chcialaby urodzic to dziecko

ale jego juz nie ma...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

gdyby byla taka mozliwosc tak oOoooOOO bo ty nie chcesz miec dziecka to kazda para ktora wpadla by wywolala sobie takie maly zabieg........

:ass: :ass: :ass: :ass: :ass: :ass:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

  • Posty

    • Wasz ostatni zakup.
      Przede wszystkim nowa pralka [Samsung WF1702WFVS]. Wybrana głównie ze względu na ilość i dobór programów [jak również po trosze wielkość bębna], do domu przyjeżdża pojutrze i mam nadzieję, że podobnie jak lodówka tego samego producenta mnie nie rozczaruje. W dalszej kolejności nabyte zostały: urządzenie do gotowania jajek [gadżet, którego jako miłośniczce owych produktów bardzo mi brakowało] ubrania: futrzana kamizela, bluzka-bolerko i asymetryczny top [wszystkie ciuchy w czarnym kolorze] transporter dla kota [któremu jednak nigdy nie było pisane zostać użytym choćby jeden raz - wyślizgnąwszy się mojej matce z rąk przy zdejmowaniu z szafy uległ na nieszczęście nieodwracalnemu uszkodzeniu] i dwa opakowania silikonowego żwirku wódka i mała żurawinówka  miód rozmarynowy
    • Problem z dziewczyną..
      Widać że Ty chcesz, ona niekoniecznie a wiadomo że "do tanga trzeba dwojga". Daj jej jeszcze trochę czasu, może faktycznie musi się otrząsnąć i wyrzucić z głowy poprzednie związki. Spójrz na sytuację z jej perspektywy i nie naciskaj aż tak bardzo. Jeśli nadal będzie taka niezdecydowana, daj sobie spokój bo na siłę się związku nie zbuduje.
    • Friendzone?
      Jeden taki temat wystarczy. Na pewno ktoś odpowie. Ten ląduje w śmietniku. 
    • Friendzone?
      Nie potrzeba zakładać dwóch identycznych tematów z ta samą treścią posta, jeden wystarczy w zupełności. Co do sytuacji, widać że Ty chcesz, ona niekoniecznie a wiadomo że "do tanga trzeba dwojga". Daj jej jeszcze trochę czasu, może faktycznie musi się otrząsnąć i wyrzucić z głowy poprzednie związki. Spójrz na sytuację z jej perspektywy i nie naciskaj aż tak bardzo. Jeśli nadal będzie taka niezdecydowana, daj sobie spokój bo na siłę się związku nie zbuduje.
    • Co wam dziś zryło beret?
      Na 8 meczów 6 remisów. Dawno takiej kolejki w ekstraklasie nie było.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84353
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    adamnowicki1995
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57876
    • Postów
      1419705